| Autor |
Wiadomość |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 13:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
A ja myślę, że główne pytanie to co to za podróż ma być. Jeśli się nie chce jechać po wydmach i półmetrowych kamulcach to można jechać na każdym cięższym motocyklu. Wszystko to kwestia umiejętności kierowcy.
Lepiej jechać na dwóch garach i wcześniej nauczyć się dobrze jeździć w terenie niż telepać się na wibratorach. Ja w Am. Płd. zrobiłem 15 000 km i wiem, że na LC4 bym w życiu nie chciał tej trasy powtórzyć. 625 SXC ma takie wibracje, że czasem obraz zamazuje:):)
Większość tras na takich wyprawach kiedy ma się 400-500 km dziennie do przebycia robi się szutrami i asfaltami. Inaczej nie da rady. Dodatkowo dochodzi bezpieczeństwo zarówno swoje jak i motocykla.
Uważam, że motocyklem doskonałym jest F800GS. Niezawodny i powiem Wam: PROSTY W OBSŁUDZE ! Nie ma porównania np. pomiędzy F800GS a KTM 625 SXC gdzie ten drugi jest o wiele bardziej upierdliwy. Czemu? To w innym wątku.
Co do 690 tki. Naprawdę fajna konstrukcja. Nie rozumiem tylko faktu, że połowa moich kolegów załamuje się myślą zrobienia na tym motocyklu więcej niż 400 km dziennie a druga połowa majstruje fotele co by im tyłek nie odpadł. :wink: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 14:35 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Cytuj: PIOTHRUS napisał(a): każda 690 łoi tyłek każdemu motocyklowi w swojej klasie, tak samo robi duży Kat i EXC Ja bym polemizował. Moja stara koza ma prawie tyle samo powera co 690 i kilkanaście kg mniej. A exc to ma taką konkurencję że szkoda pisać. Ale mało kto ma porównanie. Jeździłem 690R i na taką wycieczką postawiłbym na ten sprzęt jeśli ma być fun z jazdy i nie tylko. Sugeruję się tu że ma być śladami Dakaru. Jak asfaltowo-szutrowo i 50kg bagażu to nie wiem, może Harley?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 14:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
danek-dr pisze: Sugeruję się tu że ma być śladami Dakaru. Jak asfaltowo-szutrowo i 50kg bagażu to nie wiem, może Harley? A to już taka mała uszczypliwość z Pana strony? Gdyby to miało być dokładnie śladem Dakaru to zapewne potrzebowalibyśmy wozu serwisowego a to zapewne również zostało by wyśmiane. Czyż nie? :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 14:56 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Dlaczego wyśmiane? Dakar nie idzie w trudnym terenie. No, może na wydmach z tobołkami byłoby ciężko. Można objechać. Poza tym powinno być ambitnie, prawda? Będzie satysfakcja. Uszczypliwy być nie chciałem ,tak jakoś wyszło :oops: ,pardon. To z zazdrości. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 15:05 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Luz:) To nie bądź zazdrosny tylko pakuj manatki:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
maciej_mi
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 15:15 |
|
Rejestracja: wtorek, 21 grudnia 2010, 20:24 Posty: 280
Lokalizacja: Międzychód
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 15:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
Pretor pisze: Uważam, że motocyklem doskonałym jest F800GS. Niezawodny i powiem Wam: PROSTY W OBSŁUDZE ! Zgoda, z jedną uwagą - trzeba go trochę 'przerobić' od stanu fabrycznego - sprężyny zawiechów, wymiana puszki wydechu na lżejszą, wzmocnić i osłonic krytyczne miejsca (chłodnica, silnik, zbiorniczki płynów, handbary), wymienić łańcuch. Najlepiej kupić używkę i trochę doinwestować.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 15:23 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
maciej_mi pisze: Ja proponuję xr 650l.
też dobry sprzęt. a ja polecam HP2 "łamacz kości" :) [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 15:30 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
Tutaj DOPRZE powiem doprze tzn. HP2 jest the best. Naprawdę szkoda że tego nie produkują:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 15:46 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
Pretor pisze: (...) Co do 690 tki. Naprawdę fajna konstrukcja. Nie rozumiem tylko faktu, że połowa moich kolegów załamuje się myślą zrobienia na tym motocyklu więcej niż 400 km dziennie a druga połowa majstruje fotele co by im tyłek nie odpadł. :wink: :lol: :lol: Dupy widać mają za miętkie :lol: A na serio to wibracje są - ale nie męczące, waga stosunkowo niewielka (134 katalogowo), max prędkości przelotowe akceptowalne (120-130), cena używek w dobrym stanie ok 20 k zł. A siodło można sobie przerobić jak ROB :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 16:22 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Zgadza sie ze HP2 jest de best,ale zaraz za nim Czelendz :P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MTBiker78
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 18:39 |
|
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 22:13 Posty: 455
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/lukasz.lechowicz/XChallenge
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Nie motocykl a chec szczera zrobi z ciebie adventure'a...
Sa przyklady ludzi na 50ccm3 pierdzipedach ktorzy zrobili wyprawy o jakich czesc posiadaczy full wypas tuningowanych sprzetow moze tylko marzyc ... i tak jedni marza o podrozowaniu, inni o idealnym sprzecie, a jeszcze jedni o jednym i drugim... i najpiekniejsze jest to ze kazdy o czyms marzy a niektorym udaje sie nawet wyjsc poza marzenia i realizowac je pod postacia planow...
I za wlasnie za te nasze rozne, mniej i bardziej wspolne, marzenia wypije wasze zdrowie kubek herbatki 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
k.miras
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 18:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 26 maja 2009, 07:50 Posty: 480
Lokalizacja: nadarzyn
|
|
ja proponuje hp2 ale produkcji motomirek ,tutaj się jeszcze boxery wyprawowe tworzy,lepsze lub gorsze ale w terenie dają radę
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Krzemien
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 19:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49 Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
|
|
AJ NOŁ AJ NOŁ :) musze zerknac na tego Xchall, ktma w miare znam - nie jezdzilem dlugo ale wydaje mi sie ze wiem czego mozna sie po nim spodziewac jezeli chodzi o komfort jazdy. Pozyjemy zobczymy, w tym watku chyba zaproponowano wszystko :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Cos offroadowego na dłuższe trasy - naprawde niewiele te Post: wtorek, 10 stycznia 2012, 19:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
a może by Dakarowy KTM 450 Rally Replica... ? :) tak na serio to ja pomijając dużego GS-a chętnie wybrałbym się Lc4 ADV na taki wyjazd. Ew. XR 650, DR Z400, może ktm 690 - choć nim nie jeździłem. Ps. Na początku ktoś napisał że Tiger nowy by się nadawał, duża tenera też a GS to klamot :) Z tego co mi chyba wiadomo Tenera jest sporo cięższa od GSa... GS 800 z pewnością też się bardzo dobrze sprawdzi. Fajna 690-tka [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |