| Autor |
Wiadomość |
|
MiKo
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 10:52 |
|
Rejestracja: niedziela, 30 listopada 2008, 17:31 Posty: 612
Strona WWW: http://f650gs.pl
Lokalizacja: Wro
|
|
jozek zabłądził w drodze do powitalni ? :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
danielindner
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 10:55 |
|
Rejestracja: czwartek, 18 września 2008, 07:48 Posty: 1317
Strona WWW: http://www.sailind.pl
Lokalizacja: Gliwice/Szczyrk
|
jozekggg pisze: Dziekuje czekam na pomoc :D On nie pobiegł do powitalni - on czeka na pomoc a my siedzimy przed monitorami i nic :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jozekggg
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 11:27 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 13:13 Posty: 6
|
Witam juz skrobie o sobie mieszkam na podkarpaciu mam 47 lat stan cywilny zonaty po raz drugi jestem zdrowy tylko szpakowate wlosy. Pozdrawiam milosnikow motocykli. MiKo pisze: jozek zabłądził w drodze do powitalni ? :shock:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kyller
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 19:59 |
|
Rejestracja: piątek, 3 października 2008, 10:47 Posty: 98
Lokalizacja: D.C.
|
witkacy jako fanatyczny dłubacz popełniłem sporo róznych rzeczy przykłdowo woltomierz mikroprocesorowy [ img ]na zdjatku bez obudowy po długich walkach (i n-próbach)z tym co mozna kupić i tym co mozna wykonac 3 kolorowa dioda w zasadzie wwskazuje 6 przedziałow total za duzo, za duzo, ok,za mało, brak łdowania, smierc akumulatora zeby było ciekawiej poniewaz to jest oprogramowane to mozna zaprogramowac dla wartosci niz w japonczyku, układ wyszedł total niezawodny omyklowa zamiana kabli biegunowosci itp nie szkodzi regler do japońcow [ img ]wkurzenie na sypiace sie reglery za alledrogo i niekacepujacy ceny orginałów w serwisie wymodzilismy z kumplem (na podstawie powszechnie dostepnych schematów) cus takiego (na zdjatku bez hermetyzacji i i radiatora) to jest druga wersja i działa dobrze testowane od kilu miesiecy w dwóch motkach i to by było na tyle w nastepnym odcinku wyroby z metalu :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
CeeL
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 21:06 |
|
Rejestracja: wtorek, 11 marca 2008, 20:08 Posty: 1083
Strona WWW: http://www.bmwmotorradgallery.pl
Lokalizacja: TARNOWSKIE GÓRY
|
|
kyller - zazdroszczę Ci talentu ja z elektryki to potrafię tylko żarówkę wymienię albo wtyczkę do gniazdka włożyć cała reszta to czarna magia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 22:17 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
|
CeeL pisze: kyller - zazdroszczę Ci talentu ja z elektryki to potrafię tylko żarówkę wymienię albo wtyczkę do gniazdka włożyć cała reszta to czarna magia CeeL i dobrze, bo od prądu można zginąć :D a czasem prądy w motku same giną (w moim), a zwłaszcza w tym roku :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ron
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 22:30 |
|
Rejestracja: środa, 1 lipca 2009, 21:44 Posty: 1936
Lokalizacja: Wrocław
|
kyller pisze: i to by było na tyle w nastepnym odcinku wyroby z metalu :D dobre! tego jeszcze tutaj nie bylo. dawaj wiecej!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 22:37 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
Ja to jestem taka noga z elektryki/elektroniki, że nie mam pojęcia o czym pisałeś, a z opisu wyłapywałem tylko pojedyncze słowa... jozekggg pisze: Witam juz skrobie o sobie mieszkam na podkarpaciu mam 47 lat stan cywilny zonaty po raz drugi jestem zdrowy tylko szpakowate wlosy. Pozdrawiam milosnikow motocykli. Józek Powitalnia to dział na samej górze głównej strony forum. Tam pierwsze kroki, każdy z nowych forumowiczów stawia, i Ty również powinieneś :D pozdrawiam, JM
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
johnmichael
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: czwartek, 29 października 2009, 23:40 |
|
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ramires
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 30 października 2009, 09:16 |
|
Rejestracja: piątek, 20 lipca 2007, 12:06 Posty: 433
|
Tarna_Tarna pisze: johnmichael pisze: Biorę się za nowy projekt. Tym razem będzie to płyta pod silnik. mi cały czas nie może wywietrzeć koncepcja carbonowej płyty pod silnik :-) czegoś w takim stylu [ img ]ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać a kupienie takowej za eurodolce to jakaś masakra ta na zdjęciu kosztuje 639 Euro Mam na bazie oryginału z LC8 projekt osłony silnika. Po rozmowie z Dominikiem będzie tam dodatkowo "przestrzeń narzędziowa". Wykonane z materiałów: - włókno szklane utwardzane - carbon - kevlar - hybryda (carbon/kevlar) Myślę, że do 2 tygodni prototyp będzie już u Dominika na LC8. Także wówczas nowy user zreferuje jej zady i walety ;) Chcę zrobić z zawiasem i "kieszonką" na np. dętkę. Klucze i reszta będzie inaczej mocowana. Mam gołą osłonę trochę skatowaną jaka mi posłużyła za "kopyto" i nie wiem czy czegoś tam nie brakuje. Czy może ktoś mi podesłać "dobrej jakości" zdjęcia osłony silnika z LC8?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jozekggg
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 30 października 2009, 10:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 20 października 2009, 13:13 Posty: 6
|
Witam prosze o namiary na Pana Tomka-Holana. dopra pisze: Tarna_Tarna pisze: johnmichael pisze: Biorę się za nowy projekt. Tym razem będzie to płyta pod silnik. mi cały czas nie może wywietrzeć koncepcja carbonowej płyty pod silnik :-) czegoś w takim stylu [ img ]ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać a kupienie takowej za eurodolce to jakaś masakra ta na zdjęciu kosztuje 639 Euro napisz do Tomka-Holana on dłubie w carbonie trochę............
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Devris
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 30 października 2009, 10:37 |
|
Rejestracja: czwartek, 5 lutego 2009, 11:36 Posty: 449
Lokalizacja: Kujawy oraz Brodnica
|
|
Człowieku! Zadaj sobie trud i poczytaj to forum. Lub chociaż pooglądaj ze zrozumieniem: Na samej górze każdej strony masz odnośnik którego szukasz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 30 października 2009, 10:57 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
Devris pisze: Człowieku! Zadaj sobie trud i poczytaj to forum. Lub chociaż pooglądaj ze zrozumieniem: Na samej górze każdej strony masz odnośnik którego szukasz. aleś Ty nerwowy............:)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 30 października 2009, 12:03 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
kyller pisze: witkacy jako fanatyczny dłubacz popełniłem sporo róznych rzeczy przykłdowo woltomierz mikroprocesorowy
fajny i kupa roboty.... polecam kupno zwykłego woltomierza za 15zł z ekranikiem LCD, wywalasz flaki i zostawiasz tylko podłączenie "napięcie -DC20V", dajesz maleńki ekranik na cockpit i masz odczyt napięcia aku z dokładnością do setnej wolta.... chyba sam sobie taki zrobię... choć nie wiem PO CO ? - * - Te osłony pod silnik są super. Gratuluję wykonania, szczególnie estetyki. pozdro
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kyller
|
Tytuł: Re: Domowe metody, chałupnictwo,czyli projekty we własnym garażu Post: piątek, 30 października 2009, 12:42 |
|
Rejestracja: piątek, 3 października 2008, 10:47 Posty: 98
Lokalizacja: D.C.
|
|
mazby 1.IMVHO odczyt z woltomierza cyfrowego jest do bani bo cyfry za bardzo lataja to raz a dwa nie zmairzam na to patrzec (ale to tylko moja opinia) a tak mam jedna kontrolke która normalnie swieci zielono = okej (przedzial ladowania poprawny) dopiero jak powajwiaja sie inne kolory zwracam na nia uwagę jesli juz woltomierz ze wskaznikiem to anlogowy musiałbybyc standardowe woltomierze na ledach sa albo za duze albo brakuje im zakresu-przeładowanie aku dodatkowo te tanie sa oparte o diody zenera co powoduje ze dokładnosc jest taka sobie 2.Po co ? Po to zeby nie stanac gdzies w lesie bo na wybojach odpieła sie jakas kostka i wyjechałem aku do zera w tym roku miałem dwie sytuacje a/zwarcie w instalacji i zapaliły mi sie w dzien halogeny = deficyt prądu (ja mam generator 245 Watt) b/znikneły mi dwie fazy z generatora (konektory sie obluzowały) w obu przypadkach temat został wykryty nie w momencie kiedy motik stanał tylko od razu generalnie to ja elektroniki w motocyklu nie lubie, najchetniej to bym zapłon na mechniczny przerywacz przerobił
|
|
| Na górę |
Offline |
 |