| Autor |
Wiadomość |
|
pancio
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: niedziela, 13 września 2009, 21:10 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 22 września 2008, 12:19 Posty: 365
Lokalizacja: Neustadt an der Weinstrasse
|
|
Ja mam swoją Yadzke na wtrysku i jeszcze nic przy nim nie robiłem. Moto było wielokrotnie zalane i utopione nawet cały mi się przewrócił i woda się do baku nie dostała chociaż ma lipny dekiel. Zawsze po zalaniu wyciągam sprzęt wylewam wodę z air-boxa, przy papierowym filtrze też go wyciągałem teraz mam k&n więc jeszcze mniej kłopotów. Co do jakości paliwa to zgadza się wtrysk jest bardzo wrażliwy, ale mam u siebie tryb diagnostyczny gdzie mogę sobie sam w każdej chwili zmienić i dostosować wtrysk do jakości paliwa. Jeżeli chodzi o moje zdanie to jestem za wtryskiem, miałem już parę gaźników i zawsze co jakiś czas trzeba było coś grzebać.
p.s. ... na wcześniejszych filmikach jestem ja i Kapik obydwa sprzęty mają wtrysk i jeżdżą do tej pory :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mazby
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: poniedziałek, 14 września 2009, 20:00 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 20:11 Posty: 746
Strona WWW: http://mazby.cba.pl
Lokalizacja: Zakopane
|
|
witango.... jakoś nikt nie wspomniał o składzie mieszanki na rożnych wysokościach i w różnych temperaturach otoczenia. Wystarczy się przejechać z "gaźnikowcem" w Alpy i już na 2000mnpm zobaczymy różnicę. Podobnie jest w bardzo ciepłych klimatach... wtrysk to reguluje sam. No a na koniec... nas konsumentów o nic nie pytano. System niskociśnieniowego wtrysku obsługiwanego chipem za grosze jest dużo tańszy w produkcji od precyzyjnych gaźników. Zwykła pompa paliwa, plastikowy regulator ciśnienia i wtryski z elektrozaworkiem.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: poniedziałek, 14 września 2009, 21:18 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
tu sie zgodze...pamietam jak wjechalismy w turcji i gruzji powyzej 2000m n.p.m. i gaznikowy ktm i viadro stracilo ducha a obroty biegu jalowego spadly przynajmniej w ktmie ponizej 1000obr/min wtryskowy srom i caponord nie mialy takich objawow.....co do jakosci paliwa.....jak wrocilismy z gruzji..tzn jak przelawetowalem moto z gruzji i podczas wymiany uszczelki pod glowica mechanik wylal benznyne z baku to doznal szoku....nie potrafil okreslic co to jest.....pamietam ostatnie tankowanie i bylo to gdzies na" gruzninskiej drodze wojennej" i faktycznie nie potrafilem okreslic po zapachu co to jest, ropa, beznyna, nafta czy wszystko w jednym....suma sumarum wtryski jak i gazniki jechaly na tym bez najmniejszego problemu...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
domestos
|
Tytuł: Re: gazniki VS wtrysk Post: wtorek, 15 września 2009, 07:53 |
|
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2007, 19:50 Posty: 977
Lokalizacja: Warszawa
|
|
I właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem 8)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |