Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 11:10


Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 14   [ Posty: 200 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: poniedziałek, 7 maja 2012, 12:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Za to w centrum miasta mozna po pasach z znakiem Agatka jechac na kole. :mrgreen:

Sorry - nie moglem sie powstrzymac. :wink:

Bieszczady sa juz mocno wyekploatowane terenowo. Pomijam juz z litosci sprawnosc sluzb granicznych - granica UE. Dziwie sie, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy przez parki i rezerwaty w dlugie weekenedy pytcą bez pozwolen jak kilkanascie kilometrow dalej za granica moga za przeproszeniem pizgac gdzie chca i ile chca po gorach.
Ostatnio znajomy lesniczy w lubuskim zlapal grupke na quadach, ktorzy przyjechali z Krosna pojezdzic w okolicach MRU. Debile do kwadratu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: poniedziałek, 7 maja 2012, 16:27 
Aktywny

Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 00:06
Posty: 198
Lokalizacja: KROSNO
newbie007 pisze:
Za to w centrum miasta mozna po pasach z znakiem Agatka jechac na kole. :mrgreen:

Sorry - nie moglem sie powstrzymac. :wink:

Bieszczady sa juz mocno wyekploatowane terenowo. Pomijam juz z litosci sprawnosc sluzb granicznych - granica UE. Dziwie sie, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy przez parki i rezerwaty w dlugie weekenedy pytcą bez pozwolen jak kilkanascie kilometrow dalej za granica moga za przeproszeniem pizgac gdzie chca i ile chca po gorach.
Ostatnio znajomy lesniczy w lubuskim zlapal grupke na quadach, ktorzy przyjechali z Krosna pojezdzic w okolicach MRU. Debile do kwadratu.


Jestem pewien ,że ci ,,debile do kwadratu'' byli z Krosna Odrzańskiego.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: poniedziałek, 7 maja 2012, 20:58 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ta nieszczęsna " AGATKA " to najmniejsza ze spraw które łamię notorycznie :wink: jak przestaniecie na mnie najeżdżać ( co ja zawiniłem :mrgreen: ) kiedyś wrzucę ... coś ostrzejszego . :roll:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 07:06 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Swietnie, swietnie...

Idz dalej tym tropem... Cale szczesci,ze Ty umiesz wszystko tak dobrze a cala reszta nie potrafi nic. :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 07:36 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 7 września 2011, 20:37
Posty: 1365
Lokalizacja: Sulechów
newbie007 ale u nas ciężko nie trafić na okolice MRU :>


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 07:50 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
PIOTHRUS pisze:
Ta nieszczęsna " AGATKA " to najmniejsza ze spraw które łamię notorycznie :wink: jak przestaniecie na mnie najeżdżać ( co ja zawiniłem :mrgreen: ) kiedyś wrzucę ... coś ostrzejszego . :roll:


Piothrus, ja Ci niedawno powiedziałem - Ty musisz pojechać na następny zlot i poznać się osobiście z wieloma osobami stąd, bo Twoja "nieumiejętność dobierania słów podczas pisania na forum" czyni Cię kimś zupełnie innym niż w rzeczywistości. Dopóki nie poznaliśmy się, miałem o Tobie yhhhmmmm... dziwne zdanie wyrobione, właśnie z powodu forum. I naraz spotykam na żywo kogoś, kto w ogóle nie pasuje mi do tego "forumowego Piothrusa" :lol: :lol: :lol:
Z resztą dyskutowaliśmy o tym ostatnio siedząc gdzieś w lesie i odpoczywając po pokonaniu "troszkę trudniejszego podjazdu" - niestety na forum internetowym, podświadomie tworzymy sobie obraz drugiej osoby na podstawie szczątkowych informacji - i co dziwne są nimi: avatar, podpis (takie pierdoły mają znaczenie!) i kilka treściwszych postów, które często płodzone są pod wpływem emocji, herbatki z prądem lub po prostu ktoś może nie mieć daru przekazywania informacji w sposób łagodny i klarowny i stąd później takie najeżdżania na siebie.
Reasumując: CHODŹMY NA PIWO! 8) Trzeba się integrować - inaczej wtedy się odbiera drugą osobę, utrzymując z nią później jakiś kontakt internetowy, np. na forum ADV.

pozdrawiam,
Pacyfista od siedmiu boleści :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 07:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Ja naprawde siedze kupe lat na forach, wszesniej grupy dyskusyjne, listy malingowe czy precle. ;)
I zdaje sobie sprawe,ze niektorym srednio idzie przelewanie tego co chca przekazac na ekran, no ale bez jaj. Jak ktos mi pisze, ze jakbym przelecial na pasach 250 kolo jego dziecka to mam tzw ręczne tłumacznie albo jak ktos przez wioske na kole jedzie to debil a sam w centrum miasta na przejsciu dla pieszych z agatka pyci na kole jest ok, bo on przeiez umie a reszta to osly. To jest debilstwo tego samego poziomu. Jak nie gorszego bo czesc z tych debili sie nie chwali swoimi wyczynami.

Z Piothrusem sie generalnie zgadzam jesli chodzi o poglady, ale odrobine smoktytyki i trzezwego spohrzenia na siebie moze tylko pomoc.


AHA: Chodzilo o Krosno z podkarpackiego ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 10:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Odnoszę czasem wrażenie że to " kółko różańcowe " a nie forum motocyklowe ... Dzięki Lewar :mrgreen: dam radę 
To jeszcze raz napiszę i ostatni Domaniewska to szeroka ulica , mieszkam tam i wiem co się na niej dzieje , co najważniejsze wszystko widać jest prosto i nie ma miejsc z których coś lub ktoś możę nagle przebiec przez ulicę , a jadąc na tylnym kole rozglądam się tak samo jak Ty jadąc na dwóch , prędkość wcale nie była wyższa niż normalnie ( to też Cie denerwuje ? ) :mrgreen:
Byłem świadkiem kilka razy takiej sytuacji że : jadąc wąską drogą przez wioskę gdzie po obu stronach bawiły się dzieci , psy, kury łaziły po drodze , goście na endurakach szli na kole , czy pełną fają , a przestraszone dzieci uciekały do domów przez drogę , przed nimi wystraszone i zapłakane , bo szli pełnym ogniem i było ich kilku , ja jechałem ostatni .......
To mnie kiedyś po podobnej akcji ojciec trzy latki , która zapłakana stała po drugieij stronie ulicy bojąc się przejść ( całe szczęście bo by ją rozjechali ) siekierą chciał urżnąć łeb . Stałem by ją przepuścić ...
Nadal nie rozumiesz o co mi wtedy chodziło i że jest duża różnica pomiędzy " jazdami na kole " oraz miejscami i kontekstem ? Takie zachowania mnie irytują i to one powodują złość " wioskowych "

A tak na marginesie to odeszliśmy już mocno od tematu , zajmując się głupią pyskówką , i najeżdżając na samych siebie , wiem żę takie fora to miejsce gdzie anonimowi frustraci nareszcie mogą powiedzieć to, czego normalnie się boją , bo dostali by w ryj , ja w przeciwieństwie do "newbie007" nie "siedzę" na żadnym forum , to jest pierwsze ( choć wolę to pomarańczowe ) :lol: wolę jezdzić na tylnym kole niż stukać w klawiaturę , jak kretyn myślałem że te posty coś naprawdę zmienią , że chodzi nam o to samo , dzielenie się doświadczeniem , wiedzą i umiejętnościami , bo mamy wspólną pasję . Ale widać część ludzi odkąd zlikwidowali ORMO wyraznie się nudzi i szukają analizują porównują , uwielbiają oceniać nie dając od siebie nic .
A o moją samokrytykę to się nie martw , te "czasy" też już mineły . Więc kończąc już te bzdury dostałem od już " Adagiio " dostałem od Ciebie , może jeszcze ktoś , jest zazdrosny o coś , możę kogoś żona zdradza , albo motocykl bierze mu olej , towar zalega, za faktóry nie płacą :?:

[ img ]

A tu można :lol: :?:


Ostatnio zmieniony wtorek, 8 maja 2012, 11:18 przez PIOTHRUS, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 11:14 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Moj oleju nie bierze.
Ty mnie nie rozumiesz. Ja sie w kwestii korzystania z OR z Toba zgadzam. Co wiecej nakulalem tez sporo kilometrow terenowka i mam podobne spostrzezenie do Ciebie. Mi chodzi tylko o jedno:

Twoje tluamczenie jest bez sensu w kwestii latania po miescie na kole. Nie jestes w stanie zagwaranowac (pomimo swoich umiejetnosci) ,ze jakis dzieciak nie jedzie na deskorolce, rowerku,rolkach Ci pod kola. Tak samo jak na wiosce. Mozesz byc Rossim we wlasnej osobie, ale innych uzytkownikow drogi nie kontrolujesz i wplywu na wszystko nie masz.


Zeby nie bylo sam jezdze na kole. I to,ze nie zgadzam ie z Toba w tej jednej kwestii wcale nie znaczy,ze nie moge usiasc z Toba przy ognisku i osuszyc butelczyny jakiejs. Wrecz przeciwnie to wlasnie znaczace roznice zdan jest z reguly zaczatkiem fajnego wieczoru na Zakarpaciu czy innym Maramureszu.

Dyskusja zaczyna przypominac:

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 12:41 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
Dalej zaczynasz stąpać jak Jezus wśród nieudaczników . Jazda na gumie po mieście czy na wsi , dla mnie bez różnicy gdzie , jest wyrafinowanym cwaniactwem i szpanem . Jeździ na gumie tam gdzie nikt Cię nie widzi , dla własnej przyjemności a nie dla szpanu !
To jest mój ostani wpis w tym temacie , żyj dalej w przekonaniu ze jesteś najlepszy , wali mnie to .
Zdrowia .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 13:07 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
Adagiio pisze:
Jeździ na gumie tam gdzie nikt Cię nie widzi , dla własnej przyjemności a nie dla szpanu !


Adagiio, wykazujesz daleko posuniete niezrozumienie natury ludzkiej:)) Jest bardzo duza grupa ludzi którzy lubią jeździc szybko, mówić dużo i głośno i zasadniczo mieć rację. Zwykle to są mężczyźni z dużym ego , i uważają innych za idiotów. Lubią pokazywać otoczeniu swój status materialny i tego nie zmienisz choćbyś pękł. Ty taki nie jestes, ja taki nie jestem ale są tacy co są i nalezy to przyjąć. Gdyby nie szpanerzy gospodarka światowa by upadla, Wszyscy jeździli by Hyunday'ami, a nikt by nie kupił BMW bo po cholere skoro nie jestem szpanerem. Ups...Tu pojawia sie refleksja , bo mam BMW:))) czyli jestem gdzies w srodku stawki szpanerów.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 14:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
przestancie pierdzielic jak stare baby, juz naprawde wystarczy. nawet koło gospodyń wiejskich w najbardziej kontrowersyjnym dziale - modernistycznych gobelinów łowieckich mniej psioczą.

Zamiast tak marudzić to np wpadnijcie do Kosianki w weekend 19tego na zabawe cross country tam gdzie można. Tyle ludzie pitola a na takich imprezach parenascie motocykli sie zapisało, a szkoda.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 15:05 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16
Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
dokladnie gorzej niż na onecie :mrgreen:
[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 15:09 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07
Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
A ja wprowadzam zasadę. Wheelie wykonujemy TYLKO W MIEJSCACH DO TEGO WYZNACZONYCH!!! :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Zakaz jazdy po lasach - Offroad w Polsce w tarapatach?
Post: wtorek, 8 maja 2012, 16:23 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ja wymiękam ... na koniec zostałem szpanerem i cwaniakiem z rozbuchanym ego , uwielbiam jazdę na kole i nie mogę się od tego nałogu uwolnić ... szkoda czasu .


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 14   [ Posty: 200 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl