 |
| Autor |
Wiadomość |
|
żuk
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 23 marca 2011, 17:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 11 października 2009, 21:16 Posty: 136
Lokalizacja: Warsaw
|
|
Moskwa, rok 1967. Do wielkiego, czerwonego plakatu z napisem: „Już 60 lat komunizmu w Związku Radzieckim” podchodzi student i wyciągniętym z kieszeni kawałkiem węgla drzewnego dopisuje: „I chwat’it’!”. Dosłownie po kilku sekundach dopada go dwóch dziwnych panów i bez ceregieli pakują go do czarnej wołgi. Nazajutrz zaczyna się rozprawa sądowa. Sędzia pyta: – Tawariszcz studient, skażitie nam, skolko wam liet? Student odpowiada: – Dwadcat’ czetyrie. Sędzia kiwa głową i stwierdza: – Nu, i chwat’it.
II wojna światowa. Marszałek Żukow wychodzi z gabinetu Stalina zdenerwowany, na korytarzu zaklął i mruknął "A to skur*ysyn wąsaty!". Ale przed drzwiami stał oficer ochrany i zareagował natychmiast pytając: - Co powiedzieliście towarzyszu? Żukow na to, że nic. - No to wrócimy do gabinetu tow. Stalina i wyjaśnimy sprawę - powiedział oficer. Wrócili więc i oficer melduje: - Towarzyszu Stalin, ja będąc na służbie usłyszałem jak marszałek Żukow powiedział "A to skur*ysyn wąsaty!". Stalin popatrzył na Żukowa i zapytał: - Kogo mieliście na myśli towarzyszu? Żukow natychmiast odpowiedział: - Jak to kogo, Hitlera! Wtedy Stalin popatrzył przeciągle na oficera ochrany i zapytał: - A wy towarzyszu, kogo mieliście na myśli?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 23 marca 2011, 23:25 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
marek_spectra pisze: Z samego kawała sie tak nie uśmiałem jak z samej dyskusji...
Tylko czy na pewno ,tak na koniec, jest sie z czego śmiać?
Na szczęście jest wiosna i mam motor i świat jest piękny :) i nie carefour tylko tesco... ;) [ img ]...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 23 marca 2011, 23:36 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
I nie Jezus tylko jakaś budowa :mrgreen: O rany, rany spaliłem i już :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 24 marca 2011, 08:07 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
dudopl pisze: Kiedy powstało TESCO w Świebodzinie ? Trzy lata przed Jezusem :twisted: :lol: [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 24 marca 2011, 08:25 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
dudopl pisze: I nie Jezus tylko jakaś budowa :mrgreen: O rany, rany spaliłem i już :lol: Za klasykiem "Nie ważne jak mężczyzn zaczyna, ważne jak kończy" :wink: :mrgreen: :mrgreen: ps jaki masz kolor włosów :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 24 marca 2011, 08:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Chyba się na blond przefarbuje :wink: :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 24 marca 2011, 09:05 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Jaqb z Kaszub pisze: Dwie świątynie, jeden parking. Pełna symbioza. :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
SituGS
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 24 marca 2011, 09:10 |
|
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:50 Posty: 1501
Strona WWW: http://www.jean.paul.pl
Lokalizacja: Garwolin
|
|
Jest pomysł na biznes...
Założyć spółkę pod nazwą Jezus, kupować ziemię w różnych częściach Polski. Stawiać w każdym miejscu po jednym Jezusie, odczekać aż wartosć ziemii wkoło budowli wzrośnie i tą ziemie sprzedawać.
Już czuje pieniądz.... :idea:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 24 marca 2011, 14:17 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
|
Brawo Mistrzu!!! To w ekonomii nazywa sie chyba kreowanie popytu :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: sobota, 26 marca 2011, 00:01 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Trzech wielkich myśliwych pojechało na safari, po całodziennym polowaniu spotykają się w obozie przy ogniu i chwalą zdobyczami.
Piotruś zczyna... uuu, ustrzeliłem dziś lwa! Wielki z grzywą, piękny okaz.
Kubuś odpowiada... ah, ja trafiłem nosorożca, niesamowity róg, ponad metr długości!
A Maciuś na to... a ja ubiłem dwa słonie, kły po 2 metry!!
A ty Jacuś cuś tam upolował... a tam... 300 NOUPLISKÓW.
Nouplisków?? Zdziwieni koledzy. A co to takiego??
Jacuś - aaa... takie małe, czarne, biega, skacze... jak do tego celujesz to pada na kolana i drze się "No Please, No"!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 14 kwietnia 2011, 13:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Przychodzi kobieta do konfesjonału i wyznaje grzechy: -kłamałam, nie modliłam się i robiłam loda. Młody ksiądz słysząc pierwszy raz o robieniu loda speszył się, bo nie widział jaką zadać za to pokutę. Najpierw zajrzał do swojej książeczki z grzechami - niestety szukał bezskutecznie, więc postowił, że przeprosi kobietę i pójdzie do zachrystii zapytać się księdza proboszcza. Niestety, w zachrystii nie zastał go, natomiast w pomieszczeniu przebywało kilku ministrantów. Zagadał więc do nich: -co proboszcz daje za robienie loda? -po snikersie...
Czym różni się polska galerianka od chińskiej galerianki? polska galerianka mówi "kup mi spodnie, a zrobię ci loda" chińska galerianka mówi "kup mi loda, a zrobię ci spodnie"
Na ławce w parku siedzi chłopaczek i zajada cukierek za cukierkiem. Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi : - Młodzieńcze, wiesz, że jak będziesz jadł tyle słodyczy to bardzo szybko powypadają ci zęby. Chłopaczek popatrzył na gościa i odpowiedział: ...- Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby. - Tak??? A też jadł tyle cukierków? - Nie, on się po prostu nie wpie.dalał w nie swoje sprawy!
Okulista do pacjenta: - Mam dla pana dwie nowiny, dobrą i złą. - Niech pan zacznie od dobrej, doktorze. - Niedługo będzie mógł pan czytać bez okularów. - To wspaniale, panie doktorze, cudownie! A zła? - Musi się pan nauczyć Braille.
- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu do nauczycielki. - Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci. A Jasiu na to: - A kto lubi, będziemy uważać.
- Ach, panie doktorze - płacze homoseksualista, dowiedziawszy się, że ma AIDS. - Czy jest coś, co mogłoby mi pomóc? - Myślę, że powinien pan pojechać do Meksyku, pić tam jak najwięcej wody, tequili też sobie nie odmawiać, zajadać przysmaki kuchni meksykańskiej i spożywać dużo, bardzo dużo owoców i warzyw. - I to mnie uzdrowi? - Nie, ale nauczy do czego służy dupa.
Para zakochanych siedzi w parku, całują się, rozmawiają nagle dziewczyna: - Kochanie, boli mnie rączka. Chłopak całuje ją w rękę: - A teraz?- Teraz już nie, ale zaczął mnie boleć policzek! Chłopak całuje ją w policzek: ...- A teraz? - Hihi! Teraz już nie, ale zaczęły mnie usta boleć. Chłopak całuje ją w usta: - A teraz? - Już nie. Na to staruszek siedzący niedaleko na ławce: - Przepraszam, a czy hemoroidy też pan leczy?
Motocyklista wybrał się na przejażdżkę. Było zimno, więc założył marynarkę tyłem na przód. Jechał zbyt szybko i wpadł na drzewo. Wokół ofiary wypadku zebrał się tłumek wieśniaków. Po chwili do poszkodowanego przeciska się lekarz pogotowia: - Czy on żyje? - Po wypadku jeszcze żył, ale jak my mu głowę przekręcili na właściwe miejsce, to umarł.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
emvoo
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: wtorek, 26 kwietnia 2011, 18:36 |
|
Rejestracja: sobota, 24 lipca 2010, 17:29 Posty: 66
Strona WWW: http://www.filmprodukcja.com
Lokalizacja: Warsaw śródmieście
|
|
W rajdzie Dakar nieoczekiwanie zwyciężył rosyjski samolot myśliwsko-szturmowy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 maja 2011, 16:27 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Przychodzi dorosła córka do ojca: - Tato mój mąż mnie bije Ojciec walnął ją w twarz mówiąc: - Jak on będzie bił moją córkę to ja będę bił jego żonę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dudopl
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 2 maja 2011, 21:59 |
|
Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41 Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
|
|
Rosyjski myśliwy zabiera znajomego ze Stanów na polowanie na niedźwiedzia. R- Bierz wszelaki rodzaj broni jaki masz ! A- A ty co zabierasz ? R- Ja? Pimpusia ! A- A co to R- mój pies i ze stodoły wybiega olbrzymie bydle! Pimpuś. Noga, woła i wyruszają. Idą tak parę godzin i nagle rusek zauważa niedźwiedzia na drzewie mówiąc. R- Patrz tam siedzi. Teraz ja wejdę na drzewo, walne niedźwiedzia w łeb i jak on spadnie to Pimpuś za rucha go na śmierć. A- to na cholerę ja tyle tej broni targałem ????? R- booo, jak to ja spadnę z drzewa, to ktoś musi Pimpusia zastrzelić !! :mrgreen: :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Antonio
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 9 maja 2011, 21:01 |
|
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 20:54 Posty: 48
|
|
Pewnego razu Kowalski wracając do domu zauważył, że u sąsiada Nowaka jest kort tenisowy, a na nim gra dwóch światowej sławy tenisistów. Zdziwiony, postanowił zajrzeć do niego: - Skąd to masz? - A widzisz, bo znalazłem niedawno starą lampę, potarłem i wyłonił sie dżin, więc wypowiedziałem życzenie i mam. - A pożyczysz mi go? - Nie ma sprawy, tylko musisz bardzo wyraźnie wypowiadać życzenie, bo ten dżin jest nieco przygłuchy. Kowalski wziął lampę, poszedł do domu, a kiedy dżin się wyłonił, zbliżył sie do niego i powiedział jak najwyraźniej potrafił: - Jutro rano chcę mieć za oknem górę złota! Rano wstaje, patrzy, a tam góra błota. Wkurzony biegnie do sąsiada: - Poprosiłem o górę złota, a jest góra błota! - A ty myślisz, że ja prosiłem o wielkiego tenisa?
Marian układał plan zajęć na wieczór: - dać odpocząć nerwom, - porozmawiać z żoną, - dać odpocząć nerwom.
Pewne małżeństwo miało problemy z bezdzietnością. Postanowili więc pojechać do USA, do najlepszego specjalisty w tych sprawach. Mieli tylko jeden problem: żadne z nich nie znało angielskiego. Specjalista dał im jednak na migi znać, że się mają wziąć "do roboty" i to zaraz, w gabinecie. Początkowo nieśmialo, ale po chwili rozkręcili się na dobre. Doktor przygląda się ze wszystkich stron i nagle woła - Stop! Idzie do biura i po chwili wraca z receptą. Po powrocie do kraju mąż poszedl do apteki prosząc o "Trytheotherhol". - Co? - pyta aptekarka. - Trytheotherol, tu pisze na recepcie - mówi facet. - Niech no pan mi to pokaże - rzekła aptekarka. - Aaa, pan to niewłaściwie przeczytał - tu pisze: Try the other hole.
Pewnego dnia szef duzego biura zauwazyl nowego pracownika. Kazal mu przyjsc do swego pokoju. - Jak sie nazywasz? - Jurek - odparl nowy. Szef sie skrzywil: - Sluchaj, nie dociekam, gdzie wczesniej pracowales i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam sie do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufalosc i moze zniszczyc mój autorytet. Zwracam sie do pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jesli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko? - Kochany - westchnal nowy. - Nazywam sie Jerzy Kochany. - Dobra, Jurek, omówmy nastepna sprawe.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |