Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 13:07


Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 5   [ Posty: 66 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu
Post: poniedziałek, 7 maja 2012, 23:41 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 03:19
Posty: 135
Lokalizacja: Long Island, New York / TBG
Louis pisze:
johnmichael pisze:
Nie urzywaj WD40 do poślizgo opony, Bo źle wplywa na gumę. lepiej następnym razem zastosuj płyn do mycia naczyń.
Pozdrawiam

Tylko w polu trudno o płyn do mycia naczyń, a WD często ze sobą mamy. Incydentalne użycie WD40 nie zniszczy gumy. To pikuś w porównaniu z ciągłym ochlapywaniem opony smarem z łańcucha czy olejem z oliwiarki.


Od trzech lat zmieniam na WD40 w Katoomie bez zauwazalnego skutku ubocznego. Fajtem jest ze gumy leca co sezon, a tyl to nawet czesciej.

Przyznam sie jednak bez bicia, ze samemu nigdy sie przekladki nie podjalem. Koledzy maja wprawe i lubia polskie piwo i kielbase z grilla :roll:

Wizja gumy w polu w pojedynke mnie przeraza :shock:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu
Post: wtorek, 8 maja 2012, 07:08 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 09:16
Posty: 1338
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
johnmichael pisze:
Dlatego nie mam oliwiarki i smaruje suchym smarem ;)


Czym smarujesz? Zadowolony jestes?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: łatanie opony bezdętkowej
Post: sobota, 25 sierpnia 2012, 18:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
Cześć
Tu se napiszę bo temat dosyć pasuje chyba.
Załatanie opony bezdętkowej - jakaś porażka dla mnie, jutro mam wolny dzień, przykręciłem siodło coby z żoną na wycieczkę pojechać, a dzisiaj podjechałem do kumpla pomóc mu gaźniki ustawić itp... No i kurna w drodze powrotnej złapałem gwoździa (fajny taki zardzewiały) no mam cudowny zestaw w stylu: http://moto.allegro.pl/keiti-zestaw-nap ... 09460.html
Ale chyba tępy jaki jestem albo co - bo 3 razy już próbowałem i za każdym razem ten "korkociąg" wchodzi w kapcia ale ta cud gumka się rozrywa i nic w dziurę nie wchodzi - szału trochę dostaję. Pomóżcie jak kto mądry, mam co prawda dętkę - ale nie chce mi się szaleć z łyżkami itp... i do tego potem znowu na wulkanizacje wozić a mam cud zestaw chciałbym wiedzieć że może trzeba go od razu do kosza i lepiej 3 łyżkę wozić i tyle
- POMOCYYYY - jutro niedziela i planowana wycieczka z białogołową, a tu kapeć :(

pozdro
Ps. Chyba że ktoś zna we wrocku gumiserwice co pracuje w niedziele i za katolicką cene zrobi bezdętkowa gume w moto - na kochanowskiego powiedzieli że moto nie robia i tyle


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: łatanie opony bezdętkowej
Post: sobota, 25 sierpnia 2012, 19:24 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 19 czerwca 2009, 12:37
Posty: 118
Za krótko pracowałeś pilnikiem. Mi kołek wszedł dopiero wtedy, gdy pilnik chodził prawie bez oporu.

pzdr
l.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu
Post: sobota, 25 sierpnia 2012, 19:28 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
Kurde no ja to mogę nawet wiertarką zrobić bo w chacie jestem - no dobra rozboruję rano ten otwór trochę - może się uda, boję się żeby nie przedobrzyć i nie uszkodzić.
nara

Ps. no dobra rozborowałem - wejszło - poczekam do rana aż zaschnie i może będzie dobrze - dzięki za radę.
narazie

dodano - no zadziałało - się cieszę bo na przyszłość będę już umiał - przejechałem wczoraj ze 150 km i trzyma, zawiozę jednak do wulkanizacji i chyba niech to zrobią jak należy - ale jako doraźna awaryjna naprawa super sprawa moim zdaniem.


Ostatnio zmieniony poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 08:25 przez mirek-PD, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Sposób na opony ....w polu
Post: sobota, 25 sierpnia 2012, 20:47 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14
Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
zlapaqlem dzisiaj kapcia w tylnej oponie w bigosie :shock: w szczerym polu , jakies dwadziescia km od domu i jako takiej cywilizacji :mrgreen: wieczor sie zblizal , o napompowaniu nie moglo byc mowy , zmachalem sie pompka i ni uja , nie nabilem nawet grama powietrza :evil:
w doopie to mam , wsiadlem na sprzeta i o dziwo , bez problemu przyjechalemdo domu , 90%drogi szutrami i to nawet dosc szybko czasami nawety i 70km/h.
opona wytrzymala o dziwo , jutro zagladam do srodka co jest z detka :mrgreen:


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 5   [ Posty: 66 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl