Adventure Rider
https://advrider.pl/

Motooiler vs Scottoiler vs spray
https://advrider.pl/viewtopic.php?t=8607
Strona 2 z 2

Autor:  Buczek [ środa, 22 czerwca 2011, 10:48 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

No i udało się. Mam motooilera. Nie powiem poszedłem trochę na łatwiznę i "wykupiłem" opcje montażu w sklepie. Motochallenge z Wa-wy zrobił wszystko na czas i solidnie. Działa jak ta lala. Dzięki Panowie.
Zrobiłem ostatnio ok 3tys km głównie po asfalcie niestety, ale za to w zmiennych warunkach pogodowych i olejarka zdała egzamin. Łańcuch czysty i nasmarowany cały czas. Była też jakaś gleba ale nic się nie urwało ani nie odpadło. Jak by miał być jakiś hardcore terenowy to w miarę łatwo można zdemontować podajnik z przewodem. Zbiornik i tak schowany jest pod siodłem więc nie ulegnie uszkodzeniu.
Generalnie polecam.

Autor:  Minio [ środa, 22 czerwca 2011, 11:05 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Wiedziałem... że się leniu poddasz i sam nie zainstalujesz :-)

Jeśli chodzi o wcześniejsze wypowiedzi na temat scotoilera, to posiadam takowy, generalnie bardzo wygodne urządzenie, ale czasami urywam końcówki przy zębatce... i używam oryginalnego oleju, tego drogiego, bo aż 30pln za butelkę, która wystarcza na 5kkm ;-)

Autor:  Buczek [ środa, 22 czerwca 2011, 11:32 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Generalnie wybrałem motooilera nie ze względu na koszty eksploatacji czy też różnicę w cenie vs sottoiler. Chociaż zauważam i doceniam iż takie występują. Waże było to, że motooilera można regulować bezpośrednio z kierownicy i to bardzo płynnie w szerokim zakresie. Po wjechaniu w piach błoto itp po prostu kciukiem wyłączam instalację jednym ruchem. To samo przy jeździe na mokrym można zwiększyć smarowanie jednym palcem bez zatrzymtywania się czy zsiadania z motocykla. Jak dla mnie bomba i produk 100% polski. Zobaczymy jak się spisze dalej.
Pozdro

Autor:  marcinjunak [ piątek, 24 czerwca 2011, 19:50 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Buczek pisze:
Generalnie wybrałem motooilera nie ze względu na koszty eksploatacji czy też różnicę w cenie vs sottoiler. Chociaż zauważam i doceniam iż takie występują. Waże było to, że motooilera można regulować bezpośrednio z kierownicy i to bardzo płynnie w szerokim zakresie. Po wjechaniu w piach błoto itp po prostu kciukiem wyłączam instalację jednym ruchem. To samo przy jeździe na mokrym można zwiększyć smarowanie jednym palcem bez zatrzymtywania się czy zsiadania z motocykla. Jak dla mnie bomba i produk 100% polski. Zobaczymy jak się spisze dalej.
Pozdro


Możesz zapodać jakieś fotki jak to wygląda w rzeczywistości?
Ja właśnie waham się nad scott a moto oiler a będę tez montował do dużego adv.
Jaka cena u pretora z montażem za takie coś?

Autor:  Jaqb z Kaszub [ sobota, 25 czerwca 2011, 00:08 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

marcinjunak pisze:
Możesz zapodać jakieś fotki jak to wygląda w rzeczywistości?
trza se było u mnie kuknąć, to byś wiedział... :mrgreen:

Autor:  marcinjunak [ sobota, 25 czerwca 2011, 08:15 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Jaqb z Kaszub pisze:
marcinjunak pisze:
Możesz zapodać jakieś fotki jak to wygląda w rzeczywistości?
trza se było u mnie kuknąć, to byś wiedział... :mrgreen:


U Ciebie to dokładnie oblukałem :) ale chciałem zobaczyć resztę i jak to jest mocowane i gdzie w lc8 bo wszędzie miało miejsca i temperatura pod siedzeniem nie mała.

Autor:  PrezesBednarz [ poniedziałek, 27 czerwca 2011, 04:17 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Podłączam się do pytania:

Jaka cena?
Na stronie motoilera nic nie napisane, albo ja z rana ślepy jestem ;)

Autor:  ArturS [ poniedziałek, 27 czerwca 2011, 07:35 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

370zł na allegro - chyba ta sama cena bezpośrednio, ale ręki uciąć nie dam. Czasami udaje się urwać kilka dyszek doczepiając się do zamówienia zbiorczego na którymś z for, ale to trwa. Jeśli jesteś od dłuższego czasu na forum AT to tam też możesz liczyć na obniżkę. Ja kupowałem ze zbiorczego na forum XTZ.

Autor:  Buczek [ poniedziałek, 27 czerwca 2011, 09:45 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Hi !

Mogę podesłać zdjęcia ale i tak niewiele widać. Pretor zrobił kawał dobrej roboty. Zbiorniczek jest tam gdzie Adv ma ABS jam mam R więc i dużo miejsca pod siodłem. Elektrozawór schowany z lewej strony za ramą i przwód za wachaczem. Generalnie trudno zauważyć, że coś jest na rzeczy. Największy problem to zbiornik na olej.
Cena 370 + 250 montaż.
Pozdro

Autor:  PIOTHRUS [ sobota, 17 września 2011, 10:00 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Ja troszkę pokombinowałem i miejsce dozowania mam nad zębatką na silniku :mrgreen: dożo estetyczniej , Jak byłem na piachu w afryce to okazało się że na piach nowy łańcuch trzeba umyć i nic go nie smarować ...

Autor:  gooneybird [ poniedziałek, 19 września 2011, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Wydaje mi się, że 370, a 460zł to już nie jest istotna różnica. Uważam, że kazda oliwiarka jest lepsza niż spray. Ameryki nie odkrywam :wink: . Co do ceny oleju to też nie dajcie się zwariować. Do scottoilera kosztuje 46zł i też starcza na długo. Odpuscie sobie dwa razy McŚmieci Menu i macie olej, a zdrowiej będzie :lol: . Co do regulacji- na scottoilerze regulacja jest na zbiorniczku, bez problemu dostępna w czasie jazdy, a nie "zaśmieca" kierownicy. Do tego mają fajny zapasowy zbiornik- "gąsienicę" do wciśnięcia gdzieś pod siedzenie.
Motooiler jest robiony we Wrocławiu, więc chociażby z tego powodu jestem za nim, ale nie przekreślajcie scottoilera.
Co kto lubi, byle nie spray!

Autor:  tdm [ niedziela, 9 lutego 2014, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

ja marki Motooiler NIE polecam. Miałem 2 takie olejarki i niestety w obu to samo: Sterownik jest źle zabezpieczony przed wilgocią, wajcha włącznika jest niby osłonięta gumką ale ta gumka bardzo szybko się urywa i do środka dostaje się woda która przepala sterownik. Serwis elektroniczny odpowiedział mi że to jest tak wykonane, że się naprawić nie da.
Producent ma w D... użytkowników i po zakupie jakikolwiek obsługa posprzedażowa to fikcja, nie odpowiada, brak kontaktu, nie można dokupić samego sterownika.

Przy umiejętnym dozowaniu spray starcza na kilka tys. km, u mnie starczył na 9 tys, w cenie motooilera można nabyć zapas sprayu na 100 tys. km.

Autor:  ArturS [ niedziela, 9 lutego 2014, 12:21 ]
Tytuł:  Re: Motooiler vs Scottoiler vs spray

Taki sterownik można samemu sklecić poniżej 100zł
[ img ]
Ja elektronikę całkowicie zalałem, nawet testowałem pod wodą zanim wrzuciłem do obudowy :lol:

Jeden spray na kilka tys.km? Jakiego bym nie używał, nie wystarczał na więcej niż 300km po asfalcie. Można też w ogóle nie smarować - chyba mamy tutaj testerów ;) Niektórzy wożą ze sobą trochę oleju, mały pędzelek i wcale to nie gorsze niż smarowanie sprayem.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/