| Autor |
Wiadomość |
|
marekm
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 10:55 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Przemek_XL pisze: marekm pisze: ... Przy czym, Nasser to bynajmniej nie francuz. :D ale zapewne jest właścicielem sporych aktywów we Francji :)... Zapewne, ale wątpię aby tylko tam. Z polskich sportowców, najwięcej czasu antenowego poświęcono Adamowi. Zgadnijcie dlaczego. :D Przemek_XL pisze: Dzisiejszy sport pokazywany w mediach to wyłącznie biznes, no ale przecież biznes to również rywalizacja, więc :wink: Mdlejące na mecie biegaczki narciarskie (i nie tylko) pewnie byłyby innego zdania. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 11:03 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
marekm pisze: Przy czym, Nasser to bynajmniej nie francuz. :D
Nie, ale książe Kataru, medalista olimpijski w strzelaniu do rzutków, podejrzewam, że jakby jeszcze trochę hajsu sypnął, to rajd byłby sygnowany jego nazwiskiem :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
igrek
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 11:07 |
|
Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37 Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
|
|
Biznes nie biznes, nie ma to znaczenia, Despres pokazał że jest niestety lub stety najlepszym zawodnikiem rally raid na świecie. I tak wolę taki Dakar gdzie support i sprzęt mają wg mnie mniejsze znaczenie na wynik niż umiejętności zawodnika do nawigacji i jazdy. 20 lat temu też wszyscy mogliby mówić że Pterhansel wygrywa bo francuz, bo ma najwiekszy support Yamahy itd a jajo on poprostu wymiatał. Kontrprzykładem jest np obecne MotoGP (SBK już mniej ale jednak) gdzie praktycznie oglądamy już rywalizację technologii a nie ludzi. A i to fajnie się ogląda :/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 11:50 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
lewar131 pisze: Nie, ale książe Kataru, medalista olimpijski w strzelaniu do rzutków, podejrzewam, że jakby jeszcze trochę hajsu sypnął, to rajd byłby sygnowany jego nazwiskiem :lol: :lol: Możliwe. :wink: A tak na marginesie, ile wspomniany książę sypnął na rajd ? :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 12:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
lewar131 pisze: Nie, ale książe Kataru, medalista olimpijski w strzelaniu do rzutków, podejrzewam, że jakby jeszcze trochę hajsu sypnął, to rajd byłby sygnowany jego nazwiskiem :lol: :lol: Tak jest, ,,Dakar-Nasser-Katar'' :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
-danielsan-
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 13:33 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:10 Posty: 108
Lokalizacja: Białystok
|
Slepy pisze: wymień z pamięci trzy produkty, które najprawdopodobniej kupisz bo widziałeś ich reklamę na ubraniu czy sprzęcie naszych zawodników, .... więc relacji nie ma :evil: No z reklam naszych to nie bardzo, ale na pewno kupię coś tego gościa, jak mu tam, Marc Dorcel ? Ciekawe co produkuje :D [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
-danielsan-
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 13:37 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:10 Posty: 108
Lokalizacja: Białystok
|
igrek pisze: Biznes nie biznes, nie ma to znaczenia, Despres pokazał że jest niestety lub stety najlepszym zawodnikiem rally raid na świecie. I tak wolę taki Dakar gdzie support i sprzęt mają wg mnie mniejsze znaczenie na wynik niż umiejętności zawodnika do nawigacji i jazdy. 20 lat temu też wszyscy mogliby mówić że Pterhansel wygrywa bo francuz, bo ma najwiekszy support Yamahy itd a jajo on poprostu wymiatał. Kontrprzykładem jest np obecne MotoGP (SBK już mniej ale jednak) gdzie praktycznie oglądamy już rywalizację technologii a nie ludzi. A i to fajnie się ogląda :/ Co do Cyril'a Despres to można polemizować. Jak by nie anulowali mu kary za zmianę silnika to nie wygrał by w tym roku (swoją drogą jakoś to wyjaśnili?). Poza tym jego zachowanie nie jest sportowe - przykład zeszłoroczne wyciąganie z błota, było już o tym w tym wątku. Dla mnie burak i tyle. Co do Peterhansela, wygrywał kiedy my jeszcze na 3 kołowych rowerkach jeździliśmy :-P sza-cun.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 13:47 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
-danielsan- pisze: Co do Cyril'a Despres to można polemizować. Jak by nie anulowali mu kary za zmianę silnika to nie wygrał by w tym roku (swoją drogą jakoś to wyjaśnili?). Poza tym jego zachowanie nie jest sportowe - przykład zeszłoroczne wyciąganie z błota, było już o tym w tym wątku.
Anulowali mu, bo by nie wygrał, proste. Rok temu za błoto tez mu anulowali, chociaż inni zawodnicy to przejechali. Ale racja - było już w innym wątku. A co do silnika - cały czas nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Marek D. zalatwil w ten sposob nizsze miejsce Jakubowi P., a to już jest wbrew taktyce calego teamu, ktory powinien wykorzystac slabosc innych przeciwnikow. To wina Depresa, ze zarznal sobie ,,piątkę''. Poza tym 1. dzień pozniej, po maratonie, mogl sobie wstawic zupelnie nowa jednostke.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 15:35 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 15:37 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
-danielsan- pisze: Slepy pisze: wymień z pamięci trzy produkty, które najprawdopodobniej kupisz bo widziałeś ich reklamę na ubraniu czy sprzęcie naszych zawodników, .... więc relacji nie ma :evil: No z reklam naszych to nie bardzo, ale na pewno kupię coś tego gościa, jak mu tam, Marc Dorcel ? Ciekawe co produkuje :D [ img ]pewnie szpilki znaczy buty :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sowizdrzal
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 16:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 9 maja 2010, 07:51 Posty: 563
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/a.z.niewiadomski/
Lokalizacja: Chorzów
|
rumpel pisze: Rzeczywiście, tak wygląda...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Przemek_XL
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 19:23 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 17:20 Posty: 376
Lokalizacja: Gdańsk
|
marekm pisze: Przemek_XL pisze: Dzisiejszy sport pokazywany w mediach to wyłącznie biznes, no ale przecież biznes to również rywalizacja, więc :wink: Mdlejące na mecie biegaczki narciarskie (i nie tylko) pewnie byłyby innego zdania. :wink: Nie upieram się ale niewykluczone, że mdlały by mniej gdyby rywalizacja nie była podsycana przez media a oglądalność nie napędzała coraz wyższych premii za wyniki "sportowe".
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 19:45 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 21:02 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Przemek_XL pisze: Nie upieram się ale niewykluczone, że mdlały by mniej gdyby rywalizacja nie była podsycana przez media a oglądalność nie napędzała coraz wyższych premii za wyniki "sportowe". Naprawdę uważasz, że sportowcy 50 lat temu (i więcej) mieli w nosie wyniki i rywalizację, ponieważ nie było sponsorów, reklam, itd. :shock: Jeżeli tak, to IMHO bardzo krzywdzący pogląd. lorsol pisze: Rajd do Afryki nie wróci. To chyba oczywiste :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: DAKAR 2013 Post: środa, 23 stycznia 2013, 21:29 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Marek nie tak. Przemek_XL pisze że sportowcy kiedyś chyba bardziej właśnie myśleli o rywalizacji i wynikach niż ci obecni o ogądalności i sponsorach. I dlatego ci dawni nie dochodzili w większości do tak wielkich pieniędzy za bycie na topie jak obecni "aktorzy". Z drugiej strony, ci prawdziwi mistrzowie mają tak rozbudzoną potrzebę wygrywania, że walczą nawet dla samej rywalizacji. To co serwują nam media to połączenie widowiska z machlojami. Między innymi z tego powodu przestałem śledzić i Dakar i inne "wspaniałe" mistrzostwa dawno temu.
Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |