Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 06:05


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 48 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 12:37 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 23:38
Posty: 331
Strona WWW: http://www.podrozemotocyklowe.com/
Krzemien pisze:
Mi sie wydaje Panowie ze troche dramatyzujecie. To co tutaj opisujecie dzieje sie w każdej dziedzinie pracy. Kiedys zadania ktore wymagał naprawde bardzo wyspecjalizowanych ludzi czy to technicznie czy artystycznie, dzis przy pomocy ogolnodostepnej techniki ktora zrobila sie bardzo tania przez co trafila pod strzechy kazde kto ma pare dutków w kieszeni, jest wykonywana przez przecienych zjadaczy chleba. I nic w tym złego. To od specjalistow zalezy zeby potrafli zaoferowac cos czego nie maja inni ci co robia to hobbystycznie.
To fakt ze pewne czynnosci przestaja byc tak oplacalne jak kiedys ale to czesc ewolucji, której nie da sie uniknąć.


Krzemienu masz rację. Mówimy tu tylko o braku miejsca dla dobrej fotografii. Gazety nie chcą płacić za dobre zdjęcia bo najlepiej się sprzedaje Fakt, Super Express. Tam jak nieraz mówią cytuję " zrób foty lekko nie ostre tak jak byś robił zdjęcia paparazzi" Poważne gazety żeby się sprzedawać zaczynają się tabloizować. Nikt nie potrzebuje reportaży nad którymi potrzeba popracować kilka tygodni a nawet miesięcy. Ja mam pracę nie najgorzej płatną z zawodzie, ale jak patrzę z perspektywy 15 lat pracy to rynek fotograficzny strasznie się zepsuł. Podobnie jest z kamerą. Słynna opowieść doskonałego kamerzysty z TVN ( robi dokumenty) cytuję " jak ktoś wysiadł z autobusu 726 obok TVN i został złapany i potrafił obsługiwać kamerę amatorską zostawał w stacji" Pracują za kamerą blacharze i inni nie mający z obrazkiem nic wspólnego.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 13:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
Naszczescie sa jeszcze magazyny na Swiecie w ktorych sam aparat nie wystarczy ..
A i sa tez amatorzy zdolni ..Bez szkoly ...
To ze ktos wydaje kupe kasy na swoj sprzet to tez jego indywidualna sprawa..Stac go na to... to i niech sie bawi ..
A kazdy sie bawi jak umie .:-)))..


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 13:11 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
kowal73 pisze:
Krzemienu masz rację. Mówimy tu tylko o braku miejsca dla dobrej fotografii. Gazety nie chcą płacić za dobre zdjęcia bo najlepiej się sprzedaje Fakt, Super Express..



A przepraszam ..
Czyja to wina ze takie brukowce sie sprzedaja.???


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 14:45 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 23:38
Posty: 331
Strona WWW: http://www.podrozemotocyklowe.com/
beemer pisze:
kowal73 pisze:
Krzemienu masz rację. Mówimy tu tylko o braku miejsca dla dobrej fotografii. Gazety nie chcą płacić za dobre zdjęcia bo najlepiej się sprzedaje Fakt, Super Express..



A przepraszam ..
Czyja to wina ze takie brukowce sie sprzedaja.???


Jest demokracja, każdy kupuje co chce. Jedni świerszczyki bo mają problemy sexualne, inni Fakt a jeszcze inni National Geographic. W naszym kraju większość ludzi słucha disco polo a nie Jana Sebastian B.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 14:51 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
Zgadza sie zgadza, ja pracuje w posredniej branży którą dotyka podobna historia. W grafice i postprodukcji filmowo/reklamowej klienta nie interesuje jakosc bo to nie sprzedaje im produktów. Nasze społeczeństwo jest bardzo młode i mysle ze troche to potrwa zanim dogonimy kulture pracy jak i oczekiwania czytelnikow/widzów z krajów zachodnich. Dopuki społeczenstwo nie bedzie wymagało jakosci, nic sie nie zmieni i my chcacy zrobic cos lepiej niz tylko odwalac swoja robote musimy znalezc sobie miejsce w takim swiecie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 14:57 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 23:38
Posty: 331
Strona WWW: http://www.podrozemotocyklowe.com/
Krzemien pisze:
Zgadza sie zgadza, ja pracuje w posredniej branży którą dotyka podobna historia. W grafice i postprodukcji filmowo/reklamowej klienta nie interesuje jakosc bo to nie sprzedaje im produktów. Nasze społeczeństwo jest bardzo młode i mysle ze troche to potrwa zanim dogonimy kulture pracy jak i oczekiwania czytelnikow/widzów z krajów zachodnich. Dopuki społeczenstwo nie bedzie wymagało jakosci, nic sie nie zmieni i my chcacy zrobic cos lepiej niz tylko odwalac swoja robote musimy znalezc sobie miejsce w takim swiecie.


A i tak mamy lepiej niż np w Matiuszce Rassiji gdzie jednostka nie liczy się w ogóle. Ale jak to mądrzy ludzie mówili trzeba równać w górę i szanować co się posiada i ma teraz.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 17:17 
Prozaik forumowy

Rejestracja: czwartek, 14 czerwca 2007, 20:01
Posty: 337
Strona WWW: http://koniecznafizjoterapia.pl/
Lokalizacja: Bielsko-Biała->Czeladź
Wow to rozpętałem wojnę :lol: i dobrze może chociaż to skłoni ludzi do refleksji i myślenia nad tym co się dzieje wokół nich i jaki to ma wpływ na innych.


p.s sorry Pretor ale nie myślałem że jesteś taki wrażliwy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 19:54 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 23:38
Posty: 331
Strona WWW: http://www.podrozemotocyklowe.com/
Scareguy pisze:
Wow to rozpętałem wojnę :lol: i dobrze może chociaż to skłoni ludzi do refleksji i myślenia nad tym co się dzieje wokół nich i jaki to ma wpływ na innych.


p.s sorry Pretor ale nie myślałem że jesteś taki wrażliwy.


Nie będzie żadnej refleksji. Ludziska będą dalej robić swoje i tyle .Narodu tak jak napisał Krzemień łatwo się nie zmienia, trzeba niezłych wstrząsów emocjonalnych żeby były zmiany. Ale skutek może być różny od agresji do refleksji.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 19:57 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12
Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
Teraz to mam stracha wrzucać na forum moje foty ... :oops: :oops:

:wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 20:08 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 31 grudnia 2010, 23:38
Posty: 331
Strona WWW: http://www.podrozemotocyklowe.com/
spozo pisze:
Teraz to mam stracha wrzucać na forum moje foty ... :oops: :oops:

:wink:

Łukasz nie pękaj, są super i niczym się nie przejmuj.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: sobota, 1 października 2011, 20:46 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39
Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
spozo pisze:
Teraz to mam stracha wrzucać na forum moje foty ... :oops: :oops:

:wink:

Kokietka.. :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: niedziela, 2 października 2011, 18:54 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Czyli co związki zawodowe ? chcesz sprzedać fotę = musisz być w związku , chcez zatrudnić prawnika musi należeć do izby adwokackiej ? miałem kiedyś ekipę remontową , skopali sprawę , na to moja koleżanka z Kanady " nie martw się , muszą to naprawić , jak nie powiadomisz ich cech , oni muszą to naprawić bo ich usuną i nie będą mogli pracować dalej w zawodzie " to proste zasady a jakie mądre . Wtedy każdy wie że jak się uczy to ma zawód, związek go chroni . Jak ja jadę robić film za granicę to muszę wziąć część ekipy lokalnej , jak nie to i tak płacę im stawki , tak działa związek .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: niedziela, 2 października 2011, 20:03 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
lasooch pisze:

No więc wiedzę przekazaną mi w dzieciństwie przez ojca za pomocą zenita, przekazałem dalej swojej lubej, za pomocą ww. minolty. Krótki wykład o przysłonie, ogniskowej, czasie, głębi i jak to wszystko na siebie wzajemnie oddziałuje. Na szczęście jakiś dryg do tego ma, więc po przyswojeniu podstaw, później już było z górki. Od tego wykładu minęło już sporo czasu, moja dziewczyna dużo się nauczyła, nabrała wprawy, ale do dziś z ASP w dziedzinie fotografii nie wyniosła zupełnie nic. Tam dalej stawiają na "... na tabliczkę i mówienie, że to sztuka". Tak samo w dziedzinie fotografii, rysunku, tradycyjnych grafik warsztatowych... Smutne to trochę, że nikomu z profesorów nie chce się przekazywać wiedzy dalej, a większy poklask można zdobyć byle jakimi rozmazanymi zdjęciami ze sztucznie dorobioną ideologią, niż porządnym warsztatem.


No sorry - ale jak ktoś bez podstawowej wiedzy o przysłonach czasach i ogniskowej dostaje sie na fotografie na ASP to jest upadek globalny tej instytucji.

Na szczęście na lódzkiej filmówce nadal jest poziom. Zdając tam musisz być niezłym specem od fotografii czarnobiałej i pokazać na wstępie co zmontowałeś (i to nie byle kupa).
Czyli juz na wstępie musisz być ekspertem, a dalej szkoła robi z człowieka wymiatacza i artyste.

Kumpel brata zdał na łódzką filmówke - ile on musiał sie napracować
Oto teledysk zmontowany przez tegoż oto człowieka, gnój ma 23 lata....


Teledysk kręcony w moim miasteczku..... a te menele w ruskich budkach to władze miasta :lol:

A tu kolejny:


Dobre moim zdaniem.... jak łepek skonczy szkołe ma szanse być niezłym wymiataczem. Ale tam to co jak co - ale kręcić i montować nauczą.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: niedziela, 2 października 2011, 20:57 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
SituGS pisze:
lasooch pisze:


Na szczęście na lódzkiej filmówce nadal jest poziom. Zdając tam musisz być niezłym specem od fotografii czarnobiałej i pokazać na wstępie co zmontowałeś (i to nie byle kupa).
Czyli juz na wstępie musisz być ekspertem, a dalej szkoła robi z człowieka wymiatacza i artyste.



Chyba raczysz żartowac, łodzka filmowka to taki sam skansen jak ASP. Oni tam naprawde mało wiedzią o współczesnym świecie realizacji obrazu.
A to że szkoly wyższe nie ucza to raczej standard. Ja zawsze odbieralem je jako miejsca spotkan ludzi o podobnych zainteresowaniach, a nauczyc to sie trzeba wszystkiego samemu. Doswiadczylem tego na wlasnej skórze. Po pierwszym roku na PJWSTK prowadzilem warsztaty uczac studentow ktorzy byli na magisterce.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Co nieco i dzisiejszej fotografii
Post: niedziela, 2 października 2011, 21:03 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50
Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
Cytuj:
Chyba raczysz żartowac, łodzka filmowka to taki sam skansen jak ASP. Oni tam naprawde mało wiedzią o współczesnym świecie realizacji obrazu.


Nie no - bez jaj - widziałem jak chłopak pracował i ile umiał. I dostał sie za drugim razem dopiero, a juz jak zdawał to był niezły wymiatacz.

Druga sprawa że obecne jego umiejętności to moze byc zasługa że sam duzo sie nauczył, nie wiem..... w kazdym razie wymagania były ostre żeby sie tam dostać.

A odnośnie fotografii - trzeba rózróżnić fotografię od rejestracji fotograficznej, tak mówił mój wykładowca od technik obrazu.


Jeszcze dodam odnosnie tego co napisałeś. Na Polibudzie poszedłem an specjalność Techniki Multimedialne. Mielismy przedmiot "Montaż AV".
godzinami słuchaliśmy gadki a montowania ZERO. Były stanowiska do montażu liniowego - kasety, magnetowidy.... i kazdy cos tam próbował.

A gdzie do cholery AVID, CS4, Sony Vegas? Skonczyłem przedmiot i NIC nie wiem. Na technikach telewizyjnych ani słowa o nowoczesnej telewizji cyfrowej tylko qrwa mać tluklismy konstrukcje wzmacniaczy p.cz, w.cz, heterodynę czyli poziom telewizora radzieckiego RUBIN.

Stwierdziłem że p**olę w dupe takie studia i dyplom zrobiłem z technologii i obrabiarek CNC. Sie skonczyła przygoda z multimediami... :evil:


Ostatnio zmieniony niedziela, 2 października 2011, 21:11 przez SituGS, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 4   [ Posty: 48 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl