| Adventure Rider https://advrider.pl/ |
|
| Kask. https://advrider.pl/viewtopic.php?t=6762 |
Strona 3 z 8 |
| Autor: | akcent [ środa, 27 października 2010, 10:11 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
Motorówka pisze: Ja co prawda blondynka jestem, ale dla mnie to jakaś bzdura.... Cytat dopry odnosił się nie do komfortu użytkowania, a zachowania w trakcie kolizji i i jej skutków. |
|
| Autor: | irokez [ środa, 27 października 2010, 12:02 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
celowałem w Horneta, niestety na moją bańkę nie ma rozmiarów... albo za duży i makówa w nim lata, albo uciska po obwodzie na czubku głowy... kupiłem nowego Tour X + na trasie przy b. dużych prądkościach łba nie urywa (przeprojektowany daszek) + wentylacja ok, głowa się nie poci, ale przeciągów pod skorupą też nie ma + bardzo wygodny ! + szerokie pole widzenia + w offie latam z szybą, nie widzę konieczności jej wypinania i zakupu gogli + pewne i szczelne zamknięcie szyby - powłoka lakiernicza odpryskuje przy niewielkim stuknięciu - głośny pow. 110 km/h - konieczne korki w uszy - dostałem wadliwego antifoga (przerwana uszczelka) - zachodzi deszczem i czuję się jak w akwarium, wymiana na nowy za free edit: + głośność - właściwie to on cichy jest, zrobiłem test i stanąłem na nogach przy 110 km/h - w kasku jest cisza!!! powodem sporego szumu jest osłona mojego wścieklaka... - antifog wymieniony na nowy, założony przez sprzedawcę - dalej paruje i łapie wilgoć pomiędzy szybą a antifogem... |
|
| Autor: | Motorówka [ środa, 27 października 2010, 19:10 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
Akcent, to miło, że tak wnikliwie czytasz (moje) posty :lol: :lol: :lol: no cóż, zastosowałam mały skrót myślowy; literalnie - bzdurą dla mnie jest to, że zbyt lekki kask (przy zachowaniu odpowiednich parametrów dotyczących bezpieczeństwa) jest zły. A oprócz tego chciałam przekazać opinię, (ponieważ sprawdziłam i ciężkie i lekkie), że w lekkich jest lepiej... ot co co nie zmienia faktu, że pozostaję blondynką :D :wink: |
|
| Autor: | pitersc [ środa, 27 października 2010, 19:18 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
akcent pisze: Motorówka pisze: Ja co prawda blondynka jestem, ale dla mnie to jakaś bzdura.... Cytat dopry odnosił się nie do komfortu użytkowania, a zachowania w trakcie kolizji i i jej skutków. ja blondynka nie jestem ale fizykę lubiłem i trochę mnie to wszystko dziwi. Przecież zarówno przeciążenia jak i opóźnienia będą tym większe im większa masa będzie danego obiektu oraz jego prędkość co z kolei przekonuje mnie, że im ciężej tym gorzej... Oczywiście nie chcę się kłócić gdyż jestem otwarty na świat i wiem że zdarzają się momenty w których zarówno ciężki jak i lekki kask w zadanej sytuacji zachowają się różnie. To tak jak z pasami bezpieczeństwa - każdy rozsądny człowiek wie, że ratują i chronią życie nasze i pasażerów, ale jednak zdarzają się przypadki w których brak pasów akurat komuś pomógł przez to, że np wyleciał przez okno zanim drzewo wylądowało na jego miejscu... Niestety inni zginęli przez to, że znajomy tamtego znajomego zaczął szerzyć złudny stereotyp iż jazda bez pasów jest znacznie bezpieczniejsza itd itd Baaa nawet doszło do takiej głupoty jak brak obowiązku zapinania pasów dla kobiet w ciąży chociaż statystyki na całym świecie walą na alarm iż nie jest to zbyt mądre... wracając do tematu ;) Czemu kaski kolarskie ważą jak piórko skoro niska waga może nieść ze sobą zagrożenie ? |
|
| Autor: | lasooch [ środa, 27 października 2010, 19:38 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
Co do wagi kasków, to nie chodzi tu raczej o przeciążenia, a o zdolność pochłaniania energii. Po prostu zbyt lekki kask nie jest w stanie wziąć w siebie siły uderzenia baniakiem o drzewo. W związku z czym energia zamiast rozproszyć się po grubym i ciężkim styropianie, idzie w naszą czaszkę. Kaski kolarskie mogą być lżejsze, bo potencjalne zagrożenia są całkiem inne niż w przypadku motocykli... A np. w przypadku kolarstwa DH, gdzie i prędkość i szansa na spotkanie z drzewem są takie same jak w enduro, kaski, zbroje czy ochraniacze są niemal te same, co motocyklowe. Tylko czy ta waga kasku to aż taki problem w terenie? Może dla drobnej, szczupłej dziewczyny to i owszem. Ale normalnie zbudowany facet raczej nie powinien marudzić, że 1300g to ciężko i że nie da się w czymś takim jeździć... Parę lat temu kaski były sporo cięższe i takie 1300 byłoby szczytem marzeń, ludzie jeździli normalnie i dawali radę :) Oprócz samej wagi kasku liczy się jeszcze (a może przede wszystkim?) usytuowanie jego środka ciężkości. 2 kaski o takiej samej wadze mogą mieć środek ciężkości w całkiem innych miejscach, przez co będą zupełnie inaczej obciążać szyję motocyklisty. |
|
| Autor: | pitersc [ środa, 27 października 2010, 19:42 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
lasooch pisze: Co do wagi kasków, to nie chodzi tu raczej o przeciążenia, a o zdolność pochłaniania energii. Po prostu zbyt lekki kask nie jest w stanie wziąć w siebie siłę uderzenia baniakiem o drzewo. W związku z czym energia zamiast rozproszyć się po grubym i ciężkim styropianie, idzie w naszą czaszkę. słusznie - to się nazywa druga strona medalu ;) Schuberth C3 waży blisko 1,6kg i nic a nic mi nie przeszkadza, praktycznie go nie czuję - chyba musi coś być w tym wyważeniu :mrgreen: |
|
| Autor: | johnmichael [ środa, 27 października 2010, 20:10 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
pitersc pisze: podobno miał być mega cichy, ale dla mnie taki nie jest A porównujesz go do jakich kasków? |
|
| Autor: | danielindner [ środa, 27 października 2010, 20:27 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
pitersc pisze: Czemu kaski kolarskie ważą jak piórko skoro niska waga może nieść ze sobą zagrożenie ? To, że kolarze zakładają je podczas zjazdów - to bardziej zakrawa o złudne poczucie bezpieczeństwa - często jadą szybciej od motocykli ponad ( 100 km/h ) mając namiastkę kasku na głowie i żadnych ochraniaczy. Mamy wolność - można na rower ubrać bezpieczniejszy kask motocyklowy jak i mieć coś w rodzaju kasku jadąc motocyklem ( czasami aż dziw bierze jakie wynalazki mają homologację i są dopuszczone do jazdy motocyklem ) Każdy z nas wie co ma w głowie i decyduje czy chce to coś chronić czy nie :lol: |
|
| Autor: | PETRONAS [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 17:31 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
Ostatnio także rozglądam się za kaskiem z prawdziwego zdarzenia, jednak wolę jeździć w goglach. Co do tematu, wydaje mi się że lżejszy lepszy ponieważ zawsze tak łeb nie poleci za kaskiem w czasie upadku i łatwiej manewrować głową a poza tym jak kiedyś walnąłem porządnie o glebe to mnie strasznie przez tydzień kark bolał, kask mam całkiem ciężki w porównaniu do innych offroadowych. Znalazłem takiego Lazera http://www.defender.net.pl/product-pol-1245-LAZER-MX7-Carbone-Ultra-Light.html waga: 956 rozmiaru S :!: - Ktoś już w tym jeździł lub w innym Lazerze ? Co o tym sądzicie ? |
|
| Autor: | gw [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 17:48 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
A jak w porównaniu ma się Uvex Enduro? Zwykły kosztuje mniej niż połowę Horneta a w jego cenie może być carbonowy. |
|
| Autor: | ex1 [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 17:55 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
uvexy są nie wygodne i parują podobno :) |
|
| Autor: | lasooch [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 17:56 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
PETRONAS pisze: (...) Co do tematu, wydaje mi się że lżejszy lepszy ponieważ zawsze tak łeb nie poleci za kaskiem w czasie upadku (...) Łeb i tak nie leci za kaskiem. Ludzka głowa waży mniej więcej 10kg, więc czy kask waży 1kg czy 1,3kg, to te 300g takiej różnicy nie robi, raptem 3% różnicy. Natomiast jeśli chodzi o energochłonność skorupy, to ta sama różnica masy stanowi już 30%. To całkiem sporo ;) |
|
| Autor: | ex1 [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 18:03 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
danielindner pisze: Mamy wolność - można na rower ubrać bezpieczniejszy kask motocyklowy jak i mieć coś w rodzaju kasku jadąc motocyklem ( czasami aż dziw bierze jakie wynalazki mają homologację i są dopuszczone do jazdy motocyklem ) Każdy z nas wie co ma w głowie i decyduje czy chce to coś chronić czy nie :lol: ja tam mądrować się nie będę...ale powiem wam że mam spory problem aby odróżnićkask bezpieczny od takiego niebezpiecznego. Angielski test kasków szosowych pokazał ze cena wcal enie jest wyznacznikiem bezpieczeństwa. co w takim razie? zapięcie... napewno materiał ... już nie za bardzo bo i tanie i drogie kaski są często z tych samych kompozytów atest.... też pewnie nie. skąd w takim razie Daniel bierzesz wiedzę że któryśjest lepszy od drugiego..? |
|
| Autor: | johnmichael [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 18:52 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
ex1 pisze: Angielski test kasków szosowych pokazał ze cena wcal enie jest wyznacznikiem bezpieczeństwa. A jaki to angielski test pokazał? |
|
| Autor: | lasooch [ poniedziałek, 8 listopada 2010, 19:34 ] |
| Tytuł: | Re: Kask. |
A taki test - http://sharp.direct.gov.uk/ :) |
|
| Strona 3 z 8 | Strefa czasowa UTC+01:00 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|