 |
| Autor |
Wiadomość |
|
sum
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: piątek, 8 kwietnia 2011, 19:50 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06 Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
|
|
część opowieści z 1938 roku - fajnie się czyta bo oryginalne słownictwo i trochę "inny" świat niż ten znany przez nas ;)
PS. ale jest jedna zmiana na minus - zauważyłem, że "korekta" się nie wyrobiła - wcześniej aż tylu byków nie widziałem - mam nadzieję, że to pierwsze "koty za płoty"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Slepy
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: niedziela, 10 kwietnia 2011, 11:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56 Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
|
mario33 pisze: Co jest o 'alpach historycznie' ? bo widzę na okładce... Tekst B. Piątkowskiego opublikowany po raz pierwszy w 1938r. "6000 kilometrów na drogach Niemiec i Italii"
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: niedziela, 10 kwietnia 2011, 11:59 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
Pismo rewelka, jednak Sambor może dałoby się coś podziałać żeby było ono ogólnodostępne coś jak świat motocykli, ew. motocykl ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
klanger
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: poniedziałek, 11 kwietnia 2011, 08:09 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 12:14 Posty: 66
|
|
MV - gratuluję kolejnego wydanego numeru!
Przyznam się szczerze, że jestem nieco zdziwiony nową formą miesięcznika dla podróżujących motocyklistów.
Zacznę od pozytywów (jakie ja widzę): * piękny papier, magazyn wydany jest na świetnym papierze, który aż chce się trzymać w dłoni (może nie jest to aż tak ważne dla niektórych czytelniów, ale przyjemniej się czyta - choćby we wspomnianej toalecie - coś co wydane jest na grubym i miłym w dotyku papierze, który nie rozdziera się od przekładania kolejnych kartek).
*obszerny dział nowości/gadżetów (zawsze trochę czasu się zaoszczędzi mając gotową przeglądówkę po nowościach).
*nowy wygląd - jest nieco inny, choć bez rewolucji, ale przyjmeny dla oka, jasny i czytelny
*"smakowy" materiał, aż chce się jeść to co jest na fotach (choć czemu nie można połączyć tego z wiodącą relacją, tworząc tym samym motyw przewodni dla danego numeru, np. w wypadku ostatniego wydania motywem byłyby USA i ich tradycja kuchenna. Taka zmiana ciągnie za sobą kilka dodatkowych możliwości graficznych etc.
*dział techniczny - powiedzmy nie każdy się tym interesuje, a ci co są zainteresowani to wiedzą gdzie szukać info (raczej nie w miesięczniku turystycznym), ale zawsze coś tam w głowie zostanie i może akurat uratować nas ta wiedza przed niepotrzebnym problemem (lub nieuzasadnionymi wydatkami).
*"grubość" - ilość stron magazynu jest "warta" ceny, która nie jest ani za niska, ani za wysoka.
Teraz minusy (według mojej prywatnej i subiektywnej oceny):
*nie wiem, może to przypadek (dowcip "prima aprilisowy"), ale tak realnie rzecz ujmując w kwietniowym numerze była jedna, formalnie JEDNA prawdziwa relacja z wyprawy. Owszem są jeszcze 3 materiały - historyczny, fotorelacja z wyjazdu na Zlot Słoni i tekst o "lodowej dupie" - ten ostatni zresztą bardzo inspirujący - ale takie materiały można spokojnie wrzucić do ŚM czy Motocykla i nikt by nie poczuł, że coś jest nie halo i że to nie jest tekst z tego czasopisma.
*brak prawdziwego (czytaj podobnego do tego co było) vademecum i słowniczka. To jest chyba moje największe rozczarowanie. Największą zaletą MotoVoyager'a było właśnie to vademecum! Praktyczne informacje w pigułce, na jednej stronie. Wystarczyło złapać za nożyczki wyciąć (albo po prostu wyrwać) tą kartkę i włożyć do portfela czy torby i było się wyposażonym w najpotrzebniejsze info (numery ambasad, adresy etc). Pewnie, że takie informacje są w zasięgu 2 kliknięć i google - ale de facto większość materiałów publikowanych w "tradycyjnych" mediach można po dłuższym lub krótszym czasie wyszukać w google - relacje z wyjazdów i to zdecydowanie obszerniejsze i pisane na "gorąco" też - choćby wspaniały opis podróży po Afganistanie autorstwa redaktora naczelnego MV(!) czy rewelacyjna relacja z wypadu do Kirgizji - nie pamiętam tytułu ale było w nim coś o kirgizach i koniach :). Wedlug mnie to co jest w obecnym vademecum mogłoby wzbogacić treść tego, co było standardowo dodawane przed zmianą.
*wywiad no tutaj to moja opinia jest juz skrajnie nieobiektywna (nie lubię sportów walki, a przez to współrozmówca (pani - nie wiem czy wypada mi tak po imieniu) Ani Jackowskiej po prostu mnie nie interesuje jako człowiek. Wolałbym rozmowę z redaktorem naczelnym (hehe) czy choćby z samą autorką wywiadu (ale taki szczery, otwarty, a nie sztampowy). To są ludzie i masa innych, choćby chłopaki z KTM - (MotoSyberia) z Yamahy (vide MV z Grudzień-Styczeń i ich wypad po Rosji), czy wspomnieni wcześniej forumowi i "afrykowi" "pisarze" etc, których aż by się chciało "poczytać", bo Oni tworzą, jak wiele innych osób środowisko ludzi podróżujących na motocyklach (czyli chyba "target" czytelniczy MotoVoyager'a).
*"target" - no właśnie, do kogo skierowane jest to pismo (obecnie)? Rozcinam zszywki i wymieniam okładki z Motocyklem i praktycznie nie widzę różnicy. Ten sam "target", czyli ogólnie pojmowany motocyklista, a nie mototurysta (jak sam tytuł wskazuje).
Do lutego-marca warto było kupić MV, bo w Empiku nie dało się tego po prostu przeczytać w całości (a vademecum po prostu należało mieć w domu, albo na trasie ze sobą), ten kwietniowy numer można spokojnie przeglądnąć w salonie, odłożyć na półkę i wrócić do dziewczyny/kochanki/żony/dzieci itp robiących zakupy w sklepie obok...
Z niecierpliwością czekam na majowy numer, bo w zajawkach są aż 3 relacje :)
Długo zastanawiałem się na tym postem, publikuję go tutaj bo MotoVoyager to była moja ulubiona motocyklowa lektura (innych nie kupuję) i jej przyszłość jest dla mnie ważna. Może poprzedni wygląd był lekko nudny (choć to kwestia gustu - dla mnie był OK), może faktycznie teksty były - jak to ujęto wyżej - walcowane na jeden styl, ale przynajmniej jasny był docelowy czytelnik tego tytułu - turysta podróżujący na jednośladzie. Nie chciabym nikogo obrazić, mam świadomść ile wysiłku i pracy wymaga wydanie numeru/napisanie tekstu/ogólnie praca związana z mediami, dlatego to co powyżej piszę z trsoki o mój ulubiony miesięcznik, by był lepszy i może utrafił w złoty środek pomiędzy niszą jaką jest mototurystyka, a głównym nurtem (reklamy=kasa=ładny papier=miły dotyk=fajne czytanie=zadowolenie klienta=kupienie nowego numeru) jakim są ogólnie i szeroko to ujmując motocykliści.
Pozdrawiam, klanger
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: wtorek, 19 kwietnia 2011, 11:31 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Ja również musiałem 'się przespać' z tematem zanim napisałem tego posta...
Ogólnie rzecz biorąc nowy MV mało mnie zaskoczył, czy to pozytywnie czy to negatywnie. Niektóre elementy lepsze inne nieco gorsze. Normalka - ewolucja, a nie rewolucja.
Aż do ostatniej 70 strony... Tam przyszło mi się dowiedzieć, że są motopodróżnicy lepsi i ci gorsi. 'My jestesmy wypaśni, bo sami sobie wycinamy osłonki z pleksi, a Wy jesteście do kitu bo korzystacie z tych przebrzydłych firm akcesoryjnych ! My jesteśmy ci prawdziwi, a Wy - udawani'. Coś Wam to przypomina ? Tak, tak, dobrze kombinujecie - my czarni jestesmy git, a wy beemwiarze be. Nie spodziewałem się odprysków tej starej (bezsensownej) dyskusji w tym miejscu. A gdzie hasło 'nieważne co masz pod siedzeniem, ważne co masz... ' (dopisać jakiś okrągły bzdet).
Czytając ten kawałek miałem odczucie 'deja vu'. Jakiś czas temu w 'Świecie Motocykli' był artykuł o tym, jak ważne jest bezpieczeństwo w użytkowaniu motocykla. A zaraz obok był opis ładnego plastika Kawy, okraszony zdjęciami egzemplarza tego motocykla z... fantazyjnie podgięta tablicą rejestracyjną. I też miałem niedoparte wrażenie, że ktoś ma mnie za idiotę.
Podsumowując w języku fejsa - kwietniowy numer 'MV' - DISLIKE ! Łyżka dziegciu zepsuła całą beczkę jeszcze dośc wczesnego miodu. Mała żółta karteczka... A szkoda, bo oczekiwania i kredyt zaufania względem 'pierwszego w pełni Samborowego numeru MV' były u mnie wielkie.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Slepy
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 10:04 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56 Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
hmmm ja tego tak nie odebrałem, choć faktycznie autor mógł tekst nieco inaczej potraktować. Moje refleksje: - rozumiem, że czasopismo ma być kierowane teraz do szerszej publiczności niż tylko wąska grupa długodystansowych podróżników, ale czy również dla piechurów, czy rowerzystów? Bo artykuł o GPS-ie z jakiej motocyklowej okazji się tu znalazł? Nie znalazłem w tekście nic na temat dlaczego ten model jest dobry na motocykl. - relacja na Alaskę - rewelacyjna podróż, fajna przygoda - tylko, no właśnie przygoda to może nieco więcej w opisach o tej przygodzie, a nieco mniej o przyrodzie? Niestety tą relację musiałem przeczytać jak niektóre lektury w szkole z pominięciem opisów przyrody :-) Reszta na 4 myślę, że dobry kierunek. Jeżeli oczywiście ma to iść w kierunku ogólnego czasopisma motocyklowego z akcentem na podróże, a nie specjalistycznego pisma dla zakręconych na punkcie ADV.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sambor1965
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 14:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23 Posty: 610
|
|
Dzieki za głosy. Ciesze się że nie słodzicie, tylko podchodzicie do tematu hm, bardziej krytycznie. Nie sposób zadowolic wszystkich, zawsze jest jakas wypadkowa oczekiwań Czytelników, możliwości redakcji, i tego co redakcja uważa za słuszne. Posłuchaliśmy Was robiąc ankietę, którą tak wielu wypełniło. Wynikało z niej, że oczekujecie by nie było to pismo takie jak Świat Motocykli czy Motocykl, wynikało z niej, że nasz czytelnik to bardziej podróżnik niż miejski ścigant. I w tę stronę będziemy dążyli z przygotowanymi treściami. Zauważyliśmy, że nie interesuje Was sport, wyścigi - chetniej natomiast przeczytacie o tym jaki namiot będzie dobry na motowędrówkę i który gps bardziej się sprawdzi. Z ankiety również wynikało jasno, że chcecie treści o podstawowej diagnostyce motocykla i dość prostych czynnościach serwisowych - stąd wprowadzenie rubryk na ten temat. Za mało wypraw? Prawda. Od następnego numeru będzie ich więcej.
Możliwości redakcji? Możemy na pewno więcej i trochę bardziej będziemy się starali, zadbamy by teksty były bliżej codziennego motocyklowego życia. Ma być konkretniej i na temat, bez opisów przyrody rodem z Orzeszkowej.
Nie wiem czemu w ten sposób odczytaliście felieton Zastępcy. Nikt tam nie był gorszy lub lepszy z powodu posiadanego sprzętu. Lepsi byli Ci co gdzieś pojechali, a gorsi Ci którzy zostali w domu bo zabrakło im kasy na paliwo, gdyż przeznaczyli ją na gadżety. To takie wezwanie, by nie szukać usprawiedliwienia i by nie odkładać marzeń na przyszły rok.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:06 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
Panie redaktorze :wink: a myślał Pan kiedyś o rozpowszechnianiu MV w formacie elektronicznym (etc. PDF lub dostęp do materiału na stronie za pomocą zakupionego kodu-klucza) poprzez Wasza stronę www?? W nie każdym kiosku czy kraju możesz znaleźć MV, a www dzisiaj to nawet w Kopydłowie mają 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Igor
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:15 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 stycznia 2010, 19:27 Posty: 297
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Czemu ma służyć stosowanie różnych kolorów tła na jednej stronie? Rozumiem, kiedy na innym tle jest coś ważnego, co jest sens wyróżnić. Ale dlaczego każda kolumna na innym kolorze? :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sambor1965
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23 Posty: 610
|
Igor pisze: Czemu ma służyć stosowanie różnych kolorów tła na jednej stronie? Rozumiem, kiedy na innym tle jest coś ważnego, co jest sens wyróżnić. Ale dlaczego każda kolumna na innym kolorze? :twisted: Hm, tez uwazam ze to troche przeszkadza w czytaniu, kolega artystyczny uwaza ze tak jest ladniej. Strona graficzna zajmiemy sie w najblizszym czasie po opanowaniu grozniejszych pozarów.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sambor1965
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23 Posty: 610
|
Ryteu pisze: Panie redaktorze :wink: a myślał Pan kiedyś o rozpowszechnianiu MV w formacie elektronicznym (etc. PDF lub dostęp do materiału na stronie za pomocą zakupionego kodu-klucza) poprzez Wasza stronę www?? W nie każdym kiosku czy kraju możesz znaleźć MV, a www dzisiaj to nawet w Kopydłowie mają 8) Raczej chyba nie zdecydujemy sie by byc pionierami na tym polu. Jakos nie dowierzam w uczciwosc internautow, z mysla o takich czytelnikach mamy prenumerate + sprzedaz kazdego egzemplarza w sklepie motovoyagera.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:31 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
Dołączam się do wniosku - tekst na jednolitym, jasnym tle. Jedynie tzw. "okienka" mogą być w innym kolorze, ale również jednolitym. Obecna pstrokacizna jest zdecydowanie mało profesjonalna. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 17:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
sambor1965 pisze: ...Jakos nie dowierzam w uczciwosc internautow... Domyślam się, że chodzi o rozpowszechnianie kopii "eMV" czy kluczy dostępu w sieci... ale skan papierowej gazety też każdy sobie może zrobić. Nie tam żebym się narzucał z tym pomysłem, po prostu chcę podsunąć jakiś pomysł :wink: A pionierami to jak najbardziej, jak na adventure przystało!! :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: środa, 20 kwietnia 2011, 19:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
Myślę, że cały MV pójdzie w dobrym kierunku pod przewodnictwem Sambora, tylko ta MIZERNIE przekombinowana szata graficzna :oops: ... Zawartość MV w sumie zależy od tego ile osób będzie kręcić się dalej niż wokół własnego komina i zacznie ciekawie to wszystko opisywać. Im więcej ciekawszych podróży i dobrych zdjęć tym więcej będzie można z tego wyłapać i opublikować na łamach MV. (To tyle z mojego mizernego motoadv doświadczenia ;) Przede wszystkim uważam, że powinniście tworzyć magazyn, który sami chcielibyście czytać. Takie podejście oczywiście może znacznie ograniczyć rynek. Nie wiem jakie są założenia wydawcy odnośnie sprzedaży i grupy docelowej - oby nie była zbyt duża ;) Podobne dyskusje były na rynku tzw. pism "komputerowych". Wydawnictwa zadecydowały, że teraz tylko nakład się liczy i wydawane są praktycznie tylko same szity dla "ogółu". Przestałem to wszystko dawno kupować. ADV było, jest i zawsze będzie niszowe. Nawet jeżeli teraz wydaje się, że każdy sąsiad ma GS'a lub KTM'a to i tak to kropla w morzu. Jak przestanie być niszowe to przestanie być ADV. Przyszłością tego typu pism będzie dystrybucja elektroniczna. Jest to nieodwracalne tak jak to ma już miejsce na rynku muzycznym, filmowym czy w branży tzw. fachowej. Wersja fizyczna staje się tylko uzupełnieniem wersji elektronicznej, a nie odwrotnie. Od zorientowanych ludzi wiem, że obecnie idzie nurt mały portal + wersja elektroniczna + uzupełnienie papierowe. Może warto też pomyśleć o dodatkowej edycji w języku angielskim? Znam masę ludzi, którzy uważają, że Polska jest rajem dla motocyklistów bo blisko do Afryki, Rumunii, byłego ZSRR i Bliskiego Wschodu i po wyczynach Maca Świnarskiego (nota bene sprzedał masę filmów poza PL) i ekipy Sambora bardzo chętnie czytaliby o polskim motoadv w wersji elektronicznej (bo szybciej, wszędzie, łatwiej i taniej niż z papierem toaletowym). ps. Ciekawe statystyki a propos e-wydań w Polsce -> http://interaktywnie.com/biznes/artykul ... ecej-19948
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Slepy
|
Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany Post: czwartek, 21 kwietnia 2011, 07:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56 Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |