| Autor |
Wiadomość |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 14:48 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Jakoś mnie nie przekonuje argumentacja, że dla naszego dobra jest lepiej jak pełnią patrol w dwójkę, bo wtedy jest dwa razy mniej pkt kontroli. Idąc tym rozumowaniem, to dla naszego dobra niech w ogóle nie wychodzą z komisariatu wtedy mamy zero kontroli. :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 14:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
:) a kto powiedzial ze dla NASZEGO dobra maja jezdzic we 2ke?? oni maja taka taktyke pelnienia sluzby dla WLASNEGO dobra o czym mowa byla juz wczesniej tak w kontekscie prawa KPK jak i bezpieczenstwa samych policjantow. My tylko mozemy sie cieszyc ze jezdza po 2 a nie solo bo tym sposobem istnieje mniejsza szansa wpadniecia na taka suszarke- ale o jakimkolwiek "naszym dobrze" nie ma tu zadnej mowy. Cytuj: to dla naszego dobra niech w ogóle nie wychodzą z komisariatu wtedy mamy zero kontroli jezeli o mnie chodzi to moga na miasto wyjechac wszyscy lacznie z komendantem dyzurnym i sprzataczka - do puki bede jechal zgodnie z przepisem to moga mnie w D*** pocalowac, a jezeli przekrocze jakis paragraf to pretensje moge miec tylko do siebie a nie do tego ktory mnie zlapal
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 16:11 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
|
Dla mnie kolego nasza Policja to anachronizm minionej epoki wymagający głębokiej reorganizacji. Jeśli przepisy zabraniają pracy w pojedynkę to trzeba dążyć do ich zmiany, a nie walczyć o ich zachowanie. Sorry, ale na zachodzie policjant może samotnie patrolować drogi, kobieta policjantka samotnie wypisuje mandaty a u nas do tego trzeba dwójki ??? Sam mam kolegę policjanta, który narzeka, że na zachodzie to policjant ma tyle, a tyle euro wypłaty, ale w drugą stronę to już nie chcemy równać do zachodu - prawda ??? Myślę, że podobne tematy to normy spalania dla radiowozów, lata pracy, mundurowe itd...... zawsze te same argumenty takie są przepisy, tak jest bezpieczniej, tak jest wygodniej, to się należy :wink: My tylko jako podatnicy jesteśmy sponsorami tego, a później po raz drugi pośrednio płacimy za nieudolność policji ubezpieczając domy i auta, wynajmując agencje ochrony, kupując alarmy itd bo się okazuje że policja nam nic nie zapewnia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 16:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
u-hu pisze: wniosek nasuwa sie jeden przekraczajac przepis trzeba liczyc sie z mandatem i lekarstwem na to nie jest ograniczenie liczby policjantow utrudnianie im roboty czy dociekanie sie czemu jezdza we 2 a nie w 5 ciu :D wystarczy jezdzic zgodnie z przepisem a nawet stada lecacych na lotniach policjantow wraz ITD nie zrobia na nikim zadnego wrazenia U-hu nic a nic nie zrozumiales intencji tego posta. Autorowi nie chodzilo łatwość unikania mandatów. Intencja byla prospołeczna i prorynkowa. Dublowanie patroli motocyklowych to ukryte bezrobocie w policji. A chlopcy jeżdzą tym drogimi maszynami w ślicznych skórach za pieniądze podatników z efektywnością 50% i to mnie boli jako obywatela.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fireman
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 17:53 |
|
Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09 Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
|
|
Drogi Tomku. Widzę że pracę policjanta znasz tylko z pięknych seriali CSI i innych tego typu amerykańskich produkcji. Praca ta nie polega na "jeździe tym drogimi maszynami w ślicznych skórach" tylko na zadawaniu się rożnego rodzaju kryminalistami, przestępcami i osobami łamiącymi prawo. Niejednokrotnie byłem świadkiem próby zatrzymania pijanej/naćpanej (są o wiele gorsi) osoby. Często bywa tak że nie mogą sobie poradzić w 3 - 4 osoby bo taki "obywatel" ma tyle siły adrenaliny i koksu w żyłach że ciężko jest go powalić i obezwładnić.
Argument o wypadku / zagrożeniu przy interwencji że mogą sobie wezwać posiłki lub karetkę. Pewnie że mogą, lecz często czas dojazdu danego pojazdu przekracza wiele minut to przekłada się na ich bezpieczeństwo lub życie i zdrowie osoby ratowanej.
Proszę, postaw się na miejscu osoby uczestniczącej w wypadku drogowym. Wjechał w Ciebie i Twoją rodzinę (przepraszam że ich w to mieszam) naćpany małolat z kumplami wracający z dyskoteki. Spowodowali wypadek, są ranni a i "obywatele" z tego wesołego samochodu są mocno agresywni w stosunku do Ciebie. Zastanawiam się czy cieszył byś się jak by na miejsce przyjechał jeden funkcjonariusz który nie jest w stanie udzielić Twojej rodzinie pomocy oraz ogarnąć sytuacji która się wytworzyła. Czy w takiej sytuacji poruszysz temat ekonomi ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 19:26 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
TomekWwa pisze: Dublowanie patroli motocyklowych to ukryte bezrobocie w policji. A chlopcy jeżdzą tym drogimi maszynami w ślicznych skórach za pieniądze podatników z efektywnością 50% i to mnie boli jako obywatela. u-hu moze nie zrozumial intencji wczesniejszego posta jednakze z uporem maniaka bedzie powtarzal ze jezdzenie w patrolach 2 osobowych wynika z wewnetrznych przepisow policyjnych a spowodowane jest dbaniem o bezpieczenstwo funkcjonariuszy oraz stanem prawnym RP!! niestety tak pozostanie czy sie to komukolwiek podoba czy tez nie podoba - taki stan rzeczy jest poza wszelka dyskusja. TomekWwa czy dublowanie badz tez trojenie lekarzy przy stole operacyjnym jest ukrytym bezrobociem w sluzbie zdrowia ?? przeciez kazdy z tych lekarzy moglby rownolegle prowadzic druga a nawet trzecia operacje! przeciaz kazdy ma sprzet warty kilka set zlotych: narzedzia, ubrania, zuzywa wode, srodki dezefekcyjne do umycia sie przed operacja, a stoja we 3 nad jednym pacjentem !to jawne naduzywanie moich pieniedzy jako podatnika !! czy wyjazd 6 ciu strazakow do jakiegos tam pozaru jest ukrywaniem bezrobocia w strazy pozarnej? przeciez kazdy ma maske tlenowa, butle do wchodzenia do zadymionych pomieszczen, ktore podatnicy nabijaja powietrzem jak rowniez konserwuja za podatnikowe pieniadze! czyzby nie mogli jechac do pozaru pojedynczo lub po 2 wtedy mogli by jednoczesnie obsluzyc pozar wypadek drogowy oraz zdjac kota z dachu ... moze nawet jeszcze wylowic trupa ze stawu. Cytuj: Jeśli przepisy zabraniają pracy w pojedynkę to trzeba dążyć do ich zmiany, a nie walczyć o ich zachowanie. nie ma problemu w listopadzie bedziesz mial realny wplyw na zmiane przepisow :) mozesz zostac poslem a w przypadku uzyskania wiekszosci konstytucyjnej mozesz zmienic przepis ustawy o policji badz rozporzadzenia regulujace prace na drodze :) ewentualnie mozesz wybrac w demokratycznych wyborach tych ktorzy uczynia to za ciebie :D Cytuj: Sorry, ale na zachodzie policjant może samotnie patrolować drogi, kobieta policjantka samotnie wypisuje mandaty a u nas do tego trzeba dwójki ??? juz kiedys w w-wie wyslano 2 policjantki na ursynow i znaleziono je przykute do lawki w parku wlasnymi kajdankami :) :) sorry ale to nie zalezy od policji tylko od spoleczenstwa ktore sami tworzymy - kiedys mecz pilkarski zabezpieczal jeden dzielnicowy i do tego mial okolo promila w organizmie bo w polowie meczu byl w szatni sedzowskiej i znal juz wynik koncowy :D a teraz zeby odbyl sie mecz potrzeba policji ubranej jak srednioweczne rycerstwo! czy to wina policji ze tak trzeba obstawic mecz ?? czy tych ludzi ktorzy na tem mecz przychodza / oczywiscie nie dotyczy sie to normalnych kibicow/
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: poniedziałek, 7 marca 2011, 21:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
|
A co obroncy prawa do bezpiecznej sluzby policjanta powiedzą na takie rowiazanie , chyba tu i uwdzie sprawdzone . Dwoch policjantow na jednym motocyklu. rozwiazanie ktore w kompromisowy sposob zaspokoi moje poczucie dbalosci o spoleczne srodki i Waszą troskę o bezpieczenstwo. Swoja drogą ostatnio byla historia nad jakims stawem ze dwoch policjantow (ubezpieczających sie wzajemnie) w trosce o dobrze pojete wlasne bezpieczenstwo stalo na brzegu, a przypadkowy przechodzien 17-to latek ratowal tonącego. Wiem ze bywa roznie ale nieuzasadniony jest Wasz bezkrytyczny zachwyt organizacją pracy policji. A argument ze tak już jest i nic na to nie poradzimy jest rodem z poprzedniej epoki..
Skoncze chyba udzial w tej dyskusji , bo typowo po polsku ona przebiega. Dyskutanci twardo obstają przy swoich stanowiskach.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adam K1200RS
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 07:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18 Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
|
TomekWwa pisze: Skoncze chyba udzial w tej dyskusji , bo typowo po polsku ona przebiega. Dyskutanci twardo obstają przy swoich stanowiskach. I tu się z kolegą zgadzam :) Kolego U-hu, przykład z policjantkami z Ursynowa ty odbierasz jako brutalizm społeczeństwa, ja na to patrzę inaczej, jesteście po prostu nie profesjonalni. Kobiecy patrol wysłać w teren, tak jakby nie można robić patroli mieszanych :) Wy się boicie sami wyjść na ulicę, my musimy na nią samotnie wychodzić i dzieci wypuszczać. Poza tym kogo dzisiaj mamy w policyjnych patrolach ?? ...zamiast dużych, rosłych i zdrowych chłopów samym wyglądem wzbudzających respekt, sami widzimy kogo.... i nie jest to wina braku chętnych :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
fireman
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 07:46 |
|
Rejestracja: sobota, 30 stycznia 2010, 09:09 Posty: 291
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
|
Tomku widzę że żadne argumenty do Ciebie nie trafiają ... Mam Ci przypomnieć historię policjanta (po służbie) który zginął bo zwrócił uwagę debilowi niszczącemu tramwaj ??? http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1be88Kompletnie nie rozumiesz specyfiki służb mundurowych !!! Ogromna ilość specjalistycznego sprzętu np w straży pożarnej jest używana tylko kilka razy przez cały okres użytkowania. Czy to znaczy że nie powinno się go kupować ?? Ile jest warte dla Ciebie ludzkie życie i zdrowie ?? Czy Wojsko Polskie trzeba zlikwidować bo siedzą tylko w koszarach a wojny nie ma ?? Po co utrzymywać takiej liczny darmozjadów w swoich pięknych mundurkach ze świecącymi zielonymi kaskami ... Pewne instytucję i sprzęt istnieją tylko i wyłącznie po to żeby były gotowe do użytku w razie konieczności. P.S. Już widzę zdjęcia w światowych mediach "dwóch Polskich policjantów na jednym moto" ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 08:06 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
TomekWwa widzisz wspolna rozmowa nie jest taka zla zwazywszy ze potrafi w pewien sposob doprowadzic do jakis logicznych rozwiazan - jeden motocykl dla 2 policjantow nie jest moze nawet i zlym pomyslem :D boje sie tylko nastepnych glosow iz wystarczy im tylko jeden pistolet i jedna palka bo w dobie kryzysu skoro zainwestowano juz w motocykl i 2 komplety slicznych ubranek to mozna by przyoszczedzic na czyms innym. Adam K1200RSCytuj: jesteście po prostu nie profesjonalni. Kobiecy patrol wysłać w teren, tak jakby nie można robić patroli mieszanych Wy się boicie sami wyjść na ulicę, nie za bardzo wiem do kogo ma sie odnosic to zdanie ? bo o cytowanym przypadku czytalem kiedys w gazecie wiec nie za bardzo moge zalapac kto to ma byc nieprofesjonalny... / wypowiedzi u-hu sa idywidualna ocena autora nie majacego zadnego zwiazku z bialymi kaskami na bialych hondach - juz to wczesniej bylo wyjasniane/ w poprzednim poscie odnosilem sie do zdania ze gdzies tam na zachodzie policjantka sama wypisuje mandaty a ten otrzymujacy mandat przyjmuje go z pokora, w polsce wyslano dwie policjantki i znaleziono je przypiete do lawki / w artykule nie pisalo czy wypisywaly komus mandat/ Nie podnosilem problemu profesjonalizacji policji czy roslosci funkcjonariuszy bo to nie "wielkiego chlopa" policjanta trzeba sie bac ! takie jest typowe polskie myslenie ze jak duzy to moze mi przypierniczyc pala a jak drobna blondynka to mozna ja olac ! tu jest kwintesencja problemu ze boimy sie poteznego chlopa a nie instytucji ktora reprezentuje! to przed instytucja spoleczenstwo powinno czuc respekt i wtedy mozna by bylo samotna bladynke na jednym moto wyslac na patrol autostrady ... jednak polska rzeczywistosc pokazuje iz nie mozna 2 dziewczyn wyslac nawet na patrol warszawy i nie zwalajmy wine ze trzeba bylo wyslac patrol mieszany lub patrol "karkow" lub patrol antyterrorystow gdyz to juz jest reakcja na pewien problem ktory zaistnial mianowicie spoleczenstwo ma w nosie drobna blondynke a czuje respekt tylko przed poteznym karkiem z pala I niestety miedzy innym dlatego patrole pewnie sa 2 osobowe i jeszcze tyroche w spoleczenstwie musi chleba zostac zjedzone zeby mozna bylo zobaczyc samotna solowke na moto, no coz do zachodu jeszcze troche nam brakuje przede wszystkim w mentalnosci
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 08:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
u-hu pisze: boje sie tylko nastepnych glosow iz wystarczy im tylko jeden pistolet i jedna palka bo w dobie kryzysu skoro zainwestowano juz w motocykl i 2 komplety slicznych ubranek to mozna by przyoszczedzic na czyms innym.
Widzisz u-hu i to jest demagogia w czystej akademickiej formie. Ja ci sensownie zbijam argument braku bezpieczeństwa pojedynczego policjanta w patrolu a ty wyciągasz kolejne argumenty z rękawa:)) Firemana nie da sie przekonać to rozumiem - zawodowa solidarnosc "służb mudurowych" Ale ty sie chyba kryjesz coś...:))) Przedkladam rzeczową i krytyczną ocenę nad wazeliniarstwo. Jaka policja jest każdy widzi, instytucja skostniała i marnie zarządzana, ostatanio mają np. problemy z mundurami zimowymi. Bo mają za malo kasy. I właśnie szlag mnie trafia jak czytam o tym że policja nie ma pieniedzy na paliwo do radiowozów i ogranicza patrole na ulicach a za chwile widzę jeżdzących parami chlopców w lśniących zbrojach. I nie chrzańcie mi juz o bezpieczeństwie bo chodzenie na mrozie w letnim mundurze jest przeciez cholernie niebezpieczne.. http://fakty.interia.pl/polska/news/nie ... ,1606764,3
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 11:24 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
|
moim skromnym zdaniem skoro nie bylo zimowych ubran nowego typu chodzili w zimowym mundurze starego typu wiec chyba zimno im jakos szczegolnie nie bylo... chyba ze mam jakies braki w czytaniu artykulu badz logice muyslenia TomekWwa nie potrzeba zbijac jakikolwiek argument - ja ci po prostu tlumacze ze polskie spoleczenstwo nie doroslo do tego zeby pojedynczego policjanta gdziekolwiek wyslac! to nie jest problem policjanta czy ich przelozonego zarzadzajacego czy kasy ktora maja w budzecie tylko jest to problem spoleczenstwa ktore ma w nosie lichego policjanta czy policjantke bo dla nich liczy sie tylko funkcjonariusz 2 m wzrostu co 130 kilo wyciska na laweczce! zadnym autorytetem nie jest policjantka solo ktora ma 60 kilo razem z butami i kaskiem wypisujaca mandat na autostradzie!! powiedz szczerze gdyby zatrzymywala cie taka to w ogole zatrzymal bys sie obok niej ? przyjol 500 zl mandatu za przekroczenie predkosci ? czy dyskutowalbys ze to tylko "troche" ze "wyprzedzalem" ze "to pierwszy raz" ... caly problem polega w tym iz nie boimy sie policji jako instytucji i nie respektujemy ich polecen tylko boimy sie policjanta a to tylko wtedy gdy moze nam przyperniczyc pala bo jak to jakis taki wychudzony wymoczek to juz nie jest grozny
ale jakbys bardzo chcial cos zmienic to masz na to 2 sposoby :D w listopadzie sa wybory wiec wybierz kogos kto zmieni te przepisy i bedzie po problemie! policja bedzie lepiej zarzadzana i lepiej rekrutowana bedzie miala wiekszy budzet i jak wybierzesz dobrego ministra MSWiA lub transportu / nie wiem ktory zmienia zasady jazdy parami po drogach publicznych/ to moze sprawa sie rozwiaze :) no ewentualnie 2gi sposob mozesz sam wystartowac w wyborach i te wszystkie sprawy zalatwic osobiscie a nie rekami osoby przez ciebie wybranej
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 11:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
u-hu pisze: ...polskie spoleczenstwo nie doroslo do tego zeby pojedynczego policjanta gdziekolwiek wyslac! to nie jest problem policjanta czy ich przelozonego zarzadzajacego czy kasy ktora maja w budzecie tylko jest to problem spoleczenstwa... u-hu zlituj się :lol: . To teksty towarzyszy z poprzedniej epoki, gdzie system też był świetny tylko społeczeństwo do niego nie dojrzało... Gdzieś ty sie chłopie uchował??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
u-hu
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 11:58 |
|
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36 Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
|
|
wlasnie w tym spoleczenstwie :D :D :D gdy widze policjanta z suszarka stojacego w lesie polonezem badz starym pasatem to niekiedy nawet sie obok niego nie zatrzymuje / oczywiscie w zadnym wypadku nie pochwalam ani nie namawiam do takowego postepowania!!! !!! / oczywiscie taki pomysl nawet przez mysl by mi nie przemknol na zachodzie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
TomekWwa
|
Tytuł: Re: Policyjni motocykliści zawsze PARAMI??? Post: wtorek, 8 marca 2011, 12:05 |
|
Rejestracja: niedziela, 21 listopada 2010, 21:52 Posty: 547
Lokalizacja: Warszawa-Łomianki
|
u-hu pisze: wlasnie w tym spoleczenstwie :D :D :D gdy widze policjanta z suszarka stojacego w lesie polonezem badz starym pasatem to niekiedy nawet sie obok niego nie zatrzymuje / oczywiscie w zadnym wypadku nie pochwalam ani nie namawiam do takowego postepowania!!! !!! / oczywiscie taki pomysl nawet przez mysl by mi nie przemknol na zachodzie Uciekasz policji?? Czy to tylko takie "szaba daba" na potrzeby dyskusji???
|
|
| Na górę |
Offline |
 |