| Autor |
Wiadomość |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: środa, 21 grudnia 2011, 09:49 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
Jakie koszty były na granicy i ile trwał przejazd?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: czwartek, 22 grudnia 2011, 23:45 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
Kazbegi było na naszej trasie najlepszym przejściem granicznym - żadnych opłat, przyjaźni celnicy a kolejki różnie (na wjeździe czekaliśmy 20 min a na wyjeździe 1,5 h).
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: piątek, 23 grudnia 2011, 07:02 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
Domyślam się, że mieliście wcześniej wizy i ubezpieczenie. Jak ktoś leci przez Turcję do Gruzji i wylatuje przez Rosje to trzeba jaką popłatkę uiścić za wizę i ubezpieczenie. Pytanie ile?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Timo
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: sobota, 24 grudnia 2011, 11:53 |
|
Rejestracja: czwartek, 7 lipca 2011, 20:02 Posty: 175
|
|
1) Wiza 2 dwukrotną do Rosji wydana na miesiąc - 360 zł od osoby. 2) Ubezpieczenie na miesiąc 60 zł (od osoby) w Tow. EUROPA 3) Zielona Karta - bezpłatna w PZU
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bandit
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 6 lutego 2012, 18:24 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 lutego 2010, 20:35 Posty: 256
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka
|
|
Czy ktoś z szanownych kolegów ma może informacje o możliwościach przedostania się z Kerch do Poti, Poti - Kerch? Albo Kerchu na rosyjski brzeg a potem do Gruzji? Informacje o promie są mi znane chodzi o informacji od korzystających z tego połączenia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ofca234
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 6 lutego 2012, 18:43 |
|
Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32 Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
|
|
moja rozkminka kosztow dojazdu do Gruzji z Warszawy.
Kolejno: Kraj - liczba kilometrow (cena benzyny) - koszt 100 km przy zalozeniu, ze motor spali 6 litrow - koszt przejazdu przez kraj
Wersja przez Rosje i Ukraine
PL - 300 (5,60) - 33,6 = 108 UA - 1150 (3) - 18 = 207 RU - 800 (2,9) - 17,4 = 140
Paliwo: 455 Wiza rosyjska: 300 + ubezpieczenie 250.
Wersja przez Turcje
Pl - 400 (5,60) - 33,6 - 135 SL - 200 (6,30) - 37,8 - 75 HU - 200 (6,00) - 36 - 72 RO - 700 (5,40) - 32,4 - 226.8 BG - 300 (5,48) - 33 - 99 TR - 1400 (7,9) - 47.4 - 663.6
1270 + Wiza turecka 20 USD
Wnioski (dotycza terminu majowego) - jezeli fundusz lapowkowy zamknie sie w 500 pln to oplaca sie jechac przez Rosje - duzym minusem jazdy przez Rosje jest niepewnosc pogody. Na poczatku maja moze byc super pogoda na spanie w namiocie na dziko, a moze byc beznadziejna. Tanich noclegow w tamtych okolicach raczej nie bedzie. Jadac przez Turcje mozna od razu zalozyc, ze od wysokosci Bulgarii nie powinno byc problemem spanie w namiocie. O ile w gorach moze byc zimno to nad morzem Czarnym na pewno da rade. Plusem drogi przez Turcje jest jej przewidywalnosc. Nie bardzo ma co nas tam zaskoczyc, jak bedzie w Rosji, we wschodniej Ukranie jest dla mnie mniej oczywiste.
Jakies komentarze?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 6 lutego 2012, 19:49 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
|
...przez Turcje jeszcze dodatkowo opłaty autostradowe około 100zł. Karta+minimum nabicia 50-"tureckichMonet"(jakPamietam). Nie mozna placic gotowka, ani karta kredytowa. Chyba, ze uda sie ominac autstrade od granicy BG do Stambulu(dyspozycyjnośćCzasowa), bo wyzej 4-pasmowki są nie platne. Obwodnice miast w ciagu autostrad rowniez(Istambul, Ankara) i 2011 mosty przez Bosfor tez były za darmo...w 2006 placilem za przejazd!
Pozdro Orzep
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
independent
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 6 lutego 2012, 20:29 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 21:09 Posty: 311
|
|
cenna informacja, cały czas rozważam czy zamknąć pętle wokol morza czarnego czy wracać tez przez rosje.
w rosji lecisz "przy brzegu: czy "wgłąb lądu i w dół?"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gluck
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 6 lutego 2012, 21:57 |
|
Rejestracja: sobota, 3 kwietnia 2010, 23:03 Posty: 199
Lokalizacja: Wawa
|
|
"przy brzegu" nie da rady, bo musiałbyś jechać przez Abchazję. Gruzini ich nie tolerują i Cię nie wpuszczą. Jedyna droga do Gruzji tylko przez Wladykawkaz, Kazbegi.
Odnośnie opłat za autostrady w Turcji: w drodze do Gruzji to bramek jest chyba 3 albo 4. Byłem w Turcji kilka razy, przez bramki przejeżdżam bez zatrzymania jak zresztą wszyscy Turcy. Walka z automatem i usiłowanie " zapłacenia" niesie za sobą ryzyko gniewu tych z tyłu, których niesamowita ilośc gromadzi się w 3 sekundy. Mój towarzysz kupił kartę, ale o ile wiem nie udało się nią zapłacić. Moim zdaniem: szkoda sobie zawracać głowę tylko jechać. Wg informacji od kolegi Turka, obcokrajowcy są bezkarni z uwagi na brak informacji o sposobie zapłaty w języku innym niż turecki.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ofca234
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: poniedziałek, 6 lutego 2012, 23:39 |
|
Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32 Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
|
|
nie zamierzam placic za autostrade. albo skorzystam z rady i oleje albo jade bokiem.
Wjazd do Gruzji od strony Abchazji jest przestepstwem granicznym w rozumieniu gruzinskiego prawa i mili usmiechnieci Gruzini traktuja to ponoc bardzo powaznie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Orzep
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 lutego 2012, 02:21 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 01:38 Posty: 1752
Strona WWW: http://teamleszcze.com
Lokalizacja: Wroclaw
|
gluck pisze: Odnośnie opłat za autostrady w Turcji: w drodze do Gruzji to bramek jest chyba 3 albo 4. Byłem w Turcji kilka razy, przez bramki przejeżdżam bez zatrzymania jak zresztą wszyscy Turcy. Walka z automatem i usiłowanie " zapłacenia" niesie za sobą ryzyko gniewu tych z tyłu, których niesamowita ilośc gromadzi się w 3 sekundy. Mój towarzysz kupił kartę, ale o ile wiem nie udało się nią zapłacić. Moim zdaniem: szkoda sobie zawracać głowę tylko jechać. Wg informacji od kolegi Turka, obcokrajowcy są bezkarni z uwagi na brak informacji o sposobie zapłaty w języku innym niż turecki.
...hmmm to Ja jezdzilem chyba innymi bramkami, bo po kazdym podjezdzajacym i przykładającym karte podnosil sie szlaban i nie bylo opcji "przeleciec". Przy mniejszych wyjazdach stała Policja. Jest jeszcze taka opcja, ze poruszales sie po Turcji podczas Świąt państwowo/religijnych i wtedy nie ma opłat. Tak tez raz sie mi trafiło...przez kilka dni sie przelatywało zwalniając w bramkach! Pozdro Orzep p.s. Co do bezkarnosci obcokrajowcow, to znam kilku co mandaciki dostali za predkosc ;) Biale, cywilne auto z radarem przy drodze...a za kilkaset metrow "MillicjantyKsięgowi" w nastepnym!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 lutego 2012, 07:33 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
U nas ta opłata działała w kratkę, ale jak coś się zacięło to płacili za nas lokalesi lub nas puszczała obsługa :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
independent
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 lutego 2012, 08:14 |
|
Rejestracja: wtorek, 1 grudnia 2009, 21:09 Posty: 311
|
gluck pisze: "przy brzegu" nie da rady, bo musiałbyś jechać przez Abchazję. Gruzini ich nie tolerują i Cię nie wpuszczą. Jedyna droga do Gruzji tylko przez Wladykawkaz, Kazbegi.
Odnośnie opłat za autostrady w Turcji: w drodze do Gruzji to bramek jest chyba 3 albo 4. Byłem w Turcji kilka razy, przez bramki przejeżdżam bez zatrzymania jak zresztą wszyscy Turcy. Walka z automatem i usiłowanie " zapłacenia" niesie za sobą ryzyko gniewu tych z tyłu, których niesamowita ilośc gromadzi się w 3 sekundy. Mój towarzysz kupił kartę, ale o ile wiem nie udało się nią zapłacić. Moim zdaniem: szkoda sobie zawracać głowę tylko jechać. Wg informacji od kolegi Turka, obcokrajowcy są bezkarni z uwagi na brak informacji o sposobie zapłaty w języku innym niż turecki. Ze jest mozliwy wjazd tylko przez Kazbegi to wiem, pytam raczej o mozliwosc jechania przez rosje nad brzegiem do miejscowości Tuapse i pozniej odbić wgłąb. Widziałem kiedys zdjęcia z opuszczonych kurortów letniskowych w tamtych rejonach i chciałbym tam zajrzec po drodze. Nie wiem ofca jaką trasę planowałeś przez Rosję
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Bandit
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 lutego 2012, 09:43 |
|
Rejestracja: czwartek, 4 lutego 2010, 20:35 Posty: 256
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka
|
independent pisze: Ze jest mozliwy wjazd tylko przez Kazbegi to wiem, pytam raczej o mozliwosc jechania przez rosje nad brzegiem do miejscowości Tuapse i pozniej odbić wgłąb. Widziałem kiedys zdjęcia z opuszczonych kurortów letniskowych w tamtych rejonach i chciałbym tam zajrzec po drodze.
Nie wiem ofca jaką trasę planowałeś przez Rosję Nad tym samy się zastanawiam pytanie czy jest tam jak się dostać z Krymu na drugi brzeg?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ofca234
|
Tytuł: Re: Gruzja Post: wtorek, 7 lutego 2012, 11:12 |
|
Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 12:32 Posty: 370
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Planowalem na szybko przez Rostov po drugiej stronie gor.
Via Michelin twierdzi, ze jest przejscie i prom z Krymu do Rosji. Do sprawdzenia.
Droga z Tuapse "wglab" istnieje na mojej papierowej mapie. Najpierw jest to cieniutka 'Other road', ktora przechodzi potem z 'important connecting road'. Przez dlugi czas idzie dolina i trzeba tylko zrobic przelecz na ok. 700 metrach, wiec nie powinno byc tragedii.
Moja wycieczka chyba pojedzie jednak przez Turcje. Poza lapowkami w Rosji obawiam sie jak by wygladalo spanie w namiocie na poczatku maja na polnocnym Kaukazie, bo nawet przyjmujac fajny wariant przez Tuapse jeszcze jest 900 km do Gruzji - bedzie tam mozliwosc rozsadnego rozbicia sie gdzies z namiotem? Bo na tani nocleg pod dachem to pewnie nie ma tam co liczyc?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |