| Autor |
Wiadomość |
|
ron
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 19:07 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Młody pisze: co to za członek mi się wkradł ?? :)
automat cenzurowy jest niedoskonaly...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 19:08 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
temat nam się rozwija :)
ps. napisałem tam wsłuchaj..... :) chyba to nie grzech
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:11 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
rumpel pisze: tak czytam i czytam i sam nie wierze w to co widze
trudno uwierzyć szczególnie riderom, którzy kochają tę markę
ale może kiedyś (po wielu wielu latach) dowiemy się jak to było ze startem LC8 w Dakarze
- to była szeroko zakrojona promocja nowego modelu (szkoda, że nie osiągnięta w czysto sportowym stylu o czym pisałem w poprzednim poście)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:21 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
w niczym nie jestem zakochany ale nie lubie takiej suchej gadki, dowody panowie bo ja nie wiem o co kaman?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:25 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
a myślisz, że wyssałem to sobie z palca (usłyszałem to od ludzi, którzy startowali w Dakarze), zresztą sam przemyśl sobie możliwośći w ciężkim terenie LC8 i do tego prototypu do dużo lżejszego i sprawdzonego LC4
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:25 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
Młody pisze: ps. napisałem tam wsłuchaj..... :) chyba to nie grzech
napisales: "wsluchu jcie sie..." (tylko bez spacji)
wlasnie sprawdzilem :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:35 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
oj widzialem lc8 w akcji i jesli raider ma BIG kohones (czy jak to sie pisze) to na szutrze, prostych po piachu itp. mam problemy aby go zgubic a czasem dogonic. Nie ma to jak wszedzie wietrzyc podstep.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:37 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
albo nie czytasz uważnie albo o tej porze nie wyciągasz jasnych wniosków ale co tam, ważne że jeździsz
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:40 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
OK BMW is the best.
PS. Ja tam nie mam zadnych "uczuleń" jesli chodzi o inne marki kiedys i tak sobie kupie GSa adv aby sprzwdzic czy to jest tyle "warte".
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:45 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
BMW nie ma tu nic do rzeczy
jak to sie mowi na wschodzie: licza sie tylko fakty
ale tez jezeli nie zobaczysz nie uwierzysz
- wiec na tym etapie konczymy temat
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 12 stycznia 2009, 08:15 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
|
To prawda że ktm zawsze szedł do przodu po trupach żeby tylko wygrać , bez względu na wszystko , no ale przecież chodzi o wielka bułę a zawodnik jest tylko małą pociąganą za sznureczki zabawką .
Najlepszym przykładem jest to ze nikt nie ma dostępności do części jakie sa w fabrycznych moto .
No bo jak by to było żeby jakiś , nic nie znaczący typ , złoił dupe temu , który z założenia ma być zwycięzcą !
Jeśli uszyją ci na miarę garnitur i zrobią buty , to zapewne nie będą takie same jak te z marketu w czymś musi być różnica nie ?
Wczoraj zakończył się Race Africa właśnie w Dakarze , dlaczego odbył się w Maroku , Mauretanii i Senegalu bez jakich kolwiek problemów ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 12 stycznia 2009, 15:48 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ROB
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 12 stycznia 2009, 16:45 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:59 Posty: 1230
Lokalizacja: Warszawa
|
Młody pisze: co to znaczy kohones?
Jak to napisać, żeby przeszło to forumową cenzurę i do wątku pasowało ... hmmm
… wiem! :
Podsumowująć nasze rozważania stwierdzam, że Rajdersi i ich Piloci jadący w Dakarze maja naprawdę big kohones (czytaj: duże jaja – rozumieć jako: mocarni goście) bo w takich warunkach walczą nie tylko z ciężkim terenem ale i ze słabościami swoich sprzętów.
:D
pzdr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:42 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Tomek rozwiń, bo to ciekawe.
To, że Meoni wygrał Dakar 2002 na 950Rally to oznacza, że przejechał cały dystans, wszystkie punkty kontrolne i to szybciej niż inni. Czy inni specjalnie jechali wolniej? Czy zespół fabryczny KTM specjalnie "zwalniał" (czyt. wprowadzał w błąd) innych, niezależnych zawodników? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć...
To najtrudniejszy rajd świata i wzajemna pomoc na trasie jest ważnym elementem.
Brne teraz w temat 950rally i jak narazie okazuje się, że silnik był prawie seryjny...
Jeśli Ty miałbyś chęć wystartować w Dakarze (czy ktoś z nas) bez zaplecza technicznego i mechaników to jaki motocykl byś wybrał? BMW?
We wszystkich rajdach pojawia się pomarańczowy kolor namiotów KTM. Ja osobiście (jak wielu amatorów) wybrałbym austriacki motocykl by mieć szanse naprawić go licząc na pomoc innych.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:48 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
Adam - nie zawsze wygrywa ten, co ma wygrać. Bo przecież musi dojechać do mety. Rajd to właśnie "meta" - tam trzeba być!
Kasa, wielka kasa to inne zasady. Wtedy sport jest na drugim miejscu (F1, WRC, Dakar...), do głosu dochodzą pie rdzący w biurowy stołek ekonomiści. To się raczej nie zmieni. Ale nie uważam, że brak dostępu amatorom do części fabrycznych (i samych motocykli) był czymś niemoralnym czy niesportowym.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |