Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 10:42


Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 6   [ Posty: 78 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 16:35 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
Kierownicę mam dość wysoko - mam amortyzator Scotta (zresztą kupiony od kolegi z forum).
Staram się nie podpierać w zakrętach.

Mnie trochę ta prędkość w terenie (szczególnie w piasku w lesie) przerażała, stąd miałem blokadę i zakopałem się kilka razy. No i kierownica - wyrywała się tak i moto skakało na boki, że bałem się przyspieszać z uwagi na drzewa dookoła.

Myślę, że to kwestia praktyki. Trzy, cztery razy na kilka godzin w piach - i coś tam w głowie się przestawi. Boje się tylko jechać samemu - więc podczepiam się pod kolegów.

Co zostaje w głowie po wspólnym wypadzie to głupi wstyd, że komuś mogę zabawę utrudniać, jako że pewnych rzeczy dopiero się uczę. Stąd też dziękuję tym, z którymi jeżdżę za wyrozumiałość :)

Piotrek, mam nadzieję, że Cię nie zniechęciłem do zabrania mnie na lekkie piachy jakoś niedługo, co? :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 16:43 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 16 lipca 2008, 12:46
Posty: 245
W sumie nic nie wnosi ale podyskutować warto inaczej byłoby nudno.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 19:32 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: środa, 4 listopada 2009, 18:52
Posty: 1974
Strona WWW: http://www.dzwieknaplanie.com
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Luzz Stell ... wracam z intermoto i od poniedziałku proszę bardzo :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 19:59 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42
Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
może coś pomogę: a jakie masz podnóżki?
ja po założeniu szerokich w piachu ... steruję nogami / balansem ciała
a ręcy tylko trzymają lekko kierownicę


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 20:30 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 27 stycznia 2008, 21:56
Posty: 50
Lokalizacja: podlasie
Jazda po otwartej przestrzeni w piasku nie jest aż tak bardzo trudna, już wszystko chyba zostało powiedziane w tym poście. Najwięcej problemów jednak sprawia jazda w piaszczystych koleinach i ciasne zakręty kiedy musisz wytracić prędkość i utrzymać motocykl w koleinie. Często jest tak, że przednie koło zaryje się w krawędź boczną takiej koleiny i wtedy najczęściej podświadomie odpuszczasz gaz no i masa motocykla robi swoje i następuje przyziemienie. Dodanie gazu może wtedy pomóc, możliwe że motocykl wtedy wyskoczy z koleiny i wpadniemy w drugą, albo bywa też tak, że wypadnie z drogi... :) W lasach sosnowych zwłaszcza często można spotkać takie piaszczyste, sypkie drogi, miękkie podłoże, dość wąsko i blisko drzewa, ciężko się po nich jeździ zwłaszcza latem jak jest sucho i piasek jest bardzo sypki.

Tak sobie jeszczę dopiszę, już skoro o tych koleinach zacząłem. Czasem zdarza się tak, że trzeba zmienić koleinę (jeśli jedziemy leśną polną drogą ) Należy pamiętać że żeby wyjechać z koleiny, dobrze ją zaatakować pod jak największym kątem, (podobnie np jak przy pokonywaniu krawężników) , czyli lekki przeciwskręt (zależy jak szeroka jest koleina, wykorzystać całą jej szerokość) i dzida przesuwając się do tyłu odciążając przednie koło.


Ostatnio zmieniony środa, 3 października 2012, 22:15 przez cabaniero, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 21:16 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 15:24
Posty: 440
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
W piachu trzeba oddychać ... równy oddech luzne nadgarstki ... najbliższy piach jest w Douz albo Merdzudze te dwanaście kilosów pod Nową Dębą to pryszcz

Jak dla mnie akurat zolty szlak na Bledowskiej (koleiny podluzne, koleiny poprzeczne, czeste zakrety, brak mozliwosci solidnego rozpedzenia sie) jest znacznie trudniejszy niz palowanie po ergu w Maroku (tu trudnosc polega przede wszystkim na umiejetnosci czytania terenu podczas jazdy po wydmach - jak jest plasko - pelna faja i moto jedzie samo).

Malo tego - do marokanskiego ergu powiedzialbym, ze znacznie lepiej nadaje sie sprzet typu Afryka, LC4 Adventure, byc moze LC8 niz lekki EXC etc. Ciezkie sprzety jak sie rozpedza tna piach jak czolg. I tak, zdecydowana wiekszosc zalezy od łącznika miedzy kierownica a podnóżkami :D :D :D

Cytuj:
Najtrudniejsza nawierzchnia to glina, błoto a najtrudniejszy teren to góry. Jazda po piachu nie jest tak bardzo trudna sama w sobie , trudno jest utrzymać odpowiednie tempo (to na filmie jakoś nie powala ) .

Jestem podobnego zdania. Piach sam w sobie nie stanowi problemu, wrecz mozna powiedziec, ze jest calkiem przyjemna i bezpieczna (miekkie ladowanie) nawierzchnia do jazdy :D

cabaniero pisze:
Jazda po otwartej przestrzeni w piasku nie jest aż tak bardzo trudna, już wszystko chyba zostało powiedziane w tym poście. Najwięcej problemów jednak sprawia jazda w piaszczystych koleinach i ciasne zakręty kiedy musisz wytracić prędkość i utrzymać motocykl w koleinie....

Dokladnie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 21:34 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
A, to ty Marek - heja!

Ja mialem troche swoich obaw i to mnie blokowalo

z tym bezpieczenstwem piachu to jestem sceptykiem. Bardzo to zdradliwe. Z punktu widzenia fizyki piach to wspanialy pochlaniacz energii i pedu. Co to oznacza dla nas? Zmiana pedu w czasie to definicja sily. Im szybciej wytracimy energie i ped tym wieksze sily dzialaja na nasz organizm. Piach odbiera energie i ped niewiarygodnie szybko. To dlatego tak duzo upadkow na piach przy (relatywnie) niewielkich predkosciach zle sie konczy

Juz asfalt jest bezpieczniejszy, bo energie traci sie relatywnie powoli. Ped ne zmienia wcale w duzym stopniu ani kierunku ani wartosci.

Na piachu - d**p i full stop. A wnetrze ciala poddane jest wtedy przeciazeniom siegajacym kilkunastu (jak nie wiecej) g.

Tez dlatego swiruje przed zbytnim rozpedzaniem sie. Musze najpierw wyczuc stopniowo motocykl. Dopiero potem sie rozpedzac.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 21:49 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 16 lipca 2008, 12:46
Posty: 245
[quote="stellars"]Uch, z tym bezpieczenstwem piachu bylbym ostrozny. Bardzo to zdradliwe. Z punktu widzenia fizyki piach to wspanialy pochlaniacz energii i pedu. Co to oznacza dla nas? Zmiana pedu w czasie to definicja sily. Im szybciej wytracimy energie i ped tym wieksze sily dzialaja na nasz organizm. Piach odbiera energie i ped niewiarygodnie szybko. To dlatego tak duzo upadkow na piach przy (relatywnie) niewielkich predkosciach zle sie konczy

Juz asfalt jest bezpieczniejszy, bo energie traci sie relatywnie powoli. Ped ne zmienia wcale w duzym stopniu ani kierunku ani wartosci.

Generalnie jazda na motocyklu nie należy do bezpiecznych zajęć , wszystkiego nie da sie wyliczyć i skalkulować , trzeba myśleć być czujnym nawet jak już złapiesz o co chodzi. Im szybciej zaczynasz jeździć ryzyko rośnie . Nawet tacy mistrzowie jak Sainct i Meoni nie ustrzegli się błędów.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 22:00 
Poeta forumowy

Rejestracja: czwartek, 17 listopada 2011, 15:42
Posty: 250
Strona WWW: http://stellars.atlassian.net
Lokalizacja: Kraków
Truizm, kolego :?

Temat otwarty wlasnie po to by dowiedziec sie wiecej na temat techniki takiej jazdy. By ustrzec sie bledow, ktore wygladalyby tak:

- stell slucha "gaz gaz, odkrec i wszystko bedzie dobrze"
- stell przez 30s jedzie prosto i odpreza sie
- stell traci kontrole i robi fikolka wraz z 200 kilowa maszyna

Duzo sie dowiedzialem, poznalem wiele opinii ale tez wiele faktow od wszystkich z was. Nastepnym razem bede mogl troche madrzej jechac i kto wie - moze uda mi sie osiagnac nizsza ilosc gpk (gleb na kilometr)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: środa, 3 października 2012, 22:24 
Poeta forumowy

Rejestracja: środa, 16 lipca 2008, 12:46
Posty: 245
stellars pisze:
Truizm, kolego :?

Temat otwarty wlasnie po to by dowiedziec sie wiecej na temat techniki takiej jazdy. By ustrzec sie bledow, ktore wygladalyby tak:

- stell slucha "gaz gaz, odkrec i wszystko bedzie dobrze"
- stell przez 30s jedzie prosto i odpreza sie
- stell traci kontrole i robi fikolka wraz z 200 kilowa maszyna

Duzo sie dowiedzialem, poznalem wiele opinii ale tez wiele faktow od wszystkich z was. Nastepnym razem bede mogl troche madrzej jechac i kto wie - moze uda mi sie osiagnac nizsza ilosc gpk (gleb na kilometr)


Tak naprawdę to niewiele się dowiedziałeś i niewiele dadzą te wszystkie rady dopóki na własnym tyłku nie poczujesz o co chodzi.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: czwartek, 4 października 2012, 07:48 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13
Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
Stell ucz się od Marka. Jemu jazda po piachu idzie całkiem całkiem :) Tzn nawet moim DL'em zapieprzał po piachu jak lekkim endurakiem. :twisted:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: czwartek, 4 października 2012, 17:05 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 17 października 2011, 20:36
Posty: 433
Lokalizacja: Krosno odrzańskie
co do jazdy w głębokim piachu moje znanie jest takie..

w głębokim piachu ruszamy na pełnej piz..dzie, chodzi o to żeby jak najszybciej nabrać prędkości ( wolno się nie da bo od razu "rzuca moto" "jedzie gdzie chce" "lata kierownica" "lata kierownik"
każdy inaczej to określa ale wszyscy wiedza o co chodzi..)

nie mowie to o dużych prędkościach, najlepiej ruszać z 2 biegu na pełnym gazie a 3 bieg już do jazdy ( zależy od moto.. każdy jedzie jak chce.)

jazda w głębokim piachu tylko na stojąco - łatwiej opanować moto!

najlepiej uczyć się na krótkich piaszczystych odcinkach np 30-50 metrów. na początku w samym piachu starać się jechać coraz szybciej lub ze stalą prędkością bo jak tylko odejmuje się gazu to "rzuca moto" "jedzie gdzie chce" "lata kierownica" "lata kierownik".

w sumie to chodzi o to by dawać gazu żeby odciążyć przednie koło które ma jechać po piachu a nie w piachu..

jeśli nie ma dużej potrzeby hamowania w piachu to najlepiej hamować samym tylnym


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: piątek, 5 października 2012, 07:24 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
Po piochu trzeba zapier..lać , bez względu na to czy motocykl waży 200 kg czy 100 kg , nie zapomnijcie poprosić kolegi żeby Wam sznurkiem buty do podnóżek przywiązał , co by rodeo nie uprawiać . Nie gniećcie za dużo klamki sprzęgła i ruszać z dwójki 8) .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: piątek, 5 października 2012, 08:41 
Początkujący

Rejestracja: wtorek, 6 marca 2012, 15:13
Posty: 28
stellars pisze:
Myślę, że to kwestia praktyki. Trzy, cztery razy na kilka godzin w piach - i coś tam w głowie się przestawi. Boje się tylko jechać samemu - więc podczepiam się pod kolegów.

...gdybyś chciał potrenować na jurze to zapraszam i zapewniam asekurację :) piachu tutaj dostatek, a ja przez swoją głupotę straciłem na rok prawo jazdy i jedynie piach i błoto mi zostało więc taplam się jeśli tylko znajdę chwilę czasu... jeżdżę na f800 gs więc gabarytowo podobnie. Pisz jakby coś... stacjonuję niemalże pod zamkiem w Podzamczu/Ogrodzieńcu...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
Post: piątek, 5 października 2012, 08:44 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2012, 11:45
Posty: 663
Lokalizacja: Wrocław
to ja się tez chętnie zgłoszę - może jakiś mini zlocik na złotej jesieni jak pogoda się utrzyma :D


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 4 z 6   [ Posty: 78 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl