| Autor |
Wiadomość |
|
rumpel
|
Tytuł: Re: Zbroja Leatt 3DF AirFit Post: wtorek, 11 lutego 2014, 22:22 |
|
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2007, 22:08 Posty: 2037
Lokalizacja: S-ec
|
|
też smigam w Koercie i choc była juz pare razy latana nie zamienie jej na nic innego, mega zaleta jest to ze przy glebie nie przesuwaja sie nałokietniki, a siatka z grubymi okami jest rewelacyjna. Fakt wada jest pranie ja to robie recznie w wannie no ale co zrobic. Zaraz po kupnie nalezy tez sruby od ochraniaczy barkowych wkrecic na klej
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
marcinjunak
|
Tytuł: Re: Zbroja Leatt 3DF AirFit Post: środa, 12 lutego 2014, 08:13 |
|
Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:18 Posty: 916
Lokalizacja: Wawa- Dęblin
|
|
A wiecie gdzie w wawie można przymierzyć koertę ? Jak dla mnie to rozmiar S/M
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lassar@tlen.pl
|
Tytuł: Re: Zbroja Leatt 3DF AirFit Post: środa, 12 lutego 2014, 10:17 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2010, 22:34 Posty: 85
Lokalizacja: Katowice
|
PIOTHRUS pisze: Ale , słyszałem że jedynym sposobem na smród … jest używanie specjalnego płynu do prania , ponieważ dość dużo biegam ( czasem nawet 70 km w tygodniu ) piorę ciągle te oddychające ciuchy ( one też śmierdzą ) i właśnie w jakimś folderku znalazłem to info … specjalny płyn do tkanin odprowadzających pot ... Podobno nie nalezy uzywac plynow zmiekczajacych. No i zwykly proszek bezzapachowy. Ten smrod to nic innego jak mieszanina potu i srodkow zapachowych wlasnie. Ja piore zawsze tylko w proszku (jakis niemiecki do hoteli zona gdzies kupuje) i zadnych dodatkow. Jest znacznie lepiej.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lassar@tlen.pl
|
Tytuł: Re: Zbroja Leatt 3DF AirFit Post: wtorek, 18 lutego 2014, 08:19 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2010, 22:34 Posty: 85
Lokalizacja: Katowice
|
|
Mierzylem wczoraj 3dfa. Wrazenia - dziwak pomysl. Super lekka, swietnie lezy. Protektory "twarde" spodziewalem sie zwyklych pianek, ale sa naprawde ok. Mysle ze na moje jezdzenie wystarczajace. Minusy dwa: 1. Za mala powierzchnia ochrony klatki piersiowej. 2. Brak ochrony barkow.
Plusy: 1. masa 2. porecznosc - zero krepowania ruchow 3. ochraniacze na biceps i dodatkowe po bokach na dole - niespotykane w innych zbrojach 4. lokcie chronione moim zdaniem dwa razy lepiej niz w twardym adventure
Werdykt: dalej sie tego boje :) Zostaje przy Thorze :)
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: Zbroja Leatt 3DF AirFit Post: wtorek, 18 lutego 2014, 09:12 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
No dobrze, do jazdy 'motocrossowej' za słaba, a do 'turystyki szutrowej' ?
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lassar@tlen.pl
|
Tytuł: Re: Zbroja Leatt 3DF AirFit Post: wtorek, 18 lutego 2014, 09:20 |
|
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2010, 22:34 Posty: 85
Lokalizacja: Katowice
|
|
Ja nie wiem czy za slaba. Te protektory sa naprawde niezle. Tylko mnie psychicznie brakuje zewnetrznych plastikow :) Wiesz srobek, pasow, paseczkow, zapiec, rzepow. Ona ma przeprowadzone testy uderzeniowe i uzyskala jakies tam certyfikaty "level 2", wiec sama w sobie slaba byc nie moze - w przeciwienstwie do wiekszosci rynkowych, ktorych producenci nie zdecydowali sie na przeprowadzenie testow.
Reasumujac, Cairoli w tym ponoc jezdzi. Jemu za to placa. A ja place za zbroje zeby nie placic za lokcie z powerpartsow jak Piothrus napisal.
Wiec nie pytajcie mnie czy jest do czegos wystarczajaca - ja wiem ze jest ale podswiadomie sie jej boje.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |