| Autor |
Wiadomość |
|
mm1234
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 24 stycznia 2012, 17:57 |
|
Rejestracja: sobota, 12 lutego 2011, 01:29 Posty: 80
Strona WWW: http://mm1234.yoyo.pl/
Lokalizacja: Zduńska Wola łódzkie
|
Cytuj: nówka klx450r, gdzieś stoi za 21tys. ale klx nie zapewni mu takiej żywotności, prostoty obsługi i niskich kosztów eksploatacji i mocowo też daleko mu do xr a już napewno nie startuje tak z dołu :D seria xr dlatego jest tak kosmicznie droga na rynku wtórnym-bezawaryjność, prostota serwisu, niskie koszty utrzymania a możliwosci ogromne... u mnie też kumpel łapie sie za głowe jak mu pokazuje 400 to mówi "pusia" ?? 8 tys zł za 30-kilku konne chłodzone powietrzem enduro z lat 90 ?? ale jeszcze dojrzeje do tej decyzji spokojnie :twisted: ceny 650r też zwalają z nóg, z podobnych sprzetów to np exc 520 w cenie 10-11 tys jest już ogromny wybór i można kupic coś ciekawego a xr ciężko w cenie 10tys to jednak sporo to wraki....drz E za 10 tys też jest do wyboru do koloru...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
adamur
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 24 stycznia 2012, 22:25 |
|
Rejestracja: piątek, 18 listopada 2011, 22:45 Posty: 287
Lokalizacja: Paniówki
|
|
Dziś przyjrzałem się termostatowi. Sprawa wygląda tak, po wyjęciu był całkowicie otwarty, bolec nie był w osi co blokowało ponowne zamknięcie. Po siłowym zamknięciu wsadziłem go do czajnika okazało się że otw. nastąpiło w tem. 87C i przy 100C miało wartość 5mm. W manualu jest napisane że powinien zacząć sie otw w 80C do około 8mm. Pewnie gdy płyn przekroczy 100C otwiera się bardziej i blokuje w tym położeniu, a co za tym idzie każdy wie. Na jakiś zagranicznych forach znalazłem że pasuje z Suzuki Swift musi mieć 44mm średnicy i trzeba w nim wywiercić mały otworek. Znalazłem taki w hurtownie jutro ma do mnie przyjechać koszt około 30zł. Dam znać czy pasuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Wolo
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 24 stycznia 2012, 22:59 |
|
Rejestracja: środa, 7 stycznia 2009, 18:26 Posty: 352
Lokalizacja: Poznań
|
|
To tak, jak do Afry i Trampka pasuje od Tico :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: wtorek, 24 stycznia 2012, 23:09 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Pit_990S pisze: Nie no dokładnie - kwestia ceny :) Ale Danek zębatki nie dojedziesz w mniej niż 10tys. - przyznaj :) To prawda. Po 10tys. na swojej zębatce z tyłu nie widzę oznak zużycia. Klx450r to był tylko przykład że nówka. Gdzie sobie lepiej a gdzie gorzej od 650r taki sprzęt poradzi to wiadomo.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
:Paweł:
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: środa, 25 stycznia 2012, 01:53 |
|
Rejestracja: sobota, 17 maja 2008, 18:05 Posty: 108
|
Pit_990S pisze: Z całym szacunkiem dla Krakowskiego Bossa :) Ja myślę że sprawa: wytarcia dekli na silniku, zużycia klocków ham., czy napedu to sprawa indywidualna. :wink: Co do dekli to każdy inaczej jeździ, tzn inaczej trzyma motocykl podczas jazdy, w innym terenie np w błocie dekle inaczej się wycierają. Odnośnie klocków to jedni wymieniają np jak jest połowa zjechana w tym ja :oops: :oops: to tak samo, zależy jak kto hamuje oraz w jakim terenie tu chodzi np o błoto. Napęd uważam też że tak samo, jeśli pracuje w ciężkim terenie tzn jest zalepiony błotem i piachem to inaczej się zużywa. Choć nie mówię że przez te ~2 tyś musiało się to tak zużyć i nie bronię tutaj sprzedającego. :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
adamur
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: środa, 25 stycznia 2012, 07:45 |
|
Rejestracja: piątek, 18 listopada 2011, 22:45 Posty: 287
Lokalizacja: Paniówki
|
:Paweł: pisze: Pit_990S pisze: Z całym szacunkiem dla Krakowskiego Bossa :) Ja myślę że sprawa: wytarcia dekli na silniku, zużycia klocków ham., czy napedu to sprawa indywidualna. :wink: Co do dekli to każdy inaczej jeździ, tzn inaczej trzyma motocykl podczas jazdy, w innym terenie np w błocie dekle inaczej się wycierają. Odnośnie klocków to jedni wymieniają np jak jest połowa zjechana w tym ja :oops: :oops: to tak samo, zależy jak kto hamuje oraz w jakim terenie tu chodzi np o błoto. Napęd uważam też że tak samo, jeśli pracuje w ciężkim terenie tzn jest zalepiony błotem i piachem to inaczej się zużywa. Choć nie mówię że przez te ~2 tyś musiało się to tak zużyć i nie bronię tutaj sprzedającego. :wink: Co za masło maślane :D Potem musimy czytać 60 stron :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mierzwa2
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 00:23 |
|
Rejestracja: środa, 24 lutego 2010, 02:15 Posty: 149
|
|
Coś mi się nie chce wierzyć z tym przebiegiem... Jeżeli to jest prawdziwy przebieg motocykla powinien mieć oryginalne opony. wystarczy sprawdzić DOT i wszystko jasne (lub chociaż przednią)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 09:56 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
a niby dlaczego mam miec oryginalne opony, przecież mógł zmienic zaraz po kupnie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 10:06 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
Uwielbiam czytać te wyssane z palca teorie, nikt nie był zobaczyć motocykla, ale rzeczoznawców zdjęciowych widzę na forum bez liku. Czyli jak kupię 690R i wymienię oryginalne opony zaraz po kupnie na Motozy, to pewnie wszyscy będą mówić, że cofnąłem licznik, albo go odłączyłem, bo w końcu przebieg kilka km jest niemożliwy na tych oponach skoro już zmieniłem z oryginalnych........
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 10:30 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
|
Marcin, ale na Motozy nie zmienisz, bo nie dasz rady ich wepchnąć na obręcz :lol:
W przypadku tej Hondy jest kilka ważniejszych drobiazgów, które świadczą o tym, że nie ma przejechane 2600km :) Poczytaj co pisałęm wcześniej :idea:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 10:52 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
Pit_990S pisze: Marcin, ale na Motozy nie zmienisz, bo nie dasz rady ich wepchnąć na obręcz :lol:
kilku moich kumpli jeździ na Motozach KTMami 690.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pit_990S
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 12:34 |
|
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 11:56 Posty: 633
Strona WWW: http://www.sanmarkos.pl
Lokalizacja: VaVa
|
|
Ej no - ja też jeżdżę na Motozach Tractionator Desert H/T i za każdym razem jak mam zmienić, to jestem chory :) Stąd ten ŻARCIK :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
adamur
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 12:47 |
|
Rejestracja: piątek, 18 listopada 2011, 22:45 Posty: 287
Lokalizacja: Paniówki
|
Termostat z Suzuki Swift pasuje idealnie. [ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 12:50 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
Pit_990S pisze: Stąd ten ŻARCIK :) tak myślałem, ale ja ostatnio wszystko na poważnie biorę..................
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mierzwa2
|
Tytuł: Re: Honda XR 650 R Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 14:01 |
|
Rejestracja: środa, 24 lutego 2010, 02:15 Posty: 149
|
|
Mam pytanie odnośnie tylnego zawieszenia. Akurat mam wyciągnięty amor i tak się zastanawiam czy warto ściągnąć wchacz i przesmarować te łożyska które się w nim znajdują? czy nie ruszać i zostawić to w spokoju :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |