 |
| Autor |
Wiadomość |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 350 Post: piątek, 8 lutego 2013, 08:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
Uszczelki na jakich jeździł i będzie znów poskładany: http://allegro.pl/ir-uszczelka-uszczelk ... 44895.htmlŻadnych problemów, zero wycieków/przedmuchów. Dźwigienki od Świątka na razie zostawiam na zapas, bo boję się że oryginały nie są tak twarde i przy podjechanym wałku i słabszym smarowaniu mogą się wycierać... Olej zmieniam jak mamy jechać jakąś dłuższą trasę - np. takie 1500km, a później sobie to tak jeździ jeszcze, aż znów gdzieś mamy jechać. Zaryzykowałbym że zmieniam co 2-3tys km czyli jakieś 2 razy do roku, ale nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie. No i wlewam Motul 15w-50. A ten paten z tulejką już był jak go kupiłem i nie jest to Świątkowanie. Ja przy poprzednim remoncie dałem dorobić nową, lepiej spasowaną tulejkę tylko.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 350 Post: piątek, 8 lutego 2013, 09:34 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
|
Mam uszkodzoną środkową panewkę wałka rozrządu i myślę że traci tam trochę ciśnienie oleju...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
blitz
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 350 Post: poniedziałek, 11 lutego 2013, 11:13 |
|
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2013, 14:05 Posty: 6
Lokalizacja: Warszawa
|
|
montował ktoś licznik rowerowy ? nie bardzo wiem, gdzie zamontować magnes, kupiłem nawet taki mały neodymowy, ale nigdzie mi nie pasuje jego montaż ... w tarczy hamulcowej nie mogę, bo obciera o zacisk :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
blitz
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 350 Post: wtorek, 12 lutego 2013, 11:36 |
|
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2013, 14:05 Posty: 6
Lokalizacja: Warszawa
|
|
no właśnie, nie masz jakiegoś zdjęcia z bliska, gdzie ten magnes jest wklejony ? przymierzałem go do mojej tarczy, ale jakoś mi nie pasuje ... a po co wyważać otwarte drzwi ;) ? a tak przy okazji, przyklejenie kropelką wystarczy ? nie boisz się, że się może oderwać ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario_DR350
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 350 Post: wtorek, 12 lutego 2013, 21:49 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2010, 20:17 Posty: 131
Lokalizacja: Katowice
|
lewar131 pisze: No teraz (m.in za Twoją radą) też mu naleję dużo więcej oleju. Skoro w tym modelu to nie szkodzi, to zdecydowanie powinno się tak robić. Zaleję 2,5 litra po remoncie. Fajne moto, ale jak na swoje gabaryty nieco ciężkie (mam przód SHC). też tak lałem, 2,7 -3,0 litra i spoko,był bufor dla temperatury i zawsze oleju było wystarczająco nawet jak położyłem moto.W sumie piecyk robiłem 2 razy,raz własnie nie przypilnowałem oleju i przytarłem tłok ale to w terenie,drugi raz pękł mi karter jak w błocie po kolana kopka odbiła w czasie zapalania.Ale silnik po remoncie był jak burza,no i jeszcze gaźnik z DRZ-ty dawał kopa.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 4 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |