Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 20:50


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 5   [ Posty: 67 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 07:59 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06
Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
arecki37 pisze:
sum pisze:
kopiują hondę - czy japońców całkiem pogięło ? - najpierw "niewiadomoco" hondy a teraz yamaha ....

masakra


wyluzuj Sum , myślę że nikogo nie pogięło , Japończycy produkują świetne motocykle ... nikt nie mówi że BMW GS to niewiadomoco a przecież to motocykle tego samego pokroju :wink:

PEACE

Arecki - jestem wyluzowany i to bardzo - dopóki nie robią tego za moją kasę to mogą nawet "taczki" produkować :mrgreen:

już miałem jeden motocykl enduro salonowy japoński - do GSA w ogóle porównać go nie idzie jeśli chodzi o właściwości terenowe i asfaltowe - dopóki japońcy nie przejrzą na oczy to konkurencji GSA żadnej nie robią i to ich problem nie mój :lol:
mnie pozostaje loża szyderców i tyle ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 09:29 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:28
Posty: 356
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Pniewo
sum pisze:
już miałem jeden motocykl enduro salonowy japoński - do GSA w ogóle porównać go nie idzie jeśli chodzi o właściwości terenowe i asfaltowe - dopóki japońcy nie przejrzą na oczy to konkurencji GSA żadnej nie robią i to ich problem nie mój :lol:
mnie pozostaje loża szyderców i tyle ;)


eh... wy GSiarze , wy to macie jednak wysokie mniemianie o swoich BMkach , CZAD :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 09:37 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 28 października 2007, 21:53
Posty: 867
Strona WWW: http://www.graphia.pl
Lokalizacja: Bielsko-Biala
Jak się daje 60 tysi za motocykl to co maja mówić :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 10:08 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07
Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Również miałem okazję pokulać się 12ST. Zabrałem ją nawet do lasu (nie mylić do lansu). I tak jak koledzy wyżej, wrażenia na mnie nie zrobiła. I żeby było jasne, nie biorę tu pod uwagę jej terenowości bo nie o to chodzi w takim moto.
Z tego segmentu wolałbym 10-letnie viadro lub DL-a.


Ostatnio zmieniony niedziela, 17 lipca 2011, 22:06 przez danek-dr, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 20:06 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06
Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
arecki37 pisze:
eh... wy GSiarze , wy to macie jednak wysokie mniemianie o swoich BMkach , CZAD :lol: :lol: :lol:

oj arecki - nie wiesz o czym piszesz i tyle - ja mam doświadczenie z japońcem w motocyklach i samochodach salonowych - wiem jedno - honda to była największa "pomyłka" jaką dokonałem kupując coś salonowego - czy to z samochodem czy z motocyklem ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 21:28 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 25 czerwca 2008, 15:48
Posty: 518
Lokalizacja: Kąty Wrocławskie
Sum siejesz ferment, przestań.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 21:55 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Ale brednie :lol: .Nawet nie chce mi sie komentowac. :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: niedziela, 17 lipca 2011, 22:38 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 6 grudnia 2009, 18:28
Posty: 356
Lokalizacja: Zachodniopomorskie Pniewo
myku pisze:
Ale brednie :lol: .Nawet nie chce mi sie komentowac. :lol: :lol: :lol:


Misza pisze:
Sum siejesz ferment, przestań.


nie potrzebnie się udzielam , przecież wszystko jasne :lol:

ale do rzeczy

Altrider też nie próżnuje , chłopaki robią fajne akcesoria do ST12 :

jak by nie szło to tu jest link http://www.youtube.com/watch?v=jihcX6xz4HM



Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 07:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Uwazam rozwiadania i dizajn Altridere o niebo lepsze niz konkurencji :D
http://www.youtube.com/watch?v=dpDZtl2Z ... re=related


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 08:42 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
arecki37 pisze:
sum pisze:
już miałem jeden motocykl enduro salonowy japoński - do GSA w ogóle porównać go nie idzie jeśli chodzi o właściwości terenowe i asfaltowe - dopóki japońcy nie przejrzą na oczy to konkurencji GSA żadnej nie robią i to ich problem nie mój :lol:
mnie pozostaje loża szyderców i tyle ;)


eh... wy GSiarze , wy to macie jednak wysokie mniemianie o swoich BMkach , CZAD :lol: :lol: :lol:


Tu nie chodzi o zadne "mniemanie" tylko obiektywne fakty, co do funkcjonalnosci i wykonania. Wczoraj wrocilismy z przyjacielskiego wyjazdu po polskich gorach i zmienialismy sie motkami w trakcie. Byly do testowania: moj 1200 GS , kolegów Transalp , BMW K1300R i Moto Guzzi Griso.
Tylko w konkursie piekności wygrał Griso. Jest naprawde sliczny W pozostałych kategoriach zdecydowanie oba BMW. Opinie byly obiektywne , ocenialismy porecznosc trakcje przyjemnosc z jazdy i to bez bez emocji towarzyszących dyskusjom na forum :)) Zwlaszcza ze podejzewam iż zlosliwosci pod adresem BMW serwuja goscie ktorzy nigdy na nich nie jezdzili. To są już niestety problemy emocjonalne i zadna merytoryczna dyskusja ich tu nie rozwikla


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 08:54 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 19 maja 2010, 07:21
Posty: 202
Lokalizacja: Międzychód (Wlkp.)
Bo nie było KTM'a :P Chłopaki nie spinajcie się tak, na luzie trzeba brać życie:) pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 08:58 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
sum pisze:
arecki37 pisze:
eh... wy GSiarze , wy to macie jednak wysokie mniemianie o swoich BMkach , CZAD :lol: :lol: :lol:

oj arecki - nie wiesz o czym piszesz i tyle - ja mam doświadczenie z japońcem w motocyklach i samochodach salonowych - wiem jedno - honda to była największa "pomyłka" jaką dokonałem kupując coś salonowego - czy to z samochodem czy z motocyklem ...


Zgadzam sie z sumem co do japonskiej techniki. Ostatnio wkurzylem sie na maxa bo paskudnie zawiadla mnie moja Toyota i juz nie mam serca do japońszczyzny. No moze z wyjątkiem sushi:))


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 09:00 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06
Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
arecki37 pisze:
myku pisze:
Ale brednie :lol: .Nawet nie chce mi sie komentowac. :lol: :lol: :lol:

Misza pisze:
Sum siejesz ferment, przestań.

nie potrzebnie się udzielam , przecież wszystko jasne :lol:


macie racje - sieję ferment niezadowolonego użytkownika hondy, który przesiadł się na bmw a samochód zmienił na jeepa i się okazało, że tak jak się spodziewałem honda ma problemy z własną tożsamością - w przypadku motocykli nie wie co to enduro a w przypadku samochodów Europę traktuje jak kraje 3 świata ... liczy się tylko azja i ameryka

pewno chciałbym kiedyś się przesiąść na yamahę [mam w miarę dobre wspomnienia o grizzly 660 i 700] ale jakoś teraz tego nie widzę i to jest minus
"to" niestety dla mnie nie jest konkurencja dla GSA a co najwyżej może próbować dla zwykłego GS-a i to jest ta właśnie spora różnica - mnie to nie kręci

PS. Ciekawe ilu zwolenników jednak kupi te motorki nowe jako podróżne enduro ? - jakoś po sprzedaży nie widzę tych zadowolonych tłumów ... czy to hondy czy to yamahy :lol:
no chyba, że enduro to dla japońców jeżdżenie po naszych dziurawych drogach ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 09:23 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24
Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
Hej spokojnie,jak juz powiedziano bez napinki.Sam mialem dwa boxery i nie powiem zlego slowa.Ale to watek o japoncu a dokladnie jamasze.Dwa razy jezdzilem nia testowo i bylem zadowolony.Dlaczego jej nie kupie w salonie?Dlatego,ze jest za droga,podobnie jak nowy GS.A na rynku wtornym jest ich jeszcze zamalo,nie tak jak GS-ow,gdyz sprzet jest zbyt swierzy wiec i cena wysoka.Majac jednak do wydania ot tak 15tys E nawet bym sie nie zastanawial i bral japonca.Nie bo GS jest gorszy,ale jamaha mi bardziej pasuje.Ot wsio.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha nie próżnuje :)
Post: poniedziałek, 18 lipca 2011, 09:28 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29
Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
sum a możesz, merytorycznie uzasadnić w czym GSA jest lepszy od Yamahy..?


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 5   [ Posty: 67 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl