 |
| Autor |
Wiadomość |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 20 lutego 2011, 20:13 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Wrócę jeszcze do odpalania. Może komuś się przyda. Ostatnio odpalałem sprzęta na paliwie jeszcze z Maroka lanego z butelek w Merzuodze. Generalnie paliwo ok nie czułem róznicy w Maroku ale teraz musiałem się nakopać zimnego sprzęta. Fakt paliwo już tam chlupie ponad miesiąc. Więc dziś spuściłem to paliwo i zalałem v-powera 95. I odpalił o dziwo od pierwszego strzału jak nigdy. Wcześniej nie lałem tego do xr-y. Wiadomo że przy kopajce sprzęt musi być tip top, zawory,świeca,gażnik itp. To plus bo zmusza nas do dbania o te sprawy, ale jak widać lepsze paliwo też może pomóc. Gdzie przy rozruszniku pewnie bez znaczenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siwy
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 20 lutego 2011, 22:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 3 stycznia 2010, 23:39 Posty: 52
|
|
ja przeważnie jeżdżę na paliwie 98 i z odpalaniem nie mam problemów, na 95 kilka razy jeździłem i nie czułem różnicy przy odpalaniu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: niedziela, 20 lutego 2011, 22:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
Pit_990S pisze: Domestos. Czy mógłbyś napisać jak się ma prowadzenie w terenie Xr-ki do 990 przy prędkościach powyżej 50km/h? Chodzi mi przede wszystkim o różnicę w pokonywaniu zakrętów, a zwłaszcza w power slajdzie/drifcie. Czy mógłbyś też proszę napisać kilka zdań o swoich odczuciach po przesiadce z jednego na drugi? Dzięki.
Pit Gigantyczna różnica w wadze i kontroli nad motocyklem :) Balans ciałem daje znacznie większą kontrolę, w 990 jest praktycznie bez znaczenia czy wyciągam girę do przodu i dociążam przednie koło.. XRka znacznie lepiej trzyma się w zakrętach można jej na więcej pozwolić. Im ciaśniejszy zakręt tym różnica większa. Powerslajdy dają się łatwiej kontrolować, ale nie ma już takiego poweru na wyjściu i XR szybko kończy się para, tam gdzie kat ciągnie powyżej 6K obrotów XRka nie istnieje. Sprzęt lubi niski i średni zakres obrotów, ale tam odczuwalny jest za to potężny moment. Ogólnie sprzęt jest naprawdę godny polecenia, w końcu to ponad 80kg różnicy w wadze, dla mnie mino wszystko jednak za ciężki bo w cięższym terenie potrafi solidnie sponiewierać ręce, szukam teraz dla siebie lżejszego sprzętu do jazdy w terenie, szczególnie że w małym off-roadowym bajku rozrusznik to must.. montaż tego w XR (zestaw baha) to dodatkowe obciążanie tego motocykla. Niemniej jednak szybkie przeloty po lasach i szutrach to bajka - jak raz zapnę najwyższy bieg, to nic już robić nie trzeba, wchodzisz 30-40 kmh w ciasne 90 stopni i już Ci się wydaje, że silnik nie pracuje a pomiędzy kolejnymi pach pach mija wieczność, ale wystarczy pociągnąć manetę i ten silnik działa cuda, katapultuje od najniższych obrotów, przy dobrym tylnym laku po wyjściu z zakrętu 450 nie mają podejścia :) dlatego zostawiam XR w rodzinie i od czasu do czasu będę na niej śmigać :) Nie wiem czy to odpowiada na Twoje pytanie..?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 12:41 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
domestos pisze: Pit_990S pisze: Domestos. Czy mógłbyś napisać jak się ma prowadzenie w terenie Xr-ki do 990 przy prędkościach powyżej 50km/h? Chodzi mi przede wszystkim o różnicę w pokonywaniu zakrętów, a zwłaszcza w power slajdzie/drifcie. Czy mógłbyś też proszę napisać kilka zdań o swoich odczuciach po przesiadce z jednego na drugi? Dzięki.
Pit Gigantyczna różnica w wadze i kontroli nad motocyklem :) Balans ciałem daje znacznie większą kontrolę, w 990 jest praktycznie bez znaczenia czy wyciągam girę do przodu i dociążam przednie koło.. XRka znacznie lepiej trzyma się w zakrętach można jej na więcej pozwolić. Im ciaśniejszy zakręt tym różnica większa. Powerslajdy dają się łatwiej kontrolować, ale nie ma już takiego poweru na wyjściu i XR szybko kończy się para, tam gdzie kat ciągnie powyżej 6K obrotów XRka nie istnieje. Sprzęt lubi niski i średni zakres obrotów, ale tam odczuwalny jest za to potężny moment. Ogólnie sprzęt jest naprawdę godny polecenia, w końcu to ponad 80kg różnicy w wadze, dla mnie mino wszystko jednak za ciężki bo w cięższym terenie potrafi solidnie sponiewierać ręce, szukam teraz dla siebie lżejszego sprzętu do jazdy w terenie, szczególnie że w małym off-roadowym bajku rozrusznik to must.. montaż tego w XR (zestaw baha) to dodatkowe obciążanie tego motocykla. Niemniej jednak szybkie przeloty po lasach i szutrach to bajka - jak raz zapnę najwyższy bieg, to nic już robić nie trzeba, wchodzisz 30-40 kmh w ciasne 90 stopni i już Ci się wydaje, że silnik nie pracuje a pomiędzy kolejnymi pach pach mija wieczność, ale wystarczy pociągnąć manetę i ten silnik działa cuda, katapultuje od najniższych obrotów, przy dobrym tylnym laku po wyjściu z zakrętu 450 nie mają podejścia :) dlatego zostawiam XR w rodzinie i od czasu do czasu będę na niej śmigać :) Nie wiem czy to odpowiada na Twoje pytanie..? Dokładnie o to mi chodziło. Dziękuję . Już wkrótce mam nadzieję doświadczyć różnic, o których piszesz. Świnka jest w trakcie remontu :D O tym jak trafiła w moje ręce i w jakim stanie będzie można poczytać w najbliższym Moto Voyagerze (21 marca). W następnych numerach będę opisywał remont i przeróbki krok po kroku :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 12:56 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 14:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
nooo Pit widzę że znalazłeś w końcu swojego ukochanego prosiaczka :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gw
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 14:55 |
|
Rejestracja: niedziela, 12 lipca 2009, 16:52 Posty: 494
Lokalizacja: Warszawa
|
Pit_990S pisze: Już wkrótce mam nadzieję doświadczyć różnic, o których piszesz. Świnka jest w trakcie remontu :D O tym jak trafiła w moje ręce i w jakim stanie będzie można poczytać w najbliższym Moto Voyagerze (21 marca). W następnych numerach będę opisywał remont i przeróbki krok po kroku :mrgreen: I tego właśnie w MV brakowało. Kompleksowa reanimacja moto. Od początku to końca. Brawo :!:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 15:22 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
Pit_990S pisze: domestos pisze: Pit_990S pisze: Domestos. Czy mógłbyś napisać jak się ma prowadzenie w terenie Xr-ki do 990 przy prędkościach powyżej 50km/h? Chodzi mi przede wszystkim o różnicę w pokonywaniu zakrętów, a zwłaszcza w power slajdzie/drifcie. Czy mógłbyś też proszę napisać kilka zdań o swoich odczuciach po przesiadce z jednego na drugi? Dzięki.
Pit Gigantyczna różnica w wadze i kontroli nad motocyklem :) Balans ciałem daje znacznie większą kontrolę, w 990 jest praktycznie bez znaczenia czy wyciągam girę do przodu i dociążam przednie koło.. XRka znacznie lepiej trzyma się w zakrętach można jej na więcej pozwolić. Im ciaśniejszy zakręt tym różnica większa. Powerslajdy dają się łatwiej kontrolować, ale nie ma już takiego poweru na wyjściu i XR szybko kończy się para, tam gdzie kat ciągnie powyżej 6K obrotów XRka nie istnieje. Sprzęt lubi niski i średni zakres obrotów, ale tam odczuwalny jest za to potężny moment. Ogólnie sprzęt jest naprawdę godny polecenia, w końcu to ponad 80kg różnicy w wadze, dla mnie mino wszystko jednak za ciężki bo w cięższym terenie potrafi solidnie sponiewierać ręce, szukam teraz dla siebie lżejszego sprzętu do jazdy w terenie, szczególnie że w małym off-roadowym bajku rozrusznik to must.. montaż tego w XR (zestaw baha) to dodatkowe obciążanie tego motocykla. Niemniej jednak szybkie przeloty po lasach i szutrach to bajka - jak raz zapnę najwyższy bieg, to nic już robić nie trzeba, wchodzisz 30-40 kmh w ciasne 90 stopni i już Ci się wydaje, że silnik nie pracuje a pomiędzy kolejnymi pach pach mija wieczność, ale wystarczy pociągnąć manetę i ten silnik działa cuda, katapultuje od najniższych obrotów, przy dobrym tylnym laku po wyjściu z zakrętu 450 nie mają podejścia :) dlatego zostawiam XR w rodzinie i od czasu do czasu będę na niej śmigać :) Nie wiem czy to odpowiada na Twoje pytanie..? Dokładnie o to mi chodziło. Dziękuję . Już wkrótce mam nadzieję doświadczyć różnic, o których piszesz. Świnka jest w trakcie remontu :D O tym jak trafiła w moje ręce i w jakim stanie będzie można poczytać w najbliższym Moto Voyagerze (21 marca). W następnych numerach będę opisywał remont i przeróbki krok po kroku :mrgreen: Będę czekać :) MV to coraz fajniejsza gazeta :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 18:39 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Z lc8 miałem tylko trzy krótkie sesje ale jak większośc dużych sprzętów chętniej staje bokiem, czy na prostych czy na wyjśćiu z zakrętu i na pewno łatwiej to kontrolować. Nie trzeba specjalnie dociążć i tak już ciężkiego przodu. Ale to zabawy na dobrych prostych szutrach. XR650R to jeden z tych sprzętów który jak dołożysz gazu to rwie do przodu, nie w głowie mu stawanie bokiem, najedziesz przy tym na lekkiego garba i koło przednie w górze. Nieważne czy piach czy twardo, chce do przodu a nie bokiem. W wymuszanych powerslajdach jest dość nerwowa, przynajmniej ja mam takie odczucie, trzeba mocno dociążać przód. Cytuj: Już wkrótce mam nadzieję doświadczyć różnic, o których piszesz. Świnka jest w trakcie remontu O tym jak trafiła w moje ręce i w jakim stanie będzie można poczytać w najbliższym Moto Voyagerze (21 marca). W następnych numerach będę opisywał remont i przeróbki krok po kroku
No fajnie że artykuł poleci, ale bardziej byśmy się cieszyli jakbyś tu coś naskrobał i wkleił. Jak to gdzieś tu ktoś napisał; coś bierzesz z forum,coś dajesz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 19:07 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
|
Dzięki za dobre słowo :) Mam nadzieję, że po przeczytaniu moich artykulików nadal będziecie je mieli :D
Danek. Zawsze z przyjemnością dzielę się swoją wiedzą. Uważam, że kitranie jej w meandrach kory nikomu nie wychodzi na zdrowie. Napisz zatem czego chciałbyś się dowiedzieć konkretnie. Tymczasem jeśli mogę odnieść się do Twoich słów o prowadzeniu XR-ki, to uważam, że tendencja Twojej akurat sztuki do tak mocnego wyrywania do przodu i przede wszystkim konieczność siłowania sę z nerwową jazdą w drifcie, to kwestia ustawienia zawieszenia. Zawieszenie to akurat mój absolutny konik, więc pozwól na kilka słów :) Twój opis wskazuje na klasycznie za słabo skręcone tłumienie kompresji i/lub za małe naprężenie wstępne i w konsekwencji za głęboki SAG z tyłu. Geometria XR-ki (czyli offset, kąd główki ramy i rozstaw osi) predystynuje ją do długich winki jechanych w kontrze. Więc jeśli nie chce robić tego płynnie, to jest to kwestia właśnie ustawień.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 19:30 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Osobiście zapisałbym się na jakieś wykłady motovoyagera odnośnie ustawień zawiasu... mogę załatwić u siebie w firmie salę i projektor w godzinach wieczornych, jeśli tylko będzie taka wola.. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 21:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Pit_990S pisze: Dzięki za dobre słowo :) Mam nadzieję, że po przeczytaniu moich artykulików nadal będziecie je mieli :D
Danek. Zawsze z przyjemnością dzielę się swoją wiedzą. Uważam, że kitranie jej w meandrach kory nikomu nie wychodzi na zdrowie. Napisz zatem czego chciałbyś się dowiedzieć konkretnie. Tymczasem jeśli mogę odnieść się do Twoich słów o prowadzeniu XR-ki, to uważam, że tendencja Twojej akurat sztuki do tak mocnego wyrywania do przodu i przede wszystkim konieczność siłowania sę z nerwową jazdą w drifcie, to kwestia ustawienia zawieszenia. Zawieszenie to akurat mój absolutny konik, więc pozwól na kilka słów :) Twój opis wskazuje na klasycznie za słabo skręcone tłumienie kompresji i/lub za małe naprężenie wstępne i w konsekwencji za głęboki SAG z tyłu. Geometria XR-ki (czyli offset, kąd główki ramy i rozstaw osi) predystynuje ją do długich winki jechanych w kontrze. Więc jeśli nie chce robić tego płynnie, to jest to kwestia właśnie ustawień. Jeśli chodzi o dzielenie się wiedzą, jakimiś doświadczeniami to tak jak np. kilka stron wcześniej kolega gruber miał problem, rozebrał ,znalazł przyczynę, zapdoał zdjęcia skutków, ktoś na tym skorzystał, np. ja, bo zdiołem to sitko do inspekcji przed wypadem do Maroka. O coś takiego mi chodzi. Z tego co zrozumiałem robisz jakiś remont, dobrze że to będzie w gazecie ale na forum dyskusja,zapytania, może się rozwinąć o wiele szerzej. Co do zawiasu to nakręciłem się już sporo przez te trzy sezony regulacjami tłumienia i naprężeniem sprężyny tył ale wykorzystam twoją radę i poreguluję co nieco i tak często tam kręce. Być może to sag ale na ustawionym książkowo nie jeździło mi się za dobrze w każdych warunkach. Jest też tak że sprzęty mają tak zestrojone lub ograniczone możliwości zawieszenia i mimo szukania ustawień nie można ich dopasować jak by się chciało. Trza by chyba rozbierać bebechy i bawić sie tymi podkladkami. Czarna magia. Np. zawias w xr nie jest tak czuły, w moim odczuciu, na małe nierówności jak w exc. Za to na średnich i dużych garbach,dołach przy większych prędkościach super. Zresztą temat rzeka. Jak sobie pojeździsz xr to będę ciekaw opini. Warsztay z tego tematu to dobry pomysł. Może na forum? Daleko mam do stolicy. Zresztą wielu by tu skorzystało.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: poniedziałek, 21 lutego 2011, 22:29 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
|
Generalnie Xr-ka ma fabrycznie za słabą sprężynę z tyłu. Nominalnie ma 9.2kg/mm a powinna mieć 10kg/mm. Wtedy regulacjae nagle zaczynają dawć rezultat. Z przodu Po zmianie sprężyn z 0.42 na 0.47 kg/mm trzeba dokonać zmian w tłumiku...
Domestosie kochany. Na ostatnim Motochallenge Winter Workshop poświęciłem pół dnia zawieszeniom. Obgadaliśmy sobie różne systemy, jak to działa i dlaczego. Przywiozłem nawet swój zawodniczy rower do downhillu, żeby na nim pokazać efekty regulacji, bo ma dokładnie takie samo zawieszenie jak wyczynowe motocykle, ale ponieważ jest lżejszy lepiej czuć zmiany :) Latem zrobię na 100% warsztaty, gdzie każdy na własnym sprzęcie będzie mógł poćwiczyć różne ustawienia. Tym razem zapewne EvoParts Suspension Workshop :mrgreen:
Ostatnio zmieniony sobota, 26 lutego 2011, 16:22 przez Pit_990S, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
gruber
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 24 lutego 2011, 21:15 |
|
Rejestracja: środa, 28 października 2009, 14:59 Posty: 165
Lokalizacja: kings lynn uk
|
|
Panowie sprzedałem moją xr-ke,trochę szkoda ale trzeba wypróbować też inne motki.Jeszcze się nie zdecydowałem co kupić ale na pewno będzie związane z off road.Może jeszcze kiedyś wrócę do świnki :D .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mały
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 24 lutego 2011, 21:38 |
|
Rejestracja: wtorek, 12 stycznia 2010, 18:03 Posty: 142
Lokalizacja: Bolesławiec dolnyśląsk
|
|
Gruber sprzedałeś z większą bańką ? Może zostały Ci jakieś graty do BRP ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |