Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 08:21 Posty: 929
Lokalizacja: Toruń
O BOSKI LOUIS-ie!!!! Z dnia na dzień Twoja fantastyczność nabiera coraz większego rozmachu! Ty nie jesteś jakimś tam zwykłym Twórcą Ty jesteś Twórcą i tworzywem zarazem choć złe języki ludzkie pomówienia twierdzą że to niemożliwe..... Z olbrzymią niecierpliwością czekam na kolejne odsłony Twego niebagatelnego talentu! :P I nadal moje zdziwienie jest olbrzymie i spędza mi sen z powiek iż mój fanklub został przyjęty tak oschle przez Waszą Genialność :cry:
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Wibciu Przyjacielu, jak się dokładnie wczytać w Twoje słowa, to trudno nie przyznać Ci racji. Nie sposób dyskutować z faktami .
"Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu... Mmmm... Tak, nie... Nie podoba się. Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie"
rozumiem intencję Wibciu ale wymowa tego sformułowania „Klakier i jego mistrz” jest w tym przypadku nie na miejscu - chyba że mówiłeś to w kontekście mojej osoby :D
Rejestracja: czwartek, 2 października 2008, 08:21 Posty: 929
Lokalizacja: Toruń
Tarna pisze:
rozumiem intencję Wibciu ale wymowa tego sformułowania „Klakier i jego mistrz” jest w tym przypadku nie na miejscu - chyba że mówiłeś to w kontekście mojej osoby :D
moim zdaniem klakier to gość który robi klakę czyli sztucznie, na siłę, wywołuje salwy braw i ochów na sali teatralnej czy na forach internetowych :lol: i czasem jest za to opłacany (chyba że chodziło Ci o kota Gargamela) taki zawód ma raczej pejoratywne konotacje a mistrz klakierów to jest dopiero szubrawiec :D Tobie chodziło raczej o taką pozytywną klakę, klakiera który z uwielbieniem przyklaskuje swojemu przyjacielowi podczas premiery filmu aby recenzje jego twórczości były ciekawsze i pełniejsze czci i uwielbienia, zapewniając mu medialny sukces. Czyli klakier i jego Mistrz [ img ] qrde no nie znalazłem określenia osoby którą obdarza się klaką :?: :?:
Rejestracja: sobota, 14 lutego 2009, 17:10 Posty: 1998
Lokalizacja: Plymouth/Opole
Może relacja z dakaru to to nie jest, ale fajnie, że coś robisz o dobrze się bawisz :) . Z sugestji to zainwestuj w coś bardziej odpowiedniego niż turance i jak jedziesz w trochę bardziej wymagającym terenie, niż płaska polna droga to polecam pozycję stojącą. Motocykl wtedy nie żuca Cię na wszystkie strony jak bezwładną lalkę, ale tańczy pod Tobą, a Ty masz większą kontrolę.
Rejestracja: piątek, 16 listopada 2007, 07:39 Posty: 2579
Lokalizacja: ZKA
Kastorcodex pisze:
Pozwolę sobie zaprezentować i swoje pierwsze dzieło. Może niższych lotów, ale trzeba wyjść z cienia i zacząć działać :D
Całkiem niezły ten pierwszy raz. A pierwsze razy są ważne, bo choć po nim przychodzą tuziny innych, lepszych, gorszych, to zapamiętujemy najbardziej właśnie ten pierwszy ;) Nie tam, żebym się znał, bo sam używam kamerki od 2 miesięcy ale całkiem dobrze potrafię symulować znawcę. Większość życia się tak prześlizgałem ;) Filmik skonstruowany zgodnie z kanonami sztuki, które sugerują, że powinno to być jakieś opowiadanie. Mamy więc wstęp w którym zostaje przedstawiony główny bohater obrazu - Transalp. Kolega mógł zrobić jedno statyczne ujęcie ale on omiótł go obiektywem dokładnie dookoła niczym zmysłową kochankę. Przekazał nam, że uwielbia swoją maszynę. Potem dowiadujemy się, do czego ten sprzęt autorowi służy. Na koniec coś w rodzaju pożegnania. Ciekawe też ujęcie z ziemi, przerwane zdjęciem i potem powrót do sypnięcia piaskiem. Niby to drobiazg, może niezamierzony ale jednak wykorzystany, takie smaczki świadczą o tym, że w twórcy drzemie potencjał. Widać też, że kolega całkiem zgrabnie sobie radzi z edytorem video.
Nie wiem jak Chylińska ale ja jestem za! :mrgreen:
Rejestracja: niedziela, 5 września 2010, 12:02 Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
johnmichael
Dzięki za wskazówki, zdecydowanie brak mi techniki ale nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa :wink: Turlaki mam założone bo 80% jazdy to miasto (dom,praca,dom), ale jakieś kostki maxisa w piwnicy lezą :D
Louis Ja także zapisuję się do twojego Fanklubu ale do działu recenzji :mrgreen: . Ewentualnie mogę prowadzić castingi na Twoje Groupies. :lol:
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników