| Autor |
Wiadomość |
|
Adaśko
|
Tytuł: Post: środa, 14 stycznia 2009, 08:43 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 20:59 Posty: 124
Lokalizacja: RP
|
|
a ja myslę ze to XT660Z Tenere+photoshop.
Ale też na początku temat mnie mocno zelektryzował...
Liczyłem ze w Kolonii cos bedzie ...Włochy też nic nie pokazali....
Plota głosi ze koło marca moze....ale patrzac na "kryzys" jakis nowości w 2009 raczej bym sie nie spodziewał :-(
Nowa 660 bardzo mi się podoba , ale wolałbym cos mocniejszego-dobre dla 2 osób + mały bagaż.
Mysle ze taka supertenerka bylaby idealna...dałaby jakas alternatywe na BMW 1200 gs , F 800 gs , brak nowej AT etc....
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Post: środa, 14 stycznia 2009, 10:38 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
dużo lepiej jest jak można zobaczyć zdjęcie na forum a nie linka...
[ img ]
W motocyklu czytałem że na 2009 ma być Tenere 1200 jednak teraz na stronie yamahy niema nic. Jakby miała wyglądać jak na zdjęciu (a to mi nie wygląda na przeróbke w photoshopie) to była by napewno bardzo dobrym motocyklem. Odchudzony, terenowy prawie jak LC 8 i dobry mocny silnik. Zobaczymy
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adaśko
|
Tytuł: Post: środa, 14 stycznia 2009, 11:37 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 20:59 Posty: 124
Lokalizacja: RP
|
|
ale w prawym rogu jest napis sugerujacy " nasz komputer wygenerował jak mogłaby wyglądać"...albo już niedowidze :-D
Co nie zmiania faktu ze japonski designer mógłby własnie tak ja narysowac i zgarnać od swojego szefa premię ;-)
Jak dla mnie wyglada SUPER.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Młody
|
Tytuł: Post: środa, 14 stycznia 2009, 11:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 00:14 Posty: 1070
Strona WWW: http://www.darekhabrat.pl
Lokalizacja: Krosno
|
|
jeśli tak pisze to tak jest, poprostu to nie wygląda mi na żadną przeróbkę tylko profesjonalne zdjęcie prawdziwego modelu. Z reguły przeróbkę czuć z daleka :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
AdvHP2rider
|
Tytuł: Post: czwartek, 15 stycznia 2009, 08:07 |
|
Rejestracja: środa, 3 stycznia 2007, 21:02 Posty: 3757
Strona WWW: http://www.holan.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
to zobacz na tylne kolo, mial byc wal a jest zebatka
dzieki Ci o Panie Photoshopie
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
bandita
|
Tytuł: Post: czwartek, 15 stycznia 2009, 08:35 |
|
Rejestracja: piątek, 13 czerwca 2008, 11:13 Posty: 178
Lokalizacja: Kraków
|
|
Moim skromnym zdaniem świeżaka to blok cylindrów też jest zbyt mały jak na 1200.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Adaśko
|
Tytuł: Post: czwartek, 15 stycznia 2009, 08:50 |
|
Rejestracja: niedziela, 17 sierpnia 2008, 20:59 Posty: 124
Lokalizacja: RP
|
a ja obstawiam na ze na tym prototypie 1200 jest "wlejony" ;-) silnik z TDM-ki
[ img ]
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Matias
|
Tytuł: Post: poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 22:31 |
|
Rejestracja: środa, 22 kwietnia 2009, 23:05 Posty: 104
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Od kilku dni jestem szczęśliwym właścicielem nowiutkiej xt660z tenere. Przesiadłem się na nią z fz6 98 KM (plus kilka kucy z pustych wydechów leosia), więc bardzo odczuwam różnice w przyspieszaniu. Dokonałem jednak tego wyboru (kastracji mocy) świadomie, po prostu mam kontemplacyjny stosunek do świata i jazdy na moto.
