| Autor |
Wiadomość |
|
Jastki
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: sobota, 31 grudnia 2011, 13:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 października 2010, 09:01 Posty: 80
Lokalizacja: Lublin
|
Ciekawy i pożyteczny wątek, dzięki za rady. Od siebie mogę polecić coś takiego: http://thetooltube.com/ToolTube.htmlGość ma też aukcje na ebay. Ja kupiłem większą tubę i po wypruciu oryginalnych kominów swojej Tenery zamontowałem tubę o średnicy 10 cm zamiast drugiego komina. Polecam, myśle, że patent wart rozważenia. [ img ]Pozdrawiam Jastki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: sobota, 31 grudnia 2011, 15:23 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
W dużym ktm-ie włącznie z "Samborowym kompresorkiem" wszystko mi się mieści w moto :lol: mam dużo miejsca bo nie mam abs-u :wink: Te kapsztyle z PCV wg. mnie wyglądają okropnie , estetyka niestety bierze górę nad funkcjonalnością :roll: Jak się dobrze pokombinuje , nie jest tego aż tak dużo ...robiłem teraz koło dwa razy świetnymi łyżkami facoma , małe, fajne, skuteczne , może to KTM -jest tak zrobiony , ale mnie wystarcza komplet fabrycznych narzędzi , coś tam wymieniłem na jakościowo lepsze ( mniejsze ) i tyle . Narzędzie do łańcuch to kawał żelaza ale już się przyzwyczaiłem , w małym wiozę to na grzbiecie :) czuję że jest :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jastki
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: sobota, 31 grudnia 2011, 15:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 24 października 2010, 09:01 Posty: 80
Lokalizacja: Lublin
|
|
o tak, estetyka ma duże znaczenie, zwłaszcza przy offie w kurzu i błocie :) Materiał PCV jest jak najbardziej na miejscu jeśli chodzi o wytrzymałość i odporność na odkształcenia.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rrolek
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: sobota, 31 grudnia 2011, 18:10 |
|
Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 09:11 Posty: 1499
Lokalizacja: z krzaczorów
|
|
Witam
Dziś na jakimś śliskim podjeździe, tak z metr do wyjścia, jakiś korzeń którego przegapiłem w zapoconych googlach przestawił mi tył i pokozłowałem z motorkirm kilka metrów w dół. Spinka jednego z pasków trzymających marzędziówke puściła po dachowaniu, ale w tobie wszystko było OK. Nawet butla w wodą nie pękła. Znaczy patent z paskami działa, chociaż nie do końca.
Szczęśliwego i szampańskiej rr
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Kinioo
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: sobota, 31 grudnia 2011, 18:20 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58 Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
PIOTHRUS
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: niedziela, 1 stycznia 2012, 02:43 |
|
Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52 Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
|
|
PEDAŁERA ... zawsze warto pójść na gumę :lol: miałem kiedyś zapocone gogle nic specjalnego . :) P.Krzan.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marek_spectra
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: niedziela, 1 stycznia 2012, 09:54 |
|
Rejestracja: piątek, 9 marca 2007, 22:13 Posty: 316
Strona WWW: http://www.etmp.pl
Lokalizacja: Podkarpacie
|
|
Dołączam do listy tych co mieli i zgubili.... Zawartość narzedziówki, wszelki szpej porządny, nie jakieś g.... tylko wszystko sprawdzone, w tylu "razach" niezawodne... i nie pozostaje nic innego jak kompletować wszystko od nowa...
Właśnie , gdyby ktoś natknął sie na solidną torebkę na tył...dajcie linka.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: niedziela, 1 stycznia 2012, 11:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
Mam ufo podobną. Tylko na zamek. Jeździłem ok 2 sezony, raz naprawiany zamek, więc strach trochę. Zmieniłem na acerbisa która jest na zamek, później przychodzi klapka na rzep a na koniec dwa paski. Więc bezpieczniej. Ale w pl nie do nabycia. W ogóle ciężko w pl o te torby na tył. Na szczęście jest wolfmana i w taką bym teraz celował. Mam wersję na przednim i jest ok. http://adventuresklep.pl/product_info.p ... cts_id=260
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
erwinw
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: niedziela, 1 stycznia 2012, 14:50 |
|
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07 Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
|
abrdun pisze: Zrobiłem narzędziownik z rury PCV o śr 10cm, długość około 60cm i mieści się w całości pod wydechem (wzdłuż), z zewnątrz jest chroniony stelażem pod sakwy. Mimo już kilku poważnych gleb nic nie pękło ani się nie urwało. jakies foto? Nie lepiej po przeciwnej stronie, niz wydech?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
adamur
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: niedziela, 1 stycznia 2012, 15:17 |
|
Rejestracja: piątek, 18 listopada 2011, 22:45 Posty: 287
Lokalizacja: Paniówki
|
|
Kupiłem u nas w kraju Acerbisa, tą o której mówi Dan. Na prawdę fajna. Zrobię zdjęcia. Jeśli jeszcze będzie w hurtowni to dam znać, bo kupiłem 2 ostanie na własny użytek.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zul
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: niedziela, 1 stycznia 2012, 15:34 |
|
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 22:39 Posty: 167
Lokalizacja: Szubin / Bydgoszcz
|
Też mam z rury PCV w Yamaszce: [ img ]I... Chopaki w Rumuni sobie ją bardzo chwalili hehehe - pożyczając narzędzia ;) Wada taka ze opony 140 teraz nie zaloże.... ale i tak smigam głównie na 120 i 130. pozdro ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marek_spectra
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: poniedziałek, 2 stycznia 2012, 08:59 |
|
Rejestracja: piątek, 9 marca 2007, 22:13 Posty: 316
Strona WWW: http://www.etmp.pl
Lokalizacja: Podkarpacie
|
Dzieki za Linki ! Propozycja którą zaproponował Yadam jest ciekawa, ale dla mnie za mało "pancerna" :) jak dla mnie zbyt delikatne mocowanie do błotnika, brak pasków mocujacych. Jest fajna ale do załadunku niewielkich, lekkich przedmoitów, tj, zapasowe rekawiczki, gogle, papiery.. Propozycja danka-dr to jest chyba to ! wielkość, pojemność, materiał, paski i baza. Dokładnie czeggoś takiego szukałem. Co prawda zapakowana na maxa jest trochę wysoka, a to skutkuje solidnym bujaniem sie na boki, w konsekwencji wczensiej czy pózniej oberwaniem od "bazy" ale paski powinny to zabezpieczyć. do EXC zrobię modyfikacje, tj. będzie cienka wyprofilowana alu blacha ,wystająca poza obrys torebki tak ,by można było włozyć ją pomiedzy siedzisko a błotnik i zakręcic to wszystko oryginalną srubą do montażu siedzenia. Koniec blachy od strony lampy -spięty z błotnikiem solidnymi trytkami. i na koniec ktoś używa tego ? jesli sie sprawdza to wziąłbym komplet... http://adventuresklep.pl/product_info.p ... cts_id=258
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: poniedziałek, 2 stycznia 2012, 16:27 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Co do tyłu. Nie wiem jak ta wolfmana. Ale normalnie dajesz plastikowe dno na torbę i dopiero ja skręcasz z błotnikiem. Nie ma siły by to odpadło. Co do przodu, mam tam dętkę,klamkę i jakieś linki czyli średnio ciężkie. Jak mocno ściągniesz paski to nie ma siły żeby się odpięła. Nawet po glebach ,skokach. Czasami zaciągnę słabiej na szybkiego i zdarzyło się że dwa się wypięły. Ale to było naprawdę ostre sieknięcie w dziurę przy prędkości. Jechałem tak jeszcze, nie chciałem zatrzymywać grupy, ze 5 km, torebka się majtała ale nie odpadła. Polecam.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marek_spectra
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: poniedziałek, 2 stycznia 2012, 17:37 |
|
Rejestracja: piątek, 9 marca 2007, 22:13 Posty: 316
Strona WWW: http://www.etmp.pl
Lokalizacja: Podkarpacie
|
Dzięki, zamówię komplet. Moje rozterki biorą sie z tąd, że widziałem u kolegi torebkę z plastikowym dnem, które rzeczywiscie solidnie było skręcone do błotnika, ale załadowana torebka bujała sie na boki i na koniec jazdy boki torebki na krawędzi z tym dnem po prostu sie przetarły. Na przodzie chciałbym mieć tylko obie dętki, i raczej nie grube, bo te są wielkie i ciężkie. Dodatkowo zestaw łatek. Na tyle to co zawsze woziłem, pianka, reperaturka łancucha, obie łyżki z kluczami do kół, linka,trytki ,tasma i reszta drobnicy. W plecaku standartowo picie,słodkie :),baterie,mapy,bandaż, papier.... Przypomniało mi sie jak 30km przed domem po przejechaniu 120km, zatrzymalismy sie na dotankowanie i mały posiłek. Nowy kolega który wtedy pierwszy raz wybrał sie z nami na taką wycieczkę wyciąga z plecaka prowiant: turlalismy sie po ziemi ze śmiechu :) [ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danek-dr
|
Tytuł: Re: Narzędziówka - czyli co warto ze soba wozić Post: poniedziałek, 2 stycznia 2012, 18:23 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 lutego 2007, 19:07 Posty: 2158
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
|
|
Nie wiem Marek czy wejdą tam dwie dętki. Może być problem. Sprawdzę. Na tylnej dno przełożyłem ze starej ufo. Jest ono na krawędziach grubsze i zaokrąglone. Poza tym jak torebka ma paski to nie majta tak po ściągnięciu ich. Ogórki lubimy :D Ale zawijam w folię alu.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |