| Autor |
Wiadomość |
|
sum
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 07:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06 Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
|
|
800 jest mniej wytrzymała od GSA - to właśnie ten problem ale wszystko się da - podpytaj Pretora co ze swoją 800 robił i jakie ma problemy
GSA to całkiem inny motor - tyle co u mnie przeżył to poprzedni transalp wyglądał 10 razy gorzej a jeździł 10 razy mniej w terenie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:05 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
sum pisze: 800 jest mniej wytrzymała od GSA - to właśnie ten problem ale wszystko się da - podpytaj Pretora co ze swoją 800 robił i jakie ma problemy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Sum naprawdę kocha swój motocykl. Tak naprawdę nie ma niepsujących się i super wytrzymałych motocykli.Zależy co kto ze swoim robi i jak wielkim jest fanatykiem marki. Ja urwałem łańcuch(założyłem RK) i pogiąłem felgi(Excele rozwiązały problem definitywnie),ale mam prostą podpórkę. :D Lampa też jeszcze mi nie odpadła.Koziarz stara się swojego zepsuć,ale ciągle mu nie wychodzi.Wiesiek też jakoś się nie skarży a Pretor jest poza klasyfikacją :lol: Kup to na co cię stać i na czym Ci się dobrze jeździ. Uzyskanie obiektywnej porady na tym forum jest nierealne.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:41 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
Acent pisze: Uzyskanie obiektywnej porady na tym forum jest nierealne.
eeee przesadzasz... :D kup SE, to jest najfajniejszy motor.... :lol: :lol: :lol: obiektywnie :D
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Acent
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:49 |
|
Rejestracja: środa, 15 kwietnia 2009, 17:39 Posty: 1069
Lokalizacja: Podkarpacie
|
ex1 pisze: Acent pisze: Uzyskanie obiektywnej porady na tym forum jest nierealne.
eeee przesadzasz... :D kup SE, to jest najfajniejszy motor.... :lol: :lol: :lol: obiektywnie :D Wiedziałem ,że Cię tu ściągnę :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 08:58 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
ex1 pisze: Acent pisze: Uzyskanie obiektywnej porady na tym forum jest nierealne.
eeee przesadzasz... :D kup SE, to jest najfajniejszy motor.... :lol: :lol: :lol: obiektywnie :D .....i buty na koturnie gratis ;) :mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sum
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 09:07 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06 Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
|
Acent pisze: sum pisze: 800 jest mniej wytrzymała od GSA - to właśnie ten problem ale wszystko się da - podpytaj Pretora co ze swoją 800 robił i jakie ma problemy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Sum naprawdę kocha swój motocykl. Tak naprawdę nie ma niepsujących się i super wytrzymałych motocykli.Zależy co kto ze swoim robi i jak wielkim jest fanatykiem marki. acent - masz rację ale ja nie napisałem ,że GSA się nie psuje - tylko, że jest bardziej wytrzymałe - i to prawda wg mnie :) i tak wszyscy skończymy na 4 kółkach ... od wózka inwalidzkiego w domu starców - daj boże abym dożył do tego momentu ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 09:14 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
sum pisze: nie napisałem ,że GSA się nie psuje - tylko, że jest bardziej wytrzymałe - i to prawda wg mnie :) To nowe chińskie ? Nie :mrgreen: Ja wiem jedno - dla kurdupla kombinacja masy i wysokości siodła (szczególnie) GSA zabija. Miałem i zmieniłem na 800GS. I wiem, że jestem mega zadowolony. aha, nóżka mi się gnie... i poci się spod uszczelki... aha i padła mi antena immobilajzera (i przy okazji aku szlag trafił i to zagramanicą). Największym problemem 800 nie są żadne nózki, uszczelki etc tylko CAN-BUC. Tylko... suprise suprise.... GSA też go ma :mrgreen: jak łańcuch padnei to wymiana da się kasowo jakoś ogarnąc, a jak kardan padnie (coraz częściej, mówiłem - chiny) - to ja Cię.... u mnie na 170 cm wzrostu, 800ka nie ma konkurencji. chyba że KTM wypuści 800ADV :mrgreen: PS: nóżką prostuję młotkiem
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sum
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 09:43 |
|
Rejestracja: wtorek, 23 marca 2010, 21:06 Posty: 346
Lokalizacja: Włocławek
|
|
can bus ... wszyscy się go boją a jakoś nie pada - nie znam kogoś komu realnie to padło - każdy tylko się boi
odnośnie kardana - pada łożysko - w sensie co jakiś czas należy go zmienić bo się zużywa ale nie ma innych problemów z nim - nie wiem czego się bać ?
no chyba, że ktoś chce skakać z obciążeniem ale to raczej przeginka niż normalne użytkowanie tego motka - to jest turystyk a nie krosówka
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marekm
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 10:23 |
|
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 10:30 Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
|
Zakochani w swoich motkach, najwyraźniej zapomnieliście, że ten wątek jest o nowym V-Strom'ie :lol: [ img ][ img ][ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Simon_Kingquad
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 10:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 31 października 2010, 09:24 Posty: 111
Strona WWW: http://www.jednoslad.pl
Lokalizacja: Dywity
|
|
no wlaśnie ale to chyba moja wina a nie kolegów. :). Mam nadzeję że to nie problem iż zeszliśmy byliśmy na mały off top.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MaG
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 14:04 |
|
Rejestracja: piątek, 15 maja 2009, 15:10 Posty: 310
Lokalizacja: Piaseczno
|
|
I teraz wracając do wątku i dylematu kolegi Simona - jeżeli szukasz moto do turystyki motocyklowej i do tego bezawaryjnego to bierz Vstroma. Szutry i leśne dukty przejedziesz, jeśli nie planujesz "taplać" się w błotku to Twój pierwszy wybór był właściwy.
PS Pytałeś wcześniej o dzielność "terenową" Vstroma co w zestawieniu z Twoim nickiem "..._KingQuad" sprawiło, że uznałem, że pytasz o prawdziwy teren, taki w wydaniu pod duże ATV...:) Ja bym Sztormiaka nie zabrał tam gdzie wjeżdżam BrutForcem, ale z kolei za żadne "piniędze" nie chciałbym jechać Kawą w trasy jakie robię Vstromem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Simon_Kingquad
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: poniedziałek, 4 lipca 2011, 14:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 31 października 2010, 09:24 Posty: 111
Strona WWW: http://www.jednoslad.pl
Lokalizacja: Dywity
|
|
Co do nicka to dobrze trafiles bo mam kinga. Chociaz teraz gdybym mial wybierac to kupilbym rzr. Nie chce aby tak satalo sie z motocyklem do turystyki. Motocykl do miasta to ja mam wiec w sumie tylko do dalekiej turystyki mnie interesuje moto. W sumie szosa ale szutry tez. Suzuki lubie i znam dobrze i rzeczywiscie sie nie psuje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
brzózek
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: środa, 6 lipca 2011, 12:05 |
|
Rejestracja: piątek, 9 stycznia 2009, 09:34 Posty: 179
Lokalizacja: 100LICA
|
|
To i moje 5groszy. przez 3,5 sezonu przejechałem na swoim 12GSA 43tys km głównie po czarnym, 50% z tego w 2 osoby + 3 kufry załadowane na max. prze ten czas nic nigdy się nie zepsuło nie urwało nie zgasło nie zapaliło.... Mam 178cm wzrostu i może przez pierwszy tydzień lub dwa mi brakowało zasięgu (nóg:)) i było to spowodowane zwykłym przyzwyczajeniem do niskiego moto (FAZER 1000) teraz jest ok i nie ustawiam sobie ESA na SPORT czy inne niskie ustawienie. Może mam zdrowy błędnik i jak się zatrzymuję to nie muszę obu giczołów stawiać na glebie bo jedna wystarczy (ale oboma też sięgam - oczywiście nie całe stopy). Jednym z największych atutów jakie przypisuje temu motocyklowi to wygoda, uniwersalność, ochrona przed warunkami atmosferycznymi, bezawaryjność - takie PiS'olenie o tym że w błoto po kolana czy sahare się nie nadaje to słabo mi się robi bo prawdopodobnie nikt nie używa go właśnie do tego celu (może po raz pierwszy i ostatni). Ja w tym motocyklu widzę rewelacyjny pojazd do turystki dalekiej czy bliskiej po drogach gładkich, wyboistych i szutrowych. Zastanawianie się czy zbiornik ma 33L czy 20L to też jakieś dyrdymały bo ilu z nas przejechało 500km bez zsiadania z moto?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Simon_Kingquad
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: środa, 6 lipca 2011, 16:03 |
|
Rejestracja: niedziela, 31 października 2010, 09:24 Posty: 111
Strona WWW: http://www.jednoslad.pl
Lokalizacja: Dywity
|
|
no to teraz mam dopiero zagwostkę. Już myślałem że będzie prosto.. :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
irokez
|
Tytuł: Re: Czyzby nowy V-Strom? Post: środa, 6 lipca 2011, 16:13 |
|
Rejestracja: czwartek, 13 maja 2010, 15:42 Posty: 802
Lokalizacja: Wawa
|
|
są też koledzy jak Gluck czy Sliwen nie boją się zjechać w off na swoich GS 1200 Adv i całkiem fajnie odkręcają
natomiast pewnie na czymś lżejszym nauka przyjdzie łatwiej i taniej
|
|
| Na górę |
Offline |
 |