Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 15:35


Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 5   [ Posty: 73 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: sobota, 25 grudnia 2010, 21:50 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44
Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
Kinioo pisze:
johnmichael pisze:
Wszystkim pojeździsz. Sorock śmiga na Hondzie NTV wszędzie. Rumunie Mongolie itp.
Sprzęt nie jest na początku ważny. ważna jest jazda i frajda.



....Autralie i Alaske, czesto nawet z przytroczana do moto gitara, wzmacniaczem Marshalla z paczka 4x12....dla chcacego nic trudnego.


australie z tego co pamietam na wynajetym f650.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 13:39 
Aktywny

Rejestracja: środa, 6 października 2010, 13:28
Posty: 155
Lokalizacja: podlaskie supraśl
ignac12 skoro wszyscy ci tak radzą to i ja dorzucę propozycję.Jest jeszcze czas do sezonu, przemyśl jeszcze tego Trampka nie wiem czy brałeś pod uwagę triumph tiger 900, cenowo też jest b. przystępny, często są sprzedawane z całym umundurowaniem .mocą i osiągami przewyższa A-T, TENERE 750 czy BMW GS 1000 nie mówiąc już o ekonomi spalania


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 16:34 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58
Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
australie z tego co pamietam na wynajetym f650.[/quote]



a racja racja.....w tym przypadku nie zabieral moto ze soba.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 16:41 
Aktywny

Rejestracja: środa, 6 października 2010, 11:48
Posty: 108
Kredyt nie jest najgorszym rozwiazaniem, o ile masz pewnosc, ze nie bedzie cie blokowac. Cos tam przeplacisz, ale za to smigasz od razu. Ja pozyczalem (i do dzisiaj pozyczam) od rodziny, znajomych lub przyjaciol. Wiadomo - warunki korzystniejsze. Z tym, ze i tak nie mialem najgorzej, bo na studiach mialem 800-900zl stypendium (miesiecznie), w dodatku udawalo mi sie czasem dorobic fajna kaske przez tlumaczenia.
Na pierwsze moto jako nastolatek oszczedzalem kilka lat. Po dwoch sezonach na 50ccm sprzedalem i kupilem za mniejsza kaske Jawe 350tke, ktora byla super do podrozowania (Nordkapp, Turcja). Jawe sprzedalem, pozyczylem jakis grosz i kupilem XTka, ktorego mam do dzisiaj.
Szczerze - juz lata temu chcialem kupic sobie jakiegos supersporta, ale cos mi tak podpowiada, zeby go jednak pozniej kupic. Narazie mam sporo czasu i potrafie sobie zorganizowac zycie w ten sposob, by co roku moc wyjechac na kilka tygodni w kawalku (np w tym roku 8 tygodni wyszlo ;) ). Kiedys prawdopodobnie te proporcje sie zmienia - kasa bedzie, to nie bedzie czasu.
Zawsze jezdzilem na malych i tanich motocyklach, bo po prostu wolalem zrobic w sezonie 15-20tys. km na "byle czym" niz 5000km na jakims wymarzonym sprzecie.
To wszystko jest tylko kwestia priorytetow, nic innego. Musisz w miare ocenic swoje mozliwosci CZASOWE i na tej podstawie tez sie nieco ukierunkowac. Np: jesli wiesz, ze z kasa raczej krucho, natomiast z czasem stoisz nie najgorzej - kupujesz starego Trampka czy cokolwiek, w sezonie natrzaskasz 20tys. km albo i lepiej, no i generalnie banan na twarzy.
No i inna sprawa jest taka, by umiec sie nieco ograniczac z kasa ;) Mieszkam sobie w tanim mieszkanku, oszczedzam na jedzeniu, od lat mam jakis archaiczny juz nieco telefon (ale dziala :P ), nie pije, nie pale, jak nie ma kasy, to czasem troche przyglodze, ale w ten sposob jakos mi sie udaje troszke pojezdzic.

Na koniec - wydaje mi sie, ze najgorsza z mozliwych kombinacji jest nastepujaca: kasa jest, natomiast czasu brak.
Co z tego, ze w garazu stoi sprzet za 50k, jak w sezonie nie ma czasu pojezdzic nim wiecej jak np 5 czy 8 tys. km.
Pozdrawiam


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 16:52 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 13:24
Posty: 45
Lokalizacja: Zakopane
Tir-mechanik dziękuję bardzo za propozycję :) Nawet nie wiedziałem że jest taki motor jak ten model Triumpha (pewnie jeszcze dużo nie wiem) buahahaha.
Chyba inna nazwa tego moto to T400 - znalazłem takie motorki na mobile.eu i powiem szczerze że widzi mi sie taka sztuka! Takie pomieszanie Tenery z Africa Twin :) Aczkolwiek boje się takiej maszyny, nie umiem jeździć na motorze, jechałem raz w życiu jako dziecko na motorynce sąsiada i trochę jeździłem na skuterze (ale automat się nie liczy). To jakbym wsiadł na taką 900sete to bym wyglądał jak E.T. na tle księżyca - po prostu bym na niej odleciał :lol:
Nie wiem czemu mam taki tok myślenia ale mam respekt do dużych maszyn, na początku szukałem tylko w pojemnościach 250 albo 350 ale chłopaki na tym forum twierdzą żebym się nie bał np.takiego Transalpa i tak przystałem na "trampku"...

yeuop - bardzo trafne uwagi, myślałem tez w ten sposób żebym się sam nie skrzywdził wydając kasę a żeby moto stało w garażu. Jak będzie motor to będę na nim jeździł stopniowo poznając maszynę i swoje możliwości... Wydaje mi się że jak już człowiek kupi moto - to dużo się zmienia. To już coś innego niż zakup "puszki". Przynajmniej ja tak sobie myślę że motor będzie dla mnie receptą na życie, jak na niego skoczę i usłyszę pyr,pyr,pyr to mózg mi się zresetuje,będzie moja ucieczką od dziwnych rzeczy które prawie codziennie nas spotykają :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 20:39 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 24 października 2010, 14:52
Posty: 91
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
ignac12, pozwolę sobie dołożyć jeszcze swoje 3 grosze do mojej poprzedniej wypowiedzi.

Kup moto takie, abyś nie targał szat jak zaliczysz glebę. Mój trampek na trzeci dzień po zakupie dostał gmole w prezencie, na czwarty się zwróciły :lol:
Jeżeli chcesz się uczyć i próbować jazdy po różnych nawierzchniach trampi czy dominator jest w sam raz.
Triumph jest fajny ale nie wiem jak z dostępnością i cenami części. Kiedyś będziesz chciał sprzedać i wymienić na inny więc warto się zastanowić jak będzie tracić na wartości.

Warto szukać moto na forach (np u Franza). Ja swojego znalazłem w internecie. Poprosiłem na forum TA o pomoc w oględzinach, przyjechało trzech kolegów i fachowym okiem ocenili sprzęt. Pomoc nieoceniona gdyż napalony kupujący ma klapki na czach.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 22:33 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10
Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Pamiętaj, że motocykl to nie kończący się wydatek. Kask to nie rzecz na 20 lat, tak samo ciuchy, częsci zamienne, opony, no i wachy trzeba wlać.
Gleba parkingowa to czasem tylko zadrapania, a czasem klamka lusterko albo szyba.
Jak już umiłujesz jazdę to przestaniesz myśleć kategoriami takimi, że nowa dobra opona to 300-400PLN i mnie nie stać, tylko jak tu na nią uzbierać i kupić by później się nie zastanawiać czy w tym zakręcie się uśliźnie.
Jak ja idę na zakupy ciuchów 'cywilnych' to tylko się zastanawiam jakie dodatki do moto mogę mieć za te pieniądze.
Przeliczam wszystko na opony, wachę i części (jak starsi ludzie na bochenki chleba, a studęci na browary)
Motocykl to nie tani sport i jak nie zarabiasz kokosów to sporo wyżeczeń przed Tobą.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: niedziela, 26 grudnia 2010, 22:51 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 25 stycznia 2009, 21:58
Posty: 635
Lokalizacja: Stevenage/Wroclaw
johnmichael pisze:
Pamiętaj, że motocykl to nie kończący się wydatek. Kask to nie rzecz na 20 lat, tak samo ciuchy, częsci zamienne, opony, no i wachy trzeba wlać.
Gleba parkingowa to czasem tylko zadrapania, a czasem klamka lusterko albo szyba.
Jak już umiłujesz jazdę to przestaniesz myśleć kategoriami takimi, że nowa dobra opona to 300-400PLN i mnie nie stać, tylko jak tu na nią uzbierać i kupić by później się nie zastanawiać czy w tym zakręcie się uśliźnie.
Jak ja idę na zakupy ciuchów 'cywilnych' to tylko się zastanawiam jakie dodatki do moto mogę mieć za te pieniądze.
Przeliczam wszystko na opony, wachę i części (jak starsi ludzie na bochenki chleba, a studęci na browary)
Motocykl to nie tani sport i jak nie zarabiasz kokosów to sporo wyżeczeń przed Tobą.


...ja dalej przeliczam na chleb i browary....ot taki ze mnie 'wieczny student'

Jak to ktos kiedys powiedzial: ' Moto jak dzieciak - studnia bez dna - no i czasem tez sie lubi zesrac'


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: wtorek, 28 grudnia 2010, 11:55 
Aktywny

Rejestracja: środa, 6 października 2010, 13:28
Posty: 155
Lokalizacja: podlaskie supraśl
ignac12 jeszcze raz ja.Po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw myślę ze Trampek może być rozwiązaniem optymalnym pod każdym względem czy to cenowym czy serwisowym.Sam swego czasu brałem go pod uwagę a zrezygnowałem tylko dla tego że jest ciut przymały do mojej skromnej osoby :lol: :lol: :lol: .Obyś trafił tylko na przyzwoity egzemplarz ...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: wtorek, 28 grudnia 2010, 12:41 
Zadomowiony

Rejestracja: wtorek, 28 września 2010, 12:41
Posty: 94
Strona WWW: http://www.motocombo.pl
Lokalizacja: Szczecin
Kinioo pisze:
' Moto jak dzieciak - studnia bez dna - no i czasem tez sie lubi zesrac'


hehe święta prawda, szczególnie to odczułem na pierwszym motocyklu który kupiłem ''tanio''

jeśli marzyło ci się BMW zobacz pegaso tak jak radzili koledzy stosunkowo tania i bezproblemowa, bliźniacza konstrukcja, miałem taką kilka tygodni, gra pięknym basem.

A co do żarcia, tak jak piszę yeuop to naprawdę można na tym dużo zaoszczędzić :mrgreen: a zyskać zdrowia, nie ma co się oszukiwać nadmierne jedzenie to zło.

wódka tania więc nie ma co rezygnować

a kredyty.. ja swoje obecne exc mam zadłużone ale co tam w tym roku go spłacę, a już od połowy sezonu mogę sobie porządnie latać


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: środa, 29 grudnia 2010, 09:38 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
ignac12 pisze:
dzielnie zbierałem i dalej zbieram kasę! Kosztuje to wiele wyrzeczeń - w sensie WIELE :) ale moto normalnie śni mi się po nocach
Ignac, to może w międzyczasie kupuj ciuchy... jak przyjdzie sezon to dla 2 osób wydasz majatek... a teraz idzie jeszcze coś wyhaczyć za dobrą monetę...
ignac12 pisze:
Problem polega na tym że jak motor wydaje się fajny (przeglądam oczywiście alledrogo) to albo jest 600km od Zakopanego, albo wisi na aukcji już kilka miesięcy
dlatego ADV jest takie fajne, bo użytkownicy są rozrzuceni po całej Polsce i z pewnością wspomogą w oględzinach...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: środa, 29 grudnia 2010, 10:03 
Poeta forumowy

Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:07
Posty: 279
Lokalizacja: Dęblin
Gdyby nie kredyt (który niektórzy tak krytykują) częśc osób zamiast jeździc nadal by tylko marzyła o własnym motocyklu. Jestem tego przykładem. Zamiast ciułac co miesiąc i odkładac wolę przy wypłacie przelac do banku ratę kredytu i cieszyc się jazdą. Zawsze gdy starałem się na coś odłożyc kasę pojawiały się inne niespodziewane wydatki które niweczyły moje najlepsze chęci odłożenia większej sumy.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: środa, 29 grudnia 2010, 11:33 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 13:24
Posty: 45
Lokalizacja: Zakopane
Tak się ostatnio porobiło że na moto będę jeździł sam...
Także jeśli chodzi o ciuchy to zaopatrze tylko siebie.
Może będziecie się śmiać ale myślę w ten sposób,że dopóki nie kupię motocyklowych ubrań będę jeździł w GoreTexach i windstoperach (u mnie jest zima 5-6 miesięcy więc posiadam takie ciuszki).
Jeśli chodzi o kasiore - to widzę że macie różne podejście!? Ja osobiście wolałem agresywnie zacisnąć pasa i odkładać sumiennie miesiąc w miesiąc. Wydam zaoszczędzone pieniądze, ale później nie będę obciążony comiesięcznymi ratami które są jak już wcześniej pisaliście "jak kula u nogi".
Jestem też zarejestrowany na forum trampkowym i wczoraj napisał mi jeden Pan z miejscowości Śrem, że mi obejrzy jednego "trampka" bo ja do Śremia mam 500km w jedną stronę! Także wielkie AVE za pomoc!
BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE W TEJ CHWILI JESTEM NA ETAPIE SZUKANIA MOTONGA 8) :D


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: środa, 29 grudnia 2010, 12:38 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2008, 13:36
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
ignac12 pisze:
Tak się ostatnio porobiło że na moto będę jeździł sam...
BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE W TEJ CHWILI JESTEM NA ETAPIE SZUKANIA MOTONGA 8) :D


i bardzo dobrze jak bedziesz mial ciuchy i moto to pleczaki same cie znajda!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Chodzi o pieniądze !
Post: czwartek, 30 grudnia 2010, 01:26 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 6 października 2009, 01:10
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocek
Ignac, widząć Twoją determinację myślę, że napewno ci się uda :D A tak przy okazji jaki masz rozmiar kasku?


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 5   [ Posty: 73 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl