| Autor |
Wiadomość |
|
@recki
|
Tytuł: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 14:42 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
witam, zbieram sie na wypad na Balkany z zakupami i jedna z rzeczy jakie wymyslilem jest podwojne USB z podlaczeniem do wtyczki mini zapalniczki.
to co kupilem to:
http://shop.touratechpolska.pl/wyposa/e ... lebar.html a takze
http://shop.touratechpolska.pl/wyposa/e ... -plug.html
i wymyslilem, ze polacze to aby miec zasilanie w tankbagu na 2 urzadzenia peryferyjne i teraz sie zastanawiam czy to wyda czy nie i na co mam zwrocic uwage? wiem, ze kabel powinien byc jak najkrotszy (jak najnizsza impedancja) ale czy volty/apmery beda odpowiednie...?
dajcie znac czy zmierzyliscie sie kiedys z tematem i jakie byly efekty? ewentualnie na co zwrocic jeszcze uwage przed polaczeniem.
z gory dzieki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lewar131
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 15:19 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 15:07 Posty: 721
Strona WWW: http://www.cecot.pl
Lokalizacja: Okolice KRK
|
Fajną rzeczą są PowerBanki - ja mam takie coś:
http://9to5toys.com/2013/08/08/anker-as ... d-reg-100/
Naładuję 4x smartfona lub 2x tablet (to tak dla porównania). Czyli jak jedziemy na wakacje wystarczy mi że co 2-4 dni mam to gdzie naładować, a codziennie od tego ustrojstwa ładuję telefony, GoPro, itp.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 17:49 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
Cytuj: Fajną rzeczą są PowerBanki - ja mam takie coś:
http://9to5toys.com/2013/08/08/anker-as ... d-reg-100/
Naładuję 4x smartfona lub 2x tablet (to tak dla porównania). Czyli jak jedziemy na wakacje wystarczy mi że co 2-4 dni mam to gdzie naładować, a codziennie od tego ustrojstwa ładuję telefony, GoPro, itp.
dzieki lewar,
myslalem o tym i pewnie tez zakupie na wszelki sluczaj ale musze miec usb na stale bo mam cos co bede ladowal prawie non stop
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mirek-PD
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 18:16 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45 Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Chłopie masz taki akumulator w tym GSa że możesz pole sobie oświetlać, ja na lc4 ładowałem w rumunii co noc gopro, apapart, czasem tablet i wszystko grało, moim zdaniem dobrze mieć dwie, albo i nawet 3 ładowarki gdyby któraś padła.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 18:52 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
|
ten pierwszy USB z aku kupiłem chyba za 50zł w sklepie Olek Motocykle w Krakowie z firmy 4Ride.
Wszystko było OKi dopóki nie podpiełem podwójnego kabla iPhone+Sony no i chyba poszło za duże rządanie prądu i cos się spaliło.
Ogólnie byłem zadowolony i zamierza raz jeszcze kupić ten sam produk tym bardziej że robi to ten sam chińczyk a później jest brendowawne (OXFORD za 80-90zł/ Tiurajtek 101zł)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 19:08 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
Cytuj: ten pierwszy USB z aku kupiłem chyba za 50zł w sklepie Olek Motocykle w Krakowie z firmy 4Ride.
Wszystko było OKi dopóki nie podpiełem podwójnego kabla iPhone+Sony no i chyba poszło za duże rządanie prądu i cos się spaliło.
Ogólnie byłem zadowolony i zamierza raz jeszcze kupić ten sam produk tym bardziej że robi to ten sam chińczyk a później jest brendowawne (OXFORD za 80-90zł/ Tiurajtek 101zł)
czekaj czekaj,
padlo ale jeszcze raz kupujesz wiec jakis blad czy co?
wiem, ze jedno jest na wolne i dlugie ladowanie a drugie wejscie usb na szybkie - moze trzeba wiedziec co gdzie podlaczac?
sam lutowales i nie bylo problemu czy jakis patent zastosowales?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 20:17 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
|
tak, to była moja wina, więc nie będę ganił urzadzenia
Miałem jakiś chiński kabel z USB na dwie końcówki microusb i iphone. Ładowałem na raz
Jeśli jeden slot jest do szybkiego/mocniejszego ładowania a drugi do wolniejszego (nie wiem) to z mogło to być powodem.
Po rozebraniu urządzenia było widać i czuć zapach wywalonego kondensatora.
Plus jest nadjarana płytka - wg mnie nie ma co się bawić w naprawianie
Podłączenie było bardzo proste - przez serwisanta BMW prosto do aku, i może to był jeden z problemów - zamiast wywalić bezpiecznik spaliło urządzenie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 23:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
Cytuj: tak, to była moja wina, więc nie będę ganił urzadzenia
Miałem jakiś chiński kabel z USB na dwie końcówki microusb i iphone. Ładowałem na raz
Jeśli jeden slot jest do szybkiego/mocniejszego ładowania a drugi do wolniejszego (nie wiem) to z mogło to być powodem.
Po rozebraniu urządzenia było widać i czuć zapach wywalonego kondensatora.
Plus jest nadjarana płytka - wg mnie nie ma co się bawić w naprawianie
Podłączenie było bardzo proste - przez serwisanta BMW prosto do aku, i może to był jeden z problemów - zamiast wywalić bezpiecznik spaliło urządzenie
ok thnx Borowa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: wtorek, 17 marca 2015, 23:49 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
|
... a nikt z Was nie podlaczal tego przez wtyk mini-zapalniczke?
to bedzie to samo co bezposrednio do aku?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: środa, 18 marca 2015, 07:45 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 789
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
|
Podpinając się pod złącze zapalniczki musisz włączyć zapłon, żeby w gniazdku pojawił się prąd. Pod akumulatorem prąd masz zawsze.
Jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety.
Podłączając się pod aku nie musisz włączać zbędnych urządzeń ładując się na postoju (postojówka, ECU, itd). Z kolei wadą jest, że nie możesz tego gniazda wyłączyć, działa cały czas...
Nie wiem też jak 1200, ale u mnie w 800 nie mam zabezpieczenia przed rozładowaniem aku. Raz jak się ładowałem, to na następny dzień miałem problem z odpaleniem... I to jest wada jednego i drugiego podłączenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: środa, 18 marca 2015, 09:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
Cytuj: Podpinając się pod złącze zapalniczki musisz włączyć zapłon, żeby w gniazdku pojawił się prąd. Pod akumulatorem prąd masz zawsze.
Jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety.
Podłączając się pod aku nie musisz włączać zbędnych urządzeń ładując się na postoju (postojówka, ECU, itd). Z kolei wadą jest, że nie możesz tego gniazda wyłączyć, działa cały czas...
Nie wiem też jak 1200, ale u mnie w 800 nie mam zabezpieczenia przed rozładowaniem aku. Raz jak się ładowałem, to na następny dzień miałem problem z odpaleniem... I to jest wada jednego i drugiego podłączenia.
... dzieki, na to czekalem, dlatego tez wybralem zapalniczke i ladowanie tylko podczas jazdy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: środa, 18 marca 2015, 10:15 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 789
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
Spokojnie możesz ładować też na postoju, ale raz na jakiś czas odpal silnik :wink: . Przy dłuższym ładowaniu uratuje przed niespodziankami :wink: .
Zastanawiam się teraz nad zamontowaniem układu zabezpieczającego aku przed rozładowaniem z gniazda zapalniczki... Czegoś w ten deseń, tylko odpowiednio przerobionego :) .
http://serwis.avt.pl/manuals/AVT772.pdf
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
@recki
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: środa, 18 marca 2015, 10:19 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 listopada 2014, 21:51 Posty: 134
|
Cytuj: Spokojnie możesz ładować też na postoju, ale raz na jakiś czas odpal silnik :wink: . Przy dłuższym ładowaniu uratuje przed niespodziankami :wink: .
Zastanawiam się teraz nad zamontowaniem układu zabezpieczającego aku przed rozładowaniem z gniazda zapalniczki... Czegoś w ten deseń, tylko odpowiednio przerobionego :) .
http://serwis.avt.pl/manuals/AVT772.pdf
elektroniki to ja juz mam w moto sporo ;-)
pozostane przy rozwiazaniu minimalizacji ryzyka
poprzez ladowanie urzadzen peryferyjnych podczas jazdy
dzieki wszystkim, A
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Borowa
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: środa, 18 marca 2015, 10:39 |
|
Rejestracja: czwartek, 29 maja 2014, 11:15 Posty: 449
Strona WWW: https://www.facebook.com/BadAssMoto
Lokalizacja: Kraków
|
|
ale możesz też podpiąć się "minusem" pod aku, a "plusem" pod zapłon
Wtedy masz osobne gniazdo i działa tylko w czasie jazdy.
Plus tego taki, że nie zabierasz gniazda zapalniczki, i masz w sumie dwie sztuki.
Ja kupiłem z TT płytę pod zegary dla F8, i teraz mam 3 gniazda (2mini, jedno duże) a i tak chce osobne na USB (podwójne)
Mam inny problem, zastawiam się jakby spisał się konwerter z 12V na 220V aby ładować baterie do aparatu oraz małego lapa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
miotacztruskawek
|
Tytuł: Re: zasilanie urzadzen peryferyjnych podczas wypadu Post: środa, 18 marca 2015, 11:12 |
|
Rejestracja: piątek, 23 sierpnia 2013, 21:01 Posty: 789
Lokalizacja: Gdzieś pod poligonem Drawskim
|
|
| Na górę |
Offline |
 |