| Autor |
Wiadomość |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: piątek, 26 kwietnia 2013, 21:45 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
|
Fakt. Niektórzy nawet widzieli we mnie Wojewódzkiego. Pozdro Achum :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Yachu
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: piątek, 26 kwietnia 2013, 22:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 18:21 Posty: 500
Lokalizacja: BRANIEWO
|
|
Tyle pochlebnych opinii....że szok :shock: Jam nie godzien Waszych ran całować moi mili parafianie :mrgreen: Jakby to rzekł Achum - DANKE.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Yachu
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: piątek, 26 kwietnia 2013, 22:18 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 18:21 Posty: 500
Lokalizacja: BRANIEWO
|
Ogryz pisze: Yachu skąd wziąłeś takie ładne zdjęcia C.h.u.j Cię to obchodzi, ale zapytać zawsze możesz :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sylwester
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: piątek, 26 kwietnia 2013, 22:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 grudnia 2011, 16:50 Posty: 1917
Lokalizacja: Kwidzyn
|
Yachu pisze: Ogryz pisze: Yachu skąd wziąłeś takie ładne zdjęcia C.h.u.j Cię to obchodzi, ale zapytać zawsze możesz :mrgreen: hahahaha :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klos242
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: piątek, 26 kwietnia 2013, 22:37 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04 Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
|
achum73 pisze: Adam, dzieki Klos, to on na tylach wroga zmienial losy wojny nie baczac na niebezpieczenstwa....( to chyba Dzieci kapitana Klossa :lol: )
mimo wszystko pomoglo... Hehe miło że mogłem pomóc.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
NIENACKI
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: sobota, 27 kwietnia 2013, 13:11 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 lipca 2012, 14:19 Posty: 10
Lokalizacja: BRANIEWO
|
|
achu napisał(a): Ogryz napisał(a): Yachu skąd wziąłeś takie ładne zdjęcia
C.h.u.j Cię to obchodzi, ale zapytać zawsze możesz :mrgreen:
Tej wersji będziemy się trzymać :P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
golden
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 20:02 |
|
Rejestracja: piątek, 23 grudnia 2011, 22:42 Posty: 52
Lokalizacja: Szczecin
|
Panowie wybaczcie sarkazm ale nie mogę się powstrzymać... To było spotkanie podróżników motocyklowych czy zawody motocrossowe... :( :shock: :? [ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 20:29 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
golden pisze: Panowie wybaczcie sarkazm ale nie mogę się powstrzymać... To było spotkanie podróżników motocyklowych czy zawody motocrossowe... :( :shock: :?
Było się przekonać osobiście :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
golden
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 20:32 |
|
Rejestracja: piątek, 23 grudnia 2011, 22:42 Posty: 52
Lokalizacja: Szczecin
|
Acent pisze: golden pisze: Panowie wybaczcie sarkazm ale nie mogę się powstrzymać... To było spotkanie podróżników motocyklowych czy zawody motocrossowe... :( :shock: :?
Było się przekonać osobiście :wink: Bardzo chciałem... ale wszystkie lawety w mieście były już zarezerwowane... :lol: A tak naprawdę praca mnie uziemiła... :(
Ostatnio zmieniony niedziela, 12 maja 2013, 21:30 przez golden, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 20:37 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Taki duży podróżniczy motor i moturzysta nie chce stracić z oczu komina :) Lawety mogą służyć do różnych zbożnych celów jak np umożliwienie powrotu do domu inwalidzie lub przewozu dziecinnego wózka...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 21:22 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Możesz Acent żartować z kolegi ale uwaga jest jak najbardziej na miejscu... Dla mnie to smutne.
A argument - nie chcę tyle kmów robić na tych oponach jest kompletnie chybiony. Motocykl, który nie jest w stanie przebyć kilkuset km na kołach nie jest motocyklem ADV.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keton
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 21:28 |
|
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 21:31 Posty: 269
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
Ok. Wariant ekonomiczno kryzysowy ktoś już rozpatrywał? My to chociaż po tajniaku w busie upchani grzecznie :P .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
KGT
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 22:11 |
|
Rejestracja: piątek, 20 czerwca 2008, 14:36 Posty: 513
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Cytat z Goldena "Panowie wybaczcie sarkazm ale nie mogę się powstrzymać... To było spotkanie podróżników motocyklowych czy zawody motocrossowe... :( :shock: :?"
No nie mogę się całkiem powstrzymać z własnym sarkazmem, ale chyba Golden nie traktujesz wyjazdu w lubuskie jako podróż. Kufry, goretexy, proporce - to dopiero za granicę! Tutaj to choćby autem lub skuterem, żeby spotkać znajome gęby.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PawelS
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: niedziela, 12 maja 2013, 22:24 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15 Posty: 1362
|
|
Nie każdy przyjechał na lawecie a nawet rzekłbym, że niewielu to zrobiło - nie generalizowałbym. Ludzie chcą się spotkać pogadać, obgadać wyjazdy itd. Wolnoć Tomku w sowim domku. Ja przyjechałem na kołach ale jak komu w duszy gra.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Tezla
|
Tytuł: Re: IX ZLOT ADV LUBUSKIE wspomnienia Post: poniedziałek, 13 maja 2013, 01:19 |
|
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38 Posty: 522
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
|
Inwalidę spowodowała przecież właśnie obecność lawety :P laweta to zło! , chociaż z drugiej strony gdyby dosiadł motocykla już kilkaset kilometrów wcześniej to do pierwszego asfaltu też dojechałby szutrem i ... :lol: Proponuję odwrócić uwagę od laweciarzy na rzecz zadania sobie pytania czy dwa namioty na zlocie ADV to też nie wstyd? :mrgreen: No to może nareszcie i ja powspominam i może przy okazji przyspieszę sobie sam powstanie fotorelacji z dojazdu i powrotu :) Małopolscy offroadowcy zdecydowali że offroadem nie pojadą więc wyboru za bardzo nie było trip do dolnośląskiego zacząłem sam [ img ]Dołączyłem do ekipy z Rawicza [ img ]okolica doprowadziła nawigatorów do rozpaczy więc zwalili tą działkę na mnie [ img ]co mi samemu uprzyjemniło trasę [ img ]ogień... tfu OLEJ w tłok :mrgreen: i do brodu [ img ]Odra nie tylko nam ale nawet Indianom zabrała przestrzeń życiową [ img ]Już na zlocie, tutaj próby znalezienia w lesie szlifierki kątowej... [ img ]Wielkie dzięki za zorganizowanie takiej imprezy :mrgreen: kałuże były czyli trasa off była jak należy :mrgreen: [ img ]sąsiedzi z za płota poprzedniego zlotu podesłali na naszą imprezę dalekobieżnego kuzyna :D tylko nawet to mi nie wyjaśnia jego bojowego nastawienia [ img ]No i powrót [ img ]niestety nie było tak że gdzie się nie skręci tam się przejedzie [ img ][ img ]Po drodze była chwila dla DR-ki [ img ]Czyli usunięcie elementów bez których będzie działać lepiej :lol: [ img ]Pożegnawszy towarzyszy kontynuowałem powrót sam Korzystając z przydrożnych moteli [ img ]Motór się nie wyspał to uciął se później drzemkę w lesie [ img ][ img ][ img ]Pozdrowienia dla znanych znajomych oraz nowych z trasy i ośrodka :) Coraz milej wspominam te imprezy :) ten zlot był extra :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |