| Autor |
Wiadomość |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 07:33 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
To zostaje wyrobić sobie nowe nawyki. Przy codziennym śmiganiu do roboty to trochę upierdliwe będzie. :? Dotychczas śmigałem na Afri, Fazim i DLkiem gdzie nie ma takiej konieczności. Hm
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 07:41 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
Rychu72 pisze: To zostaje wyrobić sobie nowe nawyki. Przy codziennym śmiganiu do roboty to trochę upierdliwe będzie. :? Dotychczas śmigałem na Afri, Fazim i DLkiem gdzie nie ma takiej konieczności. Hm A dlaczego nie chcesz przeszczepić oryginalnego? Jak radzi Szparag przekładam oryginalny podciśnieniowy, bo nawyku zamykania za każdym postojem to ja już sobie nie wyrobię :D
Ostatnio zmieniony środa, 23 stycznia 2013, 07:53 przez forestwalker, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 07:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 639
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
|
Jak jest miejsce, to przed gaźnikiem można wstawić kranik z chińskiego skutera - o ile to można tak nazwać, bo działa jedynie ON/OFF, więc jest to zwykły zawór podciśnieniowy. Koszt - 5-15zł, czyli warto spróbować. W skutrach wytrzymuje lata, więc i tutaj da radę. Do tenerki też chyba będę taki szczepił, bo kilka razy zapomniałem się z zamknięciem kraników (też są dwa).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 07:51 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
forestwalker pisze: Rychu72 pisze: To zostaje wyrobić sobie nowe nawyki. Przy codziennym śmiganiu do roboty to trochę upierdliwe będzie. :? Dotychczas śmigałem na Afri, Fazim i DLkiem gdzie nie ma takiej konieczności. Hm A dlaczego nie chcesz pszeszczepić oryginalnego? Jak radzi Szparag przekładam oryginalny podciśnieniowy, bo nawyku zamykania za każdym postojem to ja już sobie nie wyrobię :D Musze oblukać co by tam trzeba porzeźbić, żeby dopasować. Może to będzie jedyne słuszne rozwiązanie. .... a drugi kranik cały czas zamknięty i otwierany tylko jak jest taka potrzeba.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 07:53 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
ArturS pisze: Jak jest miejsce, to przed gaźnikiem można wstawić kranik z chińskiego skutera - o ile to można tak nazwać, bo działa jedynie ON/OFF, więc jest to zwykły zawór podciśnieniowy. Koszt - 5-15zł, czyli warto spróbować. W skutrach wytrzymuje lata, więc i tutaj da radę. Do tenerki też chyba będę taki szczepił, bo kilka razy zapomniałem się z zamknięciem kraników (też są dwa). ....... jednak trzeba pamiętać o nim na postojach ........ czy nie trzeba? Podciśnieniowe jeszcze mają podłączenie do gaźniora.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:20 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Ja mam przyzwyczajenie zawsze zamykać kranik, nawet jak idę na kawę na Orlen... :lol: Nawyk jeszcze ze starej zdechłej Hondy, gdzie zaworki iglicowe były w kształcie " W"... ale to było już daaawno temu.... :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:28 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:32 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 639
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
Rychu72 pisze: ArturS pisze: Jak jest miejsce, to przed gaźnikiem można wstawić kranik z chińskiego skutera - o ile to można tak nazwać, bo działa jedynie ON/OFF, więc jest to zwykły zawór podciśnieniowy. Koszt - 5-15zł, czyli warto spróbować. W skutrach wytrzymuje lata, więc i tutaj da radę. Do tenerki też chyba będę taki szczepił, bo kilka razy zapomniałem się z zamknięciem kraników (też są dwa). ....... jednak trzeba pamiętać o nim na postojach ........ czy nie trzeba? Podciśnieniowe jeszcze mają podłączenie do gaźniora. Podciśnienie podłączane do króćca, czyli jak w wielu podciśnieniowych kranikach motocyklowych. Jest podciśnienie - paliwo leci, niema podciśnienia - zawór zamknięty. Nie trzeba o niczym pamiętać, niema tam żadnego pokrętła, działa jedynie ON/OFF. Pierwszy lepszy wyszperany za 17zł, wręcz idealny, bo łatwo zamontować. [ img ]Będę robił zamówienie w hurtowni, to wezmę kilka na stan, bo przy okazji, wraz z zaworem precyzyjnym, będzie to idealne do zrobienia olejarki bez zbędnej elektroniki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:42 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
No piknie....... chce taki. Jeszcze pytanie jakie są króćce dolotowe i wylotowe, bo wyglądają na mniejsze niż 8 mm i czy nie będzie dławić?
Ostatnio zmieniony środa, 23 stycznia 2013, 08:50 przez Rychu72, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tomaszb2
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:42 |
|
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2012, 06:46 Posty: 398
Lokalizacja: Deep South
|
|
Kuba co masz z przodu za oponę? Bo tył to Scout ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:50 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
tomaszb2 pisze: Kuba co masz z przodu za oponę? Bo tył to Scout ;) Przód T63 tył K60 ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 08:52 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
kuba_astr pisze: Dobra, przymiarki wizualne nowego zbiornika...
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Ale mi się podoba! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Za..biście to wygląda :!: Rychu72 pisze: ....... jednak trzeba pamiętać o nim na postojach ........ czy nie trzeba? Podciśnieniowe jeszcze mają podłączenie do gaźniora. w podciśnieniowym nie trzeba (chyba, że zostawisz jak ja kiedyś na PRI i masz pecha... ArturS pisze: Podciśnienie podłączane do króćca, czyli jak w wielu podciśnieniowych kranikach motocyklowych. Jest podciśnienie - paliwo leci, niema podciśnienia - zawór zamknięty. Nie trzeba o niczym pamiętać, niema tam żadnego pokrętła, działa jedynie ON/OFF. Pierwszy lepszy wyszperany za 17zł, wręcz idealny, bo łatwo zamontować. Jedyny mankament to to, że nie ma jak w oryginale pozycji PRI do zalewania gaźnika po dłuższym postoju, reszta ok
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ArturS
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 09:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 czerwca 2010, 17:26 Posty: 639
ICQ: 65147887
Lokalizacja: Zabrze
|
No tak, ale w motocyklu dostęp do wężyka podciśnieniowego bardzo dobry, więc wystarczy zassać. W skuterze nieraz niema nawet klapki z dostępem do gaźnika i trzeba ściągać całą obudowę kanapy (ten kibel, do którego wrzuca się kask). Co do przekroju króćców, to zewnętrznie mają przekrój 6mm, wewnętrznie nie wiem. Są też takie kraniki do większych nocników, pewnie i przekrój większy. Jak zlewam benzynę ze zbiornika skuta, to kubek 250ml napełnia się w mniej niż minutę - chyba powinno wystarczyć. Zresztą, jak spojrzeć na budowę zaworka iglicowego, to jedyny przepływ paliwa, jaki istnieje, to po jego ściankach, w zagłębieniach, a to więcej nie jest. [ img ]Chyba warto spróbować.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 09:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
Na allegro jest tego trochę, tylko nie za bardzo chce się sprzedawcy opisać wymiary króćców. Napisałem parę zapytań i jak coś się znajdzie z większym przelotem to dam znać. Najbliższy tego co nam trzeba to : http://allegro.pl/show_item.php?item=2965530159
Ostatnio zmieniony środa, 23 stycznia 2013, 10:36 przez Rychu72, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lupus
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: środa, 23 stycznia 2013, 09:29 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 lutego 2009, 23:03 Posty: 54
Strona WWW: http://picasaweb.google.pl/lupus60
Lokalizacja: Bielsko-Biała
|
|
Ja myślę żeby oryginalny kranik potraktować jako główny a drugi jako rezerwę. Wówczas nie ruszam oryginałka mając go stale na res, a ten acerbisa odkręcam w wypadku braku paliwa. Z tego co wiem Szparag coś tam minimalnie porzeźbił i kranik org wlazł bez problemu. Kuba, prześlij mi zdjątko tej zębaty, bo się miotam w ustaleniu zamówienia na napęd, a u mnie to kupa musi wytrzymać bez wymianki do 30tkm, stąd taki upierdliwy jestem ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |