Dzisiaj jest sobota, 24 października 2026, 23:08


Nowy temat Odpowiedz Strona 16 z 19   [ Posty: 272 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 11:46 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: środa, 5 grudnia 2007, 08:09
Posty: 911
Lokalizacja: Biecz
danek-dr pisze:
Ale...tak sobie oglądam zdjęcia i widzę że oprócz czołówki to reszta rajdu wygląda lepiej. Nie ma ciśnienia, pomagają sobie, jadą parami z teamów, nocne naprawy własnymi siłami itp.
W relacjach zazwyczaj pokazują jak czołówka się ściga na złamanie karku a przecież rajd to nie tylko oni.


Zgadzam sie z Tobą , tylko nam w tv w necie i gdzie nie zajrzysz pokazują tych co mają milionowe budżety , przenośne sracze z klimą i ch..j wie czym jeszcze , mnie osobiście nie interesuje to wcale , wiec na to nie patrzę . Chętnie obejrzał bym tych którzy jadą z innych powodów niż pół bańki euro + premia . Byłem na Faraonach i Rally Tunezji , widziałem na własne oczy jak to wygląda od środka , całe szczęście że są jeszcze inne rajdy które warto obejrzeć , najlepiej z bliska .


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 12:01 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 6 października 2007, 19:53
Posty: 442
Lokalizacja: Kraków
Adagiio pisze:
Zgadzam sie z Tobą , tylko nam w tv w necie i gdzie nie zajrzysz pokazują tych co mają milionowe budżety , przenośne sracze z klimą i ch..j wie czym jeszcze , mnie osobiście nie interesuje to wcale , wiec na to nie patrzę . Chętnie obejrzał bym tych którzy jadą z innych powodów niż pół bańki euro + premia . Byłem na Faraonach i Rally Tunezji , widziałem na własne oczy jak to wygląda od środka , całe szczęście że są jeszcze inne rajdy które warto obejrzeć , najlepiej z bliska .


się stanowczo zgadzam.na żywo zdecydowanie lepiej smakuje przeżywanie całej imprezy a dodatkowo prawdziwy rajd toczy się tam gdzie media nie są tym zainteresowane.walka z tyłu stawki to najczęściej gra o dojechanie do końca danego odcinka.dojeżdzasz zwyciężasz bez względu na uzyskany czas.poza pierwszą 20-stką zawodnicy ruszają co 30sek.co oznacza że kurzom sobie nawzajem bo i jadą najczęściej w grupach,doganiją ich szybkie samochody i muszą zjeżdzać im co chwila z drogi...itd.tam jest współpraca,solodarność i inne nieznane czołówce zachowania sportowe.....ale może się mylę :?:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 12:22 
Prozaik forumowy

Rejestracja: piątek, 9 marca 2007, 22:13
Posty: 316
Strona WWW: http://www.etmp.pl
Lokalizacja: Podkarpacie
Dla mnie Dakar to 4 motocykle, 5 samochodów osobowych, 2 Quady plus Sonik i 3 ciężarówki. a jeszcze Małysz na Biwaku.

przepraszam ale ogladając co wieczór Eurosport tylko tyle widziałem, chyba nie jechał nikt inny?! A jescze wiem co to jest AMOROK....

Żeby Gordon miał latającego potwora, a Hołek którego bardzo lubie, wygrał etap musi być kasa. Żeby była kasa muszę oglądac to co powyżej? !

Naprawdę muszę? Piszecie że 'Legendarny" tak? a dlaczego? że z walki o 30sekund na 380km OS auto z zimną krwią przejechało motocyklistę? czy dlatego że jeden pomógł drugiemu ? Chcecie widywać sklonowanych sq..... Cyryli? tak?

Ja nie!

Kiedy ruszał 1 DAKAR nie było kasy tylko LUDZIE dziś jeśli chcemy żeby dla nas ciągle byli ważni LUDZIE nie kasa, olejmy DAKAR ! Czemu nie propagujemy TU na FORUM ADVENTURE RIDER ludzi dla których ważana jest przygoda, braterstwo?
Są inne rajdy w Afryce na wzór starego dakaru, czemu o nich nie piszemy, nie żyjemy przygodamil i losem LUDZI dla których nawaznieszy jest DUCH DAKARU nie mamona.!!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 13:32 
Bajkopisarz forumowy

Rejestracja: sobota, 6 października 2007, 19:53
Posty: 442
Lokalizacja: Kraków
marek_spectra pisze:
....Są inne rajdy w Afryce na wzór starego dakaru, czemu o nich nie piszemy, nie żyjemy przygodamil i losem LUDZI dla których nawaznieszy jest DUCH DAKARU nie mamona.!!!


bo nic o nich nie wiemy.Czachor mówi "że rajd nie jedzie" tzn. ze go nie ma w tv.Dakar "jedzie" i to na całym świecie.zrobiła to reklama i gigantyczne pieniądze.inne rajdy mają klimat i swój niepowtarzalny charakter...ale nie "jadą" co oznacza że nic nie wiemy o ich uczestnikach.na rajdzie Tunezja/Lybia (jechała tam cała światowa czołówka) widziałem 2 może 3 kamery,jeden helikopter i parę aut z dziennikarzami.no i jak to się ma do "Dakaru"? no i musimy oddać również calą prawdę o naszym narodowym zaintersowaniu tymi wydarzeniami.no nie żebym naginał pałę ale beniaminek z pod "Wólki Roztoczańskiej" i jego baraże ze "Skrą Jawory" ma dzisiaj większe przebicie niż oficjalne zakończenie Dakaru 2012.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 13:43 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 12:49
Posty: 1438
Strona WWW: http://www.televisor.pl
Lokalizacja: Warszawa
Ciężko jest pogodzic jakosc takich imprez z wolnoscia. cos za cos. żyjemy w swiecie gdzie rządzi kapitalizm i trzeba sie z tym pogodzic. Jest masa innych rajdow ale wlasnie dlatego ze nie sa w mediach to mało kto - nawet my, o nich nie wiemy a co dopiero śledzenie kto wygrał itp.
Ja bym sie nie napinał i nie mozna miec pretensji ze czołówka która faktycznie ma szanse wygrac bierze to bardzo na serio i walczy o każdą sekunde. Dakar to w 90% ludzie którzy jada żeby przejchac i miec fun. A ze ich nie widac to normalne. jest masa niezależnych dokumentalistow którzy robią filmy własnie o tych ludziach.

W moim odbiorze nadal jest tak samo jak kiedys. Z jedna róznica - jak jestes dobry to wreszcie mozesz zarobic a nie jak PL - mistrzowie Polski nie mogą sie z tego sportu utrzymać. Nam też by sie przydało więcej komercji - ona nie psuje a rozwija rynek i zwieksza sie ilosc imprez oraz nastawienie społeczeństwa.

Wiec takie gadanie ze .... KIEEEEDYS TO BYŁ DAAAAKAAAR, A TERAZ TO TYLKO CHAMY I JADACY DLA KASY to tylko jakies pieniactwo. Jakby ktos chcial robic kase to by zakładał fabryke oranżady a nie bawil sie w enduro.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 15:50 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42
Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
marek_spectra pisze:
Dla mnie Dakar to 4 motocykle, 5 samochodów osobowych, 2 Quady plus Sonik i 3 ciężarówki. a jeszcze Małysz na Biwaku.

przepraszam ale ogladając co wieczór Eurosport tylko tyle widziałem, chyba nie jechał nikt inny?! A jescze wiem co to jest AMOROK....

Żeby Gordon miał latającego potwora, a Hołek którego bardzo lubie, wygrał etap musi być kasa. Żeby była kasa muszę oglądac to co powyżej? !

Naprawdę muszę? Piszecie że 'Legendarny" tak? a dlaczego? że z walki o 30sekund na 380km OS auto z zimną krwią przejechało motocyklistę? czy dlatego że jeden pomógł drugiemu ? Chcecie widywać sklonowanych sq..... Cyryli? tak?

Ja nie!

Kiedy ruszał 1 DAKAR nie było kasy tylko LUDZIE dziś jeśli chcemy żeby dla nas ciągle byli ważni LUDZIE nie kasa, olejmy DAKAR ! Czemu nie propagujemy TU na FORUM ADVENTURE RIDER ludzi dla których ważana jest przygoda, braterstwo?
Są inne rajdy w Afryce na wzór starego dakaru, czemu o nich nie piszemy, nie żyjemy przygodamil i losem LUDZI dla których nawaznieszy jest DUCH DAKARU nie mamona.!!!



Nikt tu niczego nie propaguje, każdy ogląda co chce i olewa co chce
załóż kolego wątek o innych rajdach w Afryce, podrzuć linki w internecie - chętnie pooglądam i pogadam o nich.

ale daj sobie spokój ze zbawianiem świata :lol: :lol: :lol:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 19:20 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: piątek, 1 czerwca 2007, 23:00
Posty: 2909
Strona WWW: http://www.pixellman.smugmug.com/Motorcycles
Lokalizacja: eh Canada
Panowie..Gdyby ten rajd byl osiagalny dla kazdego "Kowalskiego" to bylby to sped owiec ..
Wiadamo ze kasa potrzebna i to duza..Co wy myslicie ze cala ta ipreze to prowadza wolontariusze..

Czachor niech nie nazeka..Nie jest tam nowy..Zna zasady....Dla mnie osobiscie to jest to swietna impreza..Szkoda tylko ze wkraju w ktorym mieszkam
malo sie o tym mowi ..No ale naszczescie mamy internet ..

Niezla postawa Malysza..Chyba malo kto stawial na Adam ze ukonczy ten rajd ..


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 21:51 
Poeta forumowy

Rejestracja: piątek, 29 października 2010, 20:20
Posty: 273
Lokalizacja: Przeworsk
Marek, nic do dać nic ująć! Daleki jestem od zbawiania świata, ale wg mnie organizatorzy powinni dodać do nazwy parę literek "Dakar Co. Ltd.". Dakar coraz mniej przypomina rajd, a coraz bardziej dobrze wyreżyserowany i zrealizowany spektakl, w którym aktorzy pierwszoplanowi (mam nieodparte wrażenie) zostali obsadzeni jeszcze przed startem. Cyryl się zakopał, to mu czas poprawimy, Robbi za szybko jedzie, to mu damy dyskwalifikację...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: niedziela, 15 stycznia 2012, 23:40 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 22:39
Posty: 1172
Strona WWW: http://malachowski-studio.pl
Lokalizacja: Lublin
marek_spectra pisze:
Dla mnie Dakar to 4 motocykle, 5 samochodów osobowych, 2 Quady plus Sonik i 3 ciężarówki. a jeszcze Małysz na Biwaku.
przepraszam ale ogladając co wieczór Eurosport tylko tyle widziałem, chyba nie jechał nikt inny?!


Podobne wrażenie mam, dlatego przestałem...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 09:13 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
Krzemien pisze:
Ryteu pisze:
Adam K1200RS pisze:
Ktoś wytłumaczy po kiego czorta w Dakarze ograniczenie do 450 ?
Czy to taki ukłon w stronę teamów fabrycznych, bo tylko ich stać na serwis ?
(osiągi te same, a bardziej wyżyłowany i bardziej sypie ?)


By zablokować nawał "nowobogackich" co se KTM, BMW czy inne cuda pokupowali i z czasem nie mają co robić :wink:
Dakar niby drogi ale jest sporo "amatorów" którzy by chcieli poszaleć. Większe silniki są droższe w zakupie ale tańsze w serwisowaniu, 450 (z mocą +60koni) to już ekstremalna konstrukcja. Tu z młotkiem i śrubokrętem nie poszalejesz, bez zaawansowanego mechaniora i Kamaza części nie masz co się pokazywać na starcie.

Rajd Dakar umarł, teraz jest TV reklama. Masz siedzieć w domu i pić redbula, a w niedziele (bo pon-sob harujesz) pojeździć po czarnym (bo błota już niema) swoim GS1200 (XTZ750 już nie kupisz) i najlepiej nadziać się na "ukrytą kamerę"... witamy w nowym świecie ;) <<oczywiście to nie pisze bezpośrednio do/o Ciebie/Tobie, to ogólnie tak ;) więc bez urazy ;)


Twoja teoria sie kupy nie trzyma. Te argumenty nie sa logiczne. Dlaczego niby wieksze silniki byly droższe w rajdzie ??? mniejsze sa o wiele delikatniejsze i czesto wymieniane podczas dakaru.
Limit do 450 w zaden sposob nie obniża ci kosztow - zbudowanie dakarowki to koszto ponad 100 tys zł. Dakar jest drogi bo tak ma byc - i dobrze. Jest masa tanszych rajdow rownie fajnych ale Dakar to legenda. A ja nie chcialbym tak sobie o wpasc na pomysl w niedziele i we wtorek zapisac sie na Dakar z kieszonkowego. Na to sie pracuje i wynikami/umiejetnosciami i zbiera kase.

Organizatorzy zmienili zasaday i zmniejszyli dopuszczalna pojemnosc ze wzgledu na predkosci jakie osiagały motocykle o wyzszej pojemnosci. Rajd byl poprostu za szybki. Organizatorzy maja za zadanie tak to kontrolowac by był fun i odpowiedni poziom trudnosci i zmeczenia materialu/czlowieka.


Przeczytaj jeszcze raz bo gubisz wątek ;)
Większy silnik (zakładając podobny stopień zaawansowania tech.) jest droższy bo więcej materiału potrzeba na jego wyprodukowanie.
Mniejsze silniki w Dakarze nadal mają podobną moc do większych poprzedników... wniosek? Są bardziej wysilone, a wysilone silniki są bardziej podatne na awarie. Dlatego serwisowanie takiego "malucha" jest droższe.
Łopatologiczny przykład to Yamaha XT660, 48koni i przebieg lekko 100.000km na tłoku, a na drugim froncie Yamaha WR450, 50koni i przebieg 100motogodzin (100h*130kmh[prędkość Dakar'owa]=13.000km).

A co do ograniczeń prędkości... "Rajd był poprostu za szybki..." :shock: Jaja se robisz czy co?? Jak RAJD może być za szybki, to co powinni pchać motocykle?? W czym Tobie przeszkadzało jak chłopaki zasuwali 180km/h po pustyni?? Mi się podobało!!


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 10:20 
Aktywny

Rejestracja: piątek, 10 lipca 2009, 19:34
Posty: 118
Lokalizacja: Pniewy k. Poznania
[quote="beemer"]Panowie..Gdyby ten rajd byl osiagalny dla kazdego "Kowalskiego" to bylby to sped owiec ..
Wiadamo ze kasa potrzebna i to duza..Co wy myslicie ze cala ta ipreze to prowadza wolontariusze.

Jest prawda, jest. Skoro śledzicie wątek pt. DAKAR, to napewno wiecie też o takiej imprezie, która miała miejsce w zeszłym roku jak SuperEnduro w Łodzi. Sorry, ale puszczanie amatorów na trasę dla Tediego, to jakaś pomyłka :!: Był moment, że na jednego zawodnika przypadało dwóch pracowników organizatora - podnieść motor i czasami równiez zawodnika. W dzisiejszych czasach, kiedy motocykl może mieć prawie każdy (co widać w statstykach wypadków śmiertelnych z udziałem motocyklistów), nie brakowałoby też wariatów, którym się coś wydaje... w tym wypadku, że przejadą w dwa tygodnie 9000 km w ciężkim terenie :!:
Dla każdego z nas, przejechanie Dakaru byłoby spełnieniem marzeń, ale dla zawodników z pierwszej 10-tki lub 15-ki to jest rywalizacja, walka o jak najlepszą pozycję...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 11:07 
Prozaik forumowy

Rejestracja: poniedziałek, 28 lipca 2008, 18:42
Posty: 362
Strona WWW: http://www.blok.excel.pl
Lokalizacja: Piaseczno
yadam pisze:
kamilltee pisze:
marek_spectra pisze:

....
Kiedy ruszał 1 DAKAR nie było kasy tylko LUDZIE dziś jeśli chcemy żeby dla nas ciągle byli ważni LUDZIE nie kasa, olejmy DAKAR ! Czemu nie propagujemy TU na FORUM ADVENTURE RIDER ludzi dla których ważana jest przygoda, braterstwo?
Są inne rajdy w Afryce na wzór starego dakaru, czemu o nich nie piszemy, nie żyjemy przygodamil i losem LUDZI dla których nawaznieszy jest DUCH DAKARU nie mamona.!!!



Nikt tu niczego nie propaguje, każdy ogląda co chce i olewa co chce
załóż kolego wątek o innych rajdach w Afryce, podrzuć linki w internecie - chętnie pooglądam i pogadam o nich.

ale daj sobie spokój ze zbawianiem świata :lol: :lol: :lol:


z tym zbawianiem swiata to bylo niepotrzebne bo fajnie marek napisal,od serca.



Wrażenia mamy podobne - ale zachęcanie do NIEOGLĄDANIA to już przesada.
Każdy ogląda co chce, olewa co chce.

Napisałem - podaj linki do innych rajdów, poprowadź temat ... działaj pozytywnie.
Denerwuje mnie takie marudzenie - zresztą w każdej dziedzinie.
EOT


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 11:18 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 18 lipca 2010, 09:34
Posty: 738
Lokalizacja: Birmingham
kamilltee pisze:
Wrażenia mamy podobne - ale zachęcanie do NIEOGLĄDANIA to już przesada.
Każdy ogląda co chce, olewa co chce.

Napisałem - podaj linki do innych rajdów, poprowadź temat ... działaj pozytywnie.
Denerwuje mnie takie marudzenie - zresztą w każdej dziedzinie.
EOT


Sam "marudzisz"...
Jak należysz do grona 'lubiących dzisiejszy Dakar' to oglądaj, a jeżeli nie, to nie oglądaj. Proste jak...
Wydaje mi się, że Marek kierował swojego posta do taki co nie lubią, a oglądają... a potem marudzą :lol:

Więc nie ma co się sprzeczać, trza zrobić swój Rajd!! Zakopane-Gdańsk, trasa dowolna, punkty kontrolne po drodze u znajomych. Kamerkę ma już prawie każdy więc materiału będzie od groma. Jak ktoś będzie chciał gonić to poleci asfaltem na R1, a jak ktoś będzie chciał poczuć "ducha Dakaru" to będzie leciał na przełaj po polnych drogach na XT600. Czas trwania - długi weekend, nagroda - "duch Dakaru" w butelce 0,7l!! :mrgreen:

Heh tak sobie pomyślałem, że jakby taki "Duch Dakaru" wypalił i na YT pojawiło by się trochę materiału to na drugą edycje by się zjechało pół europy jak nie świata :)
Coś na styl Gumball3000, tylko z mniejszą ilością idiotów w drogich pojazdach :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 11:43 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
grzeniu pisze:
Panowie..Gdyby ten rajd byl osiagalny dla kazdego W dzisiejszych czasach, kiedy motocykl może mieć prawie każdy (co widać w statstykach wypadków śmiertelnych z udziałem motocyklistów), nie brakowałoby też wariatów, którym się coś wydaje... w tym wypadku, że przejadą w dwa tygodnie 9000 km w ciężkim terenie :!:
...

@Grzeniu
Ale to są "pozytywni wariacie" i właśnie tacy stworzyli ten rajd
:mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: DAKAR 2012
Post: poniedziałek, 16 stycznia 2012, 12:12 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 08:31
Posty: 2678
Lokalizacja: Poznań
najbardziej bolesne chwile Dakaru - opowiada Czachor

http://sport.onet.pl/wideo/najbardziej- ... .html#play


Ostatnio zmieniony poniedziałek, 16 stycznia 2012, 12:19 przez dopra, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 16 z 19   [ Posty: 272 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl