Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 00:30


Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 6   [ Posty: 83 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: piątek, 18 listopada 2011, 15:11 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 8 lutego 2011, 16:47
Posty: 303
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/rysiek24/
Lokalizacja: Gryfino
klos242 pisze:
Zgadzam się że głowica padnie ale tylko przez zaniedbanie, inaczej nic się nie dzieja. Z moich obserwacji największy "pazur" ma Dr650R ta na kopę tylko. Lc4 jest owszem agresywny ale Dr650r ma większego kopa, próba odbyła się na asfalcie. Oczywiście w terenie Lc4 jest lepszy.


Miales chyba doczynienia z resztakami po LC4 , moja byla XR 600 wazaca 10 kilo mniej od LC4 i po wszelakim tuningu (tlok na 11:1 , gaznik z pompka , walek rozrzadu hotcamsa) mogla by tylko powachac spaliny po obecnym LC4 ktory jest w pelni seryjny. Wiec nie wiem co to za brednie ze DR jest mocniejsza od LC4...same suche dane mowia juz zupelnie co innego.

Koles kiedys latal XT 600 , pewnego razu zabral sie za zmiane oleju , okazalo sie ze w silniku mial ladne bagienko , olej to byla maz wody z olejem i kij wie czym jeszcze - sprzeta zupelnie to nie ruszylo , w DR wystarczy ze masz lancuszek rozrzadu na ukonczeniu , przecina rurke smarujaca glowice i glowica pracuje na sucho...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: piątek, 18 listopada 2011, 15:29 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
LC4 innemu LC4 nie równe.

Aktualnie w domu mam LC4 640 SIX DAYS 2001 i LC4 620 EGS 1996.

640 - full standard, wydech standard, gaźnik mikuni BST, EPC, pucha filtra ori, zapłon KOKUSAN, przełożenia 15/42
620 - pomodzona, wydech przelot HXC, gaźnik Dell'orto + dysze od SC (głowna 195), otwarty filtr powietrza, zapłon SEM, przełożenia 16/42

I porównujące to moto to niebo a ziemia. LC4 640 w full serii faktycznie przypomina DR650R, dół ok, ale góry brak. 620 pomodzone idzie jak wściekłe, po modyfikacjach powyżej 4,5tys pokazuje prawdziwą agresję, trzeba dobrze kiery się trzymać, żeby nie spaść.

Na potwierdzenie dam zrzuty z hamownii seryjnego LC4 640 i po modyfikacjach takich jak moje:
KM:
http://www.afm.at/schwanzl/ktm/sinusps.jpg
Nm:
http://www.afm.at/schwanzl/ktm/sinusnm.jpg

Najwyższy wykres (niebieski) to gaźnik Mikuni HSR42 + wydech przelot.
Środkowy wykres (zielony) to gaźnik Mikuni HSR42 (głowna dysza 152).
Najniższy wykres (czerwony) to pełna seria.

Czyli względem serii 45KM i 53Nm otrzymujemy aż 58KM i 63Nm.
Liczby mówią same za siebie, że LC4 innemu LC4 nie równe ;]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: piątek, 18 listopada 2011, 15:38 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04
Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
Rysiek24 pisze:
klos242 pisze:
Zgadzam się że głowica padnie ale tylko przez zaniedbanie, inaczej nic się nie dzieja. Z moich obserwacji największy "pazur" ma Dr650R ta na kopę tylko. Lc4 jest owszem agresywny ale Dr650r ma większego kopa, próba odbyła się na asfalcie. Oczywiście w terenie Lc4 jest lepszy.


Miales chyba doczynienia z resztakami po LC4 , moja byla XR 600 wazaca 10 kilo mniej od LC4 i po wszelakim tuningu (tlok na 11:1 , gaznik z pompka , walek rozrzadu hotcamsa) mogla by tylko powachac spaliny po obecnym LC4 ktory jest w pelni seryjny. Wiec nie wiem co to za brednie ze DR jest mocniejsza od LC4...same suche dane mowia juz zupelnie co innego.

Koles kiedys latal XT 600 , pewnego razu zabral sie za zmiane oleju , okazalo sie ze w silniku mial ladne bagienko , olej to byla maz wody z olejem i kij wie czym jeszcze - sprzeta zupelnie to nie ruszylo , w DR wystarczy ze masz lancuszek rozrzadu na ukonczeniu , przecina rurke smarujaca glowice i glowica pracuje na sucho...


Pisałem nie o "obecnym Lc4- chodzi ci o 690?" tylko o Lc4 640, pozatym jak Dr złe to kupujcie inne dla mnie nie różnica, pisalem o moto z własnych doświadczeń a nie słyszanych od kolegi lub czytanych w internecie. lukasz_vip masz rację w ostatnim poście motór motorowi nie równy :!:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: piątek, 18 listopada 2011, 16:51 
Aktywny

Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 10:13
Posty: 114
Latam dr 600 z katami(625,640,690) więc mogę porównać :lol: Objeżdżam 640 i 690 ale 625 mi ucieka-czyli drka lepsza i juz.Najwiecej zależy od kierownika tak naprawde.
Glowica dr to już legenda dzięki Ryśkowi na przykład-nie posiadał ale wie bo kolega miał.Ostatnio jakoś tak mi padło na mózg i założyłem obrotomierz,okazało sie ze wskazówka zwiedza czerwone pole bardzo regularnie tak juz od 25 tys km i wałka rozrządu nie ruszyło...Olej zmieniany cześciej niż zaleca fabryka :wink:
Tak na poważnie to porównywanie ktm do dr to chyba nie tędy droga.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: piątek, 18 listopada 2011, 16:55 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: wtorek, 24 lutego 2009, 14:04
Posty: 743
Lokalizacja: Tarnow
Co racja to racja. Nie chodziło mi o porównanie całości bo wiadomo że Lc4 jest niezły tylko o ciekawostkę że tak "strasznie awaryjna i słaba Dr" jednak nie jest taka zła i wstydzić się nie ma czym.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: piątek, 18 listopada 2011, 17:11 
Prozaik forumowy

Rejestracja: wtorek, 8 lutego 2011, 16:47
Posty: 303
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/rysiek24/
Lokalizacja: Gryfino
DR czyli Do Roboty :D - ja bym tego darmo nie chcial :) ale to tylko mopje zdanie , wole jezdzic niz naprawiac . Za duzo naogladalem sie kolesia DR ek i naczytalem na forum DR.

oczywiscie big to inna historia , wyjatek jak na DR


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: sobota, 19 listopada 2011, 09:15 
Aktywny

Rejestracja: środa, 2 lutego 2011, 10:13
Posty: 114
Obawiam sie ze jak założyciel tematu usiadzie na dr se650 to zawiecha klęknie o połowę skoku :wink: Poleciłbym bardziej Ktm z wiekszym skokiem zawieszen.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: sobota, 19 listopada 2011, 13:58 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
zaba pisze:
Obawiam sie ze jak założyciel tematu usiadzie na dr se650 to zawiecha klęknie o połowę skoku :wink: Poleciłbym bardziej Ktm z wiekszym skokiem zawieszen.

wystarczy zmodyfikować zawieszenie poprzez zmianę sprężyn i zamontowanie emulatorów wewnątrz i DRa robi się naprawdę ciekawą maszyną offroadową. Jeździłem taką przerobioną DRą w Azji i zrobiła na mnie wrażenie.......

[ img ]


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: wtorek, 20 grudnia 2011, 09:56 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34
Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
dopra pisze:
zaba pisze:
Obawiam sie ze jak założyciel tematu usiadzie na dr se650 to zawiecha klęknie o połowę skoku :wink: Poleciłbym bardziej Ktm z wiekszym skokiem zawieszen.

wystarczy zmodyfikować zawieszenie poprzez zmianę sprężyn i zamontowanie emulatorów wewnątrz i DRa robi się naprawdę ciekawą maszyną offroadową. Jeździłem taką przerobioną DRą w Azji i zrobiła na mnie wrażenie.......

[ img ]



Zgadza się dr-a to twadry gracz, miałem taką przez 3 sezony na liczniku było 48 tyś mil silnik nie był rozbierany, nie brał oleju i całość rozpędzała się spokojnie do 170 km/h
Sporu ludzi myli suzukę 650 se z poprzednikiem a to zupełnie inna konstrukcja która miała cylinder pokryty ceramiką, wałek wyrównoważający był napędzany bezpośrednio po zatym kręcił dwukrotnie szybciej ( w starej łańcuchem który trzeba było systematycznie naciągać) inna rama inne zawiechy ogólnie sporo lżejszy, no zawiecha była miękka ale wtedy były takie czasy, po zmianie wydechu ewentualnie gaźnika na mikuni robi się całkiem fajny sprzęt choć w oryginale nie było tragedii a jeśli ktoś odpiął na gaźniku wtyczkę od wcześniejszego odcięcia zapłonu to robił się mały diabełek :evil:
Mam do nie sentymen i ten post natchnął mnie aby se taką poszukać :)
kiedyś największym problemem był zasięg małego zbiornika, dziś wszystko dostępne więc chyba trza szukać ładnego egzoplazma
Na wyjazdu Ukraińsko Rumuńskie idealna :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: wtorek, 20 grudnia 2011, 12:18 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50
Posty: 772
Od ktorego roku zaczeto produkowac dr 650 juz bez wad? Za ktorymi rocznikami sie rozgladac jak cos?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: wtorek, 20 grudnia 2011, 12:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
esi pisze:
Od ktorego roku zaczeto produkowac dr 650 juz bez wad? Za ktorymi rocznikami sie rozgladac jak cos?

podobno od 95 roku produkują ciągle ten sam model bez zmian, ale ile w tym jet prawdy nie wiem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: wtorek, 20 grudnia 2011, 12:55 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 3 lipca 2011, 16:50
Posty: 772
Slyszalem ze do jakiegos roku byly problemy z glowica i nie tylko


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: wtorek, 20 grudnia 2011, 13:44 
Aktywny

Rejestracja: niedziela, 11 stycznia 2009, 22:34
Posty: 148
Strona WWW: http://www.bikepics.com/members/globtdm/
Lokalizacja: Olsztyn
Modele nie do zabicia są od 96 i wszystkie są oznaczone jako SE jeśli chodzi o głowice w tych modelach to jakiś mit, pewnie komuś padło z barku oleju w rzeczywistości tam się kompletnie nic nie dzieje do 100tyś
ten sam silnik siedzi w suzuki freewind troszeczkę zmieniona głowica, ma inne zasilanie.
Jak się trafi ładny model to brać nie zastanawiać się
Ogólnie te silniki mają szerszą historię bo były montowane w niemieckim sachs 650 oraz w jakimś włosim supermoto (nie pamiętam marki) i chyba przez jakiś czas beta montowało ale tu poprawcie mnie jeśli się mylę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: wtorek, 20 grudnia 2011, 16:27 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42
Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
Po prostu ludzie nie kojarzą, że do 1996 były 650 R/RE/RSE silnikowo zbliżone do DR600.
Te motocykle były po prostu dość tanie jako nowe, więc technologicznie nie są fenomenalne (z tym łańcuszkiem przecinającym przewód to prawda, można tan założyć jednak tulejkę zabezpieczającą). Trzeba pilnować oleju i dbać - kto dba ten ma. Mino wszystko te motocykle są dość mocne (w porównaniu do konkurencji), i wcale nie takie wrażliwe.
Problem w tym, że są tanie - kupują je młodziaki które je zarzynają i nie serwisują jak należy. Dlatego na rynku jest sporo tego modelu w kiepskim stanie.
Pozdrawiam tym samym Rumpla, od którego o mało nie kupiłem jego DR :) i Żabę!


A od 1996 są Dr 650 SE, jest to ZUPEŁNIE inny motocykl (silnik jak we Fredku) na nikasilu, bez owiewek - mi to bardzie przypomina powiększoną DRZ400.

Nawet w nowym numerze jakiegoś pisma motocyklowego (nr styczniowy) piszą tak, że wynika z tego, że RSE i SE były produkowane równolegle... ja to tak odczytałem.


Pisząc zatem DR650 piszcie przynajmniej rocznik lub skrót R/RSE/RE LUB SE. Dla uniknięcia nieporozumień takich jakie np widze u GLOBTDM: - problemy z głowicami teoretycznie (bo to trochę mit) dotyczą starego modelu 650 R/RSE/RE

BTW: nowszy model SE można chyba jako NOWY kupić zza oceanu ! ktoś się rok temu tym chwalił


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: SUZUKI DR 650 - prośba o opinie
Post: środa, 21 grudnia 2011, 10:39 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 12 października 2008, 16:19
Posty: 53
Lokalizacja: Kalisz
Głowica w starych modelach DR pada tylko z jednego powodu - brak oleju w silniku, zresztą jak każda inna. Jeśli chodzi o legendarną rurkę (która jest zakończona dyszą natryskującą olej na denko tłoka), to czy ktokolwiek sprawdził manometrem jakie jest ćiśnienie w układzie z przecięta rurką i z całą??
Bo ja sprawdziłem i proponuję zrobic to samo. Raz trafiłem na dobry egzemplarz wersji R, (męska -palona z kopa :lol: ) miała taki power, że musiałem sprawdzić prędkościomierz czy dobrze pokazuje, bo coś za szybko szedł do góry :lol: . Moto był w orginale, nie grzebany,nie zarzynany przez poprzedniego właściciela i chodził tak jak powinna chodzić DR. Ciężko jest taki znaleźć i to jest największy problem DR


Ostatnio zmieniony środa, 21 grudnia 2011, 11:03 przez maciekDR, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 6   [ Posty: 83 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl