| Autor |
Wiadomość |
|
SoD
|
Tytuł: Re: Buty. Post: środa, 3 sierpnia 2011, 23:40 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
|
Skarpetki bawełniane, zawsze mokre, nawet po 30 km.
EDIT: znaczy nie zawsze, ale w 90% przypadkach, nie sprawdzałem od czego to zależy. : P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
doktorek
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 06:56 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 5 października 2009, 16:39 Posty: 174
Strona WWW: http://www.nadziejawet.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Wrocław
|
Moje Alpinestars po przejechaniu jakichś 45-50 tys kilometrów, po wymyciu wyglądają jak nowe, ale podeszwa jest już mocno wyślizgana. Powoli myślę o jakichś nowych i zobaczyłem wczoraj w sklepie buty Scotta, które nie ukrywam poraziły mnie swoją topornością i hmmmm wyglądem futurystycznym. Czy zna ktoś ten model? http://www.motosprzet.pl/index.php?m=Ma ... bsvbqq5xlkczy może wiecie coś o ich wytrzymałości itp? pozdrawiam doktorek/marcin
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tekus
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 07:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
SoD pisze: Skarpetki bawełniane, zawsze mokre, nawet po 30 km.
EDIT: znaczy nie zawsze, ale w 90% przypadkach, nie sprawdzałem od czego to zależy. : P Zatem polecam ci kupić skarpetki oddychające (np. coolmax) Bawełna to najgorsze co można wsadzić pod goretex, chłonie wilgoć a nie odprowadza jej na zewnątrz. Serio :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 09:39 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
W moich Sidi Adv podeszwa jest OK, ale dużo szybciej niż w poprzednich Alpinstarsach zniszczyła mi się ta "nakładka" mająca zabezpieczać but w miejscu styku z dźwignią biegów. Skrzypienie jest legendarne, najlepsze wrażenie robi w pustych wielkich pomieszczeniach np. jaskini albo monastyrze:) Ale i tak jestem z nich megazadowolony.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SoD
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 11:50 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
tekus pisze: SoD pisze: Skarpetki bawełniane, zawsze mokre, nawet po 30 km.
EDIT: znaczy nie zawsze, ale w 90% przypadkach, nie sprawdzałem od czego to zależy. : P Zatem polecam ci kupić skarpetki oddychające (np. coolmax) Bawełna to najgorsze co można wsadzić pod goretex, chłonie wilgoć a nie odprowadza jej na zewnątrz. Serio :) Dziękuje, wypróbuję. <piwo>
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
tekus
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 12:26 |
|
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2008, 23:14 Posty: 324
Strona WWW: http://tekus.net
Lokalizacja: Łódź
|
SoD pisze: Dziękuje, wypróbuję. <piwo> Na zlocie :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 13:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
mam sidi adv drugi rok i super :) moje nawet nie skrzypią i noga mi się też nie poci w nich ..
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Sikorp
|
Tytuł: Re: Buty. Post: czwartek, 4 sierpnia 2011, 13:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 20:45 Posty: 2141
Lokalizacja: Warszawa
|
|
SoD: z tym ścieraniem się podeszw to jest jakaś dziwna sprawa - jeżdżę z Synajem podobnymi szlakami i on ma zryte podeszwy a u mnie schodzą normalnie. Zatem domniemuje, że wszystko zależny od stylu jazdy. A więc ... może Wy hamujecie stopami ? :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Peet
|
Tytuł: Re: Buty. Post: piątek, 5 sierpnia 2011, 13:06 |
|
Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 23:20 Posty: 274
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Ja zrobiłem w nich na razie 14 tys. i jestem mega zadowolony. Niestety skrzypią - to ich największa wada. Co do podeszwy - to faktycznie zauważyłem, że jest lekko zryta - ale to wina moim zdaniem podnóżków w GSA, które się w nią wgryzają...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Buty. Post: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 14:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Buty. Post: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 14:40 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Balsam Pielęgnacyjny do Butów motocyklowych Daytona, Sidi, Alpinestars... :D Do kupienia np. tutaj
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Buty. Post: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 15:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Marekm, ale to ten sam co ja napisałem (bezbarwny, a chciałbym czymś "czarnym" buty wyczyścić)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Buty. Post: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 15:38 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
O shit, nie sprawdziłem. :?
Swoją drogą, czarnym bym nie smarował, bo może brudzić. Ten balsam Daytony jest moim zdaniem bardzo OK. :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gw
|
Tytuł: Re: Buty. Post: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 15:49 |
|
Rejestracja: niedziela, 12 lipca 2009, 16:52 Posty: 494
Lokalizacja: Warszawa
|
Sikorp pisze: SoD: z tym ścieraniem się podeszw to jest jakaś dziwna sprawa - jeżdżę z Synajem podobnymi szlakami i on ma zryte podeszwy a u mnie schodzą normalnie. Zatem domniemuje, że wszystko zależny od stylu jazdy. A więc ... może Wy hamujecie stopami ? :mrgreen: To zależy na którym sprzęcie ze swojej stajni pomykasz częściej :wink: 990 ma gumowe nakładki na podnóżkach a 690 nie. I ja niestety mając na koncie przejechane jakieś 4000 km już mam podeszwę delikatnie mówiąc noszącą ślady użytkowania. Faktycznie myślę, że mogli by robić podeszwy korzystając ze sprawdzonych producentów np. Vibram
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Buty. Post: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 16:59 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
Witam gw pisze: ..... mogli by robić podeszwy korzystając ze sprawdzonych producentów np. Vibram No chyba nie koniecznie. Gumy stosowana w vibranowych podeszwach są miękkie. Te podeszwy kończą się po 12-18 miesiącach intensywnej eksploatacji w mieście, pomimo, że w terenie zdają się wytrzymywać lata (tak naprawdę ile km w sezonie trekingów robicie) Na motorku do offu, gdzie więcej stoisz niż siedzisz, skaczesz i często na 100 m 100 razy zmieniasz bieg, vibramowe cudo przegryzło by się do skarpety błyskawicznie. Pozdr rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |