| Autor |
Wiadomość |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 14 lipca 2008, 11:07 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
dzisiejsze czasy to ogólnie dostępne Google Earth. Nie ma problemu ze zdjęciami satelitearnymi. Są jeszcze mapy dla lotnictwa...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Radek12Eric
|
Tytuł: Post: wtorek, 15 lipca 2008, 23:52 |
|
Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 00:08 Posty: 245
Lokalizacja: Kroczyce (Jura)
|
|
Dominik - jeśli potrzebujesz pomocy, jakiejś sugestii co do szlaku, dróg, itd na terenie Jury - daj znać, postaram się coś od siebie dorzucić.
Mogę też jakieś etapy przejechać, sprawdzić - mam pod nosem.
/Eric
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
michur
|
Tytuł: Post: wtorek, 14 października 2008, 10:10 |
|
Rejestracja: sobota, 19 kwietnia 2008, 22:05 Posty: 508
Strona WWW: http://www.kapitanmisfit.ownlog.com
Lokalizacja: Wrocław/Dobczyce/Brzączowice
|
|
Kwestia jeszcze definicji terminu jazdaa OFF ROAD...my czasami potrafimy kilometr robic w godzine...bo jest walka itd.
Jesli taki szlak mial by isc tylko drogami dozwolonymi to bedzie nudny na maksa.Turystyk zwykly a nie off road.
Prawda jest taka iz jakikolwiek wjazd do jakiegokolwiel lasu juz jest niedozwolony...no chyba ze leci tam droga asfaltowa albo ogolniedostepna ale to raczej kiszka a nie off road.
Inna kwestia jest taka iz czym mniej osob wie tym mniej osob tam jezdzi i tym lepiej dla nas...W czym problem kupic mape topograficzna i z niej pojechac...
Smiesza mnie stwierdzenia ze jak ktos gdzies jedzie w nowe to musi miec slad na gps,wayponty,koordynaty-sratytaty...Off to mapa w reke i jazda a nie bulka z maslem...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: wtorek, 14 października 2008, 12:20 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
michur - co do definicji "off road" w mojej koncepcji szlaku transpolskiego to oznacza to publiczne drogi nieutwardzone i ścieżki przejezdne dla podróżnego enduro z kuframi i na szosowych oponach (bez pasażera), kierowanego przez doświadczonego enduro-motocyklistę/tkę.
To, czy takie trasy są nudne zależy od punktu widzenia. Można oczywiście i bez mapy nawigować wg gwiazdy polarnej i mchu na drzewach, taplać się w błocie i szaleć po polach - a to także może być nudne. Każdy jeździ jak chce.
Mnie najbardziej odpowiada turystyka w stylu rajdowym: punkt GPS - start, trasa, czas, punkt (też GPS) kontroli przejazdu, strefa serwisowa, trasa, meta , odcinek dojazdowy, nocleg i.t.d....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Post: wtorek, 14 października 2008, 18:44 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
michur pisze: Prawda jest taka iz jakikolwiek wjazd do jakiegokolwiel lasu juz jest niedozwolony...no chyba ze leci tam droga asfaltowa albo ogolniedostepna ale to raczej kiszka a nie off road.
Trza sprzedać w takim razie motury :lol: a kiedy był dozwolony :wink:
Proponuję wydrukować ustawę o lasach państwowych i wozić w plecaku z doświadczenia powiem że pomaga z 500 zł zawsze robi się 50 zł i to bez sądu grodzkiego :!:
Tylko żebyś czasem nie miał takiej jednej naklejki naklejonej 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Post: wtorek, 14 października 2008, 19:58 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Co masz na mysli z tą ustawą, możesz jasniej?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adagiio
|
Tytuł: Post: środa, 15 października 2008, 14:19 |
|
Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09 Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
|
|
Przeczytaj uważnie ustawę ze szczególną dokładnością wjazd na tereny leśne , dlaczego jest zabroniony i w jaki sposób ma to być oznaczone i jak o tym zakazie mają prawidłowo informować . Jak wiesz są niepisane zasady których się przestrzega ( tereny łowieckie , nówek , szkółki itp ) ale jak przyjeżdżają weekendowi to mają wszystko w dupie dla nich liczy się tylko wypasiona zabawa , dlatego będzie jeszcze gorzej !
Ps. Nie ucz się na pamięć bo niedługo będą zmiany :cry:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Post: środa, 15 października 2008, 14:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Dzieki, w takim razie poszperam w necie, i tez będę z kartką smigał ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
advradek
|
Tytuł: Post: środa, 15 października 2008, 23:01 |
|
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 01:50 Posty: 781
Lokalizacja: z Lasu
|
|
hmmm. miałem taki pomysł w mojej okolicy. sobotnie popołudnie. smigam szutrami, poznaję nowe nieznane... po kilku km wyjeżdżam w okolicy jakiegoś gospodarstwa. i.... szok. wylatuje ze 3 chłopa + ekipa kinderów. pędzą biegiem w moją stronę. myślę normalka. chcą zobaczeć głośne cudo na 2oo. w ciągu kilku chwil mój wzrok zauważył mało entuzjastyczne podejście tubylców do ekscentrycznego warkotu i przystojnego, przyjaźnie nastawionego kowboja na współczesnym rumaku. szokiem była łopata i jakieś inne licznie używane w gospodarstwach wiejskich narzędzia. ucieczka była umotywowana.
po paru godzinach przy piwie sytuacja się wyjaśniła. grupie chłopaków na crossach pomyliły się pory roku i zaczęli orkę na polu tubylca przed żniwami. co o tym myśleć? gdzie bezpiecznie a gdzie nie? w lasach wszędzie zakaz. TAK OTO MOTOCYKLIŚCI ZAŁATWILI SPRAWĘ NA DOBRE.
PS. dobrze że u nas nie stany bo niezbędnym ekwipunkiem byłaby kamizelka kuloodporna i niezła giwera.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
QrczaQ
|
Tytuł: Post: czwartek, 16 października 2008, 05:25 |
|
Rejestracja: piątek, 19 października 2007, 10:04 Posty: 124
Strona WWW: http://www.flickr.com/photos/qrczaq/sets/
Lokalizacja: Geneva, CH
|
advradek pisze: hmmm. miałem taki pomysł w mojej okolicy. sobotnie popołudnie. smigam szutrami, poznaję nowe nieznane... po kilku km wyjeżdżam w okolicy jakiegoś gospodarstwa. i.... szok. wylatuje ze 3 /.../ PS. dobrze że u nas nie stany bo niezbędnym ekwipunkiem byłaby kamizelka kuloodporna i niezła giwera.
Naswietalem jus tu podobna sytuacje. Kolega z forum na Wi-Sztormie chwalil sie zdjeciami z orki na polu Pana Mietka. Zawsze trzeba zobaczyc drugi koniec kija...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakar
|
Tytuł: Post: piątek, 28 listopada 2008, 23:09 |
|
Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42 Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Ogólne uwagi do tematu:
1.
co do trasy offroad przez Polskę to podczas tych wakacji dowiedziałem się o "drodze" a w zasadzie "drodze czołgowej" łączącej większość poligonów zachodniej polski z Żagania do Bałtyku. Jendak nie jest tak różowo - ponieważ od lat 60tych droga jest nie używana i została poprzecinana nowymi drogami, budowlami itd, poza tym częściowo idzie przez tereny wojskowe.
Jednak te fragmenty które zostały są niesamowite :
typowe czołgowisko , odcinki dł. ok 10-15km zazwyczaj idealnie proste lub z 2-3 zakrętami, szerokie na ok 10 metrów i o dziwo często o statusie drogi publicznej !!! ( choć normalny samochód nie ma szans przejechać) Przy odrobinie samozaparcia można nieźle poszaleć :)
PS.
Większość tych "dróg" jest trasą rajdu Drezno-Wrocław ( z Żagania do Drawska)
2.
Drugi temat to przedsięwzięcie Alberta Gryszczuka w ramach hasła : "Żagań - polska stolica offroadu"
Jest to już mocno zaawansowany plan wytyczenia płatnej trasy offroad, w okolicach Żagania o długości ok 100km biegnącej głównie po terenach wojskowych. Jest to chyba pierwsze tego typu przedsięwzięcie w Polsce.
Za niewielką opłatą legalnie będzie można latać po poligonie !!!
Za jest rada miasta Żagań, Wojsko, mieszkańcy.... ale jest jakaś rada ochrony przyrody ( czy coś takiego) która musi zaopiniować temat i z tego co wiadomo nie jest na nie ale.... chce znać wpływ przejazdu samochodów i motocykli terenowych trasą na środowisko.
Co jest absurdem ponieważ po tej trasie zazwyczaj jeżdżą czołgi i nikomu to nie przeszkadza.(oczywiście autorów przedsięwzięcia nie stać na takie badania)
Być może do końca roku sprawa się wyjaśni
Uff.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Dominik
|
Tytuł: Post: sobota, 29 listopada 2008, 09:53 |
|
Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31 Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
|
|
dzięki dakar za te info. Monitoruj ten temat i dawaj znać jak idzie. To bardzo interesujące!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Post: sobota, 29 listopada 2008, 10:16 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
|
dzieki dakar,
moze podalbys jakas mapke trasy czolgowej? tracki?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakar
|
Tytuł: Post: sobota, 29 listopada 2008, 10:39 |
|
Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42 Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
postaram się pozbierać to co mam i powrzucać na forum,
część trasy mam jako sam ślad w gps a część jako ślad + roadbook z rajdu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dakar
|
Tytuł: Post: niedziela, 30 listopada 2008, 09:46 |
|
Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42 Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
ad.2 już zapadła decyzja
Dolnośląski konserwator przyrody nie zgodził się na wyznaczenie trasy offradowej przez poligon wojskowy, ( mimo pozytywnej opini lubuskiego konserwatora przyrody, dowódcy poligonu i władz żagania) okazało się że jest to siedlisko cietrzewi, wilków i paproci .
Cóż okazało się że jeżdżące przez cały tydzień po poligonie czołgi są mniej szkodliwe dla środowiska niż jeżdżące tylko przez weekend i wyznaczoną trasą motocykle i samochody.
...a potem jest pretensja że jeździmy po lasach
|
|
| Na górę |
Offline |
 |