Wrażenia z pierwszych dni:
Po pierwsze jestem w mojej nowej yami zakochany po uszy :)
Bardzo poręczna zarówno na winklach, jak i podczas przeciskania się w korkach.
Na wyboistych gruntowych drogach sprawdza się super, fajnie wybiera doły, wygodnie jeździ się na stojąco (a nie mam jeszcze w tej dziedzinie doświadczenia).
Na bardzo piaszczystych drogach pewnie też byłoby nieźle gdybym się nie bał - na razie to pierwsze dni, czekam na montaż gmoli więc mam cykora, spinam się - generalnie nawala motorniczy a nie motor :)
Niebawem odbędę kilka lekcji enduro, zobaczymy jak wtedy mi pójdzie w kopnym piachu - na pewno opiszę wrażenia.
Co jeszcze... szyba fajnie chroni przed naporem powietrza.
Co do ceny 6 tys. zł za kufry - obecnie zestaw kufrów ze stelażem i metalową płytą pod silnik kosztuje w promocji 2 tysie.
Reasumując - wyścigówka to to nie jest, ale daje duuużo frajdy.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
pilot0608
|
Tytuł: Post: wtorek, 28 kwietnia 2009, 12:38 |
|
Rejestracja: wtorek, 24 marca 2009, 14:26 Posty: 3
Lokalizacja: Oświęcim
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Matias
|
Tytuł: Post: wtorek, 28 kwietnia 2009, 15:50 |
|
Rejestracja: środa, 22 kwietnia 2009, 23:05 Posty: 104
Lokalizacja: Warszawa
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
jarnotp
|
Tytuł: Post: piątek, 12 czerwca 2009, 23:33 |
|
Rejestracja: środa, 10 czerwca 2009, 08:54 Posty: 5
Lokalizacja: Kraków/Oświęcim
|
|
Ja tez mialem okazje pojezdzic na nowej XTZ i szczerze powiem ze mnie ten motor nie zachwycil. Wporownaniu do mojego BMW Dakar to po pierwsze, jakosc plastikow i ogolnie wyglada bardzo slabo - ale oczywiscie co kto woli. Po drugie tragedia jesli chodzi o ustawienie lusterek - tylko gora/dól. Kokpit i ta wielka dziura przez ktorą sie widzi lagi - porazka! Takze design jak dla mnie bardzo slaby.
Wrazenia z jazdy. Troche ciezko sie sklada w zakrecie i robi przeciwskret. Motorek ma raczej tendencje do trzymania sie prosto. Hamulce przyzwoite choc bez rewelacji. Skrzynia ciezko chodzi, bez porownania do BMW.
Motor duzo lzejszy od mojego Dakara, to na +.
Reasumując nie kupil bym tego moto. Jakos mnie nie uzeklo.
Piotrek
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
motoartur
|
Tytuł: Post: czwartek, 23 lipca 2009, 23:44 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 16 czerwca 2008, 11:07 Posty: 1430
|
jarnotp pisze: Motor duzo lzejszy od mojego Dakara, to na +.
ile waży Dakar? na bikez znalazłem
Dry weight: 177.2 kg (390.7 pounds)
Weight incl. oil, gas, etc: 193.0 kg (425.5 pounds)
tenera to 183/206kg
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
rafalek
|
Tytuł: Post: piątek, 31 lipca 2009, 22:43 |
|
Rejestracja: piątek, 31 lipca 2009, 09:12 Posty: 94
Strona WWW: http://www.myspace.com/cayennepl
Lokalizacja: Czeladź
|
Matias pisze: Od kilku dni jestem szczęśliwym właścicielem nowiutkiej xt660z tenere. Przesiadłem się na nią z fz6 98 KM .
Cześć,
Przede mną prawdopodobnie podobnie podobna zmiana i w związku z tym mam pytanie. Jak dla Cibie jako byłego posiadacza motocykla drogowego wyglądało przejście na Tenerę? Ja mam obecnie CBF1000 i noszę się z zamiarem przesiadki. Interesuje mnie jak z Twojego punku widzenia zachowuje się ten sprzęt na drodze? Nie za mało tych koników? Szczególnie obawiam się sytuacji kiedy trzeba będzie bezpiecznie wyprzedzić np ciężarówkę jadącą 90km/h. Czy z pasażerem da się tym jechać z prędkością powiedzmy 120km/h mając jeszcze zapas na jakiś manewr związany z wyprzedzaniem? Czy brak mocy jest bardzo odczuwalny w zakresach prędkości do tych 120? Nie jestem żadnym ścigantem o czym świadczy np to, że CBF przejechałem ponad 20 tys km i do tej pory nawet nie wiem ile pójdzie:-). Moje obawy związane są głównie z zachowaniem na drogach asfaltowych, zakrętach, w górach, czy Tenerka daje radę? Co do właściwości tego motocykla poza utwardzonymi drogami nie mam obaw bo żadne mam doświadczenie w takich warunkach ale wydaje mi się , że te 48 kucy to spokojnie wystarcza. Po drogach szybkiego ruchu podróżuję z prędkościami przepisowymi czyli 130 autostrada, czy taka jazda nie zamęczy takiego silniczka, zwłaszcza obciążonego bagażem? Na dłuższe trasy bedę udawał się raczej w pojedynkę. Z pasażerką jedynie koło komina. Razem ważymy około 120 kg więc nie za dużo (tyle co porządny chłop). Napisz kilka wrażeń z przesiadki.
Dzięki i pozdrawiam
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Świerzy ...
|
Tytuł: Post: piątek, 31 lipca 2009, 22:47 |
|
Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2008, 16:19 Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
|
|
przyspieszenie od 90 to - jak sądzę - będzie nawet lepsze :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
kstr17
|
Tytuł: Post: niedziela, 2 sierpnia 2009, 10:04 |
|
Rejestracja: wtorek, 12 sierpnia 2008, 14:43 Posty: 81
Lokalizacja: Gdynia
|
Witam,
Kupiłem tenerkę na początku roku. Jest to mój pierwszy motocykl zaznaczam.
Rozpocząłem sezon w marcu. Do dziś nakręciłem 7500. W maju zrobiłem z kumplem Rumunie w 6 dni (tylko północ). Kolega pomykał na 990 adv.
Faktycznie na autostradach i asfaltach ktm'owi nie dawało sie dotrzymac kroku. Natomiast w górach, na winklach, po rozjeżdżeniu sie nie miałem dużych problemów aby się trzymac na kole. W terenie nie miałem zbyt dużego doświadczenia więc musiałem korzystac z rad kolegi ( nie obyło sie bez gleby)
Przejechałem się ktm'em i faktycznie to jest inna bajka. Ale jak dla mnie na początek to jest wystarczający sprzęt. Wyciskkam z niej siódme poty więc spalanie jeszcze mi poniżej 6l/100 nie zeszło. Traski z Gdyni do Wawy nie jestem w stanie pokonac na baku.
Na wyjazd do Rumunii załozylismy tkc 80. dziwak oponka, trzyma w terenie na suchym i mokrym asfalcie - oczywiście przy jeździe adventure - nie robilismy hardcore'owych odcinków.
Oczywiście po 5000 km trzeba było zmieni tył ( tym razem założyłem Metzeler Enduro 3 Sahara).
Tu relacja z traski: http://picasaweb.google.pl/kstr17/Endur ... directlink
Generalnie sprzęt idealny na początek, ale juz czekam na premierę supertenery - jesli będzie ok to wchodzę, jesli nie to chyba inwestycja w 990 mnie czeka.
Pozdro
Krzysztof
Dodam jeszcze że jazda z drugą osoba nie wchodzi w grę, chyba że do kina albo na kawę.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |