| Autor |
Wiadomość |
|
dopra
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 11:24 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
Pretor pisze: Podawali w Wiadomościach że znaleźli jakiegoś kolesia zamarzniętego w strumyku koło domu. Podobno trzymał w ręku zegarek. :lol: :lol: i kamerę............ :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafal87
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 14:45 |
|
Rejestracja: piątek, 28 sierpnia 2009, 17:35 Posty: 24
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
|
|
ale podobno stopy miał suche!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ROB
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 15:49 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:59 Posty: 1230
Lokalizacja: Warszawa
|
|
ahaha ale śmieszne ... ale śmieszne ... zamiast ratować kolegę to sę tutaj żarty robią a ja tam mróz, wilki i w ogóle :lol:
A poważnie filmu nie mam :? Jak jechałem nakręcić film to wywinąłem taki numer do którego mostki itp się nie umywają :mrgreen:. A dokładnie na koniec drugiego dnia rozwaliłem przewód od sprzęgła i musiałem grzecznie pojechać do domku.
W dwa dni zrobiłem 210 km pierwszego 6h 95% teren i to non stop woda albo błocko drugi dzień mniej kilometrów ale też ze 3h 95% po błocku – temperatura 1 do 3 stopni. Tech10 ze standardowym butem wewnętrznym + normalne skarpety bawełniane + spodnie ATV Fox-a na butach ... efekt: but zewnętrznie do kostki non stop mokry i zabłocony to samo spodnie po same kolana a w butach cały czas sucho :!: . Jak zdjąłem buty to miałem trochę na podbiciu wilgoci ale to był pot (jazda na stojąc i praca nóg przez kilka godzin robi swoje - jak się nie ma formy :wink:). Drugiego dnia jak się w lesie zakopałem zacząłem wyciągać kata chodząc po wodzie (czyli standardowa akcja) i wtedy prawdopodobnie przelała mi się woda ponad membraną. Nie czułem tego od razu bo było jej mało ( o tym nie myślałem walcząc ze sprzętem) na koniec dnia było po prostu widać że powyżej kostki w miejscu gdzie się kończy membrana buta na skarpetach i bieliźnie termicznej jest mokro ale nie na tyle by wilgoć mogła się rozprzestrzenić.
Moim zdaniem to bardzo dobry wynik dla tego typu butów - jak jeździłem w FORMA-h to po 2 kałuży już miałem mokro w środku. Wydaje mi się że jak bym wszedł do rowu/rzeki na 15 – 20 cm wodę to po prostu woda by podeszła pod spodnie i wlała się szczelinami ponad membraną do buta i nie ma że boli - po prostu trudno żeby tego typu buty były całkowicie nieprzemakalne (choć wileu z nas chciało by takie mieć)
To nie znaczy, że się podaje - wprost przeciwnie za tydzień/dwa wymieniam przewód pompy sprzęgła i jazda: test tak jak obiecałem wykonam :mrgreen:
PS. mam jakieś fotki i filmiki to skręcę jakąś marną relację :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 17:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
oooo człowiek lodu żyje i nawet gada z sensem:):):) Dobre wieści nasz Yeti przynosi. :lol: :lol:
Ja tylko dodam, że jak sobie przy 3 stopniach jeżdżę po mieście to jest ciepło w tych butkach.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jendrekGS
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 20:01 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 3 listopada 2008, 20:31 Posty: 524
Lokalizacja: małopolska
|
rumpel pisze: ROB nie poświęcaj się tak bardzo, jeszcze się rozchorujesz. :mrgreen:
Nie prościej wpakować buty do wanny. Albo nalej do nich wody i patrz czy wypływa :D Ponoć ruscy tak sprawdzają zegarki :D :D :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 20:04 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
ROB dziękuję!! to mnie koledzy przekonaliście, jutro jadę do sklepu, jeszcze tylko muszę dopasować rozmiar, bo 10 są lekko za ciasne, 11 za luźne, czy te wewnętrzne skarpety się trochę układają do stopy?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ROB
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: poniedziałek, 2 listopada 2009, 20:30 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:59 Posty: 1230
Lokalizacja: Warszawa
|
dopra pisze: czy te wewnętrzne skarpety się trochę układają do stopy? trochę tak ... ale nie licz na zbyt wiele zwróć uwagę bardziej na plastikowe zawiasy w wewnętrznym bucie - sprawdź po włożeniu kompletu czy Cie nie uwierają - bo ja osobiście odkręciłem te od wewnętrznej strony i komfort się bardzo polepszył ... układają się akurat na kostkach i mogą uwierać.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 3 listopada 2009, 20:20 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
ROB pisze: dopra pisze: czy te wewnętrzne skarpety się trochę układają do stopy? trochę tak ... ale nie licz na zbyt wiele zwróć uwagę bardziej na plastikowe zawiasy w wewnętrznym bucie - sprawdź po włożeniu kompletu czy Cie nie uwierają - bo ja osobiście odkręciłem te od wewnętrznej strony i komfort się bardzo polepszył ... układają się akurat na kostkach i mogą uwierać. no właśnie znowu byłem przymierzać i efekt uciskania zewnętrznej kostki jest, niestety, właśnie przez te plastikowe wzmocnienia. W Polsce w rozmiarze 11 są tylko białe, mam nadzieję że są takie same jak czarne (wodoszczelność) chyba nie, znalazłem taki opis: "White model features airflow ventilation system. "
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ROB
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 3 listopada 2009, 20:41 |
|
Rejestracja: wtorek, 18 listopada 2008, 17:59 Posty: 1230
Lokalizacja: Warszawa
|
dopra pisze: W Polsce w rozmiarze 11 są tylko białe, mam nadzieję że są takie same jak czarne (wodoszczelność) oj ... oj ... zwróć uwagę na jedną rzecz: na stronach producenta piszą że tech10 w kolorze białym posiadają AirFlow system (White model features airflow ventilation system) - czyli dużo lepszą przewiewność co może się wiązać z większą ilością otworów którymi może wlać się woda ... przynajmniej ja tak sobie to tłumaczyłem ... z drugiej strony białe po kilku razach endurzenia będą szare :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 3 listopada 2009, 20:47 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
ROB pisze: dopra pisze: W Polsce w rozmiarze 11 są tylko białe, mam nadzieję że są takie same jak czarne (wodoszczelność) oj ... oj ... zwróć uwagę na jedną rzecz: na stronach producenta piszą że tech10 w kolorze białym posiadają AirFlow system (White model features airflow ventilation system) - czyli dużo lepszą przewiewność co może się wiązać z większą ilością otworów którymi może wlać się woda ... przynajmniej ja tak sobie to tłumaczyłem ... z drugiej strony białe po kilku razach endurzenia będą szare :wink: kolor nie ma takiego znaczenia jak wodoszczelność, rzeczywiście w tych białych z przodu po zewnętrznej są małe otwory, a pod nimi siatka, taka srebrna, kurcze chyba rzeczywiście dosyć mocno się różnią bo cena jest super atrakcyjna. Ale mam dylemat................
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jendrekGS
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 3 listopada 2009, 21:10 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 3 listopada 2008, 20:31 Posty: 524
Lokalizacja: małopolska
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 3 listopada 2009, 21:14 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
jendrekGS pisze: Przy okazji. Nie chce ktoś Tech3? Mam takie na zbyciu, oddam za 550zł viewtopic.php?f=12&t=4271wiemy, wiemy... :roll:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Pretor
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 3 listopada 2009, 22:33 |
|
Rejestracja: wtorek, 3 marca 2009, 17:40 Posty: 2677
Strona WWW: http://www.motochallenge.pl
Yahoo Messenger: SKYPE pretor_72
Lokalizacja: Stolyca
|
|
dopra ale jak kupisz białe to jeszcze bardziej utwierdzisz pewnego kolegę, że noszenie TECH 10 to lans :wink: :lol: :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Swimmer
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: czwartek, 12 listopada 2009, 11:34 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 09:54 Posty: 137
Lokalizacja: Stolyca
|
Pretor pisze: dopra miałem ten sam dylemat. Moim rozwiązaniem są TECH 10 oraz wodoodporne skarpetki sealskinz które zakupiłem u Tomasza w Holanie. Ogólnie jeszcze nie testowałem ale chyba lepszego rozwiązania nie ma. Mam te same skarpety tez od Tomka i testuuje juz drugi sezon w kombinacji z butami enduro. Efekt jest taki, ze niestety po jakims czasie skarpety zaczely przepuszczac i nie sa juz szczelne. Ale z drugiej strony tak juz sie przyzwyczailem do wilogoci, a czasmi wody w butach, ze przestalo mi to przeszkadzac;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: buty ENDURO NIEPRZEMAKALNE - czy takie istnieją? Post: wtorek, 26 stycznia 2010, 11:55 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
odkopuję wątek, byłem w Rapidzie i przymierzałem takie buty, na advrider.com dosyć dobre opinie i przyzna szczerze, że leżały na mojej nodze lepiej niż TEch10. Czy ktoś ma/miał i może się wypowiedzieć nt temat (wodoszczelność, jakość itp.)? [ img ]
Ostatnio zmieniony wtorek, 26 stycznia 2010, 11:59 przez dopra, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |