| Autor |
Wiadomość |
|
lasooch
|
Tytuł: Re: manetki i gniazdo zapalniczki - jak ????? Post: czwartek, 13 grudnia 2012, 09:51 |
|
Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09 Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
|
|
A FZ6 fazer i SV650 niestety nie odpalały :P Dodam jeszcze, że roczny akumulator w fazerze został tak wydojony przez manetki, że już nie udało się go uratować, śmietnik. Nie ryzykowałbym - przekaźnik za 5zł, sterowanie z plusa po stacyjce i po problemie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bart_b
|
Tytuł: Re: manetki i gniazdo zapalniczki - jak ????? Post: czwartek, 13 grudnia 2012, 21:08 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 września 2010, 20:43 Posty: 79
ICQ: 3321932
Strona WWW: http://www.mojemotocykle.za.pl
Lokalizacja: Częstochowa/Katowice
|
|
te same manetki z oxforda??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lasooch
|
Tytuł: Re: manetki i gniazdo zapalniczki - jak ????? Post: piątek, 14 grudnia 2012, 01:12 |
|
Rejestracja: piątek, 10 września 2010, 18:09 Posty: 690
Strona WWW: http://www.svforum.pl
Lokalizacja: Pruszków
|
|
Tak jest, w obu motocyklach były oxfordy. Kolega od FZ6 zapomniał po prostu swoich wyłączyć na noc i dlatego mu wydoiły baterię, zabezpieczenie nie zadziałało. A w moich padł sterownik i niezależnie od tego czy były włączone, wyłączone, czy diody się świeciły czy nie - manetki grzały pełną mocą. Niestety nie miałem ich podłączonych po stacyjce, tylko prosto do akumulatora :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bart_b
|
Tytuł: Re: manetki i gniazdo zapalniczki - jak ????? Post: piątek, 14 grudnia 2012, 13:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 27 września 2010, 20:43 Posty: 79
ICQ: 3321932
Strona WWW: http://www.mojemotocykle.za.pl
Lokalizacja: Częstochowa/Katowice
|
|
czyli morał jest jeden, warto dac przez przekaźnik :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |