| Autor |
Wiadomość |
|
dakar
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: czwartek, 16 lutego 2012, 18:54 |
|
Rejestracja: czwartek, 9 października 2008, 10:42 Posty: 100
Strona WWW: http://www.mima.pl
Lokalizacja: Wrocław
|
|
pivoty w porównaniu do fabrycznych to jak niebo i ziemia. są ostre - buty się nie ślizgają, dają dobre wyczucie motocykla przy szybkiej jeździe ( w cieżkim terenie )
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: czwartek, 16 lutego 2012, 18:57 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Dokladnie to samo czytalem na Lc8 forum.Jak byla wyprzedaz MK2 to cena spadla i wszyscy sie rzucili kupowac.Obecna MK3 podobno sa jeszcze lepsze.Czytam same zachwyty ach i och,ale cos nowego wiec wole jeszcze tu zapytac.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: piątek, 9 marca 2012, 19:45 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 12:54 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MTBiker78
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 19:13 |
|
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 22:13 Posty: 455
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/lukasz.lechowicz/XChallenge
Lokalizacja: Warszawa
|
|
Rafal zobacz czy nie lepiej Coyote bedzie Ci sie ukladal jak paski mocujace pociagniesz do glownych elementow ramy do przodu - z tak umocowanym jak masz w tej chwili przejechalem ok 8 tys km, z mocowaniem do przodu okolo 4tys km i wydaje mi sie ze jest lepiej w sensie ulozenia sie na plastikach i obciazenia wydechu...
A swojego to wez ubrudz !! wyglada az za czysto i sterylnie ;)
W weekend 300km wycieczki wykonalem i tak uderzajace okolicznosci przyrody spotkalem ze dzwignia zmiany biegow sie poddala... na szczescie troche mniej strat niz u lorsola czyli walek jeszcze mam...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 19:30 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
|
dobrze prawi - tak ladny, ze az za ladny :shock: :lol: dobra robota !
walek sie juz naprawia, takze wroce z krypy to bedzie X ready to race; to ostatnie zmusza mnie troche do myslenia znowu, czy zamiast przerobki Xa nie przeznaczyc jednak tej kasy na jakies leciutkie 2T... zaczyna mi byc szkoda Challenga na cioranie nim po krzakach i dolach, jakie mu ostaniej zimy zafundowalem;
nic to, przerobiony X to wczesniej czy pozniej sprawa pewna - wyglada to rewelacyjnie !
ps. co do GL, to jak MTBiker mowi lepiej pociagnac te pasy bardziej do przodu !
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 19:37 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Ok,Sprawdze jak to mozna jeszcze zamocowac,choc wydaje mi sie ze jest OK.ale szczerze mowiac,to nie ma tych paskow do czego mocowac.Moje mocowanie jest jeszcze blizej ramy niz podnozki pasazera.Nic nie naciska na wydech,czy plastiki.Wydaje mi sie ze jest idealnie,ale jeszcze popatrze jakby to mozna bylo zepsuc :lol: A czysty po robilem przy nim,wiec wypucowalem,zeby nie pobrudzic siebie i dywanow :lol: .Poza tym gdzie go tu w Niemczech pobrudzic.Asfalty sa czarne,ale czyste :lol: .Lukasz pokaz mi jakies miejsce gdzie bys te paski puscil.Ja nic innego nie wymysle.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
ex1
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 19:49 |
|
Rejestracja: niedziela, 16 września 2007, 20:29 Posty: 7904
Lokalizacja: Szczecin
|
|
nie chciałbym się tam mądrować ale wydaje mi się że coyote i great basin to nieco i inaczej mogą się układać. na motocyklu
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 20:10 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Wlasnie,ja mam tego duzego i jak dla mnie lezy perfekt.Stabilnie i zupelnie na nic nie naciska.Nie wiem jak kojot lezy na motocyklu,ale moj duzy lezy jakby byl pod moto zrobiony.Dzieki ex1 :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 21:16 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
MTBiker78 pisze: dzwignia zmiany biegow sie poddala... na szczescie troche mniej strat niz u lorsola czyli walek jeszcze mam... co z tymi Challenge'ami jest?? Wajcha biegow to chyba jego jedyny słaby element - niestety dość istotny w jeździe... A nie lepiej byłoby miast tego Touratecha wstawić coś bardziej miękkiego i w narzędziówce wozić zapas??
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 21:24 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
|
u mnie touratechowa/akcesoryjna naprawde ladnie sie giela przy glebach, prostowalem reka i jechalem dalej; widzialem, ze hamerykance ja nawet flexem nacinaja lekko, zeby byla jeszcze bardziej miekka; nie mniej fakt, ze mimo wszystko jak juz cos sie wydarza w tym moto to jest wlasnie walek od dzwigni zmiany biegow badz jego okolice; mi zakladaja oryginalny ponownie walek od BMWu, jednak ja on sie znowu kiedys podda, moze lepiej jest dotoczyc cos takiego z jakiejs ultra wysoko gatunkowej i twardej stali (?) sam nie wiem, nie znam sie... moze trzeba jezdzic... wolniej... ??? hahahaha :twisted: :lol: :twisted: :lol: :twisted:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 21:28 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Eeee tam,trzeba wiedziec jak sie przewracac :lol: .Ja zrobilem szlifa na kamolach na lewa strone,polamalem,rece,palce,a dzwignia nawet nie zarysowana :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
lorsol
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 21:35 |
|
Rejestracja: środa, 13 maja 2009, 08:11 Posty: 1308
Strona WWW: https://sites.google.com/view/lorsolek
Lokalizacja: Gdynia
|
myku pisze: Eeee tam,trzeba wiedziec jak sie przewracac :lol: .Ja zrobilem szlifa na kamolach na lewa strone,polamalem,rece,palce,a dzwignia nawet nie zarysowana :lol: no trenuje, trenuje - tylko zamiast wywracac sie mniej - na razie wywracam sie coraz bardziej widowiskowo :lol:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
myku
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 21:44 |
|
Rejestracja: wtorek, 13 stycznia 2009, 10:24 Posty: 775
Lokalizacja: Weisenheim am Sand
|
|
Wyrob limit do Islandii :P .Ja mam nadzieje,ze ten spektakularny juz wyrobilem :lol: i beda same parkingowki :P
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
MTBiker78
|
Tytuł: Re: BMW X Challenge Post: niedziela, 25 marca 2012, 22:32 |
|
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 22:13 Posty: 455
Strona WWW: https://picasaweb.google.com/lukasz.lechowicz/XChallenge
Lokalizacja: Warszawa
|
Jaqb z Kaszub pisze: MTBiker78 pisze: dzwignia zmiany biegow sie poddala... na szczescie troche mniej strat niz u lorsola czyli walek jeszcze mam... co z tymi Challenge'ami jest?? Wajcha biegow to chyba jego jedyny słaby element - niestety dość istotny w jeździe... A nie lepiej byłoby miast tego Touratecha wstawić coś bardziej miękkiego i w narzędziówce wozić zapas?? Nie tyle wajcha co walek dzwigni wychodzacy ze skrzyni. W moim przypadku nie zauwazylem i zachaczylem dzwignia o pieniek ... o tyle szczesliwie ze dzwignia sie wygiela a walek nie pekl touratechowa dzwignia jest niezla bo zrobiona z miare plastycznej stali i jesli jej sie dostanie to latwo ja po glebie wyprostowac ... seryjna aluminiowa byla zdecydowanie gorsza bo cale obciazenia przenosila na nieszczesny walek ...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |