 |
| Autor |
Wiadomość |
|
RaY
|
Tytuł: Post: sobota, 30 maja 2009, 10:15 |
|
Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 21:56 Posty: 147
Strona WWW: http://travelingbikers.pl/
Lokalizacja: Lubuskie
|
|
Znalazl by sie ktos chetny na forum, do towarzystwa?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jankes
|
Tytuł: Post: sobota, 30 maja 2009, 13:36 |
|
Rejestracja: piątek, 28 września 2007, 12:22 Posty: 682
Lokalizacja: Gniezno
|
|
a ja uwazam ze im wiecej planowania to tym wiecej nerwow i problemow...planowanie moim zdaniem nalezy ograniczyc do rzeczy niezbednych typu wizy ...itp....plan trasy nie jest Ci chyba az tak potrzebny skoro czas Ciebie nie goni.....wydaje mi się ze trasa bedzie sama sie układać w zwiazku z sytuacjami, poznanymi ludzmi, przygodami....ja jakos nigdy nie potrafilem zrealizowac planu na duzo krotszych podrozach( rumunia, gruzja), bo albo cos sie zrypalo..albo fajnie sie pilo vode w stanbule i trza bylo zostac na jeden dzien jeszcze....bo okazalo sie ze jest jakies inne ciekawe miejsce do zobaczenia ktorego nie planowalismy...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
zbyszek ktm
|
Tytuł: Post: sobota, 30 maja 2009, 14:12 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 17:05 Posty: 412
Lokalizacja: Radom
|
RaY pisze: Znalazl by sie ktos chetny na forum, do towarzystwa?
Noo, soory za dużo marzeń, za mało reality...
Ale życzę Ci pięknych marzeń i spełnienia ich :D
pozdr.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cwikasia
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 08:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 16:14 Posty: 64
Lokalizacja: Wrocław
|
Arek pisze: zabijecie w chłopaku ambicje
Nie zabijajcie marzeń w zarodku.
Kilka lat temu miałam takiego powera jak młody, wszyscy stukali się w czoła, mówili, że jestem wariatka. Udało się, marzenia dzięki naszej woli spełniaja się. Teraz mam więcej dystansu i chyba gorzej mi z tym.
My z Markiem życzymy udanej podróży, do odważnych świat należy (ale róbcie to z głową) :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 15:19 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
A odpieprzcie się od kolesia co ? Żal Wam że nie macie tyle jaj co on ?
Do marudzenia kolegi Akcenta (mniej lub bardziej uzasadnionego) już się przywyczaiłem, ale kolega mecenas Kuba mnie zaskoczył ;) Trochę się dziwię narzekaniu na to, że strona nie działa, bo niniejsze forum to nie działa co chwila ;) I co to ma do tematu ? mało, albo i jeszcze mniej...
Wybór moto będzie trwał i rok i wcale to nie świadczy o jakimś mentalnym problemie... Ja bym doradzał GSa ale 1150 z powodów oczywistych. Warto zauwazyć, że jak jednak wyjdzie większa grupa (np 2 moto) to rozum podpowiada, żeby jechać takimi samymi moto, można lepiej gospodarować częściami zamiennymi i materiałami eksploatacyjnymi. Z tego powodu NAJPIERW grupa, a potem moto... Pod tym kątem narzekania, że jeszcze nie wybrał sprzętu to dopiero oznaka dziwak doświadczenia ;)
Planowanie trasy - to wbrew pozorom JEST problem... Ale do tego potrzebne są przynajmniej jakieś założenia. W jakiej kolejności kontynenty ? Wszystkie co do jednego ? bardziej trasy czy zakładamy przedzieranie się przez interior ?Nadmieńmy od razu, że wyprawa Ewan/McGregor nie objechała wszystkich kontynentów i była wyprawą 'na przestrzał', aby szybciej do oceanu...
Tak sobie wolno fantazjując. Jako punkt bazowy można np przyjąć obecną wyprawę 'Singapore'2'Poland', która załatwia 3 kontynenty ;) Można ją odwrócić, z Singapuru posłać moto co Australii, przejechać z Perth do Sydney, tam znowu zapakować moto, posłać do Ameryki Pd, pojechać na północ i z Kanady wysyłać do Europy. To jedna z opcji...
A może nie przesyłać moto ? może na miejscu ? Kupić moto starsze na 'okolicę', sprzedać na koniec, przelecieć na inny kontynent i tam coś kupić znowu ? To takie wolne przemyślenia.
Bez fantazji i marzeń ani rusz... a zjadacze chlebka codziennego służą do ściągnięcia na ziemię wtedy kiedy trzeba ;) Nie ma się co obrażać ;)
PS: Podobny pomysł do Twojego (RTW za małe pieniądze) był już na forum motocyklistów (zrealizowany w części) - dam linka jak znajde...
Ostatnio zmieniony niedziela, 31 maja 2009, 15:50 przez mario33, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bandita
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 15:39 |
|
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13 Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
|
Wejdź na tą stronę: http://wimdookolaswiata.pl/
Przeczytaj całą relacje z ich wyprawy (zarezerwuj kilka dni na to).
Napisz do tych ludzi, na pewno udzielą Ci wielu cennych wskazówek.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
czosnek
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 17:01 |
|
Rejestracja: piątek, 21 listopada 2008, 22:14 Posty: 258
Lokalizacja: Kraków/Brzozów/Gdańsk
|
|
To ja polecam klasyka "Mondo Enduro" Trochę bardziej prawdziwe niż Long way round ;)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 18:39 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
mario33 pisze: Do marudzenia kolegi Akcenta (mniej lub bardziej uzasadnionego) już się przywyczaiłem, ale kolega mecenas Kuba mnie zaskoczył ;) Trochę się dziwię narzekaniu na to, że strona nie działa, bo niniejsze forum to nie działa co chwila ;) I co to ma do tematu ? mało, albo i jeszcze mniej...
Mariusz, ja nie marudzę :twisted: tylko proponowałem koledze, jednocześnie podkreślając że mu kibicuję, żeby podszedł do tematu bardziej chłodno i z głową. Bardzo mi się ten pomysł podoba, ale żeby udało się go zrealizować trzeba wiele czasu, pracy i dystansu, a biorąc pod uwagę, że będzie jechał bez wsparcia to wszystkie te czynniki trzeba pomnożyć razy 2 lub więcej.
Więc mi tu proszę nie podskakiwać :wink:, tylko uważnie czytać wcześniejsze wypowiedzi :idea:
P.S. co do strony internetowej to powiedziałem tylko, że informowanie o przynależności do klubu/grupy Adventure Rider jest trochę niepoważne bo nic takiego nie istnieje. Na całe szczęście :wink:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
sorockNTV
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 19:05 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:18 Posty: 478
Strona WWW: http://www.motojary.com
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Ciekawy wątek się tu zrobił.
Nasze forum jest po to, żeby dawac i po to żeby czerpac. Jak jakiś "nowicjusz" rzuca hasło: "jade do Chorwacji. co mi potrzeba?" to nikogo to nie oburza. A tutaj jest to samo tylko w większej skali.
Ze swojej strony polecam przy tego typu przedsięwzięciu szerokie, wielowątkowe badanie tematu, a nie, parafrazując powyższą Chorawcję: "jede dookoła świata. co mi potrzeba?"
Z drugiej strony miło będzie miec możliwośc forumowego wglądu do powstawania takiego projektu. Troszkę nad formą trzeba popracowac.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
RaY
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 21:31 |
|
Rejestracja: czwartek, 16 kwietnia 2009, 21:56 Posty: 147
Strona WWW: http://travelingbikers.pl/
Lokalizacja: Lubuskie
|
|
spoko spoko, jak juz pisalem dla mnie eot :) Jak to wszystko jakos mniej wiecej poskladam to dam znac na www.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
dopra
|
Tytuł: Post: niedziela, 31 maja 2009, 21:38 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31 Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
akcent
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 11:09 |
|
Rejestracja: sobota, 7 marca 2009, 20:34 Posty: 1089
Strona WWW: http://www.akcent.pl
|
mario33 pisze: A odpieprzcie się od kolesia co ? + Nie zabijajcie marzeń w zarodku. Jaki był więc cel rozpoczęcia tego wątku?. Mamy chwalić i pisać za...y pomysł. OK, RaY jesteś wielki, ale dałes czadu, ........... Pragnę zwrócić uwagę, że nie będzie to wyjazd samotny, autor planuje odbyć go z towarzyszką, a to zobowiązuje. Ten klo ma rodzinę to wie o jakiej odpowiedzialności mówię, dla niektórych będzie to marudzenie mario33 pisze: Do marudzenia kolegi Akcenta (mniej lub bardziej uzasadnionego) już się przywyczaiłem by w tej samej wypowiedzi mario33 pisze: A może nie przesyłać moto ? może na miejscu ? Kupić moto starsze na 'okolicę', sprzedać na koniec, przelecieć na inny kontynent i tam coś kupić znowu ? To takie wolne przemyślenia. Bez fantazji i marzeń ani rusz... a zjadacze chlebka codziennego służą do ściągnięcia na ziemię wtedy kiedy trzeba ;) Nie ma się co obrażać ;)
lepiej bym tego jako maruda :-) nie ujął, tyle że ja poruszałem elementy które przez forumową rzeczywistość można zweryfikować. Ktoś musi studzić gorące forumowe głowy, co nie znaczy by odradzać, szczypta rozsądku nie zaszkodziła żadnemu projektowi.
Odnośnie www to o ile forum działa w większości czasu, to owej stronki RaYa chyba nikt jeszcze nie widział
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
JakubGS
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 11:12 |
|
Rejestracja: środa, 1 października 2008, 08:40 Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
|
|
No, nie do końca - ja widziałem i dlatego troszkę się przyczepiłem :twisted: do jednego ze sformułowań tam zawartych
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 1 czerwca 2009, 12:33 przez JakubGS, łącznie zmieniany 1 raz.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Vlad
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 1 czerwca 2009, 12:28 |
|
Rejestracja: środa, 1 sierpnia 2007, 16:53 Posty: 397
Lokalizacja: Bydgoszcz
|
|
RaY - gratulacje za podjęcie przecięwzięcia i życzę konsekwencji i determinacji w realizacji pomysłu. Z każdej wypowiedzi i krytyki wyciągaj wnioski, bo każdy ma trochę racji. Tak jak koledzy pisali wcześniej zastanów się jaki ma to być rodzaj podróży (hotel, namiot, autostrady, offroad, miejsca znane i polecane w przewodnikach czy kompletne odludzia, itd) co chcecie zobaczyć, jaki cel chcecie osiągnąć. I pod tym kątem przygotowuj wyprawę (trasę przejazdu, sprzęt, motocykl). Rób to sam ze swoją kobietą, w ciszy i spokoju, szukając w necie, przewodnikach itp. A jak już będziesz wiedział czego oczekujesz od życia, co chcesz zobaczyć i w jaki sposób, to wtedy zadawaj bardzo konkretne pytania. Jak sam widzisz, na tym etapie, cokolwiek byś niepowiedział będzie tylko luźnym słowem. Ruszaj do dzieła, wszyscy są ciekawi i chętni do pomocy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
siecki
|
Tytuł: Post: wtorek, 2 czerwca 2009, 13:42 |
|
Rejestracja: czwartek, 17 maja 2007, 16:16 Posty: 132
Strona WWW: http://www.radekprzysiecki.pl
Lokalizacja: Kraków
|
|
Jedna rada z własnego doświadczenia. Jeśli jechać w daleką podróż to albo z najlepszym przyjacielem albo samotnie. Nie polecam szukania towarzyszy na siłę, pewnie zdarzają się wyjątki i zaraz Kodi napisze że z OKP świetnie się bawili jednak dobrać kompanów na taki wyjazd to chyba najtrudniejsza część przygotowań.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |