| Autor |
Wiadomość |
|
SoD
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: wtorek, 14 września 2010, 16:28 |
|
Rejestracja: piątek, 2 kwietnia 2010, 13:08 Posty: 1177
Lokalizacja: Okolice Białowieży
|
|
Może zrzuta na forum na stworzenie nowej marki? Po kilku latach nam się zwróci. :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kosmal1098
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: wtorek, 14 września 2010, 19:01 |
|
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2010, 14:57 Posty: 32
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: wtorek, 14 września 2010, 19:05 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
|
Ktokolwiek miał dużą tenerę wie, że na 1 pozycji powinny być hamulce, a nie zwalniacze
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: wtorek, 14 września 2010, 19:27 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
Peet pisze: Szyberdach. Właśnie! Można by go zaadoptować z dużego GSa. Przepraszam, też nie mogłem sie powstrzymać :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rambo
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: wtorek, 14 września 2010, 19:45 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 marca 2007, 19:00 Posty: 420
Strona WWW: http://www.facebook.com/tszoda.gps
Lokalizacja: Gdańsk
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: środa, 15 września 2010, 05:59 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
Na razie niczego nie odrzucam (oprócz oczewistych bzdetów :lol: ) i dokładam do listy.
No więc mamy: 1. Minimum elektroniki. 2. Koła oczewiście szprychowane 3. Przednie koło 21 cali 4. Silnik od TDMa 900 5. Grzane manetki, ksenony i odłączany ABS ????????? (nieco kłóci się to z pozycją 1. Myślę tu o motku typowo do dalekich wypraw w dzicz, czyli bez zbędnych wodotrysków) 6. Max 200kg wagi a najlepiej 180kg 7.Duże skoki zawieszenia 8. Mało plastików (ew antyglebne) 9. Łańcuch na napęd 10. 6-sty nadbieg 11. Gmole antygniotne 12. Wygodna kanapa i regulowana wysokość siedzenia 13. Dobre hamulce 14. Stalowa rama
SoD Co do punktu 5 to głównie mi chodzi o możliwość naprawy w krajach gdzie pewne rzeczy są raczej trudne do dostania niż o wagę. Jak widziałeś film Long Way Round to napewno zauważyłeś, że operator na jakiś czas przesiadł się na motek azjatyckiej produkcji (ABS mu klęknął). Można to potraktować jako akcesoria i każdy kto będzie chciał to se dokupi.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: niedziela, 31 października 2010, 18:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
No to kiedy budujemy ten motorek?? Ma być prosty i niezawodny z akcentem na prostotę i niezawodność... ;) no może i silnik trzeba by było zamówić ale resztę zapewne można samemu wyspawać... To co, są jacyś ochotnicy?? Taki ekstremalny wielbłąd do dalekich podbojów :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: niedziela, 31 października 2010, 19:36 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
Rzuciłem temat, ale jakoś nie mam nadziei, że coś takiego wyjdzie. Obecnie w każdym motku panoszy się elektronika i już nic tego nie zmieni. Jak coś padnie w stepie szerokim to tylko siedzieć i płakać, bo na reanimacje nie ma zbytnio szans. Wczoraj zanabyłem piękną afrykę z 96 roku. Wygląda jakby ktoś celowo przekręcił licznik do przodu. Stan prawie fabryczny. Kosztowała jak na ten rok fortunę, ale jej prostota przekonała mnie do kupienia i zrobienia z niej prawdziwej wyprawówki na wschodnie rubierze. Do naprawy prawie każdego elementu wystarczy wejść na odpowiednie forum gdzie informacji i pocnych człowieków jest dużo. Ostatnio widziałem jakieś posty kolesia z wyprawy z Kazahstanu, gdzie mu padło sprzęgło. Oczwiście chłopaki mu pomogli na ile umieli. Gdzieś o tym już pisałem, ale stoi u mnie w garażu afryka z 91 roku (nie moja, ale kumpla) i życzę każdemu motkowi tak pięknej starości. Silnik pali za każdym razem, a zawieszenie robi dobrą robotę. Po paru przejazdźkach zdecydowałem się kupić swoją na wyprawy na wschód i południe (azja, afryka), a vstroma zostawić na wyprawy na zachód (europa). Myślałem o zakupie BMW 800 GS, czy nowego Triumpha Adventure (jak dla mnie to super maszynki), ale tutaj samodzielne naprawy będą raczej bardzo ograniczone np. przy utopieniu motka w rzece. Czy można mieć nadzieje, że wyjdzie coś z minimalną ilością elektroniki i systemów (abs, esp itp), na gaźnikach? Czy jest sens czekać? Chyba nie, bo każda marka chce przywiązać użytkownika do swoich serwisów gdzie nas kroją na potęge. Jest to oczewiście tylko moje zdanie i zapewne niektórzy się z nim nie zgodzą.
Ostatnio zmieniony środa, 2 lutego 2011, 21:40 przez Rychu72, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Ryteu
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: poniedziałek, 1 listopada 2010, 06:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34 Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
|
|
W Europie mało prawdopodobne... tony przepisów, setki tysięcy na łapówki, miliony potencjalnych klientów co nie potrafią wymienić żarówki w domu i coraz to bardziej ucywilizowane dzikie tereny... jak się nie wybierzesz na wschód to ciężko jest się dzisiaj pobrudzić w Europie, wszystko wyasfaltowane i serwis przyjeżdża pod dom. A takich co się bujają na Sybir to jest garstka, żaden moloch pokroju Yamahy nie będzie się przepychał z "EURO 5" czy innymi chorymi ograniczeniami by zadowolić małą grupkę popaprańców tęskniącą za normalnością i wolnością. Może i w Paragwaju byłoby możliwe zbudować taki motocykl ale nie w Europie, nie z takim lewym prawem jak dziś :(
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: środa, 2 lutego 2011, 21:36 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
darius
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: środa, 2 lutego 2011, 22:24 |
|
Rejestracja: niedziela, 13 kwietnia 2008, 20:10 Posty: 721
Lokalizacja: Gdynia
|
Rychu72 ciesz sie Afryczką, takich motocykli juz nie bedzie. Pewnie juz niedlugo czeka nas taka przyszlosc, czyli GS w dieselu i z przyczepka :-) [ img ][ img ]Pozdrowienia, D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: środa, 2 lutego 2011, 22:26 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Rychu72
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: czwartek, 3 lutego 2011, 16:29 |
|
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2009, 14:00 Posty: 233
Lokalizacja: Opole
|
darius pisze: Rychu72 ciesz sie Afryczką, takich motocykli juz nie bedzie.
Jestem tego świadom i dlatego siedzę sobie teraz w garażu i podrasowywuję ją zmieniając zawiechę tylnią z Showa na WP. Ale będzie oldschoolowa wyprawówko-dakarówka :D :D :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
grzybek
|
Tytuł: Re: Yamaha tenere 800 ?????? Post: środa, 16 lutego 2011, 17:39 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:39 Posty: 161
|
|
| Na górę |
Offline |
 |