| Autor |
Wiadomość |
|
GROCHU79
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: wtorek, 29 maja 2012, 23:14 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 października 2010, 08:23 Posty: 157
Lokalizacja: Reda
|
mario33 pisze: chodzi o zanieczyszczanie gleby olejami/smarami/paliwem. Bo TO to jest naprawdę problem... Niestety to nie jest problem bo każda myjnia jest wyposażona w separator oleju, nie ma myjni bez tekiego "urzadznia", jedyny problem to czyszczenie pisaku, ziemi z odstojnika. Po 10 enduro motocyklach jest tyle "syfu" co po myciu 300 aut osobowych. Nie chce im sie czyscić bo to sa dla nich koszty (utylizacji), których nie chca ponosić. Dostajac pozwolenie na budowe godzili sie na to, także koledzy nie poddawać sie walczyć o swoje. Mnie raz chcieli przgonić ale jak zagroziłem że wezwę straż miejską że nie można umyć motocykla to wymiękł gościu z obsługi. Oczywiście po sobie posprzątałem wszystko spłukałem do odstojnika.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
newbie007
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: środa, 30 maja 2012, 07:40 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16 Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
|
GROCHU79 pisze: Przy każdym zezwoleniu na wybudowanie myjni jest określone co można myć i możecie tym co was przganiaja uświadomić ze myjnia jest dla samochodów jak i motocykli i nie muszą być czyste. Pare lat temu wszedł przepis zakazu mycia aut pod blokiem przy użyciu wiadra gąbki itp. i dzieki temu powstały myjnie, na których można myć pojazdy. Jeżeli sie nie zgodzi obsługa możeci zgłosić to do urzedu który wydał zezwolenie na wybudowanie i użytkowanie tej myjni. Jak bedzie dużo takich zgłoszeń mogą mu zabrać zezwolenie. Własciciele najlepiej by chcieli zeby przyjezdzać czystymi autami i tylko je plukać za 30 PLN. Pozdrawiam i nie dajcie się. Bzdura. Wlasciciel myjni moze (chociaz w moim odczuciu strezela sobie tym w kolano) poustawiac zakazy wedle wlasnego widzimisie. Moze np. zakaz powyzej 2t (niszcza mu kostke) czy quadow czy aut terenowych (zatykaja odplywy i zostawiaja sy). Ba! Moze nawet ustalic dodatkowe oplaty (nie kary!;) dla osob nie sotsujacych sie do regulaminu. I jak sie uprze to i tak mu ja zaplacisz jak zlamiesz taki zakaz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: środa, 30 maja 2012, 08:39 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
GROCHU79 pisze: mario33 pisze: chodzi o zanieczyszczanie gleby olejami/smarami/paliwem. Bo TO to jest naprawdę problem... Niestety to nie jest problem bo każda myjnia jest wyposażona w separator oleju, nie ma myjni bez tekiego "urzadznia", jedyny problem to czyszczenie pisaku, ziemi z odstojnika. Pisałem o myciu gąbką przed blokiem, któremu to zakazowi kolega z UK tak strasznie się zdziwił... Może w UK wolno wszystko ? :mrgreen: (wątpię - widziałem)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: środa, 30 maja 2012, 08:54 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Mario ma rację. Po domem, na ulicy itp nie wolno myć pojazdów. Straż Miejska szybko reaguje na przychylnych sąsiadów. Krzemień jak chcesz myć na posesji to zrób mega porządne miejsce. Ja czasem myję ale drugie tyle czasu co na mycie moto muszę poświęcić na mycie kostki. Co do myjni to ją staram się ost. 2 zł poświęcić na umycie stanowiska. Jak zastałem tak pozostawiam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaaareeek !
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: środa, 30 maja 2012, 09:52 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 listopada 2010, 23:32 Posty: 11
Lokalizacja: Katowice
|
|
spłukiwanie stanowiska (podłogi) po sobie nie zawsze jest mile widziane.
już kilka razy podszedł do mnie pracownik i poprosił, żebym zostawił na ziemi. Jest im wygodniej wynieść na łopacie w trawę albo do kubła niż wybierać z odstojnika i odtykać kratki.
warto zatem zapytać obsługę
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Vlad
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: środa, 30 maja 2012, 11:26 |
|
Rejestracja: środa, 1 sierpnia 2007, 16:53 Posty: 397
Lokalizacja: Bydgoszcz
|
Jaaareeek ! pisze: spłukiwanie stanowiska (podłogi) po sobie nie zawsze jest mile widziane.
już kilka razy podszedł do mnie pracownik i poprosił, żebym zostawił na ziemi. Jest im wygodniej wynieść na łopacie w trawę albo do kubła niż wybierać z odstojnika i odtykać kratki.
warto zatem zapytać obsługę Mi raz pracownik powiedział, że mam moto postawić jak najdalej od kratek spustowych i tam myć moto. Powiedział, że potem on sobie posprząta po mnie. Oczywiście nie było to na BP, a na prywatnej myjce.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Na stacjach BP dyskryminują motocyklistów! Post: środa, 30 maja 2012, 19:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
mario33 pisze: Pisałem o myciu gąbką przed blokiem, któremu to zakazowi kolega z UK tak strasznie się zdziwił... Może w UK wolno wszystko ? :mrgreen: (wątpię - widziałem) O ile mi wiadomo (7 rok już tu gnije) to w UK wiadro i gąbka są powszechnie stosowane, myjki ciśnieniowe na ulicy przed domem to też nie rzadkość... dlatego trochę mnie dziwi podeście do błota w Polsce. No z drugiej strony tu błoto to egzotyka :mrgreen: by się pobrudzić to trzeba zapłacić farmerowi za pozwolenia na utaplanie się w błotku na jego polu. A co do oleju to jak z pojazdu kapie to kapie przez cały czas, a nie tylko podczas mycia. Czyszczenie kostki z błota to też chyba nie tragedia, jak wyschnie to wiatr rozniesie, a jak popada to samo spłynie ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |