| Autor |
Wiadomość |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 11 kwietnia 2013, 17:12 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
No dobra, dobra, niech Ci już będzie. Ma kto licencje na zbyciu?
pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 11 kwietnia 2013, 17:15 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
|
Na forum afrykańskim ktoś się oferuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
oskar_z
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 11 kwietnia 2013, 20:08 |
|
Rejestracja: środa, 18 listopada 2009, 11:34 Posty: 389
Lokalizacja: Zielona Góra
|
|
Na forum AT to była licencja na TwoNav na urządzenie przenośne. Skorzystałem i teraz fajnie to działa na Larku. A do wspólnego zakupu Land'a chętnie się dołączę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 11 kwietnia 2013, 20:55 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Te 3x licencje to na oprogramowanie do telewizorków, nie Land7. Ja przynajmniej takich informacji na stronie importera nie widzę.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Thorin_XL
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 11 kwietnia 2013, 21:25 |
|
Rejestracja: piątek, 29 października 2010, 20:20 Posty: 273
Lokalizacja: Przeworsk
|
Louis pisze: ale trochę mnie dziwi taka filozofia nawigowania, bo skoro zakładamy, że dopuszczamy pomijanie punktów pośrednich to lepiej nawigować wg. śladu i mamy do samo (a może kolegi myliście obie te techniki nawigowania?). Natomiast zaliczanie poszczególnych punktów bywa czasem niezbędne np. w rajdach terenowych gdzie punkty kontrolne są oznaczone koordynatami gps. Tak ze swojego skromnego doświadczenia pamiętając o tytule wątku: 1. Nawigowania po waypointach najczęściej używam na trasach "przelotowych"/utwardzonych, gdzie jak pisał wcześniej Louis, pozwala to cieszyć się otaczającą "przyrodą", wiedząc, że do następnego punktu zaplanowanej trasy mamy x km. 2. Nawigacja po śladzie, to przede wszystkim wycieczki zaplanowane na podstawie zdjęć/map z sieci, gdzie zależy mi na dotarciu w określone miejsce, przejechaniu tego obszar w mniej więcej zaplanowany sposób, ale bez zmuszania siebie i nawigacji do "zaliczenia" określonych współrzędnych. Odnosząc się do wątku Garmin vs Twonav - bezdyskusyjnie Twonav ma większe możliwości. Ale gdybym miał polecić navi dla topornego/opornego - poleciłbym jednak Garmina. Piszę to na podstawie, swoich doświadczeń z Twonav na androdzie i podsiadanego Oregona. - osobiście bardzo kibicuję Twonav, bo dla nas klientów nie ma, jak zdrowa konkurencja.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 21:48 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Dziś i jutro jest promocja na soft Compegps (TwoNav, Land7, mapy). Wszystko -35%. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: poniedziałek, 6 maja 2013, 14:33 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
|
rrolek pisze: Witam Louis pisze: Pamiętaj, że przy nawigowaniu wg trasy, musisz zaliczać kolejne punkty trasy. Jeśli pominiesz jeden lub więcej, nawigacja uparcie będzie Cię "nawracała" do pierwszego pominiętego...... ;) Powyższa uwaga nie dotyczy nawigacji offroad w Garminach (przynajmniej w moim). Jeżeli miniesz punkt a kierunek masz +/- właściwy urządzenie zaczyna kierować na następny "zwrot". Rzadkie sadzenie punktów w trasie (off) jest dobre jeżeli jedziesz jednak jakąś drogą ścieżką czy po otwartym terenie. W trudnych i wątpliwych miejscach warto posadzić kilka punktów blisko siebie. Pozdr rr W TwoNav jest wiele możliwości ustawień co do zaliczania poszczególnych waypointów przy nawigacji po trasie (Menu > ustawienia > Nawigacja > Nast.WPT), gdzie po pierwsze ustawiamy zasięg waypointu, a następnie sposób działania. Możemy np ustawić tak, że jak ustawimy zasięg waypointu na 50 m to jak dojedziemy na odległość 50 m od waypointu to nawigacja skieruje nas do kolejnego. Jeśli komuś za mało i tworzy trasę mniej dokładną, to może ustawić np na 300 m. Mi najlepiej pasuje ustawienie na 50 m, a do tego alarm i jedzie się świetnie nawigując, a przy tym nie patrząc za często na ekran. Jeśli nawigujemy po śladzie to kieruje nas do najbliższego punktu śladu, a wskazania odległości pokazują odległości do najbliższego waypointu na śladzie (jeśli takowe utworzymy).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: wtorek, 7 maja 2013, 09:57 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
spozo pisze: W TwoNav (...) Możemy np ustawić tak, że jak ustawimy zasięg waypointu na 50 m to jak dojedziemy na odległość 50 m od waypointu to nawigacja skieruje nas do kolejnego. Jeśli komuś za mało i tworzy trasę mniej dokładną, to może ustawić np na 300 m No wlaśnie - szukam tego w Oregonie i coś mi nie idzie :( Kto podpowie ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Thorin_XL
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: wtorek, 7 maja 2013, 19:48 |
|
Rejestracja: piątek, 29 października 2010, 20:20 Posty: 273
Lokalizacja: Przeworsk
|
|
Niestety wg mnie nie ma takiej opcji. O "zaliczeniu" waypoint'a będzie decydował stosunek aktualna dokładność wskazania pozycji / odległość do waypoint'a.
Na przykładzie: jeżeli aktualna dokładność wskazania pozycji wynosi 20 m, to przy zbliżeniu się do waypointa na powiedzmy 9 m Oregon uzna, że jesteśmy w punkcie. Tak przynajmniej rozumiem z obserwacji działania mojej 450-tki.
Może ktoś ma inną wiedzę? Albo chociaż jakiś patent, bo ta opcja Twonava jest bardzo ciekawa i przydatna.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PawelS
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: sobota, 21 września 2013, 00:25 |
|
Rejestracja: wtorek, 2 sierpnia 2011, 11:15 Posty: 1362
|
Szykuję mapę Białorusi i w końcu odkryłem choć pewnie sporo z Was już o tym wie, że: Ściągamy mapy z np: http://loadmap.net/enŁączymy je Map Merge od OZIego Demapujemy z ozf3 na png przy pomocy http://www.terraperfecta.com/demapper.phpZmieniamy w pliku map w 2 i 3 wierszu ozf3 na png I proszę działa i trąbi :D pod TwoNav oczywiście :) Jestem bardzo zadowolony.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 26 września 2013, 11:49 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
newbie007 pisze: ...Ja przerobilem chyba wszystkie mozliwe platformy (poza wlasnie twonav) i zawsze to byly polsrodki. Od telefon na symbianie z garminem xt, przez roznej masci paltopy, windowwscy ce, androidy itd.... Cześć Chłopaki mam pytanie - mój Lark się rozlatuje itd... (po 4 latach ma prawo) - ja rozumiem że wypasiony Garmin albo TwoNav jest super hiper - ale nie mam teraz 2,5 tysia na nawigację, tysia zresztą też nie :? Czy możecie polecić coś z tych tanich "hipermarketowych" navi? Jeszcze myślę nad tym cudem - bo mogę wziąć za 200 zł: Samsung Galaxy Xcover 2 Nie miałem nigdy smartfona i się nie znam, a z nawigacji to używam Automapy na czarnym i Oziego do offu. Czy dać se spokój i kupić za 150 zł larka, z przeznaczeniem na 2 lata i już? Trochę w necie poczytałem ale liczę na porady wyjadaczy - zadziała taki 4" G-smartfon jak mu daszek od słońca zrobię :) ? Ps. PawełS - tego nie znałem poczytam jak będę miał chwilkę
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 26 września 2013, 11:53 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
U mnie tak smao z kasa bylo slabo. Wzialem sobie na raty Garmina z rata chyba 98 /miesiac i zapomnialem o jakichkowliek problemach z nawigacja.
Wywalisz znow 200 zeta to juz masz pol uzywki 62s Tak Ci tylko mowie, bo ja zostawilem w polsrodkach wartosc drugiego garmina. A ile sie nadenerwowalem i napracowalem to mi nikt nie zabierze :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 26 września 2013, 12:02 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
|
widzisz tylko ja jeżdżę z kumplem co ma Garmina (jakoś nie lubię tych map i ich odwzorowania - lubię skany bardzo), na PC mam zainstalowane mapsource i kilka map i jakoś bardziej wolę mapy skanowane, z garmina to mi się podoba dosyć Montana - ale nie ma używek. Przeglądałem trochę garniaka pod kątem wczytywania do gamina map skanowanych i nie jest to takie hop siup - to taka proteza raczej.
Odnośnie problemu dotykowego ekranu to ja takie rozwiązanie wymyśliłem że koło nawigacji kawałek starego "markera" wetknięty w rurkę czy coś tam - wtedy zabłocona rękawica nie przeszkadza.
Ps. Koledze w wakacje "robiłem" gpsa do Gruzji - kupił Clariona czy coś takiego za 180 zł w biedronce - kurcze byłem w szoku Fixa łapał w 5 sek nawet w pomieszczeniu, mój Lark łapie czasem i minutę na zewnątrz.
Ostatnio zmieniony czwartek, 26 września 2013, 12:07 przez mirek-PD, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 26 września 2013, 12:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 639
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
Ja jakiś czas kupiłem dość taniego S-E Xperia Active. Może nie jest to smarkfon wysokich lotów, ale zależało mi jedynie na odporności na warunki atmosferyczne, żeby to nie było jak pół laptopa i oczywiście mało kosztowało (dałem coś 450zł). W komplecie były dwie tylne obudowy, więc jedną sprzęgłem za pomocą alu-płaskownika do uchwytu z szybkozłączką po marketowej latarce rowerowej (całe 12zł) i zatopiłem na stałe gniazdo ładowarki (wodoszczelne w 100%). W RO Lark zaczął szwankować i smark uratował nawigowanie. Zresztą w słońcu na nim wszystko widać, a larka trzeba przysłaniać ręką. Obecnie to lark jest na zapas, a jeżdżę głównie z telefonem. Używam głównie OruxMaps, czasami coś routowalnego. OruxMaps pozwala na sprzężenie z różnymi portalami, np http://www.mapmytracks.com/Arturros, dzięki czemu można tego używać jako gps-spota - w RO też z tego korzystałem, choć tempa pała nie sprawdziłem, że w opcji zaznaczyłem "private" i nikt i tak nic nie widział :lol: Sam program to temat rzeka, taki bardziej wypasiony Ozi. [ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Nawigowanie dla topornych. Post: czwartek, 26 września 2013, 12:15 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
|
Na 62 i montany i oregony mozesz teraz spokojnie wrzucac skany. Jest to absolutne hop-siup w tym momencie.
Ba! Dla calkiem opornych na technike jest usluga BirdsEye mapy satelitarne calego swiata w dziwak jakosci.
Ja jestem zwolennikiem testowania najpierw budzetowych rozwiazan i przetestowalem wszystkie. Niechetnie mowie,ze ponioslem sromotna kleske. Nie korzystalem jeszcze ze smartfonowych rozwiazan w pelni, ale dobry smartfon wodooporny to tez kilka stowek. Te programy to jest tak,ze dzis sa a jutro ich nie ma. A mapy do nich niekoniecznie sa kompatybilne. Ze smarfonem sprobuje niedlugo jak mi sie umwa skonczy :mrgreen:
Garmin byl od dawna i bedzie dlugo po wszytkich Oruxach i androidach. 60tka mojego kuzyna ma juz kupe lat i caly czas dziala bez zajakniecia. Ile przez ten czas by sie zjechalo smartfonow, larkow itd. to mozna sobie policzyc ;)
To oczywiscie moje zdanie i nikt nie musi sie z nim zgadzac. A ja jestem kutwa. :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |