| Autor |
Wiadomość |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: niedziela, 13 stycznia 2013, 20:28 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
Hej! Wczoraj odebrałem kanapę od tapicera, postarał się :) [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: niedziela, 13 stycznia 2013, 21:08 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
gąbkę zmieniałeś? co na wierzch?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: niedziela, 13 stycznia 2013, 21:16 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
dopra pisze: gąbkę zmieniałeś? co na wierzch? nie, gąbki nie ruszałem-zostało jak było, miałem mocno sfatygowane siedzenie, więc zdecydowałem się na zmianę poszycia. Materiał kupiłem kiedyś na allegro (ten porowaty), resztę doszył tapicer
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: niedziela, 13 stycznia 2013, 21:51 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Warto to zrobić bo orginalne poszycie jest dość śliskie. Ja mam akurat z jednego kawałka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: niedziela, 13 stycznia 2013, 21:58 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
|
Ten materiał super trzyma. Moje też miało być z jednego, ale kupiłem za mały kawałek... ale w sumie wyszło lepiej niż chciałem :) .
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: poniedziałek, 14 stycznia 2013, 08:34 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
|
Wyszło zaje****e! Podoba mi się :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 09:16 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
No, parę dni dłubania i powymieniane łożyska w tylnym kole (nieoryginalne - wytrzymały 3tyś km :), a może to przez Keihina i ciągłe dzidowanie na kole....) Opony już na felgach, przednia T63 w szerokości 80 jest dziwna - szerokości felgi, mam nadzieję że nie rozwali mi się felga przez tą oponę, ale zobaczymy.... Elektryki, przez podgrzewane manetki, kokpit, gniazdo 12V i inne duperele, jest tyle że ledwo weszła czasza... Rozrusznik kręci aż miło, to znaczy że operacja na sprzęgiełku rozrusznika zakończyła się sukcesem ;) Wciąż przypominam :) Moja DRa nie jest robiona pod OFF tylko klasyczny dual, mam zamiar latać 50/50, dlatego taki wybór opon, manetek i innych świecidełek ;) [ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 13:21 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
|
Niźle to zaczyna wyglądać 8) Jednak kierownica bez poprzeczki jest dużo bardziej funkcjonalna niż oryginał, można łatwiej szpeje montować, ja się sram z montażem GPS'a i nie mogę wykombinować (mam ten sam uchwyt co ty) nie mieści się, bo handbary przeszkadzają. A w życiu nie dam za uchwyt do GPS'a 250-400plnów, coś jeszcze coś pomyślę. ps. a jak się wk..wię to wywalę kierownicę :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 13:41 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
Paweł, ja mam uczulenie na poprzeczki dlatego pierwsze co to pakuję fatbara ;) Mam fajny patent, a raczej brat (dopra) ma patent: regulowana nóżka boczna: [ img ]Pomalować i wio, jak założę dłuższe sprężyny to wykręcę girkę parę obrotów i wszystko... :lol: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Louis
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 13:55 |
|
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
|
Cytuj: Wow, grzejnik w garażu, jakże zazdroszczę...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 13:59 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
Louis pisze: Wow, grzejnik w garażu, jakże zazdroszczę... Grzejnik, farelka, 500W halogen... Ale mój garaż mam jakieś 45km od domu czyli nie zazdrość... Ja koło domu przyjąłbym dziurawą drewnianą budę bylebym mógł wieczorami siedzieć przy moto.... :evil:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 14:42 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
Louis pisze: Wow, grzejnik w garażu, jakże zazdroszczę... :lol: ja też... kuba_astr pisze: Grzejnik, farelka, 500W halogen... Ale mój garaż mam jakieś 45km od domu czyli nie zazdrość... Ja koło domu przyjąłbym dziurawą drewnianą budę bylebym mógł wieczorami siedzieć przy moto.... :evil: no to jednak wybieram opcję bez grzejnika :mrgreen: kuba_astr pisze: Paweł, ja mam uczulenie na poprzeczki dlatego pierwsze co to pakuję fatbara ;)
Mam fajny patent, a raczej brat (dopra) ma patent: regulowana nóżka boczna:
Pomalować i wio, jak założę dłuższe sprężyny to wykręcę girkę parę obrotów i wszystko... :lol: :lol: :lol: Faktycznie niezłe :D Dłuższe sprężyny ??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kuba_astr
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 14:54 |
|
Rejestracja: piątek, 5 września 2008, 21:50 Posty: 1854
|
forestwalker pisze: Dłuższe sprężyny ?? Kto wie, kto wie.... :lol: Na razie skasowałem badziewny mod poprzednika, czyli korytko na stopce, nie wiem co to miało znaczyć, może miejsce na fajki czy inne używki... Teraz jest pro :) Jak obstawiasz, kiedy dostaniemy nasze zbiorniki??? :D Mi zostały jeszcze regulacje zaworów i wymiana świec na irydowe, no i zamontowanie osłony pod silnik (dorwałem alu od wersji Dakar - dłuższa niż standardowo w 650R/RE), mocowania już dorobione...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
forestwalker
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: czwartek, 17 stycznia 2013, 15:15 |
|
Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 21:38 Posty: 118
|
|
Czekam jak małe dziecko na Mikołaja :P Też mi zostały zaworki (nie umiem sam więc poproszę mechanika), wymiana oleju i świece dam jak serwisówka kazała NGK CR10 bodajże zamówiłem 5-ego stycznia i jeszcze do mnie jada... (koleś coś pomieszał i paczka niby wróciła...mają być jutro) ps. pokaz jak ta osłona wyszła, Też o tym myślałem, bo oryginalna w SE słabo chroni - widziałem na forum DR, że ktoś przerabiał, nawet nieźle to wyglądało.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lupus
|
Tytuł: Re: Suzuki DR 650 SE Post: piątek, 18 stycznia 2013, 12:18 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 lutego 2009, 23:03 Posty: 54
Strona WWW: http://picasaweb.google.pl/lupus60
Lokalizacja: Bielsko-Biała
|
|
Che, Gosia chce założyć sobie Keihina 39, już go nawet kupiła. Czy może który z was ma jakieś doświadczenia w tym względzie?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |