Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 19:00


Nowy temat Odpowiedz Strona 6 z 7   [ Posty: 95 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 13:32 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2008, 19:38
Posty: 418
tak tylko widzisz czasami ktoś musi zwrócić uwagę że coś źle funkcjonuje
nie można pozwolić by inny człowiek w błędnym przekonaniu że jest ok :mrgreen:

z tymi mandatami to naprawdę rozbawiłeś mnie
chyba w dwóch różnych krajach żyjemy :) ale ok to jest Twoje zdanie :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 13:45 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
Z mandatami faktycznie . dowcipniś z tego U-hu:))) Zrobili kiedys moze akcje, w srodkach komunikacji, naglośnili ja w mediach i tyle. Byle zakichany polityk tupnie na gline na ulicy i ten wymięka bo sie boi jak przelożony zareaguje. Jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim Policja stanie solidnie na nogach i zyska szacunek spoleczny. W tym celu właśnie działamy tym postem, a Pan Uhu stara sie zamieść problemy pod dywan i mówi, pilnujcie swojego nosa..
Jest wielu porządnych gliniarzy zwlaszcza w nowej generacji. Ale to co ktos napisal , ludzie nie lubią policji bo sie przypieprza do dupereli, przejscie poza pasami, piwo w parku itp. W przypadku calego mnostwa pierdół powinni zwracac uwage, a nie od razu "wszczynać postępowanie". W odbiorze społecznym stali by sie czynnikiem wspierającym a nie represyjnym.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 14:44 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
u-hu pisze:
moze ktos w koncu mi wyjasni kogo to WAS ma szanowac bo czytam te 4 strony trzeci raz i nie umiem tego zdefiniowac

moze w koncu ktos rowniez mi wyjasni dlaczego nie mozna kobiecego patrolu puscic na ursynow / bez podtekstow erotycznych/ moze rowniez pokusi sie o wyjasnienie dlaczego na zwykly mecz ligowy trzeba ciezkozbrojnej piechoty wygladajacej jak wojska pod malborkiem ... na koniec idac tym torem myslenia dojdziemy do odpowiedzi dlaczego policjant na moto musi jezdzic parami skoro Adam K1200RS obaliles moja teorie na temat polskiego cawniactwa narodowego i nieposzanowania organow scigania pokusisz sie o odpowiedz na powyzsze??

Adam Znalazł chwilę czasu i już odpowiada :)
Ad.1
Was czyli Policje, zakładamy że jesteś jednych z nich, ew. reprezentujesz ich poglądy.
Ad. 2
Powtórzę się
„Przyczyna braku obecnie poszanowania dla policji (dla prawa też) leży gdzieś indziej niż przyczyna historyczna i wychowanie młodzieży.....po prostu tak Was traktują na ile pozwalacie, może zacznijcie się bardziej szanować na ulicach”.
Szanować to bardzo szerokie pojęcie, chcesz aby Was szanowali to zacznijcie od siebie.
Tu masz dwa filmiki z tej samej imprezy samochodowej, pierwszy z policjantów, zresztą samotnie na motocyklu :wink: , uczy "Jak mieć policje w d......"
Natomiast panowie z drugiego filmiku po akcji drogówki np. nasze Panie Policjantki na Ursynowie będą szerokim łukiem mijać :wink:
http://www.smog.pl/wideo/37378/mozna_la ... olsce_tak/
http://autokult.pl/2010/07/25/to-jest-r ... rola-wideo


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 15:09 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
wobec czego dowcipnis u-hu ma pytanie czy maja nie reagowac na palenie papierosow na stacjach benzynowych i jezdzacych na rowerach bez dzwonkow?? czyli maja na cos przymykac oko a na coos "nie przymykac" ?? ooo i tu dowcipnis u-hu bardzo podniesie raban gdyz policjant ktory zyje z moich podatkow przychodzi do pracy by pracowac a nie przymykac oko. Skoro nie wolno palic na stacjach benzynowych pic piwa na lawce w parku i handlowac kwiatkami pod cmentarzem bez zezwolenia to po to taki policjant przyszedl do pracy by robic to za co bierze w koncu nie male uposazenie.
Cytuj:
powinni zwracac uwage, a nie od razu "wszczynać postępowanie
od zwracania uwagi sa rodzice!!! przedszkolanki !!wychowawcy! nauczyciele :D policja ma kodeks karny i kodeks wykroczen tam nie ma terminu "zwrocenie uwagi" wprawdzie jest art 41 KW ktory przewiduje "pouczenie" jako srodek represyjny ale trzeba by sie zaglebic w KPoW i KW by dojsc do tego w jakich przypadkach moze byc stosowany cytowany artykol. A chyba to nie temat na wykladnie przepisow :D

Pewnie i dobrze ze "Jest wielu porządnych gliniarzy zwlaszcza w nowej generacji" bo to daje szanse przyniesienia chamburgerow do pociagu pani poslance lub odwiezienia jakiegos wazniaka po imprezie ... istotne jest jeszcze to by policjanci nie potopili sie w drodze powrotnej ale jak beda miec lepsze wyszkolenie w asertywnosci badz prowadzeniu pojazdow to nie powinno byc problemu. Wazne jest iz ustalono na forum ADV ze koszt tychze szkolen pokryja te niekupione do tej pory hondy i yamahy :D :D

adam tak jak juz wspomnialem nie bede komentowal twoich wyobrazni w mojej konkretnej osobie utozsamiania mnie z "WAMI "NAMI" "NIMI" :D tak samo jak nie bede twierdzil iz ktos jest rudy bo ma rude poglady a ktos pisze lewa reka bo tak wnioskuje z klawitury :) nie widze powodu by tlumaczyc i zamydlac temat tym bardziej ze juz Ci raz na to zwracalem uwage


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 19:21 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
Adam K1200RS

Natomiast panowie z drugiego filmiku po akcji drogówki np. nasze Panie Policjantki na Ursynowie będą szerokim łukiem mijać .....czy TY Adam K1200RS jestes w stanie zrozumiec co napisales??? bo nie wiem czy to te policjantki z ursynowa maja sie tak zachowywa czy tez byc ofiara takiego zachowania
W kontekscie 5 stronicowej rozmowy moglbym twierdzic iz takie stanowisko ci sie podobe poza faktem:
1 to nie policjantki z ursynowa zadzialaly w taki sposob jak na filmie ... bo to one byly ofiarami a nie czynnymi uczestniukami interewnci
2 w/g mnie skromnego aczkolwiek wesolego "u-hu" - nic nie wskazywalo na podjecie tak drastycznych krokow wobec prawozadnych obywateli ! dlategoz wnioskowalbym o prezkroczenie uprawnien przez f-szy zgodnie z aktualnym a dzien dzisiejszy stenem prawnym


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 20:47 
Aktywny

Rejestracja: środa, 20 października 2010, 22:42
Posty: 117
Lokalizacja: Zielonka
Dziś widziałem w Warszawce Policjanta na motocyklu w pojedynkę (trasa WZ). Mało tego, stał i rozmawiał z kimś na bmw 800 a potem razem pojechali w kierunku Pragi. :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 21:25 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45
Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
jamcio pisze:
Dziś widziałem w Warszawce Policjanta na motocyklu w pojedynkę (trasa WZ). Mało tego, stał i rozmawiał z kimś na bmw 800 a potem razem pojechali w kierunku Pragi. :D


HE HE, dziura ta Warszawa jak diabli :mrgreen: Właśnie wybrałem się dzisiaj na mociaku do miasta, przy Centrum Stomatologii natknąłem się na gliniarza na starej CB (jeszcze na czarnych talerzach). Zatrzymałem się, próbując zagadać o jakiś adres na Pradze pytam chłopaka dlaczego nie ma pary. Zmieszał sie, mówi że jest dzielnicowym i leci na Jagielońską w jakiejś drobnej sprawie, itd. Pociągnąłem kawałek przed nim, potem za nim w tzw. "szyku" - bardzo ładnie nam się towarzystwo rozjeżdzało :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 21:39 
Aktywny

Rejestracja: środa, 20 października 2010, 22:42
Posty: 117
Lokalizacja: Zielonka
... w końcu jak mnie wyprzedziliście (już brakło miejsca po prawej) i odjechaliście to z daleka wyglądaliście jakby było Was dwóch mundurowych (biały kask robi swoje) :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 22:04 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45
Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
właśnie mówiłem swojej żonie, że jej sprawię białą skorupę i będziemy sobie w takim szyku poginać z białym garnkami - za proste nie przeszło, wybrała suomi vandal w jakieś motylki i ciach bajera :D

A Ty Jamcio byłeś na moto czy puszeczką?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: środa, 9 marca 2011, 23:43 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
u-hu pisze:
.....czy TY Adam K1200RS jestes w stanie zrozumiec co napisales???
.......

Ja tak, a Ty ?
To są filmiki z Rage Race, zabawy bogatych ludzi polegającej z założenia ma łamaniu przepisów drogowych.
W pierwszym policjant na służbie, policyjnym RT-ekim, za naszą kasę, pilotuje jakiegoś pirata drogowego, chyba w ferrari, wyprzedza z lewej strony inne auta mając 220 na blacie, ferrari za nim i z Twojej strony zero reakcji, komentarza, tylko nieprzerwany żal na brak poszanowania dla władzy spowodowany zaborami, złym wychowaniem przez szkołę i rodziców.
Na drugim filmiku nie wiesz co było przyczyną zatrzymania, ale odrazy byś wnioskował na policjantów o przekroczenie uprawnień.
Niemcy z porsche to też byli uczestnikami RR, nie wiemy czym, ale pewnie czymś sprowokowali takie zachowanie policjantów, sam byłem 2x zatrzymany przez Vectrę i zapewniam, że zwyczajowo przebiega ono inaczej.
Zapewniam Cię również, że ci z pierwszego filmiku to teraz mają w dupie naszą policję ,natomiast ci z drugiego filmu to obecnie w Polsce na widok policjanta staną na baczność - i co tu rozumieć ?
ps
a tak poza tym to mnie zaczynasz mnie nużyć, żegnam Cie


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: czwartek, 10 marca 2011, 06:45 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
adam faktycznie nie znamy podstaw dzialania ani w pierwszym ani w 2 gim gilmiku wiec mozemy sien tylko domyslac iz byc moze w pierwszym filmie na tylnym siedzeniu siedziala rodzaca kobieta a policjant pilotowal ich do szpitala tak samo w 2 gim filmiku mozemy sie jedynie domyslac ze byc moze w niemieckim samochodzie jechalo 2 bardzo groznych alkaidzkich terrorystow. Tak czy inaczej nie ma co tego rozwazac gdyz mozemy mowic o tym co wiemy a nie o tym co sie nam wydaje!
ale jak wynika z tresci wypowiedzi innych osob solowki w warszawie sie trafiaja wiec moze juz temat odniosl jakis skutek


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: czwartek, 10 marca 2011, 09:40 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
u-hu pisze:
od zwracania uwagi sa rodzice!!! przedszkolanki !!wychowawcy! nauczyciele :D policja ma kodeks karny i kodeks wykroczen tam nie ma terminu "zwrocenie uwagi".....


I w tym tkwi wlasnie problem braku sympatii i popularnosci w spoleczenstwie polskiej policji. W takiej mentalnosci jaką prezentuje Pan u-hu . Mentalnosci trepa.
Czolowe policje świata jak brytyjska czy amerykanska do ktorych nasza policja powinna równać to ludzie bezwzgledni dla przestępców a zyczliwi dla obywateli. Mozesz sie u-hu śmiac ,bo chyba tego nie zrozumiesz ale policjant powinien czasem przeprowadzic staruszke przez jednie a nie przypieprzyc jej mandat za przechodzenie w niedozwolonym miejscu ( bo do pasow ma za daleko) Skutkiem takiego podejscia policji do pracy jest to ze w GB policjanci chodzą nieuzbrojeni i sobie radzą , a policjantki z Ursynowa uzbrojone po zęby daly sie przykuc do ławeczki. I nikt ich nie żałuje ( no moze poza u-hu) a dlaczego ? Bo policja jako całosc jest niesympatyczna po prostu, ale dziala zgodnie z Kodeksem Wykroczen. Ale to wlasnie wywoluje znieczulice spoleczną: jak Kodeks jest dla ciebie ważniejzy niż obywatel to w klopotach licz na Kodeks bo obywatel sie od ciebie odwróci. Zapewniam cie u-hu łatwiej poprawić metody postepowania policji niż wymienic spoleczenstwo na lepsze co sugerowałes wczesniej. Stąd ten wątek .. Ach Panie U-hu rozpisalem sie , ale czy ty cokolwiek z tego zrozumiesz, czy będzie jak do tej pory - "grochem o ścianę". Wierzę, ze jednak cos to da i dlatego piszę, piszę, piszę......
Milego dnia życzę :wink:

PS za 11 dni wiosna , i zamiast pisać zaczniemy wreszcie jeździć!!!!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: czwartek, 10 marca 2011, 12:56 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
TomekWwa pisze:
PS za 11 dni wiosna , i zamiast pisać zaczniemy wreszcie jeździć!!!!!


jednak do tej pory trezba jakos spedzac czas szczegolnie przy takiej pogodzie jak dzisiaj :D

u-hu nie zaluje tych policjantek z ursynowa / bo o uczuciach przez 6 stron to mowy zadnej nie bylo / jedynie daje jako przyklad o ktorym czytal w gazecie. Tak samo jak nigdy nie sugerowal wymiany spoleczenstwa bo to akurat mozliwe nie jest - kiedys adolf H juz to kiedys usilowal wprowadzic w zycie ze skutkiem jaki wszyscy znamy.
Oczywiscie ze policjant powinien przeprowadzic czasem staruszke przez jezdnie niekiedy nawet przepilotowac samochod z rodzaca w srodku... tak samo jak powinien to zrobic strazak listonosz mechanik samochodowy jak rowniez i piekarz tynkarz ksiadz i wszelkiej masci bezrobotny :D:D bo to jest wlasnie miara czlowieczenstwa ktora wynosi sie z domu a nie dostaje wraz z sluzbowa legitymacja


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: czwartek, 10 marca 2011, 12:59 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
"Gadał dziad do obrazu a obraz do niego ani razu""- nie skomentujesz mojej wypowiedz w części merytorycznej ??


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: czwartek, 10 marca 2011, 13:47 
Początkujący

Rejestracja: poniedziałek, 9 lutego 2009, 10:01
Posty: 43
Lokalizacja: z południa
Przeczytalem powtórnie wszystkie posty dotyczące tematu jaki wywolal TomekWwa... cieszę się, że jest ktoś taki jak TomekWwa który dba o gospodarkę narodową naszego państwa, jego wydatkowanie pieniędzmi podatników. Zawsze mnie bawilo to, jak ktoś mówil do policjanta " ...Pan pracuje za moje podatki !!!!... " przytoczyl to w poście TomekWwa - tu należy się Tomku chyba sprostowanie...sądząc po takiej wypowiedzi należy sądzić ,że te "nieroby " policjanci ( i pozostale grupy mundurowe ) nie placą podatków i żyją na koszt Państwa i podatników ??? nic bardziej mylnego...policjanci też placą podatki jak każdy obywatel, a że mniejsze, to już nie od niego zależy, bo placi od uzyskanego przychodu. Trzeba tu równierz dopowiedzieć, że ten " nierób " policjant, poprzez wypelnianie poszczególnych przepisów Ustawy o Policji zasila budżet Państwa pieniedzmi uzyskanymi z nalożonych mandatów karnych ( pieniądze uzyskane z mandatów karnych nalożonych pzez Straże Miejskie wplywają do budżetu miasta ). Tak... czekalem na moment kiedy któryś z userów napisze,że policjanci odchodzą na emerytury po 15 latach. Jasne,że odchodzą tylko nikt nie mówi na jakich warunkach i zasadach . To może wyjaśnie dla jasności sprawy... po 15 latach policjant otrzymuje 45% pensji,czyli okolo 700-800 zl..zatrudniają się jako stróże,ochroniarze lub jak mają szczęscie to trafią do lepszej roboty - nie zarabiają krocie, bo jeśli przekroczą limit to Zaklad Emerytalno - Rentowy MSWIA zabiera im emerytury.Odchodzą bo nie wytrzymują " ciśnienia" jakie jest w Policji. Ci co nie wytrzymali już dawno gryzą ziemię, bo albo strzelili sobie w leb ( z różnych przyczyn -pomówienia,mobing,zaleglości finansowe na rzecz wierzycieli etc ), albo serducho nie wytrzymalo. To tak gwoli informacji a teraz do rzeczy...poruszony temat przez TomkaWwa... Tomku jakie prawo taka Policja. Ani ja ani Ty pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Jest Zarządzenie nr 609 Min.Spraw Wew i Administracji, które przytoczylem wcześniej...wielu policjantów nie zgadza się z pewnymi zapisami w tym zarządzeniu, no i co??? i nic...przed wydaniem tego zarzadzenia ( i nie tylko tego ) byly " konsultacje " w komendach powiatowych,wojewódzkich narzucone przez KGP , co zmienić co ulepszyć, aby efektywnie i lepiej pracować. I wiesz co KGP zrobila???? nic olali pelnym sikiem wszystkie uwagi, bo tam w KGP lepiej wiedzą co i jak się dzieje na drogach - tam siedzą konceptualiśći którzy zjedli wszystkie mądrości. KGP to wyrocznia i nikt tego bajzlu nie może ruszyć. Poczytaj Internetowe Forum Policyjne i zobacz jakie problemy poruszają tam policjanci z czym się borykają . Ci którzy chcieli lub chcą " naprawić " ten bajzel to już nie pracują lub lada dzień nie będą pracować, ot choćby Jacek Kosmaty ze szkoly policji z Katowic, który naglośnil sprawę " pchania radiowozów podczas szkolenia " . Ten bajzel nie tylko Ty widzisz...widzą inni i napiętnują.. Pawel Kukiz wiele razy wypowiadal się bardzo,bardzo krytycznie na temat KGP,wskazując nieprawidlowości w systemie dzialania Policji i co ? i nic , jak bylo tak jest. Po panach z KGP lącznie z gen.insp. A.Matejukiem splywa to jak woda po kaczce. TomekWwa jak zauważa, Policja winna zaslugiwać na szacunek od obywateli i jest to prawda. A jak ma szanować policjant obywatela, kiedy obywatel olewa policjanta a przy tym prawo??? Nikt nie jest świety..każdy z nas wcześniej czy póżniej naruszy przepisy ruchu drogowego. A jak my jako obywatele podchodzimy do momentu kiedy policjant nas "namierzy" ??? ano ,zaczynają się "targi " o wysokość mandatu,a może panie sierżancie daję 50 dych i już mnie nie ma, a że to niemożliwe że to ja jechalem ,a to że nie moja prędkość, a to że...i takich że jest multum...szukamy wszystkiego aby się wykpić i nie dać się. Jak szanować obywatela, kiedy stoisz oznakowanym radiowozem przed którym stoi auto, gdzie kierujący przez okno wyrzuca pustą paczkę papierosów na ulicę???? Jak szanować kierowcę motocykla który na widok radaru czy radiowozu zwalnia a po minięciu radaru " odchodzi " grubo poza dozwoloną prędkością???? jak szanować motocyklistę który tablicę rejestracyjną ma zamontowaną wewnątrz blotnika ( wiadomo po co ) ??? jak szanować pieszego ,który widząc stojącego policjanta na skrzyżowaniu ostentacyjnie przekracza jezdnię poza pasami ???? takich przykladów mogę przytoczyć więcej.... ODPOWIEDZ na to pytanie. Szanowni userzy jeśli na nieszczęście któryś z Was popelni wykroczenie, czy przestępstwo to jesteście karani tylko i wylącznie RAZ a policjant ???? placi mandat, wszczynają mu postępowanie dyscyplinarne, dostaje dzialę ( szerokie spektrum kar jest do wglądu w Ustawie o Policji ) obniżają mu 13 pensję oraz zero dziadowskich premii, czyli jest karany wiele razy.W przypadku przestępstwa idzie obligatoryjnie do pierdla, wylatuje na zbity pysk z pracy przed wydaniem parwomocnego wyroku I co? chcecie się zamienić ??? Przytaczacie policję z Anglii, Niemiec,USA, Szwecja,Dania i glorifikujecie ją jaka jest cudownna, jaka mila,jak pomocna....bo taką mieliście okazję spotkać..porównujecie do Polskiej. Wielki bląd, cieszmy się tym jaką my tu w Polsce mamy policję, bo te wymienione kraje to dopiero kraje policyjne, ostre,bezwzględne i szybko wykonywalne prawo i nie ma patyczkowania się z obywatelem - naruszyleś przepis to z grubej rury. Mialem okazję być w Wisbaden na szkoleniu i pracowalem z Niemieckimi policjantami na autostradzie...jeju jaki ja bylem zdziwiony kiedy zatrzymywany byl do kontroli Polski kierowca... nie ten czlowiek, potulny, nie pyskujący, zgadzający się bez zastrzeżeń do nakladanego mandatu, no po prostu aniol. Dlaczego więc taki kierowca nie może zachowywać się tak w Polsce??? już odpowiadam...bo na zachodzie po pyskowaniu ,machaniu rękami wylądowal by na ziemi z bronią przylożoną do glowy i z kajdanami na przegubach a w USA skończylo by się czarym workiem. Proszę mnie zle nie zrozumieć, ja nie bronię Policji, bo sam wiem,że jest wiele zlych rzeczy w niej, ale też bezgranicznie nie krytykujcie policjantów bo cóż oni są winni ... indolencji,niekompetencji swoich wyższych przelożonych??? Większa część spoleczeństwa zna policję tylko na bazie " policyjnych " seriali typu 007 zgloś się, W-11, Kryminalni,CSI,Instynkt i tam jest wszystko na 5 mili policjanci, szybkość dzialania,śmiglowce,pościgi, 100 patroli na jednej zmianie,strzelanki ,ale to fikcja z którą policja ma tyle wspolnego co kostiumy aktorów a rzeczywistość jest zupelnie inna. A co do tematu przewodniego.... User MIETUS w jednym z postów jasno i rzeczowo wyjaśnil kwestię dlaczego policjanci jeżdzący na motocyklach jeżdzą we dwóch...powiem szczerze, i dobrze,że jeżdzą w parach, bo przynajmniej jeden drugiego ubezpiecza nie tylko pod względem technicznym ale również przed pomówieniami, że policjant wziąl lapówkę. I na koniec aby obylo się bez zbędnych pytań..tak pracowalem w policji, a dokladniej 25 lat w ruchu drogowym - 19 lat na drodze ostatnie 6 w pionie kierowniczym...odszedlem na pelną emeryturę bo z pracą w cywilu stuknęlo mi 35 lat pracy. Odszedlem i nie żaluję i w życiu drugi raz bym nie wdepnąl w to bagno, bo tam stracilem 25 lat zdrowia i życia.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 6 z 7   [ Posty: 95 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl