Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 18:05


Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 7   [ Posty: 95 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 12:16 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
oh to jest twoja daleka interpretacja!! nikt nie napisal iz swoim zachowaniem nie dostosowuje sie do ich polecen zatrzymania sie :)
w poscie nie bylo slowa ze patrol daje mi znak do zatrzymania
chcialem tylko podniesc problem ze rzeczywistosc ktora powoduje iz policjanci jezdza parami nie tkwi w policji ale jest o wiele szerszym i bardziej zlozonym problemem nad ktorym mozna by sie doktoryzowac :D
gdybys wybieral sie na poludnie / slask to w miare dobry punkt jako baza wypadowa na slowacje czy beskidy/ to zapraszam do omowienia tematu przy malym jasnym bo chyba nasza wymiana zdan troche odbiegla od merytoryki tematu.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 14:38 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
U-Hu, widzę, że rady dla Tomka i mnie masz identyczne, oj nie kuś chłopie bo nasze zmiany raczej by Ci się nie spodobały
:D

u-hu pisze:
nie ma problemu w listopadzie bedziesz mial realny wplyw na zmiane przepisow :) mozesz zostac poslem a w przypadku uzyskania wiekszosci konstytucyjnej mozesz zmienic przepis ustawy o policji badz rozporzadzenia regulujace prace na drodze :) ewentualnie mozesz wybrac w demokratycznych wyborach tych ktorzy uczynia to za ciebie :D


u-hu pisze:
.... w listopadzie sa wybory wiec wybierz kogos kto zmieni te przepisy i bedzie po problemie! policja bedzie lepiej zarzadzana i lepiej rekrutowana bedzie miala wiekszy budzet i jak wybierzesz dobrego ministra MSWiA lub transportu / nie wiem ktory zmienia zasady jazdy parami po drogach publicznych/ to moze sprawa sie rozwiaze :) no ewentualnie 2gi sposob mozesz sam wystartowac w wyborach i te wszystkie sprawy zalatwic osobiscie a nie rekami osoby przez ciebie wybranej


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 15:17 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
to nie sa rady dla ciebie czy personalnie kogos kolwiek innego :D wybory sa min "powszechne" wiec jezeli ukonczyles 18 lat i nie jestes pozbawiony praw publicznych to w mysl prawa wyborczego masz prawo oddac swoj glos :D :D to samo prawo wyborcze mowi iz jezeli w dniu wyborow ukonczyles 21 rok zycia mozesz startowac w tychze wyborach / oczywiscie po spelnieniu warunkow wynikajacych z procedur wyborczych/

Cytuj:
oj nie kuś chłopie bo nasze zmiany raczej by Ci się nie spodobały

a niby co ja mam do tego jakie moglibyscie wprowadzic zmiany ?? nie jezdze biala honda w bialym kasku w pieknym opakowaniu za benzyne podatnika wiec akurat jest mi bez znaczenia czy wprowadzilibyscie obowizek jazdy solo czy tez nakaz chodzenia na mecze policjantek w sluzbowym bikini :D nie za bardzo wiem dlaczego akurat wasze zmiany mialy by sie akutat MNIE nie spodobac :)
Trzeba by zaczac moze przede wszystkim od tych zmian bo polska po raz kolejny ujawnia swoja ciekawa mentalnosc / cos na co Bismarck mial jedno zdanie "para polakow idzie w gwizdek a nie w kola"/ mianowicie ludzie maja duzy animusz w tym by o czyms mowic zazwyczaj o czyms czym nie zajmuja sie na stale :) czyli np: rolnik wypowiada sie o politykach , gornik o policjantach , mechanik samochodowy o strazakach, piekarz ma "najlepsza" wiedze o sporcie i narodowym kopaniu pilki czy skokach narciarskich.... czyli wszyscy w tzw "gadce" sa ekspertami w dziedzinach w ktorych nie pracuja :D :D :D ale juz zaden z wypowiadajacych sie nie chce zrobic nic wiecej poza wyrazeniem wlasnego zdania. Jezeli komus bardzo lezy na sercu dobro spoleczenstwa i prawidlowe gospodarowanie publicznymi pieniedzmi to moze trzeba zostac ministrem poslem by to zmienic - ewentualnie jezeli spoleczenstwo nie wybralo by z madnatu wyborczego takiego zainteresowanego to moze taka osoba powinna rozwazyc przyjecie sie do policji na etat dowodczy i decyzyjny gdzie moze miec realny wplyw na jedno czy 2 osobowe patrole. Samo pisanie na forum jeszcze takich zmian nigdy nie spowodowalo.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 15:26 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
U-hu to z czym masz teraz do czynienia to jest tzw. "opinia publiczna" i nie trzeba byc zadnym poslem czy fachowcem zeby mieć swoje zdanie na jakiś temat , wystarczy IQ powyzej 100. Moze wy w resorcie tego nie kumacie. Z poglądami jakie tu prezentujesz na 100% jestes z resortu, tylko nie wiem dlaczego sie wstydzisz do tego przyznac. Jak nie jestes to idź tam a napewno sie odnajdziesz jak ryba w wodzie.
Brrr.... jakiś koszmar


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 15:56 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
Tomek nie gniewaj sie na mnie ale jedyne co mi przychodzi do glowy to zdanie "ze nic tak prosto nie przychodzi jak udzielanie rad innym"

nie jest tematem dyskusji czy u-hu jest z resortu ani czy tez by go tam nawet przyjeli nie jest problemem czy by tam utonol czy by poplywal jak ryba :D kazdy ma swoje zdanie u-hu wyrazil je w temacie dlaczego policjanci nie jezdza solo ptzytaczajac przyklad konstrukcji prawa KPK / na 1 str/ pozniej wspomnial cos o nastawieniu spoleczenstwa podpierajac sieprzykladem policjantek z ursynowa na koniec chcial zakonczyc dyplomatycznie iz klepanie po klawiszach jeszcze nie doprowadzilo do jakis zmian / przynajmniej nie w resorcie/
temat: " pollicyjni motocyklisci zawsze PARAMI" nie obejmuje charakterystyki ani tez realizowanych zawodow przez osoby wypowiadajace sie. Jest to ich wylaczne zdanie do ktorego kazdy ma jak najbardziej prawo i w mysl konstytucji RP moze je jak najbardziej wypowiadac.
W kazdym badz razie w przypadku wizyty na poludniu drzwi do mojego garazu i pobliskiego baru sa dla wszystkich formulowiczow ADV otwarte


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 16:31 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
u-hu pisze:
........ Jezeli komus bardzo lezy na sercu dobro spoleczenstwa i prawidlowe gospodarowanie publicznymi pieniedzmi to moze trzeba zostac ministrem poslem by to zmienic - ewentualnie jezeli spoleczenstwo nie wybralo by z madnatu wyborczego takiego zainteresowanego to moze taka osoba powinna rozwazyc przyjecie sie do policji na etat dowodczy i decyzyjny gdzie moze miec realny wplyw na jedno czy 2 osobowe patrole. Samo pisanie na forum jeszcze takich zmian nigdy nie spowodowalo.


U-hu , ciekawa i konsekwentna logika
Cieszy mnie jedynie fakt, że jako grupa zawodowa jesteście w tych osądach osamotnieni i nie słyszę takich haseł np. od nauczycielki moich dzieci, że mam zostać MEN, albo lekarka w przychodni nie każe mi kandydować na MZ
To są Wasze śmieci i sami je sprzątajcie, nikt tego za Was nie zrobi, tylko problem w tym, że chyba Wam ta sytuacja b.odpowiada. :wink:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 17:54 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
:D to nie u-hu zalozyl temat jazdy solo policjantow na motocyklach :D bo jemu akurat taki stan rzeczy jest totalnie obojetny.
kazdy ma swoje zdanie i na forum moze je wypowiedziec
u-hu wypowiedzial sie obiektywnie zgodnie ze swoja opinia i najaktualniejsza wiedza w temacie - jednoczesnie zaznaczajac iz jakiekolwiek zmiany w temacie mozliwe sa poprzez odpowiednie dzialanie a nie klepanie po klawiszach.

Cytuj:
że jako grupa zawodowa jesteście w tych osądach osamotnieni
nie za bardzo wiem jaka grupe zawodowa masz na mysli bo gdybanie ze "mi sie wydaje" "ze wiem prawie na pewno" "ze podobno" mozna by wsadzic miedzy bazarowe opowiesci "ze jedna baba drugiej babie"
sugerowalbym jednak, by mowic o tym co wiemy a nie to sie nam wydaje albo czego sie domyslamy.
Cytuj:
To są Wasze śmieci i sami je sprzątajcie, nikt tego za Was nie zrobi
kto ma "co" sprzatac???? problem polega na wychowanu dzieci ktore pluja od malego na policjantow, kto ma wychowywac mlodziez bijaca sie w szkole, ustawiajaca sie "banda na bande" po szkole / w krakowie to sie laski nawet nozami pociely i zaskakujaco nikt tego nawet nie widzial/ kto ma wychowywac mlodych ludzi szalejacych na autostradach albo wracajacych na prochach autem po dyskotece ... moim zdaniem RODZICE ! szkola, dom, opiekunowie, wychowawcy!!! jak ci nie spiernicza sprawy to bedzie mozna spokojnie wyslac pojedyncza policjantke na moto do wypisywania mandatow albo uroczy kobiecy patrol na ursynow :D :D ale do tego czasu jeszcze troche wody w wisle uplynie

troche odeszlismy od tematu dlaczego strazacy jezdza do pozaru w 6ciu lekarze w 3ch operuja a policjanci jezdza we 2 na motocyklach.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 19:24 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09
Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Czasami bywa i tak że strażacy wyjeżdżają na 2 lub 3 samochody :). Uzbiera się ich wtedy z 15 przy jednym zdarzeniu :).

ZAKAZAĆ !!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 19:36 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
Fireman.... strażacy robią dobrą robotę i nie o was mowa.. porzuc fałszywie rozumiana solidarnosc służb mudurowych. Problem byl prosty... zapytalem o sensownosc marnotrawienia spolecznych pieniedzy przez polską ( jedyną w świecie jeżdżącą po dwóch w patrolach motocyklowych) policje. To moje spostrzeżenie i nikt mi tego nie uzasadnil , za to bronicie tego jak niepodleglosci , i bawi mnie to...
Zresztą to chyba troszke typowa dla polskich sluzb rozrzutnosc.. Straż Miejska do patroli w jakims miescie kupila sobie Maxi skutery Burgman 650 , podczas gdy straz miejsca we Wloszech jezdzi 125-kami. W tej chwili prokuratura wyjasnia sprawe zakupu przez kwatermistrzostwo WP w Bydgoszczy 15 Land Roverow po 250 tys. szt.ktore nie jezdza bo nie ma kasy na wykupienie ubezpieczenia.. Takie rzeczy sie zdażają w tzw sluzbach. Moze jest za mala kontrola spoleczna nad nimi , i dlatego glos opinii spolecznej został tu zabrany,,
U-hu i nie mow mi juz o tych policjantkach i Ursynowie i kajdankach , choc to moze nawet dosc erotyczna historia:)))


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 19:52 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58
Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
Myślałem, że policjanci to we trójke chodzą/jeżdzą ?

Jeden umie pisac,
Drugi umie czytac,
A trzeci obstawa naukowców !!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 19:53 
Poeta forumowy

Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09
Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
To nie jest fałszywie rozumiana solidarność tylko znajomość tematu. Uważam że policja odwala kawał dobrej roboty !!! Niestety nie są docenianiu w społeczeństwie . Moim zdaniem wiąże się to z wieloletnimi prześladowaniami Polaków już od zaborów wojny i komunizm. W społeczeństwie wyrobiła się nienawiść do mundurowych oraz społeczne przyzwolenie na lekceważenie przepisów. Osoba która opluła SBka czy innego byłęgo mundurowego miała uważanie w społeczeństwie bo się przeciwstawiła, pokutuje to do dziś.

Tomku, nie znając realiów ciężkiej pracy w policji wypowiedziałeś się bardzo negatywnie wzbudzając tym mój i u-hu skromny protest.

Pisząc że tylko w Polsce jeździ się we 2 w patrolu ponownie mijasz się z prawdą. Niestety widzę że nie trafiają do Ciebie argumenty :). Zostaje tylko jechać na południe na duże jasne :), może to coś pomoże !!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 20:19 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52
Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
Strażaku, proszę nie wychwalaj pod niebiosa pracy policjanta ....zapewniam cie ze kazda uczciwie wykonywana praca jest cieżka. Do policji czy straży nikt nie idzie z łapanki a jest to praca zarobkowa wiec niewypada wychwalac ciezkiej pracy policjanta bo nie jest ciezsza czy bardziej niebezpieczna niz praca gornika albo nauczyciela. Gadac mi sie juz niechce.. A z ciekawosci w jakim kraju widziales grupowe patrole motocyklowe?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 20:24 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
TomekWwa pisze:
, za to bronicie tego jak niepodleglosci , i bawi mnie to...
nikt niczego nie broni !! zadales w temacie pytanie wiec zgodnie ze stanem faktycznym i najszczerszymi checiami odpowiadajacych jak rowniez ich aktualna wiedza udzielono ci odpowiedzi brzmi ona " nie jest to mozliwe ze wzgledu na wiele cytowanych wczesniej powodow" chyba nie musze ich juz wymieniac
... coz tu jeszcze tlumaczyc ? fireman w swojej wypowiedzi w miare logicznie wytlumaczyl ci to co ja juz od jakiegos czasu usiluje wyartykulowac, mentalnosc spoleczenstwa od wiekow hartowana zaborami, okupacja niemiecka czy radziecka spowodowala ze nie ma mozliwosci wyslania moto-solowki na autostrade tak samo jak nie ma mozliwosci zabezpieczenia meczu bez ciezkozbrojnej piechoty za podatnika pieniadze. I to nie wina menagerow z policji ich systemu zarzadzania czy budzetu tylko tych z ktorymi sie spotykaja tak na tej autostradzie czy stadionie
fireman pisze:
wzbudzając tym mój i u-hu skromny protest.
u-hu tam niczemu nie protestowal :) gdyz rowniez reprezentuje spoleczenstwo i moze na meczach kamieniami w policje nie rzuca /pewnie dlatego ze nie chodzi na mecze/ jednak obok poloneza z suszarka zadko sie zatrzymuje :D :D moze jego dzieci beda mialy inny stosunek do tejze instytucji

Kinioo pisze:
Jeden umie pisac,Drugi umie czytac,A trzeci obstawa naukowców !!]
slyszalem tez ze do tej trzeciej funkcji biora ze soba psa


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 21:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
u-hu pisze:
.....gdy widze policjanta z suszarka stojacego w lesie polonezem badz starym pasatem to niekiedy nawet sie obok niego nie zatrzymuje / oczywiscie w zadnym wypadku nie pochwalam ani nie namawiam do takowego postepowania!!! !!! /
oczywiscie taki pomysl nawet przez mysl by mi nie przemknol na zachodzie


u-hu pisze:
...problem polega na wychowanu dzieci ktore pluja od malego na policjantow... moim zdaniem RODZICE ! szkola, dom, opiekunowie, wychowawcy!!! jak ci nie spiernicza sprawy to bedzie mozna spokojnie wyslac pojedyncza policjantke na moto do wypisywania mandatow ...


Powoli przestaję Cię rozumieć, raz piszesz że przy starym passacie to sam się nie zatrzymujesz, ale że na zachodzie to byś sobie na to nie pozwolił, a za chwilę masz żal o wychowanie dzieci przez rodziców, szkołę itd.
To co ??, jak sam przejeżdżasz granicę państwa to Ci się nagle wychowanie zmienia ?
A może to raczej skuteczność i profesjonalizm tamtejszej Policji tak nagle wpływa na poprawę Twojego wychowania na zachodzie ? :D
PS
A na zachodzie to nie zawsze mają lepszy sprzęt od Waszego, to zdjęcie zrobiłem rok temu w Paryżu


[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI???
Post: wtorek, 8 marca 2011, 22:04 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
"waszego" znaczy sie czyjego bo teraz to ja juz cie nie rozumiem

juz ci o tym pisalem o 5.54pm
Cytuj:
sugerowalbym jednak, by mowic o tym co wiemy a nie to sie nam wydaje albo czego sie domyslamy.
i wiecej nie bede, bo mam wrazenie ze rozmowa przybiera charakter klotni przedszkolakow na zasadzie "twoj tata jest glupi a w odpowiedzi slyszy nie bo twoj"

no i moje wychowanie nie zmienia sie wraz z przekroczeniem granic, jest dokladnie takie jakie jest na co wplyw mieli tak rodzice, szkola, uczelnia jak rowniez wszelkie inne osoby badz okolicznosci majace istotny wplyw na jego stan obecny.
tematem jednak nie jest powyzsze a jedynie cyt: "Policyjni motocyklisci zawsze PARAMI???"

a k'woli twojej ciekawosci powinienes jako osoba inteligentna zrozumiec iz temat mojego zatrzymywania sie badz nie zatrzymywania jest moja subiektywna ocena a zdanie o wychowaniu dzieci jest zgola innym tematem wypowiadanym w kontekscie plucia na policjantow w trakcie meczow badz przypinania do lawki damskiego patrolu na ursynowie.

dlatego moze trzeba by pomyslec czy nasza rozmowa nie przybiera tzw. konfliktu wtornego ja wraz z firemanem usilujemy ci wyklarowac iz spoleczenstwo polskie jest przez zabory i mentalnosc tak uksztaltowane iz niemozliwe jest wyslanie dzielnicowego na mecz damski patrol na ursynow a solo policjanta na autostrade a ty odpowiadasz ze na zachodzie mozna. I wiesz co przyznam ci racje ! na zachodzie mozna z bardzo prozaicznego powodu ... tam nie ma tylu polakow co w polsce. Tak czy inaczej w argumentacji ekonomi i usilowaniem wmontowania mnie w jakies resorty bardziej odbiegamy od tematu niz sluchamy siebie nawzajem


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 7   [ Posty: 95 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl