 |
| Autor |
Wiadomość |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: niedziela, 9 grudnia 2012, 19:30 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
Wicia napisałem coś takiego w innym wątku o Gruzji: Orzep pisze: Pętla Mestia-Ushguli-Lentekhi do Kutaisi . Taki najcieższy odcinek to jadąc od Mestii kilka kilometrów za Ushguli, za przełęczą ZAGAR się zaczyna! Tam też długo leży śnieg! Odcinek ma około 5km, bo reszte na oriencie i małej predkości powinieneś obsmyczyć we dwoje :wink: http://maps.google.pl/maps?saddr=Zugdidi+Jvari+Mestia+Lasdili&daddr=Kutaisi-Tskaltubo-Tsageri-Lentekhi-Lasdili&hl=pl&ll=42.916552,43.138461&spn=0.024043,0.027981&sll=42.91102,43.13992&sspn=0.024045,0.027981&geocode=FWT1jgIdXxWSAg%3BFa64jgIdyEmSAg&gl=pl&mra=me&mrsp=1,0&sz=15&t=m&z=15 Ja jechałem końcem sierpnia i nie ręczę za maj/czer/początekLipca...Wielu zawracało właśnie w tych miesiącach z racji zawalonej drogi przez kamienie i śnieg, ale też Wielu przejechało ;) Tubylcy w Uhguli podpowiedzą, czy się pchać, czy wracać. Droga jest kamienista i momentem stroma! Pod linkami masz kilka obrazów tego odcinka: http://www.teamleszcze.com/galeria/2011 ... 5_43_5.jpghttp://www.teamleszcze.com/galeria/2011 ... 5_43_7.jpgPozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: niedziela, 9 grudnia 2012, 20:25 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
Orzep pisze: Wicia napisałem coś takiego w innym wątku o Gruzji: Orzep pisze: Pętla Mestia-Ushguli-Lentekhi do Kutaisi . Taki najcieższy odcinek to jadąc od Mestii kilka kilometrów za Ushguli, za przełęczą ZAGAR się zaczyna! Tam też długo leży śnieg! Odcinek ma około 5km, bo reszte na oriencie i małej predkości powinieneś obsmyczyć we dwoje :wink: http://maps.google.pl/maps?saddr=Zugdidi+Jvari+Mestia+Lasdili&daddr=Kutaisi-Tskaltubo-Tsageri-Lentekhi-Lasdili&hl=pl&ll=42.916552,43.138461&spn=0.024043,0.027981&sll=42.91102,43.13992&sspn=0.024045,0.027981&geocode=FWT1jgIdXxWSAg%3BFa64jgIdyEmSAg&gl=pl&mra=me&mrsp=1,0&sz=15&t=m&z=15 Ja jechałem końcem sierpnia i nie ręczę za maj/czer/początekLipca...Wielu zawracało właśnie w tych miesiącach z racji zawalonej drogi przez kamienie i śnieg, ale też Wielu przejechało ;) Tubylcy w Uhguli podpowiedzą, czy się pchać, czy wracać. Droga jest kamienista i momentem stroma! Pod linkami masz kilka obrazów tego odcinka: http://www.teamleszcze.com/galeria/2011 ... 5_43_5.jpghttp://www.teamleszcze.com/galeria/2011 ... 5_43_7.jpgPozdro Orzep Orzep, dzięki za info. Nie widziałem tego. Jedziemy początku lipca, i raczej będziemy lecieć ze wschodu. Czyli odwrotnie. Prawdopodobnie będziemy lecieć z Gori. Kamienie na focie ciekawe, jak by było mokro to raczej słabo... Ta droga da się jakoś porównać do pełnej pętli przez Theth? Gorzej? :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: niedziela, 9 grudnia 2012, 21:09 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
wicia pisze: ... i raczej będziemy lecieć ze wschodu. Czyli odwrotnie. Prawdopodobnie będziemy lecieć z Gori. Kamienie na focie ciekawe, jak by było mokro to raczej słabo... Ta droga da się jakoś porównać do pełnej pętli przez Theth? Gorzej? :) ...nie mam porównania, bo w Albanii byłem hayabusą :wink: No, ale teraz już wiem, że muszę tam wrócić, by GóryPrzeklęte zaliczyć! Na pewno od wschodu będzie trudniej, bo stromizne będziesz pokonowył pod górę i jak będzie mokro, to nawet kostki nie pomogą...na kamieniach! Natrudniejszy odcinek(dlaMnie) to ten co w linku podałem, resztę spokojnie obsmyczycie. Jadąc od wschodu zaczyna się od mostku(foto), ale tak jak pisałem, jest to około 5km, więc jak wcześnie rano wylecicie z Lentekhi to powinniście, nawet z trudami-oblecieć! Moto na plecy i heja...to tylko 5km :wink: Pozdro Orzep p.s. Powiem, że nie widziałem jeszcze relacji motocyklowej, która by zaczynała tą pętlę od wschodu. Chętnie w końcu zobaczę! Wicia, badź 1szy...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: niedziela, 9 grudnia 2012, 22:18 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
Orzep pisze: wicia pisze: Pozdro Orzep p.s. Powiem, że nie widziałem jeszcze relacji motocyklowej, która by zaczynała tą pętlę od wschodu. Chętnie w końcu zobaczę! Wicia, badź 1szy... Orzep.. zaczynam się zastanawiać czy to dobry pomysł... :) Będziemy jechać z góry, przez Rosję, potem Vladikavkaz, w dół i potem od Gori w górę Gruzji, po to żeby potem dołem do Armenii uderzyć, Turcja i powrót. Przynajmniej takie plany były... Może trzeba to jeszcze przemyśleć...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 09:02 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
wicia pisze: Orzep.. zaczynam się zastanawiać czy to dobry pomysł... :) ...że Orzep nie widział, nie znaczy, że nie robiono według twojego planu tej trasy! Napiszę ci jakie są plusy jazdy od drugiej strony do Mestii. Najciekawszymi punktami Swaneti jest Mestia, Ushguli i przełęcz Zagar. Jadąc od strony zachodniej na 99% dojedziesz do tych miejsc, bo jest tylko jedno miejsce, gdzie lawiny kamieni mogłyby zawalić drogę(Mestia-Ushguli), ale to jest punkt, gdzie najszybciej usuwają przeszkodę, gdyz to droga łącząca wiochę z cywilizacją! Drugim takim punktem, gdzie może być STOP, to właśnie na tym odcinku 5km, o którym pisałem wcześniej i tam juz nie ma tak wielkiej potrzeby odgruzowywania scieżki :wink: Początkiem lipca może być jeszcze zawalone...Koledzy jechali końcem czerwca i nie dało rady, choć w innych latach Motopodróżnicy w czerwcu jechali bez problemu! Jadąc od zachodu na pewno zobaczysz to co najładniejsze w Swanetii i dojeżdżając do przełęczy Zagar możesz zawrócić, gdy dalej się nie da! Natomiast jadąc od wschodu, może się okazać, że będzisz musiał zawracać, by jednak jechać od zachodu :P Tak naprawdę to jadąc twoim planem, musicie nadrobic asfaltem około 100km z Kutaisi do Zugdidi, względem planu mojego i zaczyna się raj dla oczu. Natomiast wracając, gdyby było nieprzejezdne od zachodu, macie do nadrobienia około 300km do Kutaisi w dwie strony, z tego około 100km szutrem, górskimi ścieżkami... Pozdro Orzep p.s. Mam nadzieję, że napisałem zrozumiale...odległości podawałem wg GoogleMaps. Pytaj miejscowych, bo oni wiedzą najlepiej, czy się da. Jak byłem w 2011, to spotkaliśmy kierownika budowy drogowej pomiędzy Mestią, a Ushguli i coś nam tłumaczył, że powstaje nowa droga, ale skąd dokąd nie pamiętam...wiem że pomiędzy tymi miejscowościami trzeba było skręcić, gdzies w prawo, jadąc od Mestii :wink: :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 21:48 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Orzep, teraz rozumiem. Faktycznie lepiej od wschodu atakować. Muszę to przemyśleć jak to zrobić. Będziemy jechać z góry przez Rosje. Mieliśmy granice przekroczyć od strony Vladikavkazu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ofca234
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 21:58 |
|
Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32 Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
|
|
1. Nie ma innego przejscia pomiedzy Gruzja a Rosja. Nie probuj nawet wjezdzac przez Osetie / Abchazje. 2. Kutaisi - Zugdidi to prawie autostrada. Pocisniesz w godzine. 3. Zugdidi - Mestia to aslfalt, ale widokowo bajka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wojtek_70
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 11 grudnia 2012, 08:26 |
|
Rejestracja: środa, 15 grudnia 2010, 15:57 Posty: 67
Lokalizacja: Parczew
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 17 kwietnia 2013, 09:52 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
rambo pisze: irokez pisze: wojtalski widzę, że miałeś mapy na Garmina co konkretnie wysłałeś do urządzenia (Gruzja, Armenia) i czy mapy te są z rutingiem?
Są mapy Armenii i Gruzji z routingiem. Obie całkiem dobre :) Możecie pomóc w znalezieniu map Gruzji i Armenii do Garmina ? City Navigator Europe niestety nie nadaje sie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 17 kwietnia 2013, 10:02 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Wojtek jedziesz pod Elbrus ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 17 kwietnia 2013, 10:08 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
wicia pisze: Możecie pomóc w znalezieniu map Gruzji i Armenii do Garmina ? City Navigator Europe niestety nie nadaje sie. Rambo'a łap, chłopina zna się na tym i myslę, że się dogadacie....tylko mu nie mów, że jeździsz BMWu!!! :mrgreen: :lol: :mrgreen: Jak tu ci się nie uda, to masz "domowy" http://www.gps.tszoda.pl/kontaktPozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
niziel
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 maja 2013, 20:11 |
|
Rejestracja: środa, 20 lutego 2013, 18:52 Posty: 15
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Czy wie ktoś może, w jakich godzinach "pracuje" przejście graniczne Rosja-Gruzja od Władykaukazu??? Tak się zastanawiam do której godziny trzeba tam dotrzeć, aby zdążyć się odprawić?
pozdr.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 maja 2013, 21:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Pewnie 24h bo to duże przejście, ale jakie to ma znaczenie, i tak po nocy dalej pewnie nie pojedziesz :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
wicia
|
Tytuł: Re: Gruzja PROM Post: poniedziałek, 20 maja 2013, 09:55 |
|
Rejestracja: środa, 13 stycznia 2010, 13:37 Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Mam pytanie odnośnie promów. Ktoś płynął z Odessy do Poti? Wychodzi mi na to że tylko w poniedziałki prom wypływa? Kombinuje aby jednak ominąć Rosję...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 20 maja 2013, 10:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
ofca234 pisze: 1. Nie ma innego przejscia pomiedzy Gruzja a Rosja. Nie probuj nawet wjezdzac przez Osetie / Abchazje.
Znam czlowieka ktory we wrzesniu 2012 wjechal do Abchazji od strony Gruzjii, Wiec w tę strone sie da. choc jak wspominal był maly adveture na przejsciu granicznym ale ze da radę, to pewne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |