Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 15:10


Nowy temat Odpowiedz Strona 8 z 21   [ Posty: 311 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: piątek, 8 kwietnia 2011, 19:50 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06
Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
część opowieści z 1938 roku - fajnie się czyta bo oryginalne słownictwo i trochę "inny" świat niż ten znany przez nas ;)

PS. ale jest jedna zmiana na minus - zauważyłem, że "korekta" się nie wyrobiła - wcześniej aż tylu byków nie widziałem - mam nadzieję, że to pierwsze "koty za płoty"


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: niedziela, 10 kwietnia 2011, 11:55 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56
Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
mario33 pisze:
Co jest o 'alpach historycznie' ? bo widzę na okładce...


Tekst B. Piątkowskiego opublikowany po raz pierwszy w 1938r. "6000 kilometrów na drogach Niemiec i Italii"


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: niedziela, 10 kwietnia 2011, 11:59 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14
Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
Pismo rewelka, jednak Sambor może dałoby się coś podziałać żeby było ono ogólnodostępne coś jak świat motocykli, ew. motocykl ??


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: poniedziałek, 11 kwietnia 2011, 08:09 
Zadomowiony

Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 12:14
Posty: 66
MV - gratuluję kolejnego wydanego numeru!

Przyznam się szczerze, że jestem nieco zdziwiony nową formą miesięcznika dla podróżujących motocyklistów.

Zacznę od pozytywów (jakie ja widzę):
* piękny papier, magazyn wydany jest na świetnym papierze, który aż chce się trzymać w dłoni (może nie jest to aż tak ważne dla niektórych czytelniów, ale przyjemniej się czyta - choćby we wspomnianej toalecie - coś co wydane jest na grubym i miłym w dotyku papierze, który nie rozdziera się od przekładania kolejnych kartek).

*obszerny dział nowości/gadżetów (zawsze trochę czasu się zaoszczędzi mając gotową przeglądówkę po nowościach).

*nowy wygląd - jest nieco inny, choć bez rewolucji, ale przyjmeny dla oka, jasny i czytelny

*"smakowy" materiał, aż chce się jeść to co jest na fotach (choć czemu nie można połączyć tego z wiodącą relacją, tworząc tym samym motyw przewodni dla danego numeru, np. w wypadku ostatniego wydania motywem byłyby USA i ich tradycja kuchenna. Taka zmiana ciągnie za sobą kilka dodatkowych możliwości graficznych etc.

*dział techniczny - powiedzmy nie każdy się tym interesuje, a ci co są zainteresowani to wiedzą gdzie szukać info (raczej nie w miesięczniku turystycznym), ale zawsze coś tam w głowie zostanie i może akurat uratować nas ta wiedza przed niepotrzebnym problemem (lub nieuzasadnionymi wydatkami).

*"grubość" - ilość stron magazynu jest "warta" ceny, która nie jest ani za niska, ani za wysoka.

Teraz minusy (według mojej prywatnej i subiektywnej oceny):

*nie wiem, może to przypadek (dowcip "prima aprilisowy"), ale tak realnie rzecz ujmując w kwietniowym numerze była jedna, formalnie JEDNA prawdziwa relacja z wyprawy. Owszem są jeszcze 3 materiały - historyczny, fotorelacja z wyjazdu na Zlot Słoni i tekst o "lodowej dupie" - ten ostatni zresztą bardzo inspirujący - ale takie materiały można spokojnie wrzucić do ŚM czy Motocykla i nikt by nie poczuł, że coś jest nie halo i że to nie jest tekst z tego czasopisma.

*brak prawdziwego (czytaj podobnego do tego co było) vademecum i słowniczka. To jest chyba moje największe rozczarowanie. Największą zaletą MotoVoyager'a było właśnie to vademecum! Praktyczne informacje w pigułce, na jednej stronie. Wystarczyło złapać za nożyczki wyciąć (albo po prostu wyrwać) tą kartkę i włożyć do portfela czy torby i było się wyposażonym w najpotrzebniejsze info (numery ambasad, adresy etc). Pewnie, że takie informacje są w zasięgu 2 kliknięć i google - ale de facto większość materiałów publikowanych w "tradycyjnych" mediach można po dłuższym lub krótszym czasie wyszukać w google - relacje z wyjazdów i to zdecydowanie obszerniejsze i pisane na "gorąco" też - choćby wspaniały opis podróży po Afganistanie autorstwa redaktora naczelnego MV(!) czy rewelacyjna relacja z wypadu do Kirgizji - nie pamiętam tytułu ale było w nim coś o kirgizach i koniach :).
Wedlug mnie to co jest w obecnym vademecum mogłoby wzbogacić treść tego, co było standardowo dodawane przed zmianą.

*wywiad
no tutaj to moja opinia jest juz skrajnie nieobiektywna (nie lubię sportów walki, a przez to współrozmówca (pani - nie wiem czy wypada mi tak po imieniu) Ani Jackowskiej po prostu mnie nie interesuje jako człowiek. Wolałbym rozmowę z redaktorem naczelnym (hehe) czy choćby z samą autorką wywiadu (ale taki szczery, otwarty, a nie sztampowy). To są ludzie i masa innych, choćby chłopaki z KTM - (MotoSyberia) z Yamahy (vide MV z Grudzień-Styczeń i ich wypad po Rosji), czy wspomnieni wcześniej forumowi i "afrykowi" "pisarze" etc, których aż by się chciało "poczytać", bo Oni tworzą, jak wiele innych osób środowisko ludzi podróżujących na motocyklach (czyli chyba "target" czytelniczy MotoVoyager'a).

*"target" - no właśnie, do kogo skierowane jest to pismo (obecnie)?
Rozcinam zszywki i wymieniam okładki z Motocyklem i praktycznie nie widzę różnicy. Ten sam "target", czyli ogólnie pojmowany motocyklista, a nie mototurysta (jak sam tytuł wskazuje).

Do lutego-marca warto było kupić MV, bo w Empiku nie dało się tego po prostu przeczytać w całości (a vademecum po prostu należało mieć w domu, albo na trasie ze sobą), ten kwietniowy numer można spokojnie przeglądnąć w salonie, odłożyć na półkę i wrócić do dziewczyny/kochanki/żony/dzieci itp robiących zakupy w sklepie obok...

Z niecierpliwością czekam na majowy numer, bo w zajawkach są aż 3 relacje :)

Długo zastanawiałem się na tym postem, publikuję go tutaj bo MotoVoyager to była moja ulubiona motocyklowa lektura (innych nie kupuję) i jej przyszłość jest dla mnie ważna. Może poprzedni wygląd był lekko nudny (choć to kwestia gustu - dla mnie był OK), może faktycznie teksty były - jak to ujęto wyżej - walcowane na jeden styl, ale przynajmniej jasny był docelowy czytelnik tego tytułu - turysta podróżujący na jednośladzie.
Nie chciabym nikogo obrazić, mam świadomść ile wysiłku i pracy wymaga wydanie numeru/napisanie tekstu/ogólnie praca związana z mediami, dlatego to co powyżej piszę z trsoki o mój ulubiony miesięcznik, by był lepszy i może utrafił w złoty środek pomiędzy niszą jaką jest mototurystyka, a głównym nurtem (reklamy=kasa=ładny papier=miły dotyk=fajne czytanie=zadowolenie klienta=kupienie nowego numeru) jakim są ogólnie i szeroko to ujmując motocykliści.

Pozdrawiam, klanger


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: wtorek, 19 kwietnia 2011, 11:31 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19
Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
Ja również musiałem 'się przespać' z tematem zanim napisałem tego posta...

Ogólnie rzecz biorąc nowy MV mało mnie zaskoczył, czy to pozytywnie czy to negatywnie. Niektóre elementy lepsze inne nieco gorsze. Normalka - ewolucja, a nie rewolucja.

Aż do ostatniej 70 strony... Tam przyszło mi się dowiedzieć, że są motopodróżnicy lepsi i ci gorsi. 'My jestesmy wypaśni, bo sami sobie wycinamy osłonki z pleksi, a Wy jesteście do kitu bo korzystacie z tych przebrzydłych firm akcesoryjnych ! My jesteśmy ci prawdziwi, a Wy - udawani'. Coś Wam to przypomina ? Tak, tak, dobrze kombinujecie - my czarni jestesmy git, a wy beemwiarze be. Nie spodziewałem się odprysków tej starej (bezsensownej) dyskusji w tym miejscu. A gdzie hasło 'nieważne co masz pod siedzeniem, ważne co masz... ' (dopisać jakiś okrągły bzdet).

Czytając ten kawałek miałem odczucie 'deja vu'. Jakiś czas temu w 'Świecie Motocykli' był artykuł o tym, jak ważne jest bezpieczeństwo w użytkowaniu motocykla. A zaraz obok był opis ładnego plastika Kawy, okraszony zdjęciami egzemplarza tego motocykla z... fantazyjnie podgięta tablicą rejestracyjną. I też miałem niedoparte wrażenie, że ktoś ma mnie za idiotę.

Podsumowując w języku fejsa - kwietniowy numer 'MV' - DISLIKE ! Łyżka dziegciu zepsuła całą beczkę jeszcze dośc wczesnego miodu. Mała żółta karteczka... A szkoda, bo oczekiwania i kredyt zaufania względem 'pierwszego w pełni Samborowego numeru MV' były u mnie wielkie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 10:04 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56
Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
hmmm ja tego tak nie odebrałem, choć faktycznie autor mógł tekst nieco inaczej potraktować.
Moje refleksje:
- rozumiem, że czasopismo ma być kierowane teraz do szerszej publiczności niż tylko wąska grupa długodystansowych podróżników, ale czy również dla piechurów, czy rowerzystów? Bo artykuł o GPS-ie z jakiej motocyklowej okazji się tu znalazł? Nie znalazłem w tekście nic na temat dlaczego ten model jest dobry na motocykl.
- relacja na Alaskę - rewelacyjna podróż, fajna przygoda - tylko, no właśnie przygoda to może nieco więcej w opisach o tej przygodzie, a nieco mniej o przyrodzie? Niestety tą relację musiałem przeczytać jak niektóre lektury w szkole z pominięciem opisów przyrody :-)
Reszta na 4 myślę, że dobry kierunek. Jeżeli oczywiście ma to iść w kierunku ogólnego czasopisma motocyklowego z akcentem na podróże, a nie specjalistycznego pisma dla zakręconych na punkcie ADV.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 14:53 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
Dzieki za głosy. Ciesze się że nie słodzicie, tylko podchodzicie do tematu hm, bardziej krytycznie. Nie sposób zadowolic wszystkich, zawsze jest jakas wypadkowa oczekiwań Czytelników, możliwości redakcji, i tego co redakcja uważa za słuszne.
Posłuchaliśmy Was robiąc ankietę, którą tak wielu wypełniło. Wynikało z niej, że oczekujecie by nie było to pismo takie jak Świat Motocykli czy Motocykl, wynikało z niej, że nasz czytelnik to bardziej podróżnik niż miejski ścigant. I w tę stronę będziemy dążyli z przygotowanymi treściami. Zauważyliśmy, że nie interesuje Was sport, wyścigi - chetniej natomiast przeczytacie o tym jaki namiot będzie dobry na motowędrówkę i który gps bardziej się sprawdzi.
Z ankiety również wynikało jasno, że chcecie treści o podstawowej diagnostyce motocykla i dość prostych czynnościach serwisowych - stąd wprowadzenie rubryk na ten temat.
Za mało wypraw? Prawda. Od następnego numeru będzie ich więcej.

Możliwości redakcji? Możemy na pewno więcej i trochę bardziej będziemy się starali, zadbamy by teksty były bliżej codziennego motocyklowego życia. Ma być konkretniej i na temat, bez opisów przyrody rodem z Orzeszkowej.

Nie wiem czemu w ten sposób odczytaliście felieton Zastępcy. Nikt tam nie był gorszy lub lepszy z powodu posiadanego sprzętu. Lepsi byli Ci co gdzieś pojechali, a gorsi Ci którzy zostali w domu bo zabrakło im kasy na paliwo, gdyż przeznaczyli ją na gadżety. To takie wezwanie, by nie szukać usprawiedliwienia i by nie odkładać marzeń na przyszły rok.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:06 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Panie redaktorze :wink: a myślał Pan kiedyś o rozpowszechnianiu MV w formacie elektronicznym (etc. PDF lub dostęp do materiału na stronie za pomocą zakupionego kodu-klucza) poprzez Wasza stronę www??
W nie każdym kiosku czy kraju możesz znaleźć MV, a www dzisiaj to nawet w Kopydłowie mają 8)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:15 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 11 stycznia 2010, 19:27
Posty: 297
Lokalizacja: Warszawa
Czemu ma służyć stosowanie różnych kolorów tła na jednej stronie? Rozumiem, kiedy na innym tle jest coś ważnego, co jest sens wyróżnić.
Ale dlaczego każda kolumna na innym kolorze?
:twisted:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:20 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
Igor pisze:
Czemu ma służyć stosowanie różnych kolorów tła na jednej stronie? Rozumiem, kiedy na innym tle jest coś ważnego, co jest sens wyróżnić.
Ale dlaczego każda kolumna na innym kolorze?
:twisted:


Hm, tez uwazam ze to troche przeszkadza w czytaniu, kolega artystyczny uwaza ze tak jest ladniej. Strona graficzna zajmiemy sie w najblizszym czasie po opanowaniu grozniejszych pozarów.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 21:23
Posty: 610
Ryteu pisze:
Panie redaktorze :wink: a myślał Pan kiedyś o rozpowszechnianiu MV w formacie elektronicznym (etc. PDF lub dostęp do materiału na stronie za pomocą zakupionego kodu-klucza) poprzez Wasza stronę www??
W nie każdym kiosku czy kraju możesz znaleźć MV, a www dzisiaj to nawet w Kopydłowie mają 8)


Raczej chyba nie zdecydujemy sie by byc pionierami na tym polu. Jakos nie dowierzam w uczciwosc internautow, z mysla o takich czytelnikach mamy prenumerate + sprzedaz kazdego egzemplarza w sklepie motovoyagera.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 16:31 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
Dołączam się do wniosku - tekst na jednolitym, jasnym tle. Jedynie tzw. "okienka" mogą być w innym kolorze, ale również jednolitym. Obecna pstrokacizna jest zdecydowanie mało profesjonalna. :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 17:53 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
sambor1965 pisze:
...Jakos nie dowierzam w uczciwosc internautow...

Domyślam się, że chodzi o rozpowszechnianie kopii "eMV" czy kluczy dostępu w sieci... ale skan papierowej gazety też każdy sobie może zrobić.

Nie tam żebym się narzucał z tym pomysłem, po prostu chcę podsunąć jakiś pomysł :wink:
A pionierami to jak najbardziej, jak na adventure przystało!! :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: środa, 20 kwietnia 2011, 19:26 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07
Posty: 1430
Myślę, że cały MV pójdzie w dobrym kierunku pod przewodnictwem Sambora, tylko ta MIZERNIE przekombinowana szata graficzna :oops: ... Zawartość MV w sumie zależy od tego ile osób będzie kręcić się dalej niż wokół własnego komina i zacznie ciekawie to wszystko opisywać. Im więcej ciekawszych podróży i dobrych zdjęć tym więcej będzie można z tego wyłapać i opublikować na łamach MV. (To tyle z mojego mizernego motoadv doświadczenia ;)

Przede wszystkim uważam, że powinniście tworzyć magazyn, który sami chcielibyście czytać. Takie podejście oczywiście może znacznie ograniczyć rynek. Nie wiem jakie są założenia wydawcy odnośnie sprzedaży i grupy docelowej - oby nie była zbyt duża ;) Podobne dyskusje były na rynku tzw. pism "komputerowych". Wydawnictwa zadecydowały, że teraz tylko nakład się liczy i wydawane są praktycznie tylko same szity dla "ogółu". Przestałem to wszystko dawno kupować.

ADV było, jest i zawsze będzie niszowe. Nawet jeżeli teraz wydaje się, że każdy sąsiad ma GS'a lub KTM'a to i tak to kropla w morzu. Jak przestanie być niszowe to przestanie być ADV. Przyszłością tego typu pism będzie dystrybucja elektroniczna. Jest to nieodwracalne tak jak to ma już miejsce na rynku muzycznym, filmowym czy w branży tzw. fachowej. Wersja fizyczna staje się tylko uzupełnieniem wersji elektronicznej, a nie odwrotnie. Od zorientowanych ludzi wiem, że obecnie idzie nurt mały portal + wersja elektroniczna + uzupełnienie papierowe.

Może warto też pomyśleć o dodatkowej edycji w języku angielskim? Znam masę ludzi, którzy uważają, że Polska jest rajem dla motocyklistów bo blisko do Afryki, Rumunii, byłego ZSRR i Bliskiego Wschodu i po wyczynach Maca Świnarskiego (nota bene sprzedał masę filmów poza PL) i ekipy Sambora bardzo chętnie czytaliby o polskim motoadv w wersji elektronicznej (bo szybciej, wszędzie, łatwiej i taniej niż z papierem toaletowym).

ps. Ciekawe statystyki a propos e-wydań w Polsce -> http://interaktywnie.com/biznes/artykul ... ecej-19948


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Magazyn Motovoyager - zmiany
Post: czwartek, 21 kwietnia 2011, 07:12 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 18:56
Posty: 408
Lokalizacja: Piaseczno
+1


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 8 z 21   [ Posty: 311 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10 ... 21  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl