Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
newbie007 pisze:
Mam i mialem juz kilka wyciagarek i jakos do tej pory niespecjalnie widzialem je w motocyklach, ale jak sie Warn za to zabiera to znaczy,ze cos w tym jest. Dla mnie jednak lepszy bedzie tirforek, bo w pojedynke mozesz jakos w miare obslugiwac i niezalezne od prundu. No i lzejsze bedzie
Tifor niestety swoje waży ale dobrą opcją byłby pas do mocowania ładunku na Tirach. Nieduże toto, zwitek taki, lekkie i niedrogie.
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
e tam, przesadzacie.. oczywiście filmik był pokazowy, i spokojnie koleś by dał radę sam. tymniemniej, napewno kazdemu z was zdarzyła sie taka sytuacja gdzie wyciągara by się przydała. głębokie rowy, czy też wciągające błoto potrafią narobić bałaganu. jednak, jak chyba każdy tutaj, widzę małe zastosowanie dla takich urządzeń dla motocyklistów :)
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
mnie się zdarzyła....
w mule rzeczki, udało się wytargać kloca tylko dzieki temu ze byliśmy we 2.
Tarnie zapadł się kiedyś dzik po wydechy w ruchomych piaskach na plaży, opisywał ze nie było szans na wytarganie samemu, z pomocą przyszedł inny motocyklista..
pamiętam też opis jednej z wypraw enduro do Rumunii, gdzie kilku chłopaków tak zabuszowało, w lesie że musieli zostawić swoje maszyny tam na miejscu na kilka bodajże tygodni, bo nie było szans ich wytargać stamtąd
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników