Louis to wez no mnie moze wprowadz w jaki sposob poslugujesz sie tym ustrojstwem. :mrgreen: Masz w "standby" i tylko nagrywanie wlaczasz. Jak dlugo standby CI trzyma? Sprawdzasz zawsze czy nagrywa? Bo mnie sie kilka razy zdarzylo,ze poprostu siadla sobie bateria a ja bylem pewien,ze nagrywam akcje :evil:
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
newbie007 pisze:
Louis to wez no mnie moze wprowadz w jaki sposob poslugujesz sie tym ustrojstwem. :mrgreen: Masz w "standby" i tylko nagrywanie wlaczasz. Jak dlugo standby CI trzyma? Sprawdzasz zawsze czy nagrywa? Bo mnie sie kilka razy zdarzylo,ze poprostu siadla sobie bateria a ja bylem pewien,ze nagrywam akcje :evil:
Ja w zasadzie mam gorzej od Ciebie bo kiedyś urwałem a potem zgubiłem zaślepkę z tyłu kamery, więc u mnie nie ma mowy aby ją uruchomić nie ściągając gogli lub kasku. Niespecjalnie mi to jednak przeszkadza. Na starcie włączam kamerę w połozeniu standby. Teraz wystarczy aby raz na jakiś czas, nie rzadziej niż 15 minut, włączyć nagrywanie choćby na 1s. Wtedy 15-minutowy czas czuwania nalicza się od nowa. Rzadko się zresztą zdarza aby przez 15 minut czegos nie nagrywał. Gdy przełączas na filmowanie słychać jedno piknięcie, jak wyłączasz dwa. Jak chcę się upewnić czy kamera ciągle nagrywa wyłączam nagrywanie na 1s i zaraz włączam. Sekwencja piknięć mnie utwierdza że wszystko jest ok. Ma to jeszczę tę zaletę że przy okazji szatkuję sobie przydługi plik, co potem pomaga w obróbce i zapobiega dużym stratom w przypadku uszkodzenia pliku.
Jak wyczerpie się bateria albo karat to masz klika piknięć, nigdy nie pamietam które do czego. Często więc wymieniam za jednym razem kartę pamięci i baterię. Jak nagrywam na karcie 8GB to się akurat pokrywa z 2h czasu pracy na baterii przy założeniu, ze nagrywam 720HD. Karta 16GB zmieniam przy co drugiej baterii. Nigdy nie zdarzyło mi się abym, miał żle ustawioną kamerę, za wysoko czy za nisko, a kolegom z GoPro zdarza się to często. Obojętnie czy miałem ja przymocowaną na stałe do kasku czy na goglach. Błuskawicznie mozna ją też przełożyć aby filmowała do tyłu, robiłem już to nie sciagając kasku. Możesz też co jakiś czas sprawdzać w lusterku kolor diody aby się upewnić czy nagrywa czy nie. Jak coraz rzadziej mam lusterka :) więc z tego nie korzystam.
Tylko ja tych pikniec nie slysze. Faktycznie wystepuja, ale w kasy i przy chodzacych motocyklach (a przy jezdzie juz wogoel) dla mnie nieslyszalne.
Kolor diody w lusterku probuje dostrzec, ale o ile nie robi sie cimeno to trzeba sie mocno wpatrzec,zeby cokolwiek zobaczyc.
No nic. Sprobuje Twojego patentu.
Zdarzylo Ci sie tak,ze plik jakby nie nagra sie do konca i pojawia sie "Cannot render file?" Tak jakby nagle odciac zasilanie. Plik nie jest zakonczony i nie idzie go obejrzec
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Raz mi się zdarzył uszkodzony plik ale był naprawdę dłuuuugi. Pierwsze filmy, rok temu, obrabiałem w Windows Movie Maker, a pliki mov konwertowałem najpierw na avi w jakimś darmowym programie. Przykład:
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Teraz używam Pinnacle Studio, podobny do WMM tylko bardziej rozbudowany i często ma fochy. Wymaga lepszego komputera a z drugiej strony szczątkowo wykorzystuje procesory wielordzeniowe. Taki rodzaj kompromisu. Wielu chwali Sony Vegas ale nie miałem czasu aby sie mu przyjrzeć.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników