Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 14:27


Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 11   [ Posty: 163 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: poniedziałek, 5 września 2011, 20:32 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Witam ponownie, trochę mnie nie było i jak widzę forum daję sobie znakomicie rady baz takiego mąciciela jak ja :)

Przez te parę tygodni nakręciłem dosyć sporo mil i przy okazji wykręciłem nowy rekordzik spalania 3.97/100 8), a średnia spadła mi do 4.55/100.
Wszystko to jest głownie spowodowane niepoprawnym użytkowaniem wielbłąda, zero błota, zero piachu, tylko autostrada i wiejskie asfalty.
Pewna rzecz mnie zadziwia najbardziej... teoretyczny zasięg na baku, teoretycznie 3.97/100 przy teoretycznych 23 lirach daje teoretyczne 578km. :shock: Teoretycznie jest bardzo ekonomicznie ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: środa, 28 września 2011, 17:30 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 24 lipca 2011, 15:03
Posty: 97
Lokalizacja: Oslo/Kraków
Temacik lekko unmierajacy ale jeszcze ja sie dopisze. jak juz przebrnalem przez 5 stron postow to moge, no nie... :D

gs650 02'
min - 3,7
max - 5,5
srednio ( liczone na 5000km ) - 4,3

Glownie asfalt z bagazem.

Albo nikt nie napisal, albo nie zauwazylem... Africe nikt nie mierzyl?! albo nic nie pali :shock:

Pozdro


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: środa, 28 września 2011, 19:11 
Prozaik forumowy

Rejestracja: czwartek, 14 czerwca 2007, 20:01
Posty: 337
Strona WWW: http://koniecznafizjoterapia.pl/
Lokalizacja: Bielsko-Biała->Czeladź
KLE 500 52km/50Nm
min - 4.56/100km
max - 6.6/100km więcej nie łyknął
(Mirek_nobile pełne obciążenie, 150-160km/h autoban w niemczech - 9.6/100km)
średnie - 5.5/100km
Mój notes: (kliknij na obrazek)
[ img ]


Ostatnio zmieniony czwartek, 29 września 2011, 18:26 przez Scareguy, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: środa, 28 września 2011, 22:01 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 15:38
Posty: 522
Strona WWW: http://tezla.freehost.pl/
Lokalizacja: Kraków
XL 600 RM 1986 44KM gaźnik mechaniczny dwugardzielowy

minimalnie 3,06l/100km (stała 60-70km/h)
maksymalne 7,34l/100km (górski off z bagażem)
średnio 5,
4/100 przelotowa 100km/h, 5/100 przelotowa 120km/h, miasto 5,5 wszystko z kufrem 50l i na kostkach

dystans przejechany 20 tys km

Na sprzęgle można jeździć na łatwych prostych zjazdach i je puszczać (z przygazowaniem) gdy trzeba zwolnić lub zaczynają się zakręty.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 29 września 2011, 23:15 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Uuuu la la, ktoś się odezwał :D
Wielkie dzięki, już wklejam na pierwszą stronę ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 12:49 
Zadomowiony

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 21:19
Posty: 90
Lokalizacja: wielkopolska
Pozwole sobie troche odswiezyc...
F650GS Dakar

min 3,5l
srednie 3,9l
maks 4,8l

Ps Chyba jestem idiota skoro cale zycie "hamuje silniekiem" zarowno przy jezdziec samochodem jak i motocyklem. Hamulcami wspomagam ten proces. Czesto robie to bezwiednie zdejmujac noge z gazu lub cofajac chocby minimalnie manetke - toz to przeciez nic innego jak hamowanie silnikiem. Nie wiem gdzie mozna znalezc zastosowanie dla teorii opisywanych powyzej. Jesli kogos urazilem to przepraszam ale jak czytam takie glupoty to nie moge sie powstrzymac.

Ps Przy mojej idiotycznej jezdzie nie odnotowalem chocby ryski na wahaczu a klocki i naped starczaja mi na 20tys. km


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 14:22 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Mutomb pisze:
Ps Chyba jestem idiota skoro cale zycie "hamuje silniekiem" zarowno przy jezdziec samochodem jak i motocyklem. Hamulcami wspomagam ten proces. Czesto robie to bezwiednie zdejmujac noge z gazu lub cofajac chocby minimalnie manetke - toz to przeciez nic innego jak hamowanie silnikiem. Nie wiem gdzie mozna znalezc zastosowanie dla teorii opisywanych powyzej. Jesli kogos urazilem to przepraszam ale jak czytam takie glupoty to nie moge sie powstrzymac.

Ps Przy mojej idiotycznej jezdzie nie odnotowalem chocby ryski na wahaczu a klocki i naped starczaja mi na 20tys. km


Z tego co pamiętam to, chyba nawet ja, pisałem o wysileniu silnika podczas hamowania silnikiem. Teoria bardzo prosta, przykład banalny > kostka masła leząca na ulicy vs kostka masła wleczona za samochodem po ulicy = która szybciej się zetrze?? Podobnie z silnikiem, motor pyrkający 1400obr/min vs motor kręcony 7000obr/min = stawiam, że ten pracujący na 7000obr/min padnie jako pierwszy. Jeżeli się mylę to klapsnij mnie w czoło, jeżeli nie, to powiedz mi o ile szybciej motor pracujący przy 7000obr zużyje się w stosunku do motoru 1400obr/min, jeżeli wynik będzie znaczący wtedy można się zacząć zastanawiać nad ideą używania silnika podczas hamowania (zużycie silnika + zużycie łańcucha + co tam jeszcze się zużywa podczas hamowania silnikiem vs klocki + tarcze). Jeżeli zabierzesz się odpowiadanie, to bardzo proszę nie pisz tego co już zostało napisane tylko podaj jakieś fakty jeżeli możesz ;)

Pozdrawiam, hejo :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 14:51 
Zadomowiony

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 21:19
Posty: 90
Lokalizacja: wielkopolska
Ryteu pisze:
Z tego co pamiętam to, chyba nawet ja, pisałem o wysileniu silnika podczas hamowania silnikiem. Teoria bardzo prosta, przykład banalny > kostka masła leząca na ulicy vs kostka masła wleczona za samochodem po ulicy = która szybciej się zetrze?? Podobnie z silnikiem, motor pyrkający 1400obr/min vs motor kręcony 7000obr/min = stawiam, że ten pracujący na 7000obr/min padnie jako pierwszy. Jeżeli się mylę to klapsnij mnie w czoło, jeżeli nie, to powiedz mi o ile szybciej motor pracujący przy 7000obr zużyje się w stosunku do motoru 1400obr/min, jeżeli wynik będzie znaczący wtedy można się zacząć zastanawiać nad ideą używania silnika podczas hamowania (zużycie silnika + zużycie łańcucha + co tam jeszcze się zużywa podczas hamowania silnikiem vs klocki + tarcze). Jeżeli zabierzesz się odpowiadanie, to bardzo proszę nie pisz tego co już zostało napisane tylko podaj jakieś fakty jeżeli możesz ;)

Pozdrawiam, hejo :)

Witam,
Nie probuje pisac pracy doktorskiej na temat zmian obciazen silnika przy zwalnianiu jego obrotow badz zwiekszaniu, tudziez zmian obciazen napedu. Podalem proste, banalne fakty. Tak mi sie przynajmniej wydaje. Jak myslisz dlaczego np w samochodzie masz pedal hamulca i gazu przewidzine do obslugi jedna stopa? Albo jak hamuja kierowcy ciezarowek? Pierwsza rzecz noga z gazu (hamowanie silnikiem) nastepna to hamulec, sprzeglo w fazie koncowej coby silnik nie zgasl. Zastanow sie rowniez jak dziala automatyczna skrzynia biegow w przypadku zwalniania/wytracania predkosci. Wiem, nie mowa tutaj o saomchodach..... w takim razie moze zapytam... Czy uzywajac hamulca w motocyklu zawsze wrzucasz sprzeglo? Jaka jest wowczas skutecznosc hamowania?
Jesli chodzi o zuzycie silnika przy "hamowaniu silnikiem" to jak myslisz kiedy powstaje wieksze obciazenie jego mechanizmow/ zuzycie opon? Przy ostrym przyspieszaniu pod gore czy odpuszczeniu manetki a moze podczas palowania w terenie? Nie jestem ekspertem ale pewne rzeczy mozna wytlumaczyc lopatologicznie. Jesli prawda jest ze "hamowanie silnikiem" powoduje jego nadmierne zuzycie to co maja powiedziec posiadacze np. BIGa - 800cm w jednym garnku. Po 20tys przebiegu wyrzucac go do smieci, wymieniac wahacze lub nie wiem co tam jeszcze? Uwierz mi, ze taki BIG nie potrzebuje sprzegla antyhoppingowego. Kazde zamkniecie manetki nie konczy sie uslizgiem tylnego kola. Owszem lancuchy maja krotsza zywotnosc ale to wynika z samej charakterystyki tego silnika (szarpanie).
Podales przyklad z kostka masla... Wydaje mi sie troche nietrafiony. Przy hamowaniu silnikiem nie blokujesz opony. Silnik w rozpedzonym motocyklu bedzie powoli schodzil z obrotow. Tarcie w tym przypadku moze bedzie ciut wieksze ale bez przesady....... Kolo bedzie sie przeciez nadal obracac.

Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 15:08 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Miło, że odpisujesz. Zawsze to można się czegoś nauczyć nawet z najgłupszej rozmowy :mrgreen:

Chyba pomijasz pewne fakty, które zostały wcześniej opisane, ale nie szkodzi, pozwolę sobie z grubsza opisać sytuację.
Chodzi o zjazd "na luzie" z górki. Zapytałem się wcześniej czy nie byłoby lepiej, w sensie zużycia silnika, bujać się z górki na sprzęgle?
Pojawiły się kwestie bezpieczeństwa, palenia hamulców itd nawet zostałem posądzony o probe samobójstwa :mrgreen: ale nadal chciałbym się dowiedzieć, pomijając temat bezpieczeństwa, czy nie jest "zdrowiej" dla silnika zjeżdżać z górki na pazurki bez używania motoru do hamowania, a jedynie wspomagając się hamulcami.

A co do masła to nie miałem na myśli opon tylko silnik i skrzynie, w sensie tarcie tłoka i zębatek. Mniejsze obciążenie i mniejsze obroty podczas zjazdu powodują mniejsze zużycie. :wink: A wymiana klocków i tarcz nie jest tak droga i skomplikowana jak tłoka, skrzyni, sprzęgła, czy innych pierdół silnika.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 15:44 
Zadomowiony

Rejestracja: środa, 24 stycznia 2007, 21:19
Posty: 90
Lokalizacja: wielkopolska
Ryteu pisze:
Miło, że odpisujesz. Zawsze to można się czegoś nauczyć nawet z najgłupszej rozmowy :mrgreen:

...

A co do masła to nie miałem na myśli opon tylko silnik i skrzynie, w sensie tarcie tłoka i zębatek. Mniejsze obciążenie i mniejsze obroty podczas zjazdu powodują mniejsze zużycie. :wink: A wymiana klocków i tarcz nie jest tak droga i skomplikowana jak tłoka, skrzyni, sprzęgła, czy innych pierdół silnika.


Ok. W takim razie pomijajac to iz jazda na tzw. luzie jest niebezpieczna, powoduje zuzycie sprzegla itd. itp. pozwole sobie na stwierdzenie ze hamowanie silnikiem powoduje mniejsze badz rowne "zuzycie silnika" jak w przypadku przyspieszania. Na tym koncze dyskusje w tym temacie. Prosze niech wypowie sie ktos kompetentny i mnie wyprostuje jezeli sie myle.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 16:00 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Ymm... trochę odchodzi od tematu, nie chcę nakryć motura kocem i trzymać go w ogrzewanym garażu tylko po to by się nie zużywał.
Mam moto by nim jeździć i zgadzam się na pewne niedogodności, które są z tym związane jak na przykład zużycie (tez i te podczas przyśpieszania). Jednak chciałbym poznać konkretną odpowiedź na pytanie w jakiem stopni zużywa się silnik podczas hamowania na zjeździe i czy nie jest taniej ograniczyć się do wyłącznie do hamulców. Pytanie trudne dlatego też i ciężko o odpowiedź.

Zdecydowałem się odpisać na Twój post gdyż dosyć energicznie go napisałeś ;)
Głupoty i idiotów można spotkać wszędzie ale jak widać takiego mądrego co zna na wszytko odpowiedź to już ciężko.

Pozdrawiam ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 16:06 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 1 czerwca 2008, 17:45
Posty: 490
Lokalizacja: Żoliborz/Arkonka
GS 800 na gościnnych występach na Sycylii:

min. z tankowania - 3.8L/100 co jest jakimś szaleństwem, bo ten motocykl zaczął nieprzyzwoicie uprawiać przepały ze średniej w PL 5,5 do 6,6-7,2 po założeniu przelotowego wydechu w listopadzie '10. Skarżyłem się nawet niektórym kolegom tutaj. Zostałem pouczony, że cylindry się opróżniają szybciej i tak ma być.

Prawda jest jednak też taka, że trafiłem tydzień temu na szczyt protestów transportowców, blokady dróg, itp. Chłopaki protestowali, że mają wachę po 1,7-1,8 Euro podczas gdy w pobliskiej Tunezji kosztuje ok 3 PLN, co wyniszcza koniunkturę i ogólnie czują się dymani przez rząd, tym bardziej, że mają własne rafinerie.

Także, sam już nie wiem, czy deficyt paliwowy czy też cena benzyny sprawiła, że jednak pilnowałem się ze spalaniem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: czwartek, 26 stycznia 2012, 16:12 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Wo pisze:
GS 800 na gościnnych występach na Sycylii:

min. z tankowania - 3.8L/100 co jest jakimś szaleństwem, bo ten motocykl zaczął nieprzyzwoicie uprawiać przepały ze średniej w PL 5,5 do 6,6-7,2 po założeniu przelotowego wydechu w listopadzie '10. Skarżyłem się nawet niektórym kolegom tutaj. Zostałem pouczony, że cylindry się opróżniają szybciej i tak ma być.

Prawda jest jednak też taka, że trafiłem tydzień temu na szczyt protestów transportowców, blokady dróg, itp. Chłopaki protestowali, że mają wachę po 1,7-1,8 Euro podczas gdy w pobliskiej Tunezji kosztuje ok 3 PLN, co wyniszcza koniunkturę i ogólnie czują się dymani przez rząd, tym bardziej, że mają własne rafinerie.

Także, sam już nie wiem, czy deficyt paliwowy czy też cena benzyny sprawiła, że jednak pilnowałem się ze spalaniem.


Wo miło, że się dzielisz swoimi doświadczaniami ale mógłbyś czytelniej napisać o tym spalaniu... z tego co rozumiem to MIN - 3.8/100 ale średnie już jest bardziej skomplikowane 5.5-7.2 :?: a max'a... no rozumiesz, chciałbym to wkleić na pierwszą stronę i nie za bardzo wiem co i jak ;)

Parę dni temu udało mi się wyszukać, że litr benzyny Pb95 na bramie w rafinerii (gdzieś w UK) kosztuje 49 pensów (GBP) czyli około 2.50pln, na pompie ceny krążą w okolicy 1.32gbp, transport, reklama i utrzymanie pompy to ok 0.05gbp czyli pozostałe 0.78gbp to róznego rodzaju podatki. Nie wiem jak to się przedstawia w Polsce, kiedyś spotkałem się z opinią, że litr na bramie Lotosu kosztuje 1.20pln ale to było parę lat temu jeszcze przed boomem paliwowym. Jakby nie patrzeć to jest o co się bić 50-60% (plus minus) ceny paliwa to podatki.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: piątek, 27 stycznia 2012, 08:10 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 24 stycznia 2012, 16:49
Posty: 47
Panowie ale herezje prawicie o tym hamowaniu silnikiem.

tu jest coś więcej na ten temat:
http://forum.motocyklistow.pl/index.php ... silnikiem/


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Spalanie
Post: piątek, 27 stycznia 2012, 09:48 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
Ryteu pisze:
Mam moto by nim jeździć i zgadzam się na pewne niedogodności, które są z tym związane jak na przykład zużycie (tez i te podczas przyśpieszania). Jednak chciałbym poznać konkretną odpowiedź na pytanie w jakiem stopni zużywa się silnik podczas hamowania na zjeździe i czy nie jest taniej ograniczyć się do wyłącznie do hamulców. Pytanie trudne dlatego też i ciężko o odpowiedź.

Nie powinno się zjeżdżać z górki na sprzęgle i wolnych obrotach, zużywa się wtedy sprzęgło, motocykl pracuje na wolnych obrotach, przy okazji więcej pali, przy hamowaniu silnikiem, jeśli nie masz zbyt wysokich obrotów, silnik nie spala nic, smarowanie jest lepsze, na pewno nic się szybciej nie zużywa, a wręcz przeciwnie. Dodatkowo nie przegrzejesz układu hamulcowego, bo przy długotrwałym zjeżdżaniu bez wspomagania się silnikiem tarcze hamulcowe mogą rozgrzać się do czerwoności, przypalając przy okazji klocki, lub zagotować płyn hamulcowy, a wtedy dopiero możesz mieć problemy, bo nie wyhamujesz wcale. Na 100% silnik przez hamowanie nim się szybciej nie zużywa.


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 5 z 11   [ Posty: 163 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl