Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 01:58


Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 10   [ Posty: 139 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:53 
Początkujący

Rejestracja: środa, 9 grudnia 2009, 23:55
Posty: 28
kilometr pisze:
bo nie chcę aby zablokował mi koło błotem


Dobry ruch, mój mało tego ze zablokował koło to jeszcze pękł.... z 40 minut na deszczu go sciagalem i wydłubywałem to błoto :) jak go podniesiesz w góre to wrzuć jakies foty pliz.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 11:15 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 2 marca 2009, 17:53
Posty: 259
Strona WWW: http://www.kilometr.com
Lokalizacja: Polska - Wielkopolska
cześć
Dokładnie taki mostek. Widać, że Niemiec lubił dokręcać różne rzeczy tuningowe do motocykla. Zrobił jakąś osłonę tylniego amortyzatora, jak w KTMie. Jest inny hamulec przedni, inna owiewka, inny reflektor. Pewnie polski handlarz dopiero go zaniedbał, jak to zwykle bywa.
Teraz mam go rozebranego. Ale powinienem go poskładać w tym tygodniu to zrobię zdjęcie i podeślę.
sie ma
mariusz


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 11:48 
Zadomowiony

Rejestracja: niedziela, 12 października 2008, 16:19
Posty: 53
Lokalizacja: Kalisz
kilometr pisze:
Wymienię świecę, ale to może być zapłon albo gaźniki. Czy jak asfalt będzie całkiem bez lodu to mogę wpaść do ciebie na lekki serwis silnika?
sie ma
mariusz


Oczywiście możesz wpaść kiedy chcesz :D . Najlepiej nic nie wymieniaj i zarezerwuj sobie cały dzień, nauczę Cię obsługi tej maszyny i zdradzę parę przydatnych tajemnic :lol: .


Ostatnio zmieniony poniedziałek, 17 stycznia 2011, 16:50 przez maciekDR, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 12:20 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42
Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
pewnie nie odkryję ameryki,

A)tjuner dla DR: http://www.hessler-motorsport.de/site/
B) forum http://www.suzukidr.pl też się kłania :) oraz kanał filmowy forum http://www.vimeo.com/user1997117


a A+B = http://suzukidr.pl/forum/index.php?acti ... topic=8530
ogień :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 17:16 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 22 czerwca 2009, 21:02
Posty: 145
Lokalizacja: Mszczonów
And pisze:
siwy86 pisze:
A ile silniki w BIG-ach wytrzymują kilometrów bez generalnego remontu


Temat rzeka, jakkolwiek polecam artykuł - big po 100.000 W którym kolega Świerzy opisuje swojego Bigasa rozebranego po takim przebiegu.

http://p1.bikepics.com/pics/2009%5C06%5 ... 41-800.jpg
http://p1.bikepics.com/pics/2009%5C06%5 ... 44-800.jpg
http://p1.bikepics.com/pics/2009%5C06%5 ... 53-800.jpg
http://p1.bikepics.com/pics/2009%5C06%5 ... 55-800.jpg
http://p1.bikepics.com/pics/2009%5C06%5 ... 56-800.jpg
http://p1.bikepics.com/pics/2009%5C06%5 ... 57-800.jpg



Artykuł godny polecenia. Dzięki wielkie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 19:14 
Aktywny

Rejestracja: poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 13:18
Posty: 107
Lokalizacja: Biała Podlaska
kilometr pisze:
cześć
Dokładnie taki mostek.

Siema, jak ten mostek nie będzie Ci przydatny to chętnie się z Tobą zamienię, na bilety narodowego banku polskiego :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 23:00 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 2 marca 2009, 17:53
Posty: 259
Strona WWW: http://www.kilometr.com
Lokalizacja: Polska - Wielkopolska
[quote="oscarFire"][quote="kilometr"]cześć
Dokładnie taki mostek. [/quote]
Siema, jak ten mostek nie będzie Ci przydatny to chętnie się z Tobą zamienię, na bilety narodowego banku polskiego :mrgreen:[/quote]


cześć
Mostek mi się podoba, pięknie trzyma skarpety na lagach. Więc zostaje. Może też posłuży za stelaż do wyższego błotnika, jeśli będzie potrzebny.
mariusz


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: wtorek, 25 stycznia 2011, 21:02 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 2 marca 2009, 17:53
Posty: 259
Strona WWW: http://www.kilometr.com
Lokalizacja: Polska - Wielkopolska
cześć
Czy ktoś z Was wie może ile trzeba pompować koła w Bigu, to znaczy jakie ciśnienie?
mariusz


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: wtorek, 25 stycznia 2011, 21:17 
Zadomowiony

Rejestracja: poniedziałek, 16 listopada 2009, 12:27
Posty: 53
Lokalizacja: Marki
zdaje się P 1,8 T 2,0


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: środa, 26 stycznia 2011, 18:07 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 5 stycznia 2007, 09:08
Posty: 146
Lokalizacja: Warszawa
tak jest. Powinieneś mieć tabliczke z takimi danymi przyklejoną na zbiorniku paliwa pod kanapą (jak zdejmiesz kanape to zobaczysz)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: czwartek, 27 stycznia 2011, 01:08 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 2 marca 2009, 17:53
Posty: 259
Strona WWW: http://www.kilometr.com
Lokalizacja: Polska - Wielkopolska
dzięki


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: poniedziałek, 7 lutego 2011, 19:16 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 2 marca 2009, 17:53
Posty: 259
Strona WWW: http://www.kilometr.com
Lokalizacja: Polska - Wielkopolska
cześć
Wreszcie sobie pojeździłem na dwukółce. Przetestowałem w błocie aż po samą osłonę silnika. Pojeździłem po asfalcie powyżej 130km/h. Posmigałem po wodzie i próbowałem testów na torach kolejowych. I wyszło szydło z worka. Na asfalcie jest dużo lepszy od KTMa Adventure LC4. Jedzie się 120km/h tak jak KTMem 90km/h. Najlepiej lubi 110km/h. Pozycja jest dużo lepsza, siedzenie też. Nie męczą się kolana. Ale jak dla mnie kierownica jest ciut za wysoko. Mam wyższą szybkę, więc pewnie to dodatkowy plus. W błocie jest ociężały i kiepsko go wyczuć. Trochę się czułem jakbym prowadził KTMa w grubych rękawicach i betonowych butach. Zawieszenie na szybkich przejazdach po dziurach daje radę (może mam sprężyny progresywne z przodu, na to mi wygląda), ale to nie to samo co KTM, zawieszenie nie daje rady przy dużych prędkościach na dziurawych szutrówkach, nie daje tez rady przy bardzo dużych dziurach i wolnej jeździe, ale tego można było się spodziewać. Chociaż jazda na stojaka jest wygodniejsza niż w KTMie. Może dlatego, że podnóżki są bardziej do przodu, a kierownica wyżej. W ogóle wydaje się jakiś dłuższy od KTMa i na pewno dużo cięższy (36kg). Ochrona przed wodą spod przedniego koła jest gorsza niż w KTMie. Cała woda wali na buty. Przez to, że jest cięższy i trudniej go wyczuć w terenie, nie udało mi się przejechać przez torowisko kolejowe na nasypie z kamieni. KTMem przejeżdżałem tam kilkanaście razy. Udało mi sie za to przejechać Bigiem przez torowisko nie będące na nasypie, po prostu większy rozpęd i na stojaka. Denerwuje mnie trochę oddawanie mocy przez silnik (może coś jest nie tak z silnikiem). Wystarczy lekko pokręcić manetą i od razu ma się pełną moc, to zrywa przyczepność na zakrętach, dalsze kręcenie manety już nie daje większych efektów. W KTMie oddawanie mocy było płynniejsze, ale potrafił się dusić na niskich obrotach, a Big w razie czego potrafi nawet z 1500 obrotów wyjść kiedy nie ma czasu na redukcje biegu. Silnik długo się nagrzewa, a kiedy jest trochę za zimny, to szarpie na wolnych obrotach. Generalnie uważam, że super maszyna na jeżdżenie po Europie. W dodatku jak pomalowałem felgi na czarno, założyłem kostkę, to prezentuje się całkiem pięknie, zobaczcie zdjęcia (nie polecam tym, którzy każdy odcisk tłustego palca ścierają szmatką do połysku):
www.kilometr.com/big1.jpg
www.kilometr.com/big2.jpg
www.kilometr.com/big3.jpg
www.kilometr.com/big4.jpg
www.kilometr.com/big5.jpg
www.kilometr.com/big6.jpg
www.kilometr.com/big7.jpg
www.kilometr.com/big8.jpg
www.kilometr.com/big9.jpg
Przedni błotnik zastąpiłem aluminiową osłoną silnika. Jak na razie sprawdza się super. Zobaczymy w ciepłych krajach czy silnik sie nie przegrzeje. Są oczywiście też tego rozwiązania wady. Po pierwsze przy dużej prędkości na szutrze błoto z wodą wali na reflektor, a nawet na kask. Po drugie trochę też wali na górny mostek zawieszenia i łożyska głowki ramy. Ale to kiedy się jedzie po prawdziwym błocie. A właśnie... nie ma wskaźnika temperatury, tylko lampka, jak juz będzie za późno. Muszę cos z tym zrobić.
sie ma
mariusz


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: wtorek, 8 lutego 2011, 15:52 
Początkujący

Rejestracja: środa, 9 grudnia 2009, 23:55
Posty: 28
Nie przegrzeje się :) Dbaj o poziom oleju i bedziesz z biga zadowolony. Nom w tym moto momentu nie brakuje, jak również jest on dostępny juz praktycznie od samego dołu, stad żywa reakcja na ruch manetą. Fajny ten Twoj Bigos, fajny wydech, wersja street czy open? i co to za opona z tyłu? E09 dakar? I ta karbon dakar adwenczer edition klapka od wlewu :) Błotnik może rzeczywiście podnieś, lub przypasuj jakąś allegrówkę. I DZIDA :P liczyłeś ile sciągnąłeś z niego kg? Jakby co to u hesslera mozesz sobie zrobć rajdówkę (zawias, gazniki mechaniczne,sportowe wałki etc...)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: wtorek, 8 lutego 2011, 17:36 
Prozaik forumowy

Rejestracja: niedziela, 22 listopada 2009, 23:26
Posty: 365
Te szybkie wkręcanie się na obroty zawdzięczasz manetce gazu z KTM LC4 w wersji SC. Producent magura bodajze.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: kupić DR 800
Post: wtorek, 8 lutego 2011, 18:00 
Poeta forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 2 marca 2009, 17:53
Posty: 259
Strona WWW: http://www.kilometr.com
Lokalizacja: Polska - Wielkopolska
cześć
Maneta jest Magura, ale nie wygląda jak w moim KTMie, chyba że te KTMy z rocznika '96 miały inną. W każdy razie działa lekko i powoli się przyzwyczajam, tyle że dziś na suchym asfalcie miałem uślizg na skrzyżowaniu, bo za dużo gazu dałem.
Z moto zdjąłem ponad 14kg, ale to głównie były duperele dla komfortolubnych ludzi, czyli stelaże pod torby, gmole, błotnik przedni, fabryczne lusterka i tłumiki, itp.
Niemiec trochę zainwestował ze sklepu Hasslera w mój egzemplarz, zastanawiam się czy nie włożył przypadkiem tych sportowych wałków do silnika, bo jest jakis taki agresywny w porównaniu do KTMa, a powinno być odwrotnie. Ale najpierw muszę znaleźć kogoś co się zna na Bigach aby posłuchał silnika, bo mi trochę zbyt hałasuje metalicznie, gdyby to był KTM to by było normalnie ale nie wiem jak Bigi hałasują. Chociaż zawsze się mówiło, że Suzuki to same stuki, przynajmniej tak się mówiło zanim jeszcze w Polsce KTMy sie pojawiły. Dziś na ten przykład jak wracałem to było tylko 3st.C i silnik zachowywał się jakby był na wpół zimny. Wprawdzie jechałem pod bardzo silny, mroźny wiatr, a przez cały dzień jeździł normalnie. Od jutra podobno znowu zima, więc trzeba wrócić do quada.
Jako ciekawostkę powiem, że dziś odwiedziłem znajomych co jeżdżą szosowymi BMW i jak mnie zobaczyli to wyrazili obawę czy aby im podjazdu pod garaż błotem nie zabrudzę. Pytali kiedy go umyję skoro idą mrozy, nie zrozumieli odpowiedzi, że ja nie myję motocykli ale ich używam.
sie ma
mariusz


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 3 z 10   [ Posty: 139 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl