Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 13:06


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: piątek, 19 września 2008, 16:23 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08
Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
polsky rozumiem ze nie miales ochraniaczy na nogach?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: gf
Post: piątek, 19 września 2008, 16:48 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 17:59
Posty: 101
Lokalizacja: Zach. Londyn
A no.. bylo 50km/h ja bylem jako pasazer,wiec katapultowalo mnie sporo dalej :D
Kurtka FrankThomas z cordury czy jak kto woli goretex. Z dosc spora iloscia wbudowanych ochraniaczy (Barki,lokcie i dwa osobne trzy rodzaje pianki na plecach) Ale co mnie wkurzylo,ze i tak rekaw sie na lokciu przesunal i pomimo wszystko stluklem sobie troszke lokiec.Dlatego juz wszystkie pianki z kurtki zniknely i kupuje zbroje Acerbisa.
Co do kasku juz wczesniej pisalem.Byl ladny i nowy cale trzy tygodnie :D hehehe ale zdal egzamin wzorowo.Jak tylko wroce do UK kupie taki sam.Jest super,naprawde cichutki z super wentylacja itd.
Z tym,ze teraz juz mam w dupie grafike i nie bede specjalnie doplacal 60f za malowanie.. zreszta chce kupic bialy.Beda mysleli,ze policjantem jestem ;) (Schubert S1 Pro)
No a przy wypadku wypadla noga.. bo bylo cieplutko owego dnia i zaciagnalem na siebie tylko zwykle jakies bojowki.Ale zalozylem na kolana ochraniacze z cordury,takie tylko przeciw wiatrowe i deszczowe.. jak pomogly to widac na zdjeciu ale one sluzyly do czego innego.. Noge pociachalo mi jak wylecialem z motocykla o juz polamane plastiki.. Wobec tych doswiadczen juz zakupilem ochraniacze Acerbis Evo Impact,uczymy sie cale zycie ;)
I o wielkim szczesciu moge mowic,ze mialem wysokie buty.
Nie pamietam dokladnie mojego modelu.Wysokie Oxtary.Prawie pod samo kolano.Dodatkowo przy samym wypadku moto zanim nas wystrzelilo.. przymiazdzylo mi noge pomiedzy autem.. i mam bardzo powazne stluczenia stopy i lydki (istny fiolet) Wlasnie dlatego tak dlugo nie moglem wogole stanac na nogi,Bo rana goji sie ladnie,ale stluczenia musza swoje odlezec.. Strach pomyslec co by bylo gdybym jechal w jakichs pantofelkach..
Takze ile tylko was stac to zainwestujcie w ciuchy,wliczajac kask i buty.Wszystko ma znaczenie!!!
Moj kolega,ktory prowadzil XXa ma zlamane trzy zebra i lekko wyrwalo mu kawalek malego palca u prawej dloni,rozerwalo rekawiczke..
A co do predkosci.. gdy odbieralismy motocykl z parkingu policyjnego wtedy dopiero sie ucieszylem.. dotarlo do nas jak duzo szczescia mielismy. Z XXa naprawde duzo nie zostalo.. Zaraz wkleje opis jak on lecial bo juz o ty gdzies pisalem.
Niewazne jaki motor mamy i ile wart.. niech leci jak chce.. i wali w co chce.. ale zycie mamy tylko jedno ;)

Edit: Znalazlem.
Uderzylismy w auto przy predkosci 50km/h lub ciut mniej.. Najpierw poszly lagi,lampa,felga,czasza,dekiel,plastiki, (o ktore chyba sie pociachalem) gdy juz nas moto zadecydowalo wykatapultowac w trybie szybkim odbilo je na lewa strone.. uderzylo znow o krawznik,rama.. pozniej drugi bok motocykla,dekle,plastki.. XX chyba byl zazdrosny,ze tylko my tak wysoko polecielismy wiec i sam sie wybil od kraweznika w powietrze.. i jeszcze przywital sie z drzewem na wysokosci 1,5m uderzajac mniej wiecej bakiem..
Pierwszy raz widzialem aby przy tego typu dzwonie zniknely wszelakiego rodzaju plyny.. dobrze,ze sie nie zapalil.
Sam szlif jest OK,zarowno dla kierowcy jak i sprzeta,gorzej jak juz na cos natrafi.


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 19 września 2008, 17:49 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 10 stycznia 2007, 09:31
Posty: 1606
Lokalizacja: Częstochowa
mój brat (Filip_Adv) potwierdzi napewno skuteczność Schuberth'a S1 przy uderzeniu w glebę.

tego typu wypadki (uderzenie moto w bok samochodu, który wymusił pierwszeństwo) to 70% wszystkich rejestrowanych wypadków na motocyklach. Nie jesteście i nie będziecie sami :evil:


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: piątek, 19 września 2008, 21:43 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
skoro lecimy wątkiem ku przestrodze. To ja wsadze swoje co nie co.

2 dni temu wlaśnie wróciłem z wyprawy w pólnocne włochy i Alpy (relacja i foty wkrotce) :)

jechaliśmy we dwóch, mój znajomy na Gsx-f ja na LC8, Traska piękna zakręt za zakrętem, KTM wiadomo wysoki mistrzem zakretow to on nie jest, Tramway na Suzukim z pewnością mógl kłasc sie niżej .:) no i tak się raz położyl ze wylecial z ciasnego zakrętu. Niby niewiele sie stało (jemu nic) ale motocykl zostal już w Szwajcari bo nie było sensu go sciągać, całą wyprawę przerwalismy bo Samemu to mi się po szczytach już latać nie chciało. Tramway wrócił pociągiem


zobaczcie na foty: niby nic wielkiego predkosc ok 30 km/h nie bylo zadnego wielkiego uderzenia w nic poprostu szlif

[ img ]

[ img ]

[ img ]


straty:
- połamana szyba (bez szyby ciezko jechac do polski ale jechać można)
- odłamany lewy podnóżek (da rade przełozyc podnóżek tylni)
- połomana owiewka lewa ( nic wielkiego)
- pogięta lewa częśc kierownicy- (pewnie da rade wyprosrstować)
- pogiete lub skręcone lagi
- pęknieta dolna, aluminiowa pokrywa od silnika - olej wyciekł ( pewnie dało by rade skleićjakimś klejem do tego typu rzeczy lub pospawać)


- ostateczny wyrok - pod pęknietą pokrywą , pękniety blok silnika !!


piszę tego posta ku przestrodze, zobaczcie jak niewielki bład dużo kosztował, zakończył naszą wyprawę wcześniej, i motorek poszedl do kasacji. Bez sensu.

zatem apeluję o rozwagę panowie..:) nawet przy tych małych prędkościach :)


tutaj zabrakło wyobraźni i chyba doświadczenia


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: sobota, 20 września 2008, 22:59 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 10:25
Posty: 217
Lokalizacja: Kozienice
pięknie...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: jhgf
Post: niedziela, 21 września 2008, 12:38 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 17:59
Posty: 101
Lokalizacja: Zach. Londyn
Kurcze szkoda sprzeta.. Dobrze,ze jezdziec caly,to najwazniejsze.
Ja z dnia na dzien nabieram sil a noga coraz silniejsza,juz nawet raz na moto udalo mi sie wsiasc w garazu :D
Nie wiem czy wspominalem ale do englandu wracam na motocyklu,wiec przydaloby sie w miare byc silnym i zrosnietym ;)
Ale to tylko 1500km i sama nudna autostrada.. wiec nie ma sie czym podniecac.. wciaz jednak planuje podjechac w drodze powrotnej do Amsterdamu do znajomych,chociaz tyle z calego mojego urlopu..
W planach byla powolna podroz,bez autostrad wsrod wiatrakow i tulipanow.. ehh..


Na górę
 Offline   
 Tytuł:
Post: niedziela, 21 września 2008, 23:04 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
mlodygs, dodaj do tego spalona jawe mirka p. po strzale w katamarana.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 22 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl