Dzisiaj jest niedziela, 25 października 2026, 00:48


Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 21 lipca 2011, 18:34 
Honorowy bajkopisarz

Rejestracja: niedziela, 2 sierpnia 2009, 07:18
Posty: 776
Lokalizacja: Gliwice
Jaqb z Kaszub pisze:
jakbym miał dzisiaj wybierać z tego co jest w PL dostępne, objechałbym je w tej kolejności:
1. http://otomoto.pl/yamaha-xt-600-tenere-M2722042.html
2. http://allegro.pl/yamaha-xt600z-tenere-i1724980163.html
3. http://otomoto.pl/yamaha-xt-tenere-M2730670.html
4. http://otomoto.pl/yamaha-xt-660z-tenere-M2716999.html
5. http://allegro.pl/yamaha-xt-600-tenere- ... 34738.html

Trudno jest taki moto kupić w PL w dobrej kondycji - większość mają chłopaki w Zachodniopomorskiem, a ostatnią fajną kupiłem ja :lol:

Niektóre fajnie wyglądają, ale jak sobie zaczynam sprawdzać jaki model i w którym roku produkowali to mi zaczynają cuda wychodzić z tymi na allegro.
Może się mylę, ale poz. 1 ma złe malowanie na rynek niemiecki na ten rok, a pozycja 4 to już chyba nie była produkowana w 1994 roku
Niby za taką kasę trudno wymagać, ale nie chcę mieć problemów "z przeszczepami" na granicy.
http://www.rallye-tenere.net/Stammbaum.htm


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 21 lipca 2011, 19:44 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
kulka pisze:
wszystkie sie psujom :mrgreen:
mnie tam LC8 się nie psujo - bo ni mom :mrgreen:


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 21 lipca 2011, 19:47 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
Adam K1200RS pisze:
poz. 1 ma złe malowanie na rynek niemiecki na ten rok
Ja mam 3AJ z prostokątną lampą z 1993 roku - taki rok ma wybity na ramie i taki jest pierwszej rejestracji...


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 21 lipca 2011, 19:50 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41
Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
Adam K1200RS pisze:
1. http://otomoto.pl/yamaha-xt-600-tenere-M2722042.html
Może się mylę, ale poz. 1 ma złe malowanie na rynek niemiecki na ten rok, a


nr 1 to model 1VJ produkowany 86-87. I malowanie takie w 1VJ bodajże było... lub bardzo podobne. Jeśli liczysz, że znajdziesz je w całości w oryginale... no to ok... życzę powodzenia i bardzo będę zazdrościł ;)

Od siebie dodam jedną rzecz. Jesli zobaczysz, że silnik zaczyna puszczać olej spod uszczelki pod głowicą (a nie daj Boże zaczyna "dzwonić" po dodaniu gazu pod obciążeniem) to raczej odpuszczaj. Jak masz szczęście to się uda naprawić... a jak masz pecha jak ja... to gorzej.
Problemem są 4 śruby, którymi przykręcasz głowicę do cylindra (takie długie.. 100? generalnie ich zdobycie jako nowych graniczy z cudem (teoretycznie dwie z 4 się da) a jak te pierony będą słabe to uszczelkę będzie wywalać co chwilę. Takie same efekty będziesz mieć jesli kiedykolwiek cylinder został przegrzany. Gwinty nie będą trzymać (helicole nie pomogą).
Piszę i ostrzegam, bo sam to własnie przechodzę. Z rozmów z innymi użytkownikami wynika dokładnie ten sam problem.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 21 lipca 2011, 21:46 
Zadomowiony na dobre

Rejestracja: wtorek, 1 marca 2011, 17:14
Posty: 1016
Strona WWW: http://jeep.org.pl/.
Lokalizacja: strzelin/okolica
a nie da sie przegwintowac gniazd na wiekszy rozmiar , dorobic mocniejsze szpilki i skrecic porzadnie?
sa jakies przeciwskazania ?


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 21 lipca 2011, 21:52 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41
Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
kulka pisze:
a nie da sie przegwintowac gniazd na wiekszy rozmiar , dorobic mocniejsze szpilki i skrecic porzadnie?
sa jakies przeciwskazania ?

teoretycznie nie... tyle, że w przypadku tego zakichanego materiału, jeśli kiedykolwiek był przegrzany cylinder (pokaż silnik xt, który nie był ;) )to ten przegwinotwany gwint nie będzie trzymał.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: wtorek, 26 lipca 2011, 21:08 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:34
Posty: 88
BigBoyKR pisze:
kulka pisze:
a nie da sie przegwintowac gniazd na wiekszy rozmiar , dorobic mocniejsze szpilki i skrecic porzadnie?
sa jakies przeciwskazania ?

teoretycznie nie... tyle, że w przypadku tego zakichanego materiału, jeśli kiedykolwiek był przegrzany cylinder (pokaż silnik xt, który nie był ;) )


Moj nie byl, brejdaka nie byl... i u nas tego problemu nie ma.
Kazdy silnik mozna przegrzac, sadze ze ryzyko jest takie same niezaleznie od marki - istotniejsze jest to w jaki sposob motocykl byl katowany.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: wtorek, 26 lipca 2011, 21:33 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41
Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
OK, Wasze nie były lub nie wykazuja takich objawów.
tak, czy tak zwracam uwagę na to, że te 4 cholerne sruby mogą stanowić niezły problem (nie da się kupić nowych, cięzko dorobić) tak samo jak gwinty.
Ale luz, ja też polecam XT z tych straszych do 3AJ (1VJ rządzi ;) )


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: środa, 27 lipca 2011, 22:53 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:34
Posty: 88
Tak zastanawiałem się nad Twoim problemem, może warto rozważyć zakup całej góry silnika (albo całego silnika) najlepiej od nowszego modelu (np. 3TB, gdzie była erozruchajka)?
Wiadomo - wszystko rozbija się o pieniądze... ale gdyby udało się kupić drugi silnik, zrobić mu przyzwoity remont to motocykl służyłby długie lata.
Sam swego czasu miałem taki pomysł, pomimo tego że silnik który mam jest całkiem zdrowy.

Z tego co kojarzę cylinder od 1VJ nie jest kompatybilny z głowicami od nowszych modeli (inny rozstaw otworów mocujących) - to trochę utrudnia robotę.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 28 lipca 2011, 05:32 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41
Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
Mi się udało zdobyć cylinder od 1VJ (mam nadzieję, że będzie dobry). Teraz jeszcze się rozbija temat o te cholerne śruby... udało się zdobyć 4 szt... niby w dobrym stanie.
W przyszłym tygodniu powinien być złożony... ja się nie poddam ;)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 28 lipca 2011, 08:14 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: niedziela, 7 lutego 2010, 20:41
Posty: 2827
Strona WWW: http://www.endurovoyager.com
Lokalizacja: WWA
Są specjalne zestawy naprawcze gwintów. Koszt naprawy 1 sztuki to około 30 PLN. Najlepsze jest to że naprawiony gwint jest znasznie mocniejszy od orginału. W wielu warsztatach to robią. Jak miałem robioną generalką silnika. Dandy ostrzegoł że może coś strzelić bo najmłodsze nie jest, a z odpowiednim momętem dokręcić trzeba. Nic nie puściło na szczęście.


marcin4943 pisze:
Adam K1200RS pisze:
Jeszcze jedno pytanie, który z takiego typu motocykli jest największy (najwyższy w siodle), jestem wysoki i trochę źle się czuję na tych mniejszych sprzętach ?
8)

kulka pisze:
big :mrgreen:


Oczywiście ze lc4 adv-945 mm nad poziomem asfaltu :D
no ale on generalnie sie psuje i takie tam..


Marcin zapomniał o mojej krowie :)


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 28 lipca 2011, 09:23 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41
Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
dudopl pisze:
Są specjalne zestawy naprawcze gwintów. Koszt naprawy 1 sztuki to około 30 PLN. Najlepsze jest to że naprawiony gwint jest znasznie mocniejszy od orginału. W wielu warsztatach to robią. Jak miałem robioną generalką silnika. Dandy ostrzegoł że może coś strzelić bo najmłodsze nie jest, a z odpowiednim momętem dokręcić trzeba. Nic nie puściło na szczęście.

Helicole (czy jak się to tam pisze). Tak, są. Tez miałem tak zrobione, ale jesli cylinder był przegrzany to nawet to nie trzyma :( teraz montujemy drugi cylinder, lepsze śruby... zobaczymy jak to będzie.


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 28 lipca 2011, 12:56 
Zadomowiony

Rejestracja: piątek, 9 lipca 2010, 07:34
Posty: 88
BigBoyKR pisze:
Helicole (czy jak się to tam pisze). Tak, są. Tez miałem tak zrobione, ale jesli cylinder był przegrzany to nawet to nie trzyma :( teraz montujemy drugi cylinder, lepsze śruby... zobaczymy jak to będzie.


Będzie dobrze !


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 28 lipca 2011, 13:09 
Takiemu nie podskoczysz!

Rejestracja: środa, 17 grudnia 2008, 22:02
Posty: 2968
BigBoyKR pisze:
dudopl pisze:
Są specjalne zestawy naprawcze gwintów.

Helicole (czy jak się to tam pisze)
Myślę, że Dudo miał na myśli takie coś:
http://allegro.pl/gwintownik-zestaw-nap ... 97136.html


Na górę
 Offline   
 Tytuł: Re: Yamaha XT vs. Honda NX 650
Post: czwartek, 28 lipca 2011, 13:25 
Aktywny

Rejestracja: sobota, 2 października 2010, 18:41
Posty: 185
Lokalizacja: Kraków
Jaqb z Kaszub pisze:
BigBoyKR pisze:
dudopl pisze:
Są specjalne zestawy naprawcze gwintów.

Helicole (czy jak się to tam pisze)
Myślę, że Dudo miał na myśli takie coś:
http://allegro.pl/gwintownik-zestaw-nap ... 97136.html


No dokładnie... cytat z treści aukcji: "15 sztuk wymiennych wkładek - sprężyn gwintowanych Helikola."


Na górę
 Offline   
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz Strona 2 z 2   [ Posty: 30 ]
Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl