 |
| Autor |
Wiadomość |
|
spozo
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 10 listopada 2010, 15:47 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
|
|
Mąż z żoną jedzą zupę, nagle żona oblała sobie bluzkę i mówi -No nie, wyglądam jak świnia -No i jeszcze zupą się oblałaś
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
spozo
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 11 listopada 2010, 22:22 |
|
Rejestracja: sobota, 2 sierpnia 2008, 21:12 Posty: 1583
Lokalizacja: Polska
|
|
Żona do męża: - Kochanie, powiedz mi coś słodkiego... - Nie teraz, jestem zajęty. - Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego... - Naprawdę, teraz nie mam czasu. - Ale kochanie, chociaż jedno słówko... - "Miód" i spierdalaj!
----------------------------
Mąż do żony: czy nosiła byś buty nie mając nóg ? Żona : nie. Mąż : to po ch*j ci stanik?
----------------------------
Na poczatku Bog stworzyl ziemie, a potem odpoczal. Nastepnie Bog stworzyl czlowieka, a potem odpoczal. Potem Bóg stworzyl kobietę. Od tej pory ani Bóg, ani człowiek nie odpoczywali.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: piątek, 12 listopada 2010, 15:20 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
Polecam stronke http://www.piekielni.plPewnego dnia w wakacje tego roku zajechałem motocyklem na stacje paliw. Zatankowałem i idę zapłacić za paliwo. Ubrany w kombinezon, mówię do kasjera: - Chcę zapłacić za paliwo do motocykla, stanowisko 3. - A może kupi pan jeszcze płyn do spryskiwaczy? - Nie, dziękuję, jestem przecież motocyklem. - To może choinkę zapachową..? Rzecz się dzieje na stacji paliw. Kasjer (K) oraz mój chłopak (C): K: Faktura? C: Nie. K: Karta na punkty? C: Nie. K: A nie chce Pan wyrobić? C: Nie. Chłopak kładzie pieniądze na stół. 100 zł (a benzyna za 30 tankowana) K: Reszta? C: (chyba już z przyzwyczajenia) Nie. Eee... wróć! Tak, tak, poproszę! Kolejka w osiedlowym samie, sobota rano. Ostatni w kolejce do kasy stoi facet po 50-tce, no i jak to w sobotę rano, nieogolony, w dresie i chyba lekko nieświeży po piątkowym wieczorze. Z głębi sklepu wyłania się młoda babka z dzieckiem, ok.5-letnim. Matka: - Kochanie, chodź już do kasy. Ustawimy się w kolejce. Dzieciak: - Tam w kolejce za tym DZIADEM? - i wskazuje paluchem na faceta w dresie. Mamusia tłumi śmiech, najwyraźniej bardzo rozbawiona nieświadomym chamstwem syna. Tymczasem do faceta dzwoni telefon: - Kochanie, ale ja już w kolejce stoję nie będę wracał. Nie... Nie, bo za mną stoi jakaś młoda c*pa z bachorem, boję się, że mi się w kolejkę wpie*dolą. W aptece są dostępnie środki doraźnej antykoncepcji (przed stosunkiem - globulka dopochwowa, rozpuszczająca się) Klient: - Dzień dobry, potrzebuje środka antykoncepcyjnego dla kobiety. Farmaceutka: - Proszę globulki, należy zastosować 30 min przed stosunkiem. Klient: - Dziękuję. Następny dzień, wchodzi ten sam klient. Klient: - ...Dzień dobry, pani ja wczoraj kupiłem tu środki antykoncepcji dla kobiet i co, zastosowała 30 min przed, no i co.... Pani, jak to jej się w mordzie zaczęło pienić... Robiłam kiedyś z moim młodszym bratem zakupy w "Żabce". Pani kasjerka, co często mi się zdarza, przy wydawaniu mówi: - Czy mogę być winna grosik? Na co mój 13-letni brat: - Pewnie, tylko nie wydaj na głupoty. Sklep RTV AGD K-klient S-sprzedawca K: - A dobry to odkurzacz? S: - Tak, bardzo bobry. K: - A mocno ciągnie? S: - Panie, aż łzy lecą...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cygan76
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 17 listopada 2010, 08:17 |
|
Rejestracja: piątek, 5 listopada 2010, 19:39 Posty: 130
Strona WWW: http://www.katalogmarzen.pl
Lokalizacja: Wołomin
|
|
Przejęzyczenie
Spotykają się kumple i jeden pyta drugiego - Co tam u ciebie słychać? - A nic rozwodzę się. -Ale jak to dlaczego??? - A nic przejęzyczyłem się... - Co ??? - pyta kolo ze zdziwieniem - NO wiesz to było tak: niedziela, rodzinny obiad i chaciałem powiedzieć do mojej żony: "Koczanie czy możesz podać mi sól?" no i przejęzyczyłem się i powiedziałem: "ZMARNOWAŁAŚ MI OSTATNIE 20 LAT MOJEGO ŻYCIA TY STARA KUR....O!!! ***************** Przy ulicy stoi sobie młoda zziębnięta dziewczynka. Nagle podjeżdźa gościu nowym mesiem i pyta: - Dziewczynko chcesz na pączka? - A jak to jest na pączka proszę Pana?
******************
Do parafii na dalekiej prowincji przyszedł młody wikary no i proboszcz go uczy jaką pokutę za jakie grzechy ma dawać: - za przeklinanie - 1 zdrowaśka, za oszukiwanie dwie zdrowaśki itd. Proboszcz musiał następnego dnia wyjechać no i wikary pierwszy raz poszedł spowiadać wiernych. Do konfesjonału podchodzi młoda dziewczyna i mówi że robiła loda. Wikary stara sobie przypomnieć co było za loda ale jakoś za cholerę nie może. Leci więc do ministrantów i pyta: - Chej chłopaki co ksiądz proboszcz daje za loda??? - Jak to co snikersa...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
cygan76
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 17 listopada 2010, 08:26 |
|
Rejestracja: piątek, 5 listopada 2010, 19:39 Posty: 130
Strona WWW: http://www.katalogmarzen.pl
Lokalizacja: Wołomin
|
|
Tata hipopotam leży sobie w bajorku, grzeje się na słoneczku a tu nagle przybiega jego synek z płaczem i prosi: - Tato, tato zepsuł mi sie rowerek napraw mi go proszę. Na co tata hipopotam przekręcił się na bok i mówi: - nie teraz synku, jestem zajęty... Sytuacja tak powtaża się przez następne trzy dni, więc rozżalony dzieciak poleciał do mamy i powiedział żeby ta poprosiła ojca o naprawę rowerka. No więc matka idzie do taty hipopotama i mówi: - no weż że mu napraw ten rowerek A tata hipopotam wkurzony na maksa: - No tak, weź tu teraz rzuć wszystko i napraw mu kur...a ten rowerek!!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
keram
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 17 listopada 2010, 09:06 |
|
Rejestracja: czwartek, 21 maja 2009, 22:55 Posty: 436
Lokalizacja: GDA - GD - ME
|
|
Może już było :) ale mała powtórka :)
Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece. - Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie? - Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli. - No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało? - Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś... - Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi) i płacze... - Mistrzu co się stało?!? - W pierwszym tekście jest napisane "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach "będziesz żył w celibacie" ......................................
Wiecie co to jest kropidło? Wiklinowa i nastroszona poprawka do Konstytucji. .........................................................
McDonald’s został przejęty przez Microsoft. Teraz w ciągu pięciu lat od zakupu hamburgera stopniowo otrzymujesz brakujące składniki.... ............................................................
Sieć pewnej znanej i popularnej restauracji (XY) ogłosiła wycofanie zielonej cebuli ze swego menu, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się bakterii e-coli. Jak to nie pomoże, wycofają zielone mięso wołowe, zielone kurczaki i tak dalej. .......................................................................
Razu pewnego samochodem jechał ksiądz,
Zaś chodnikiem szła zakonnica, która zobaczył. Podjechał i zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do samochodu, jej habit cześć nogi odsłonił. A była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj.Wzrok księdza na nodze się zatrzymał I niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po kontroli nad pojazdem odzyskaniu Reka księdza opadła na nogę siostry A ona zapytała: "Bracie, czy pamiętasz psalm 129?" A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowoż, gdy biegi zmieniał Ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała: "Bracie, pamiętasz psalm 129?" A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, o ona podążyła do środka. On zaś Pismo tworzył i przeczytał psalm 129: "Idź dalej przed siebie i szukaj. W górze czeka Cie nagroda"
MORAŁ: w pracy bądź zawsze dobrze poinformowany, W przeciwnym razie możesz przegapić świetną okazję.
:mrgreen:
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 17 listopada 2010, 12:25 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
Idzie mały yeti z mamą i napotykają cmentarz. - Mamusiu a co to jest to z tymi krzyżami ? - To cmentarz, synku... - A co to cmentarz ? - Tu leżą pochowani ludzie... - To czemu ich nie zjadamy, zamiast ganiać za nimi po górach ? - Widzisz synku... Bo ludzie z gruntu są źli !
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Mario
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 18 listopada 2010, 17:38 |
|
Rejestracja: czwartek, 6 marca 2008, 11:05 Posty: 895
Lokalizacja: Wrocław
|
|
Pewien ginekolog znudzony swoją profesją postanowił zmienić zawód, ponieważ miał smykałkę do motoryzacji, udał się do zaprzyjaźnionego warsztatu samochodowego w poszukiwaniu pracy. Właściciel dowiedziawszy się, że petent jest ginekologiem bardzo niechętnie, ale na próbę przyjął go do pracy. Po kilku dniach woła majstra i pyta jak tam nowy pracownik, majster cały w skowronkach: szefie to geniusz, 120% normy. Szef nie zajarzył i pyta - no dobrze ale dlaczego 120 %? , na to majster - panie on reguluje gaźniki przez rurę wydechową.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
koziarz
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: piątek, 19 listopada 2010, 16:21 |
|
Rejestracja: czwartek, 12 marca 2009, 16:16 Posty: 1237
Lokalizacja: Małopolska
|
|
Ojciec kupił synkowi na 12 urodziny łuk. Jako że dzieciak nie wiedział co i jakz tym łukiem, to go ojciec zabrał za stodołe, i pokazuje: - Tu masz cięciwe, tu strzałę, tak naciągasz i... - ciach! - strzała poleciaław stronę stodoły, przebijając ścianę i niknąć w dziurze, którą zrobiła. Synek poleciał do stodoły szukać strzały, i po paru chwilach wraca. - Tato, mam dobrą i złą wiadomość - Dawaj tą dobrą, synu - Przestrzeliłeś strzałą sąsiadowi fiuta... - A ta zła? - pyta ojciec - ... i mamie policzki
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 22 listopada 2010, 13:17 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
mario33
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 22 listopada 2010, 13:29 |
|
Rejestracja: czwartek, 11 stycznia 2007, 11:19 Posty: 3847
Lokalizacja: Zalesie Górne
|
|
przekręt niestety - gość sprzedaje papiery plus silnik - słuzy do legalizacji kradzionych...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Jaqb z Kaszub
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: poniedziałek, 22 listopada 2010, 15:08 |
|
Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02 Posty: 2968
|
mario33 pisze: przekręt niestety - gość sprzedaje papiery plus silnik - słuzy do legalizacji kradzionych... No co Ty... Przeca to baza do pracy doktoranckiej na temat "Praktyczne zastosowanie wiedzy z książki Adama Słodowego "zrób to sam..." Takie zdarzenie musiało raczej zostać zgłoszone na policję - ciekawe czy odebrali dowód rejestracyjny...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: czwartek, 25 listopada 2010, 20:47 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pieć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go: - Czemu się pan tak drze? A facet: - Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę... i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu - ciagnę tę wajchę - i jak mnie nie ściśnie! - Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa...
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
krzysiek
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: wtorek, 7 grudnia 2010, 23:58 |
|
Rejestracja: sobota, 12 września 2009, 16:46 Posty: 588
Lokalizacja: Szczecin
|
|
Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez Lubelszczyznę. Do kibelka w celach "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem, przeznaczonym na takie sytuacje ale nigdzie go nie znajduje. Aby nie spowodować zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie starą podpaskę. Na stacji w Motyczu oczekując na jedyny pociąg, który się tu zatrzymuje, stoi zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity wypada jakiś przedmiot i ląduje mu na twarzy. Facet bierze go w rękę, ogląda i mówi półgłosem: - Ku*wa, niby wata a ryja nieźle mi rozwaliło.
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
|
Chris
|
Tytuł: Re: 3 dowcipy na szybko ;) Post: środa, 8 grudnia 2010, 22:13 |
|
Rejestracja: piątek, 22 października 2010, 19:36 Posty: 106
Strona WWW: http://www.youtube.com/user/ChrisDeBoar
Lokalizacja: WKZ/LRY
|
|
Córka do ojca: - Tato, Tato. Mówi się królowa lodu, czy królowa loda? - To zależy od tego czy postać jest pozytywna, czy negatywna.
Casting do jakiegoś filmu. Na planie stoi grupka ludzi, podchodzi reżyser i mówi: - Ty, ty i ty .... - Jeszcze ja! Jeszcze ja! Wyrywa się jakiś koleś z tłumu. - Dobra, ty też. WY*******AĆ!
-Jak się nazywają najmniejsi ludzie na świecie? - Drogowcy! Pięć centymetrów śniegu i już ich nie widać
- Kochanie, czy zdajesz sobie sprawę, że w pewnym sensie mój ginekolog zna mnie lepiej, niż ty? - Co ja mogę, ja jestem userem, a on adminem.
Dlaczego zezowata tirówka jest lepsza od niezezowatej? - Bo taka i obciągnie i tira przypilnuje.
rozmawiają dwie dziwki: -wiesz co? kupiłam sobie skunksa - świetnie robi minetę. -a co ze smrodem? -na początku trzy dni rzygał, ale później się przyzwyczaił.
Jak się nazywa człowiek bez lewego ucha, bez lewej ręki, bez lewego oka i bez lewej nogi? - All right.
Otwierać! Policja! - Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki! - Ale to sąsiedzi nas wzywali! - Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi r*chają!
Mąż i żona oglądają zagraniczny program psychologiczny o skrajnych emocjach. W pewnym momencie odzywa się mąż: - Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie szczęśliwym i smutnym w tym samym czasie. - Masz największego penisa wśród własnych kumpli.
Kolega do kolegi: - Wiesz czuję się strasznie. Normalnie mam kaca moralniaka... - Co się stało? - Byłem wczoraj na imprezce. Były trzy panienki a ja dwie z nich "puknąłem" - Boisz się co powiesz żonie? - Nieee... Nie to. Ta trzecia patrzyła na mnie z takim żalem w oczach...
Jasi rozwiązuje krzyżówkę. W pewnym momencie pyta ojca: - ...otwór u kobiety na 4 litery, pierwsza "p". - Pionowo czy poziomo? - pyta ojciec. - Poziomo. -Pysk.
- Zdjąć okulary kochanie ? - Zdejmij ... - Staniczek ? - Też ... - Majteczki ?? - Mhmmm zdejmij zdejmij ... - Tampon ??? - A żeby cię $@#%$#$#^%#^% !!!!
|
|
| Na górę |
Offline |
 |
Kto jest online |
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość |
|
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników
|
|
 |